Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Komentarze

Noein ~mou hitori no kimi he~

  • Avatar
    A
    Chmura 26.02.2016 22:05
    jest na co popatrzeć
    Świetne science fiction poruszające tematy pewnych teorii wszechświata znane np. z książek Mihio Kaku, które mnie akurat trochę interesują, pewnie też dlatego tak mi się podobało. Wszystko podane wśród jak najbardziej dobrej fabuły i ciekawych bohaterów. Chociaż na początku mocno odstręczała mnie postać smutasa Yuu, który sobie skubał paznokcie nożykiem introligatorskim, ble:P Ale na szczęście później się poprawił.
  • Avatar
    A
    Kysz 31.08.2014 17:39
    Warto
    Seria na pewno wyróżnia się pozytywnie z morza podobnych do siebie tytułów i już za samo to ma u mnie wielkiego plusa. Początkowe odcinki średnio mnie wciągały, w dodatku śmiać mi się chciało z zachowania bohaterów, które było tak straszliwie sztuczne. Owszem, byli jeszcze dziećmi, ale to raczej nie zmienia faktu, że  kliknij: ukryte  W tym punkcie widziałam wielki zgrzyt. Na szczęście w dalszej części było już tylko lepiej – cała teoria alternatywnych rzeczywistości została świetnie dopasowana do historii, którą tu opowiedziano. Mam przez to na myśli fakt, że nie odniosłam wrażenia, jakby twórcy na siłę chcieli stworzyć serię „ambitną ponad miarę”, w której fabuła tak naprawdę schodziłaby na dalszy plan wobec pseudonaukowego bełkotu. Obawiałam się za to końcówki, bo często w przypadku tytułów o nieco bardziej skomplikowanej fabule, rozwiązanie okazuje się bądź to zbyt proste, bądź zbyt naciągane. W tym wypadku nie czułam się zawiedziona i choć mniej więcej tego się spodziewałam, to cieszę się, że twórcom udało się uniknąć pułapki przedramatyzowania/zbytniego happy endu.

    Jeśli chodzi o postaci, to przez całą serię nie udało mi się polubić dwójki głównych bohaterów, może przez to, że za wiele się wokół nich kręciło. Wiem, że taki był zamysł, aczkolwiek o wiele bardziej zaciekawiły mnie sylwetki postaci drugoplanowych i ich historie, niż to, co dotyczyło Haruki i Yuu. Zdecydowanie też żałowałam, że więcej czasu nie poświęcono Smoczym Rycerzom, zwłaszcza tym, którzy  kliknij: ukryte 

    Bardzo specyficzna jest z pewnością oprawa graficzna tej serii. Projekty postaci od początku mnie odrzucały i choć cieszę się, że nie były to kolejne ugładzone sylwetki w najbardziej popularnym stylu, to nie byłam w stanie się do nich przekonać. Odnośnie animacji mam mieszane uczucia – przy „normalnych” ujęciach wyglądało to fatalnie, ale np. walki zostały genialnie zanimowane. Ogólnie nie mam zamiaru narzekać na grafikę, ale na kolana mnie ona nie rzuciła. Inaczej było z muzyką – co prawda ost nie jest tu specjalnie rozbudowany, ale te najczęściej powtarzające się utwory naprawdę zapadają w pamięć i niesamowicie budują klimat.

    Generalnie seans uważam za jak najbardziej udany i cieszę się, że postanowiłam się z tą serią zapoznać. Na pewno przydałoby się więcej podobnych tytułów, posiadających porządną fabułę, ale nie będących przy tym jakimś jednym wielkim eksperymentem. Bo w sumie seria nie należy do tzw. „ciężkich tytułów”, przy których mózg się przegrzewa od myślenia. Owszem, nie gwarantuje tylko pustej rozrywki, ale nie sili się też na bycie przeintelektualizowanym tworem. I za to ode mnie dostaje aż 9/10 – naprawdę, oby więcej podobnych anime powstawało^^
  • Avatar
    A
    Subaru 12.10.2012 12:18

    Nieskończona liczba rzeczywistości, wybory jak rzut kostką…

    Bardzo dobrze zrealizowany pomysł będący pewnym rozmyśleniem w tematyce niektórych teorii fizycznych związanych z chaosem, kwantami. Brzmi skomplikowanie, ale podane w absolutnie strawnej formie science­‑fiction, za którym to gatunkiem nie przepadam, ale tu zaprezentował się z jak najlepszej strony.

    Fabuła wciąga, ciągle coś się dzieje. Pomysł naprawdę oryginalny. Wielką siłą tej serii są bohaterowie – grupka nastolatków (no, uznałbym ich raczej za dzieci…)i nie tylko, którzy reagują na wszystko bardzo realistycznie, są szalenie prawdziwi i wiarygodni, nie próbuje się robić z nich superherosów czy sprawić, by posiadali szeroką wiedzę na temat zjawisk, które obserwują.
    Każdy wybór jest odpowiednio umotywowany, nic nie dzieje się bez przyczyny. Króluje fatum determinizmu, nieuniknionego przeznaczenia, ale czy na pewno nie mamy żadnego wpływu na przyszłość? Twórcy udzielili odpowiedzi, ich zdaniem właściwej.

    Ludzie nie są stali, zmieniają się, zmieniają decyzje, własne pobudki. Wykreowany świat jest pełny, można by w nim umieścić kilka innych historii, tak duże daje możliwości.
    Dwadzieścia cztery odcinki mijają szybko, absolutnie nie ma się poczucia nudy.

    Warto też zwrócić uwagę na nietypową grafikę, sposób rysowania twarzy, sylwetek. Momentami jakby żywcem wyjęte z mangi, widać kreski, charakterystyczne pociągnięcia. Rysy twarzy też zdają się jakieś dziwne, jakby rysowane przez… dziecko, bardzo uproszczone. Ale to tylko chwilami, widać duże eksperymenty z grafiką, choć pięknych teł nie brakło.

    Szkoda, że seria raczej mało znana. 8/10.

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    anmael 9.07.2012 20:28
    7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
    Tak jak dużo komentujących mówi grafa 10/10 to JOKE to nie Tsubasa Chronicles (ten sam rocznik) a nawet do Saikano z 2002 cieniutko, recenzent za bardzo wypromował swoimi ocenami to anime. Fabuła owszem ciekawa ale tempo jej rozgrywania nijakie tak jak muzyka (opening i ending na przewijaniu) poprostu rozprasza. Postacie też ciut mdławe Yuu i jego fochy zaczeły mnie męczyć (jak można być zazdrosnym o samego siebie??). Jeszcze co do fabuły , zanim pogineli rycerze smoka coś się działo a później zagęściło się naukowymi sentencjami o fizyce kwantowej.
    Ogólnie anime spoko ale bez szału jak recenzent ocenił.
    Pozdrawiam :)
    • Avatar
      Ryuki 9.07.2012 21:04
      Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
      anmael napisał(a):
      Tak jak dużo komentujących mówi grafa 10/10 to JOKE to nie Tsubasa Chronicles (ten sam rocznik) a nawet do Saikano z 2002 cieniutko,


      Tutaj muszę się stanowczo nie zgodzić i poprzeć recenzenta­‑_- Do tej serii animację robili między innymi Ryo Chimo czy jeden z moich ulubionych animatorów Norio Matsumoto co dla mnie całkowicie tłumaczy tak wysoką ocenę^^ Również moim zdaniem wiek nie ma nic do oprawy wizualnej a już rok 2002 to niesamowicie duża różnica z 2005 xD

      Co do samego anime, muszę kiedyś dać mu drugą szansę bo trochę głupio zrobiłam porzucając je kilka dobrych lat temu.
      • Avatar
        anmael 10.07.2012 09:57
        Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
        osobiście nie jestem fanem takiej kreski (za mało szczegółowa – płaskie postacie) ale to jest tylko moja opinia, nie chciałem podwyższać oceny tylko i wyłącznie na znanych animatorów – nawet najlepszym nie zawsze wyjdzie. a co dp porównania z 2002r. to mówiłem że saikano jest o wiele lepsze, no i tu musze powedzieć że pod każdym względem, nie tylko graficznym, ale jeśli chodzi o grafe to starszy tytuł z lepszą kreską.
        Pozdrawiam
        Seria jest ogólnie spoko – grafika nadrabia fabułą
        • Avatar
          Ryuki 10.07.2012 12:54
          Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
          Kreska( to jak postacie wyglądają )=/= animacja( to jak się poruszają )-_- i jak dla mnie ona jest znacznie ważniejsza niż wygląd. Rozumiem, że nie podoba ci się design bo to całkowicie subiektywna sprawa( ja akurat w tym mam bardzo dziwny gust bo dla mnie najlepszy kreska to głównie lata 90 i wolę właśnie prostotę ) ale akurat Noei to nie jest anime gdzie dobrym animatorom coś nie wyszło bo wręcz przeciwnie. Pod względem płynności i ilości klatek animacja stoi na bardzo wysokim poziomie. Również różnorodność stylów poszczególnych animatorów w tym tytule jest ogromna. Dlatego Noei często jest używany w pokazach i panelach poświęconych sztuce animacji.( wejdź sobie na youtube czy catsuka i wpisz nazwiska jakie ci podałam a się przekonasz )

          Chodziło mi, że Saikano jest starsze tylko o 3 lata a to prawie żadna różnica^^ Heh da się znaleźć anime z 80 lat, które nie ustępują pod względem grafiki a co dopiero tak młodziutki tytuł z 2002 xD
          • Avatar
            anmael 11.07.2012 05:39
            Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
            Ryuki fajowo że tyle wiesz o animacji, naprawde potrafisz dostrzec więcej niż nie jeden animaniak. Wierząc że w Noein`ie jest duża nuta artyzmu mi bardziej do gustu przypadła animacja w Bakemonogatari mimo iż sam tytuł nie oceniłem wysoko. Co uważasz na tamtejszą animację. Zapytuje gdyż chciałbym ci pokazać że nie podszedłem do Noein`a tylko z jednej strony, myślałem, rozmyślałem, wymyślałem co zrobić żeby wycisnąć z tego tytułu jak najwięcej pozytywów, anime mogło być topowym gdyby autorzy podkręcili dramatyzm, akcję, i usuneli bachorzenie się głownego bohatera (słowo "bachorzenie” nie wiem czy istnieje, nie googlowałem ale przypis napewno jak najbardziej zrozumiały:)
    • Avatar
      Chemik89 9.07.2012 21:30
      Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
      projekty postaci są dosyć koślawe – jednak jest sporo niezłych artystycznie wykonany scen (jak np. sam początek i większość walk)
      • Avatar
        anmael 10.07.2012 09:43
        Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
        zgadzam sie w 100 % że sceny walk nie kuleją , ale wydawało mi się że walka z Fukuro była najlepiej podkręcona graficznie reszta bez zarzutów ale też nie było wow. a co do początku – to jak go zobczyłem to troche przypomniała mi się Bayonetta , i dlatego wsiąkłem ale niestety nie trwało to długo bo po walce z fukuro nie było już tam prawie nic dla oka.
        Pozdrawiam
    • Avatar
      Schultz 10.07.2012 12:42
      Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
      nijakie tak jak muzyka (opening i ending na przewijaniu) poprostu rozprasza


      Z tym stwierdzeniem nie mogę się zgodzić. Zawsze pilnie przysłuchuję się ścieżką dźwiękowym we wszelkich anime (o ile, rzecz jasna, jest cokolwiek zasługującego na pilne przysłuchiwanie się). Muzyka w Noeinie od pierwszego epizodu przypadła mi do uszu ;) Uwagę szczególnie zwracają wręcz monumentalne chóralne kompozycje towarzyszące najczęściej walkom (np. najbardziej rzucające się w uszy Shangri­‑La). Dzięki nim wszelkie potyczki stają się jeszcze bardziej epickie. Klimat nieco bardziej nostalgicznych scen podkreślają melancholijne melodie z wykorzystaniem instrumentów smyczkowych czy bodajże fortepianu (np. Mirai no Haruka, które pojawia się także przy zapowiedziach kolejnych odcinków albo Yuruyaka na Kanashimi). Do gustu przypadły mi także radosne, lekkie, nieco żartobliwe melodie towarzyszące często scenkom z codziennego życia dzieci. Są także utwory wzbudzające lekki niepokój (jak np. Jikuu na Hazama). Jeśli chodzi o opening i ending – ending rzeczywiście nie jest nadzwyczajny, lecz całkiem przyjemnie się go słucha; opening z kolei doskonale wpasowuje się w nastrój i treść anime – zarówno muzyką, jak i animacją i tekstem. Całość ścieżki dźwiękowej nie tylko doskonale wpasowuje się w akcję przedstawiona na ekranie – muzyka zwraca także uwagę niejako sama na siebie i doskonale nadaje się do osobnego słuchania.
      • Avatar
        Chemik89 10.07.2012 17:00
        Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
        Mirai no Haruka, które pojawia się także przy zapowiedziach kolejnych odcinków

        to w sumie jedyny utwór z tej serii który przykuł moją uwage i zagościł na playliście.
        • Avatar
          anmael 11.07.2012 05:25
          Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
          Bardzo fajny utworek i zgadzam sie jak najbardziej że warty wstawienia na playliste a nawet do wykorzystania w jakiejś lepszej i bardziej dramatycznej animce :)
          Pozdrawiam
      • Avatar
        anmael 11.07.2012 05:23
        Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
        Schultz nie chciałbym pisać że nie masz racji bo koment na temat muzyki jak i anime to prywatna sprawa. Chciałbym jednak odesłać do tytułów takich jak, Trinity Blood – gdzie opening wykonany przez Buck Tick – Dress jest dla mnie bożyszczem – słowa piosenki odnoszą sie tak do fabuły że nieobejrzenie openigu przed każdym odcinkiem to grzech* (*moja prywatna uwaga:), dla mnie opening 11/10 – samo anime nie jest jakieś tam wybitne ale opening ahhhhhh. A jeśli chodzi o muzyke podczas scen walk to myśle że jednym z najlepiej dopasowaną jest brutalny i wulgarny Black RAP w Afro Samuraju – tam to aż krew buzuje (nie tylko fanom tego rodzaju muzyki) muzyka wulgarna, brutalna pełna przemocy która odnosi sie do akcji bardziej niż… Niestety nie mogę dostrzec tego w Noein`nie ale nie powiem że było kiepsko – poprostu coś nie w moim stylu taka muzyka jak dla mnie nie idzie w parze z wieloma akcjami i sytuacjami – ale najważniejsze że komuś się bardzo podobała niestety to nie byłem ja.

        Pozdrawiam
        • Avatar
          Schultz 11.07.2012 15:51
          Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
          Fakt, stosunek do muzyki i jej rożnych rodzajów to sprawa bardzo subiektywna. Mi po prostu odpowiada dość spokojna i stonowana (choć znajdują się w niej i kompozycje z „pazurem”) ścieżka dźwiękowa z Noeina.

          Co do Trinity Blood – anime obejrzałam, też mnie specjalnie nie zachwyciło. Opening, przyznam, był całkiem niezły, choć mi bardziej przypadł do gustu nastrojowy ending. Cóż, widać mamy rozbieżne gusta muzyczne ;) Aczkolwiek w kwestii openingów polecam spoglądnąć na utwór otwierający w Ergo Proxy – według mnie najlepsze połączenie animacji i muzyki, jakie widziałam jak dotąd w anime. A pełna wersja piosenki(ech, jakże trudno znaleźć poważniej brzmiący acz sensowny synonim tego słowa) także daje radę.
          • Avatar
            Chemik89 11.07.2012 17:55
            Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
            troche odbiegamy od tematu – ale co tam :p
            utwór otwierający w Ergo Proxy – według mnie najlepsze połączenie animacji i muzyki

            IMO w pierwszym higurashi & SE Lain było lepsze :)
            • Avatar
              anmael 12.07.2012 21:11
              Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
              Odpowiadam pod chemikiem89 ale koment jest również dla schultz`a.

              Panowie
              ergo proxy – miód
              Lain – piękny polot
              higurashi – też coś ma w sobie

              Bardzo się ciesze że znalazło się dwóch ambitnych animaniaków, którzy mieli coś bardzo mądrego i sensownego wnieść do komenta a nie tylko buuuu i buuueeee. Wiele osób może dostrzec kontrastowość w naszych upodobaniach, lecz nie zmienia to faktu że każdy z was ma racje i każdy ma inne upodobania. Jak już w/w nie byłem osobą która mogła dostrzec tyle zalet Noein`a co inni – niestety moja strata.
              Pozdrawiam serdecznie.
              Jeśli moge to chciałbym was zachęcić do obejrzenia najlepszego moim zdaniem filmu zrealizowanego na podstawie anime pt. CROW ZERO gdzie opening jest wysmienicie de lux :)
              • Avatar
                anmael 12.07.2012 21:12
                Re: 7/10 i bedzie spoileowanie :) hahahaha
                przepraszam że napisałem dwóch – było 3 (nie zapominajmy o Ryuki)
  • Avatar
    A
    Mika 10.01.2012 05:54
    MUZYKA PSUJE WSZYSTKO!
    Po pierwszym odcinku nie mam ochoty na kontynuację i to nie ze względu na fabułę czy nawet kiepską kreskę (ach te beznadziejne oczy…). Tym co mnie odstrasza jest soundtrack! Recenzent chyba był pijany oceniając go 10/10. Dlaczego? Bo choć muzyka sama w sobie zła bynajmniej nie jest, to całkowicie nie pasuje do tego, co widzimy i co dzieje się na ekranie. Większość użytych utworów pasowałaby ale do udźwiękowienia filmu toczącego się na królewskim dworze, ew. jakichś salonach – a jest to przecież anime o dzieciakach i ich supermocach… Przykład? Grupka dzieci wędruje nocą po cmentarzu w poszukiwaniu ducha, są przestraszone, a co mamy w tle? Muzyczkę jakby właśnie na dworze króla podawano do stołu. No sorry ale nie da się przy czymś takim wczuć w klimat, dlatego ja podziękuję.
    • Avatar
      Metriv 10.01.2012 16:19
      Re: MUZYKA PSUJE WSZYSTKO!
      No wiesz, jak na razie, to tylko Tobie muzyka nie pasuje, wiec to jednak to moze cos z Toba jest nie tak? P
      • Avatar
        Carnivall 8.08.2012 19:23
        Re: MUZYKA PSUJE WSZYSTKO!
        Też uważam, że muzyka była w porządku. Według mnie właśnie była doskonałym tłem dla wydarzeń, nie psuła w żaden sposób klimatu.
    • Avatar
      BlaXk Magic Mushroom 8.08.2012 21:31
      Re: MUZYKA PSUJE WSZYSTKO!
      Muzyka była bardziej niż w porządku. A za utwór Shangri­‑La dałbym 11/10. Mimo że Noeina oglądałem bardzo dawno temu nadal od czasu do czasu słucham paru kawałków z soundtracku do tego anime. A Shangri­‑La nawet bardzo często.
  • Avatar
    A
    616 6.01.2012 17:41
    Małą uwaga
    W tej serii nie ma mechów. Proponowałbym usunąć ten wyróżnik.
    • Avatar
      Jarmac1 10.01.2012 17:14
      Re: Małą uwaga
      Popieram, przez ten głupi wyróżnik długo omijałem ten tytuł. Niepotrzebnie wprowadza w błąd. Bo ciężko to co tam się pojawia uznać za meczy.
      • Avatar
        616 10.01.2012 17:31
        Re: Małą uwaga
        I to się dzieje, jak omijasz tytuły tylko dlatego, że mają mechy <evil laugh>
  • Avatar
    A
    kamiltrol 8.10.2011 00:01
    ciężkie do strawienia...
    no właśnie skończyłem oglądać – dopiero, bo gdyby nie fakt, że pierwsze 3­‑4 odcinki oglądnąłem z dubbingiem angielskim, to obejrzał bym to wieki temu. – po prostu odrzuciły mnie te irytujące i bezmyślnie wkomponowane głosy postaci – jeśli ktoby jeszcze raz spróbował tego co ja może to się skończyć beznadziejnie, dlatego moja rozłąka z tym tytułem trwała trochę czasu. Jednak spojrzałem na ocenę, a jako, że nigdy nie czytam wpierw recenzji – wróciłem, ale na oryginalnej ścieżce i chciałbym określić swoje zdanie.

    Anime przyznaję ciężkie w odbiorze, a natłok „naukowego bełkotu” był dla mnie tak możliwy w realizacji, że mogłem przyjąć go na wiarę, być może wiąże się to z moimi zainteresowaniami tymi dziedzinami, ale ładnie spójnie złożone po kawałku w imponującą i składną całość.

    Fakt nie lubię dzieci jako bohaterów, ale tu to był strzał w dziesiątkę. To od nich młodych się zaczęło, a później nie da się naprawić czegoś co się bezpowrotnie straciło, schrzaniło. Obserwujemy tych samych ludzi z perspektywy różnych rzeczywistość i w różnym wieku. Idealnie dopasowane charaktery, tak więc jasno widać komu i na czym najbardziej zależy, jaki jest po prostu.

    Ścieżka dźwiękowa – no jedna z najlepszych, lubię te klimaty i przyznam, że bardzo mi się podobała. Trafiła w sedno i potęgowała odczucia. W momentach walki słyszymy kilka ciekawych i wartych uwagi kawałków.

    Fabuła, skomplikowana z naukowym bełkotem, ale po ostatnim odcinku prawie wszystko wyjaśnione, tak jakbym tego oczekiwał, zresztą już wcześniej miałem typ do tej osoby, kim ona jest. A i pokazuje, jak można się stoczyć zapominając o tym czego się pragnie, co się kocha, co tak naprawdę jest najważniejsze, o co chodzi w tym pieprzonym życiu i co można zrobić, żeby zniszczyć wszystko i wszystkich, żeby zaspokoić swoje
    pragnienie szczęścia – ale źle obranego.

    więc daje 10/10 i dodaje do swojej listy top, ma ona już kilka ciekawych tytułów.

    Klasyk w swoim gatunku, a i jeszcze słowo o grafice, kresce… Ludzie obejrzyjcie w jakości jaka powinna być to dostrzeżecie piękno, a kreska, bardzo mi się podobała.
  • Avatar
    A
    Novalogic 11.07.2011 16:55
    Nijak nie rozumiem wysokiej noty za grafikę. W skali 10­‑stopniowej nie dałbym więcej niż 5. Co do postaci,  – te drugoplanowe są tak realne, że aż denerwujące. Niektórzy mogą uznać to za plus, jednakże osobiście uważam to za błąd – jeśli chciałbym powielić zwykłą rzeczywistość obejrzałbym pierwszy lepszy serial na polsacie. Tymczasem naiwność czy głupota co poniektórych odrzuca od ekranu.
    Odnośnie fabuły ciężko coś mi powiedzieć, gdyż jestem dopiero na 5 epizodzie. Jak na razie nie jest ani zła, ani również niczym szczególnym się nie wyróżnia. Ot jedna z wielu.
    Nie mogę tego anime polecić, ale również nie widzę powodów żeby odradzać ( no, chyba, że ktoś jest wyczulony na grafikę to niech nawet po tę pozycję nie sięga ). Jest wiele zarówno lepszych jak i gorszych serii.
    • Avatar
      Metriv 25.09.2011 01:36
      Zanim zabierzesz sie za komentarze, to obejrzyj cala serie. Anime w cale zle nie jest. I nie masz racji, ze minusem jest realizm postaci. Raz, ze maja dopiero po 12 lat, wiec wiadome jest, ze sa jeszcze naiwni, a dwa, to gdzie Ty masz jakakolwiek rzeczywistosc w serialach na polsacie? O.o
    • Avatar
      woord 25.09.2011 11:07
      Grafika to jest kwestia bardzo umowna – mnie noein urzekł. Ja rozumiem odchylenia rzędu 2­‑3 punkty, ale ocena nie większa niż 5… oglądasz może na megavideo?:P
    • Avatar
      Chemik89 25.09.2011 14:45
      Budowa i animacja tych „normalnych” postaci nie powala – przesycenie do granic możliwości animacją komputerową również daje sie we znaki ... za to same walki i uczestniczące w nich postaci są zanimowane niezwykle oryginalnie :) Pozatym świat przedstawiony w Noein jest moim faworytem ;D aż prosi sie o stworzenie gry na nim opartej ;D
      • Avatar
        Carnivall 8.08.2012 19:25
        Przesycenie animacją komputerową? Odniosłam takie wrażenie może w dwóch odcinkach góra. Co do grafiki po prostu był odrobinę niestabilny poziom, ale całość oceniłabym na 8 punktów minimum.
  • Avatar
    A
    Uindo Jenna 14.05.2011 18:58
    Mi się to anime podobało, obejrzałam z zainteresowaniem i wpisałam na swoją osobistą listę ulubionych serii xD Historia ciekawa, dobre przedstawienie postaci i ich wzajemnych relacji, oryginalny pomysł. Jedyny minus to kreska -jest specyficzna. Nie podobają mi się rysunki postaci, wydają się po prostu niestaranne. Za to tła są zrobione genialnie.
    Z pewnością nie żałuję, ze obejrzałam „Noein” i będę śmiało to anime polecać xD
  • Avatar
    A
    cancell 21.01.2011 23:44
    @@@
    Jedna z tych serii którą nie można polecić każdemu. Tylko dla zwolenników Science­‑fiction i już. Jeśli ci się podobało ,,Bokurano,, to ci się spodoba Noein czyli dzieci+złe siły+dramat.

    Ja oglądając to zastanawiałem się które z tych anime jest gorsze. Fabuła kolejny raz odmóżdża do bólu…ta fabuła musiałem niestety wcześniej wyjść bo nawet nie chciałem wiedzieć jak to się skończy. Postacie bardzo irytujące, kreska mi się nawet podobała…chociaż te dzieci i te potworku już się nie chciało na to patrzeć pod koniec.

    Psychologia postaci dno , fabuła – odmóżdżasz, przekaz – żaden ,



    Polecam fanką ,,tsubaski chronicle,, czy ,,Bokurano,, i ,,Hanbun no Tsuki ga Noboru Sorana,, na pewno przypadnie wam do gustu.

  • Avatar
    A
    kuroioni 19.01.2011 01:34
    mocna dycha...i "szacun" :p
    No to tak na szybko, co by sie nie rozdrabniac niepotrzebnie i swietna recenzje powielac.

    Fabula - 9/10
    Bardzo interesujaca, wciaga na tyle, iz czlowiek przestaje zauwazac i wogole doszukiwac sie niescislosci naukowych. (-recenzja-)
    Balans – 10/10
    Takie juz moje brzemie, iz przewrazliwona jestem na stosunek, jaki wobec siebie ma tepo akcji, rozwoj fabuly, dialogi postaci… ogolnie caly ten majdan. Sztuka w tym, zeby to wszystko trzymalo sie mniej wiecej w rownowadze. No i wlasnie przy ogladaniu noein mialam takie samo wrazenie, jak gdy widze akrobate cyrkowego balansujacego na przechylonym krzesle, krecacego patykami, na ktorych koncach wiruja talerze. I *nie* tracacego rownowagi ani na sekunde (ani nie tlukacego zastawy!). No cudo, no!
    Postaci – 10/10
    Wedlug mnie sportretowane w naprawde swietny sposob. Pole do popisu pod tym wzgledem daje tutaj szczegolnie fakt  kliknij: ukryte 
    Muzyka – 10/10
    Opening ladny, ale zaden szal. Endingu nawet nie sluchalam do konca. Wiec czemu dycha? Ano temu, ze to co sie znajduje *pomiedzy* openingiem a endingiem.. powala. Sa takie utwory hm… jak na przyklad „Dance of Curse” Yoko Kanno (fyi – z Escaflowne), gdzie gdy tylko je slysze, po calych plecach zaczynaja mi latac takie wsciekle ciary XD I musze powiedziec, ze przy ogladaniu noein (szczegolnie przy scenach walk!) ciary nie zawiodly i lataly jak dzikie. Rada? Polecam wykopac wspolmieszkancow z domostwa na jakis czas, skabinowac jakies godne naglosnienie i sie uraczyc noein'owym seansikiem. Z glosnoscia podkrecana ostro w gore w odpowiednich momentach… chociaz ostroznie. Istnieje ryzyko. Zeby zobrazowac: ciary = wielkie, pedzace stado sploszonej rogacizny, wy = Mufasa :ppp
    Grafika – 10/10
    *projekty/animacja postaci – 11/10
    No i co teraz? Wydziergalabym tutaj jakis hymn pochwalny dla Takahiro Kishidy, ale to juz zdaje sie zostalo zrobione za mnie w recenzji. Od czasow SE Lain (a bylo to juz troche temu) kocham tego faceta dziko i mimo uplywu lat – niezmiennie. Nie spotkalam sie chyba z drugim takim artysta (w zakresie anime to jest), ktorego styl jest tak… poteznie ekspresyjny, potrafiacy tak wspaniale przekazac zarowno stan psychiczny bohatera, jak i atmosfere wokol niego. Niektorych odrzuca jego „psychodelicznosc” – fakt, nie jest to kreska „ladna”, ani „latwa” w odbiorze. A fakt, ze nie jest „rowna”, tylko co chwila sie zmienia, dopasowuje do charakteru sceny/stanu postaci? To jest jej najwieksza zaleta i znak rozpoznawczy. To jest wlasnie ten czynnik, ktory wplywa bezposrednio na dzika ekspresyjnosc, jaka ten styl soba reprezentuje.

    Podsumowujac – Noein jest wedlug mnie tym dla s­‑f, czym taki Cowboy Bebop. Albo tez tym, czym Lain oraz GitS dla cyberpunk'a. Taka wyjatkowa perelka, do ktorej bede odczasu do czasu wracac… gdy bede miala ochote na wiecej ciarrr :D

    PS – no dobra, powiedzmy, ze to bylo tak „na umiarkowanie szybko” ^ ^'''
  • Avatar
    A
    Jarmac1 16.01.2011 01:00
    Jak dla mnie miodzio
    Jestem pod wrażeniem, dawno nie oglądałem serii w której cały czas czułem napięcie i czekałem na kolejny odcinek. Owszem są wady kreska postaci strasznie nie równa dla mnie te ze świata Haruki były obrzydliwe, za to te Lacrymy mi się b.podobały. Fabuła jednak nadrabiała i to z nawiązką. Znakomicie pokazano relacje między postaciami. Teoria kwantowa została wg mnie pokazana tak że brzmi logicznie.
  • Avatar
    A
    bakemono 20.09.2010 03:09
    ujdzie
    7 za bezpłciowy głos Haruki i projekt postaci po obejrzeniu ktorego robilem narkotesty(odjąlem 2).Do reszty nie mam nic do zarzucenia.Ciekawe,z dobra muzyka,walki ciekawe nawet.Dałem +1 za psychopatyczny poczatkowo charakter Atoriego ;)
  • Avatar
    A
    łindołs 26.08.2010 15:15
    kreska....
    ehhh obejrzałem 3 pierwsze odcinki i mimo że nie zapowiadało się źle to była dosyć istotna rzecz która mnie irytowała a w zasadzie 2:jedną z nich było to iż głownymi bohaterami są dzieci(lecz to jeszcze przebolałbym) a 2(urusanai) :koszmarna kreska­‑nie da się tego nazwać oryginalną jak w przypadku Soul Eater gdzie widać było iż jest to zabieg zamierzony, tu zaś „to” wygląda jak wypociny kiepskiego rysownika na kacu ,jedyny projekt postaci ktory ujdzie to Yuu bo wygląda najbardziej normalnie.O ile tła prezentują się znakomicie to postacie….wywołują dosyć jednoznaczny grymas na mojej twarzy.Zdecydowanie nie dla mnie.Ani nikogo kto preferuje epicką(niestety zlinczujcie mnie ale zdecydowanie wole ogladac moe panienki i bishounenow niz dzieciaki ktore wyglądają jak E.T.) lub chociaż normalna kreske.W tym wypadku na pewno jej nie znajda.(moja subiektywna ocena).Niektorych anime nie ratuje w moich oczach nawet fabula(co z reguły jest czynnikiem który sprawia że za daną serię się biore) na ktora przewaznie ludzie narzekaja(bo znaleść perełke jest trudno)Ta serią jest czymś w rodzaju devolaja podanym w sosie z gów…no każdy bedzie wiedział o co chodzi.
  • Avatar
    A
    Dżul 25.08.2010 23:31
    Przy pewnym podejściu- ideał
    Jedno z nielicznych anime, które zostawiało mnie z mocno bijącym sercem pod koniec każdego odcinka (może pomijając początek). Jedno z nielicznych, które tak dobrze oddaje emocje i relacje pomiędzy poszczególnymi postaciami. Siatka zależności jest bardzo złożona, niektóre musiały być tylko zasugerowane, lecz w sposób subtelny a zarazem przekonujący. Jedno z nielicznych, w którym nie miałam zastrzeżeń co do adekwatności zachowań bohaterów do ich charakteru, zarazem brak w nim popadania w schematyzm i upraszczanie. Mogłabym w sumie w nieskończoność rozpływać się z zachwytu…ale nie umiem wyłączyć sobie funkcji dostrzegania wad.

    Dziury w fabule są. Niewielkie, właściwie to detale, ale psujące odbiór. I nie chodzi mi o elementy wymienione w recenzji. Przykład:  kliknij: ukryte 

    No i rzecz całkowicie logiczna, kiedy się bierze na ostrzał teorię niekończącej się liczby możliwych wszechświatów- trzeba to sprowadzić do dającego się ogarnąć poziomu, tutaj jednego miasta i życia kilku ludzi. Wada? Konieczność? Moim zdaniem, cały wątek naukowy trzeba potraktować pobłażliwie, nie jest to mocny fundament, ale też chyba nie o to twórcom chodziło. Podstawą anime są rzeczy wymienione przeze mnie w pierwszym akapicie.

    Duże kontrowersje może wzbudzać stosunek Haruki do Karasu, jednak po zastanowieniu musiałam przyznać, że jest zrozumiały przy jej sposobie postrzegania świata.

    Oprawa audiowizualna pasuje do serii idealnie, co nie znaczy, że jest idealna sama w sobie. Jednak stworzyła niepowtarzalny klimat.

    A na koniec mój zupełnie subiektywny żal i pretensja:  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Hoshiko 3.07.2010 01:39
    Noein to na pewno ciekawe i godne polecenia anime. Fabuła jest interesująca, (spodobał mi się zwłaszcza pomysł z równoległymi światami). Bohaterowie… hmm… no cóż niektóre ich zachowania mnie denerwowały albo dziwiły ale ogólnie wypadają na +. Do muzyki również nie można się przyczepić: dawała się usłyszeć i dobrze pasowała do sytuacji. Ale…kreska….....okropna!! Nie mogłam znieść tych często jakby od niechcenia naszkicowanych postaci i zniekształconych twarzy co bardzo rzucało się w oczy zwłaszcza w scenach walk;/ i do tego te komputerowe wstawki… niewybaczalne;( Ta piękna kreska sprawiła że potrzebowałam sporo silnej woli aby nie porzucić oglądania tego anime po pierwszych dwóch odcinkach. Ogólnie jednak nie żałuje czasu poświęconego na tą serie i z czystym sumieniem daje mocne 7 (gdyby nie ta kreska to może i 8 by było :P)
  • Avatar
    A
    blue 4.06.2010 11:47
    naprawde dobra seria,
    grafika jest dość specyficzna momentami, ale jak już się do nie człowiek przyzwyczaji to doceni jej piękno, elementy 3D nie rażą aczkolwiek wolałabym aby wszystko było wykonane w tradycyjny sposób, ciekawe są projekty mechów które kojarzą mi się z mistycznymi figurami , kolorystyka jest zrównoważona, raz pogodna to znowu mroczna, na szczególną pochwałe zasługują dopracowane tła, które są różnorodne i same w sobie stanowią wartość, podobnie jest w przypadku projektu postaci, każda została obdarzona własną paletą cech przez co nabierają indywidualności, główni bohaterowie są jecszcze bardzo młodzi i choć to rozumiem były momenty kiedy zachowanie Haruki było denerwujące,
    troche naciągane według mnie było to iż Haruka i Yuu w każdym wymiarze byli tak ważnym punktem, który wpływał na losy innych,
    walki na swój sposób widowiskowe lecz widziałam lepsze, ale w tym anime walki nie są najważniejsze tu liczy się opowięć i konfrontacja przyszłości z przeszłością bardziej w wymiarze jednostki i jej uczuć niż całego społeczeństwa i to skupienie się na bohaterach było kluczem do sukcesu,
    ścieżka dźwiękowa zasługuje na 10 jest doskonała i stanowi wyśmienite uzupełnienie serii
    ogłądać naprawde warto

  • Avatar
    A
    Kamil1983 23.02.2010 17:59
    Polecam te anime mi się bardzo ono spodobaló
  • Avatar
    A
    Cień 18.01.2010 16:55
    Najlepsza ścieżka dźwiękowa z jaką spotkałem się w anime.
  • Avatar
    A
    texhnolyze1989 9.01.2010 15:06
    Anime urzekające, dość wybitne pod paroma względami. Choć do doskonałości trochę mi zabrakło, co nie zmienia faktu że seria jest naprawdę godna polecenia:D
  • Avatar
    A
    Furiaboy 27.11.2009 18:01
    9/10
    Grafika swietna, muzyka dobrze dopasowan, fabula wciaga, postacie… ja mam jedno ale: kliknij: ukryte , ale to tylko moj sposob postrzegania zachowan postaci.
  • Avatar
    A
    no rzesz... 22.06.2009 23:30
    to boli
    to boli, gdy się miało podobny pomysł na fabułę, z wykorzystaniem tej właśnie teorii naukowej. Anime oglądałem z przyjemnością ale i z ogromnym bólem twórcy scenariuszy, który został wyprzedzony ;p
    No ale cóż, od swojej strony gorąco polecam, to anime naprawdę zasługuje na 10 z 10­‑ciu!
  • Avatar
    A
    calaveraz 12.06.2009 19:42
    Subiektywna ósemka.
    Moje świeże wrażenia po tym anime są pozytywne, przynajmniej w większości. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że wybitne dzieło to nie jest, ale czas spędzony na oglądaniu tej pozycji nie uważam za stracony. Choć przyznam, że tym, co najbardziej mi się podobało, była ścieżka dźwiękowa:) (nie, nie mam na myśli openingu i endingu – do tych nie mogę się przekonać…)Jeśli chodzi o postacie, to rzeczywiście niektórym trochę brak charakteru…I pomimo całej sympatii jaką darzę Karasu, to nóż mi się sam w kieszeni otwierał, gdy po raz setny słyszałam, jak mówi: „Będę bronił Haruki!”
    Co do grafiki, to nie wiem, czy autorzy byli tak niekonsekwentni, czy chcieli tak bardzo ją urozmaicić – efekty 3D (z których jakością to różne bywało…), jakiś „komiksowy” rysunek podczas walk i tradycyjna animacja. Mi osobiście to przeszkadzało.
    Ale jeśli chodzi o całość to jest OK. A na końcu zrobiło mi się smutno, że nie ma więcej odcinków, a w moim przypadku to jest najlepszy wyznacznik tego, czy anime było dobre czy nie:)
  • Avatar
    A
    anulka406 25.03.2009 17:13
    Po prostu dobra seria science-fiction
    Mnie się podobało, jednakże nie jest to anime wybitne. To po prostu bardzo dobra pozycja science­‑fiction. Do wybitnej raczej wiele brakuje, jednak po seansie ma się wrażenie obcowania z dobrą serią anime. Szczerze mówiąc czuję wręcz smutek, że już się skończyła, gdyż rzadko kiedy mam okazję obejrzeć anime dobre, doświadczyć rozrywki na przyzwoitym poziomie. To pasowało mi pod każdym względem, było dość oryginalne, główny wątek był pomysłowy a postacie nie były szare.
    Przy okazji wspomnę też, że skończyło się i nie czuję niedosytu. Ciężko byłoby wymyślić równie zadowalającą końcówkę jak ta przedstawiona.
    Daję 8,5/10 i zachęcam do obejrzenia. Po prostu dobre anime, rozrywka na wysokim poziomie.
  • Avatar
    A
    Aururos 5.03.2009 03:16
    WARTO!!!
    Dzisiaj skończyłem oglądać całą serię i jakoś muszę sie wyrazić więc:  – Jak dla mnie pod każdym względem noein jest wyjątkowy…
    grafika 9/10 (oryginalna kreska, a walki to już prawdziwy majstersztyk)
    muzyka 8+/10 świetna – nic dodać nic ująć
    fabuła 9/10  kliknij: ukryte 
    postaci 8+/10  kliknij: ukryte 
    Końcowa ocena 9-/10 pozycja obowiązkową!!!
  • Avatar
    A
    hawk 11.01.2009 22:55
    mi osobiscie anime bardzo sie podobalo, niemniej dalabym mu nieco nizsza note, poniewaz jest oryginalne, ciekawe etc ale jednak nie czuje po jego obejrzeniu ze bylo wybitne, raczej bardzo dobre. Grafika i muzyka stoja na wysokim poziomie. Podobala mi sie kreacja glownej bohaterki, ktora nie byla bezosobowa lalka, ktora trzeba prowadzic za raczke ani tez nie zalewala sie co chwile lzami, tylko dzialala. I chyba to sprawilo, ze jej rowiesnik Yuu wydawal sie nieco ciotowaty,przy jej dosc silnej osobowosci.
    Ogolnie polecam 8/10
  • Avatar
    A
    SvM 27.11.2008 22:26
    Nudne :(
    Niestety ta seria wg mnie jest przereklamowana… Walki – spox, tylko co z nich jest? Są jakby zapychaczami serii – powtarzają się nawet po 5 razy te same :/ praktycznie nigdy do niczego nie prowadzą i po prostu nudzą się szybko. Wstawki z życia bohaterów są oklepane i w zasadzie pominięcie ich pozwoliłoby skrócić serię o jakieś 13 odcinków, co pozwoliłoby zmieścić fabułę, która tak naprawdę byłaby dobra, gdyby nie te wszystkie wszędobylskie dłużyzny, które po prostu musiałem przewijać, aby dobrnąć jakoś do końca serii… Gdyby nie ta sporo naciągnięta ocena, zakończyłbym oglądanie po kilku epach – wyszłoby mi to na zdrowie…
    • Freak 22.07.2011 13:29:25 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    asija 1.11.2008 19:10
    noein
    trafiłam na ten tytuł przypadkiem.. nie miałam internetu przez miesiąc (no cóż tak to jest jak się chce płacić mniej trzeba cierpieć.. ;/) poprosiłam kolegę żeby dał mi jakieś płyty z anime bo mi brakowało tego strasznie :)
    i jednym z tytułów był noein.. zaczęłam oglądać i wciągnęło mnie. wszystko w tym anime oceniam na tak!
    bohaterowie: Yuu naprawdę dobra postać, niektórzy uważają, że zachowuje się jak „ciota” ale dla mnie jest po prostu prawdziwy.. a czasem dojrzewa i staje się mężczyzną. ogólnie bohaterowie mi się podobali.
    muzyka: opening przewijałam, ending wyłączałam, ale za to muzyka w tle- CUDO!! oczywiscie od razu po obejrzeniu anime pobrałam OST.
    grafika: znawcą nie jestem ale podobała mi się.
    fabuła: przede wszystkim- wciągnęła mnie. od razy urzekła czymś niecodziennym..
    polecam tą serię wszystkim, nie gwarantuje, że się spodoba i będziecie zachwyceni ale zdecydowanie jest to pozycja warta uwagi..

    moja ocena 9/10
  • Avatar
    A
    Lukas 12.06.2008 00:23
    niezłe
    Naprawde niezłe anime, poza tym dosyć oryginalne ciekawe, nie nudziłem się i nie dostrzegłem zadnych dłużyzn. Jedynie za bład mógbłym policzyc to jak  kliknij: ukryte 
    • Yes 23.12.2008 02:43:26 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Red 10.08.2007 19:37
    Noein
    Ciekawe aczkolwiek nie jakieś specjalnie dobre, po recenzji spodziewałem się czegoś lepszego, momentami wiało nudą, może już za stary jestem albo za dużo widziałem ale praktycznie wszystkie motywy które powinny być tajemnicą były dla mnie jasne zaraz po tym jak sie pojawiły.  kliknij: ukryte . Ale może mam takie odczucia bo nie lubię koncepcji wszechświata jakie pokazuje nam te anime. ^^
    Mimo wszystko polecam serie każdemu, nie każdemu się pewnie spodoba ale na pewno nie będzie to stratą czasu ;)
  • Avatar
    A
    Azu 16.07.2007 14:56
    Poprostu wspaniałe
    Jestem zachwycony tą serią pod każdym względem.
    Różnorodność kreski bardzo dobrze została dobrana i wcale mi nie przeszkadzała, wręcz dodawała smaku podczas oglądania.

    Ciężko mi to powiedzieć, ale jestem poruszony tą serią… a to rzadko się zdarza :p

    Zachwyt ponad miarę.
    Recenzent spisał się na medal!

    Nie wiem co jest tego powodem, ale gdy słucham utworu Vanessy Mae- „Night Flight” to przypomina mi się Noein.
    Ahh…
  • Avatar
    A
    kacek_ 10.06.2007 16:11
    Trzeba przyznać, bardzo dobre.
    Fabuła jest bardzo pogmatwana i zaskakująca. Jednak, pomimo pseudonaukowego bełkotu nie jest trudna w odbiorze. Bardzo przejmująco zrobiono wizje przyszłości bohaterów. Fabuła wraz z muzyką jest największym plusem tej serii.
    Postacie są na pewno ciekawe. Dobrze, że w miarę odcinków się rozwijają. Np. Yuu, początkowo użalający się nad sobą szczyl, pod koniec stał się moim ulubionym bohaterem. Genialny motyw z odpowiednikami bohaterów z przyszłości. Jedynie jedna rzecz mnie wkurzała. Wiadomo, że zawsze muszą się trafić jacyś zdrajcy, ale niech już będą nimi do końca. A nie tutaj stają się nagle przyjacielscy( kliknij: ukryte ).
    Grafika to już inna sprawa. Czy naprawdę nie można było skorzystać z mniejszej ilości efektów 3D? Nie żeby były brzydkie, wręcz odwrotnie, były bardzo dopracowane, ale niesmak pozostał. Kreska też może wzbudzać wiele kontrowersji. Ja się do niej po kilku odcinkach przyzwyczaiłem i mi się podobała. Bardzo efektownie pokazano również pojedynki
    Muzyka to już jednak poezja. Fenomenalny opening, dużo gorszy ending, ale OSTowi z Noein'a dorównuje chyba tylko ten z Death Note. Wpierw spokojne, nastrojowe utwory, żeby zaraz usłyszeć chóry. Cudoooo ! Juz ściągam ;]

    Ogółem bardzo dobre anime, z chęcią do niego kiedyś wrócę. Jednak do 10 trochę mu brakowało.
    9/10
  • Avatar
    A
    Ajciu 7.04.2007 10:27
    w sumie Dobre ale jednak czekog brakuje...
    jak zaczolem ogladac ogladac to anime to mialem mieszane uczucia… co nie zmienialo faktu ze nie moglem sie oderwac od monitora. seria dobra ale chyba sie zaduzo naogladalem anime z dobrymi fabulami zeby az tak sie ta fabula zachwycac. Fabula jako calosc byla dos prosta  kliknij: ukryte 
    jedyne co nakrecalo to(jak dla mnie) to wszystkie wizje Haruki i inne poszczegolne motywy.
    powiem tak:
    1)fabula dobry pomysl gorsze wykonanie 7/10
    2)grafika bardzo pozytywna chodz czasami troche odzucajaca 9-/10
    3)postacie ogolnie pozytywnie tylko co nie ktore jakos takie malo zywe(bez duszy) np: Yuu 8+/10
    4)muzyka rewelacyjna tylko czasami jej brakowalo w niektorych momentach 10/10

    oto moja Subiektywna ocena: 8+/10
  • Avatar
    A
    Szuki 2.04.2007 19:10
    dobre..ale...
    Anime ogólnie bardzo fajne. Przemyślana historyjka, dopieszczona grafika, niezły klimat i postaci… Ano właśnie, do postaci się przyczepię. po pierwsze – Yuu to skrzyżowanie Shinjego z NGE z hemoroidami… po prostu takiej
    ,,cipki'' w anime dawno nie widziałem (do tej pory w moim prywatnym rankingu miano największego ciecia w anime nosił Tanaka z BECKa a na drugim miejscu był Shinji…), z kolei Atori po prostu powalił mnie na kolana swoją fryzurą która… nie, to trzeba zobaczyć(na szczęście okazał się w miarę dobrze skonstruowaną postacią). Nie rozumiem też Haruki, jak mogła zachowywać taki spokój podczas tych wszystkich sytuacji(np. pierwsze spotkanie z Karasu)? A do tego kilka razy anime sprawiało wrażenie bardzo naciąganego SPOILER=> kliknij: ukryte  KONIEC SPOILERA
    Ale tak czy siak, polecam.

    Grafika- 10/10 (FE­‑NO­‑ME­‑NA­‑LNA)

    Muzyka­‑7+/10 (Opening mi nie przypadł do gustu tak samo jak ending, ale za to muzyka 'tła' jest bardzo dobra, chórki i te sprawy… pasowało do klimatu)

    Postaci- 7=/10 (litości… na szczęście kilka reprezentowało jakiś tam przyzwoity poziom… ale to i tak wina Yuu, koleś wg. mnie przeginał…

    Fabuła­‑9/10 (ktoś się nieźle namęczył żeby wymyślić taką historyjkę, szacun.)

    OGÓŁEM – 8+/10 Dobre, i bez gadania.
  • Avatar
    A
    filippiarz 11.03.2007 11:13
    jest fajnie
    Jak na kino klasy „B” jest to bardzo udana seria :)

    Zalety:
    - bardzo ciekawa i momentami wręcz rewelacyjna oprawa audio­‑wizualna
    - dobry scenariusz, który trzyma poziom przez całą serię (rzadkość)

    Wady:
    - jak to w kinie rozrywkowym, uproszczone i spłycone są elementy takie jak psychologia, bohaterowie, symbolika, przekaz…

    To anime mocno wyróżnia się in plus spośród innych pozycji rozrywkowych i muszę je bardzo pod tym względem pochwalić – obejrzałem bez nudy i miałem z tego nawet jakąś przyjemność ;)
  • Avatar
    A
    Envy 2.02.2007 02:47
    :)
    Dziś skonczyłam ogladac to anime… i nie zgadzam sie, z opinia iz bedzie sie podobac dziecia w wieku 12 lat…ja sama mam 18 i na mnie zrobilo ogromne wrazenie. Kreska moze nie podobala mi sie jakos strasznie ale muzyka i fabula zasluguja na wysokie oceny…
  • Avatar
    A
    tomasz 11.12.2006 17:53
    dla dzieci
    Polecam goraco to anime dla wszystkich dzieci w wieku 7­‑12 lat. Przekaz jest przepiekny i napewno spodoba sie kazdemu dziecku. Wstawki, ktore maja wyjasniac „naukowo” to co sie tu dzieje moga byc przez najmłodszych slabo badz wcale nie zrozumiane… jednak to nie jest istotne do odczytania przeslania serii. Jesli macie wiecej niz 12 lat raczej nie siegajcie po to anime. Bardzo proste, przerysowane sylwetki bohaterow i niezbyt wymyslna fabula powoduja ze anime trafia tylko do najmlodszych odbiorcow…
    Pozdrawaim
  • Avatar
    A
    Kocic 10.12.2006 23:35
    Bardzo dobre
    Przede wszystkim najmocniejsze wrażenie zrobiła na mnie muzyka, która jest faktycznie wybitna w tym anime.
    Grafika choć nie każdemu może się podobać, jest oryginalna, moim zdaniem jest świetna.
    Owszem zakończenie przewidywalne, ale nie w tym rzecz, żeby robić zakończenie które się ma nijak do całości tylko po to, żeby było zaskakujące, jest konsekwentną realizacją zarówno całej fabuły jak i przesłania całej serii, zawsze jest nadzieja, przyszłość jest nieokreślona.
    Ogólnie jak dla mnie 9+/10, bo jednak czegoś nieokreślonego mi zabrakło, żeby dać 10.
  • Avatar
    R
    Sieq 18.10.2006 09:26
    Bardzo dobre anime
    Zgadzam sie z recenzją choć proponuje samemu sie przekonać. Można rzeczywiście mieć zastrzeżenie do wyglądu oraz samych postaci,ale i tak oprawa wizualna wraz z fabułą 9/10, za to muzyka absolutnie genialna, 20/10;). A akcja faktycznie sie rozkęca od 6 odcinka i potem leeeci:)
  • Avatar
    R
    Abigail 21.08.2006 13:14
    dla mnie 10 zasłużone
    A ja zgadzam się z recenzją. To właśnie początek wydał mi się gorszy od późniejszych odcinków, gdzie akcja się już rozkręca. Ale tak przypuszczałam, że to będzie kontrowersyjne anime.
  • Avatar
    R
    Kelly 21.08.2006 12:51
    Identycznie
    Identycznie. Poprzednicy umieszczający tutaj uwagi zwrocili uwagę na fakt, że seria była coraz słabsza. Poczatkowe odcinki niezwykle mocne, potem równia pochyła. Koło 6­‑tki, może nawet mniej.
  • Avatar
    R
    Bialy 20.08.2006 18:52
    Popieram przedmowce
    Rowniez nie widze uzasadnienia dla tak wysokiej oceny. Oryginalne – owszem, ciekawe – niestety tylko mniej wiecej do polowy, potem juz tylko rownia pochyla. Dla mnie 6/10, przy czym kazdy, ktoremu odpowiada taka a nie inna kreska moze sobie do tej oceny dopisac jeden punkcik.
  • Avatar
    R
    blue 20.08.2006 16:29
    Za co ta ocena ?!!?
    Nie no z ta ocena to stanowcza przesada ! Anime sledzilem od wyjscia 1 odcinka, i naprawde bardzo mi sie podobalo, na poczatku zapewne bym sie zgodzil z recenzja, ale niestety czym dalej tym slabiej. Koniec jest dosc przecietny i przewidywalny, mocno mnie on rozczarowal. Ostatnie odcinki nie wzbudzaja wiekszych emocji bo i tak wiemy jak sie calosc skaczy. Oprawa graficzna naprawde zasluguje na 10/10, zwlaszcza walki. Ale to co najbardziej powoduje ze anime to nie zasluguje na tak wysoka ocene to niestety postacie, coprwada niektorzy przechodza zmiany wewnetrzne i maja bogate tla, ale para detektywow i przede wszystkim glowna bohaterka sa postaciami dosc nierealnymi. Psuja cale wrazenie anime. Wiele razy chcialem zeby odpuscili sobie ta haruki i poszli dalej.
    Anime warte obejzenia, ale to zdanie z klasa sama w sobie i ta ocena to stanowcza przesada ;]Brak w nim postaci ktore sie bedzie pamietalo dlugi czas, dosc szybko sie o nim zapomni.
    Dla mni 8+/10, a zapowiadalo sie znacznie lepiej, ehhh…..
    • Avatar
      hamatoshi 19.08.2008 22:24
      Re: Za co ta ocena ?!!?
      Odpuścić Haruki? :) Przecież to ona była centrum wszystkiego. Chyba kolego oglądałeś inne anime.