Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Long Riders!

  • Avatar
    R
    Slova 2.04.2017 09:02
    Trochę zbyt zdawkowo potraktowano opis grafiki. No ale ja bym zaś mniej skupił się na charakterach – takie różnice w priorytetach.

    Uzupełnię więc w komentarzu, seria nie jest popularna, więc to raczej nie zatonie.

    Przede wszystkim należalo wspomnieć, że ACTAS robiło wcześniej Girls und Panzer i w przypadku serialu mieli identyczny problem – nie wyrobili się i dwa ostatnie odcinki leciały po kilkumiesięcznej przerwie, ale to dlatego, żę nie starczyło czasu. I jakościowo były naprawdę porządne.

    W przypadku Long Riders jest to więc ponownie ten sam problem, tylko na o wiele większa skalę – dwa ostatnie odcinki są potwornie niedopracowane. Ogólnie Kysz zbyt spłyciła problem grafiki, nie wygląda to do końca tak, jak opisano – jest jeszcze gorzej, a to dlatego, że w pierwszej połowie serii nie tyle przeplatają się między sobą odcinki wykonane wręcz ślicznie, z bardzo staranną animacją postaci, co jest chlubą studia, co jedna połowa odcinka to czysta przyjemność dla koneserów animacji, a po reklamach rozgrywa się istny dramat. Później nawet lepsza animacja przeplatała się z rysowanymi po łebkach statycznymi ujęciami. I to jest problem serii – nie to, że była najbrzydsza w sezonie, gdyż nie była – niektóre sceny animacji to majstersztyk.

    Można zrozumieć sytuacje, gdzie czasami poświęca się jakość jednego odcinka, by dać animatorom czas na pracę nad kolejnymi, by były lepsze. Sęk w tym, że w drugiej połowie serii rysowano już tylko, byle było co dać do emisji.

    A wszystko przez to, że sezon wcześniej ACTAS stwierdziło, że inne anime, które robią, ma niezadowalającą jakość i zrobią je od początku w następnym sezonie. Jak widać nie byli w stanie udźwignąć na raz dwóch tytułów.
    • Avatar
      Kysz 2.04.2017 15:53
      Generalnie to prawda, że mnie tam grafika nieszczególnie interesuje i nie kładę na jej opis szczególnego priorytetu raczej. Tutaj i tak się rozpisałam, ale wciąż uważam, że ważniejsze w kontekście tej serii były bohaterki (średnie) oraz fabuła (niezła).

      Nurtuje mnie natomiast jedno:

      Slova napisał(a):
      Ogólnie Kysz zbyt spłyciła problem grafiki, nie wygląda to do końca tak, jak opisano – jest jeszcze gorzej, a to dlatego, że w pierwszej połowie serii nie tyle przeplatają się między sobą odcinki wykonane wręcz ślicznie, z bardzo staranną animacją postaci, co jest chlubą studia, co jedna połowa odcinka to czysta przyjemność dla koneserów animacji, a po reklamach rozgrywa się istny dramat. Później nawet lepsza animacja przeplatała się z rysowanymi po łebkach statycznymi ujęciami. I to jest problem serii – nie to, że była najbrzydsza w sezonie, gdyż nie była – niektóre sceny animacji to majstersztyk.


      Tak z ciekawości – które sceny animacji to majstersztyk niby? Bo szczerze powiedziawszy nie widziałam żadnych. W momencie jak bohaterki wsiadały na rower, animacja automatycznie przeskakiwała na bardzo płaskie CGI.
      Owszem, bywały sceny ciut lepsze, w których nie było aż tak wielu deformacji, ale cukierków dla oka tu nie zauważyłam.
      No i w sumie nie wiem co miało brzydszą grafikę w jesiennym sezonie, nie widzę innego kandydata do tego miana (no dobra – Gakuen Handsome miało, ale wychodzę z założenia, że obracamy się wśród „normalnych” serii, a przynajmniej pełnometrażowych xd).
      • Avatar
        Slova 2.04.2017 16:45
        Wiesz, musiałbym ich szukać, ale były – wiem, bo zaraz potem wyskakiwały totalne babole, dlatego zapamiętałem. Ale to pojedyncze sekwencje animacji.
  • Avatar
    A
    Koogie 9.10.2016 19:04
    Meeeeeeh
    Nie będę się specjalnie rozwodził nad tą serią, bo nie czuje by było warto.
    Główna bohaterka jest irytująca. 40 kilometrowa wycieczka dla kogoś kto kupił sobie składaka i jeździ na nim robiąc komentarze jakby pierwszy raz w życiu w ogóle wsiadł na rower… tiaaaa… I to bez śniadania… tiaaaa
    Chemia między dwoma głównymi bohaterkami jest żadna. Prawdę mówiąc jak są one same na ekranie to bija z tej serii taka nijakość która jest jeszcze potęgowana przez raczej średni aspekt wizualny.
    Ale podobały mi się te dwie postaci wspierające. Szczególnie blodynka z kucykami wydawała się jak fajna postać. Więc co mi tam, spróbujemy dalej. Ogólnie to jednak raczej miernie, nawet jak na ten gatunek.