Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

Koe no Katachi

  • Avatar
    A
    Maxromem 16.03.2017 00:04
    Właśnie wyszedłem z kina i od razu mówię, że warto obejrzeć, ALE…

    No właśnie… film zabiera się za dosyć poważną tematykę i próbuje ją przedstawić w dosyć poważny sposób. I w większości mu się udaje, co samo w sobie nie jest łatwe. Ale tworzy to pewien problem, mianowicie niektóre postaci są robione mocno pod schemat, tak żeby wypełnić daną rolę i niestety nigdy z tego schematu nie wychodzą. Jak któraś z nich pojawiała się na ekranie to od razu wiedziałem co takiego powie albo zrobi. Drugim problemem jest to, że przejścia miedzy poszczególnymi scenami są strasznie chaotyczne. Brakuje tego swoistego flow. Tu flashback, tam sekwencja we śnie, tu powrót do teraźniejszości, a tu znowu teraźniejszość, ale przeskok w czasie, itepede. Strasznie utrudniało to skupienie się na filmie. Według mojego ziomka zrobili to specjalnie, żeby niejako wczuć się w sytuację osoby głuchoniemej, ale myślę, że to nie to.

    No właśnie, a sama głuchoniema bohaterka? W mojej podstawówce były klasy dla dzieci głuchoniemych i do takich konfliktów jak ten przedstawiony w filmie dochodziło non­‑stop. Chyba nie było dnia bez jakiejś bójki, kłótni czy przepychanki, a wszystko to spowodowane właśnie brakiem komunikacji. Wstyd się przyznawać, ale nie jeden raz zdarzało mi się nabijać z głuchoniemych tylko dlatego, że byli inni. Teraz wydaje się to takie oczywiste, ale wtedy byliśmy „my” i byli „oni” i wieczna wojna, a jak to się mówi: mądrość przychodzi dopiero z wiekiem… Dlatego ten główny motyw filmu zachwycił mnie swoim realizmem. Jeżeli ktokolwiek był w podobnej sytuacji za młodu na pewno będzie miał podobne odczucia.

    Niestety, film też cierpi na lekką dozę przedramatyzowania, ale to już każdy oceni po swojemu. Ode mnie mocne siedem.
    • Avatar
      radziop 16.03.2017 22:55
      Tak z ciekawości spytam, bo sam bym się chętnie wybrał. Na seansie byłeś gdzieś w Polsce, na Zachodzie czy w Japonii?
      • Avatar
        Maxromem 16.03.2017 23:03
        W Edynburgu, niestety. Akurat mieli przez jeden dzień w kinie niedaleko mojego mieszkania, więc skorzystałem. Ogólnie w kinie mega się ogląda, ale to taki trochę truizm :D

        Byłem tez na „Kimi no na wa” i w obu przypadkach sala nie była zapełniona, więc nie wiem czy dużo filmów jeszcze sprowadzą :/

        Na seans w Polsce raczej bym nie liczył, wątpię czy jakaś sieć albo kino podjęłoby się ryzyka.
        • Avatar
          radziop 17.03.2017 00:04
          Farciarz! Tak czułem, że gdzieś na Zachodzie. Po przeczytaniu Twojego komentarza od razu zacząłem szukać, ale zapał opad po chwili, przecież takich filmów komercyjne sieci nie puszczają, co najwyżej ambasada Japonii mogłaby zorganizować seans…
  • Avatar
    A
    Babu 15.02.2017 19:52
    Blue ray...
    Wie może ktoś, kiedy dostępna będzie wersja BD?
    • Avatar
      Enevi 15.02.2017 21:13
      Re: Blue ray...
      Premiera DVD/Bluray 17 maja.
      • Avatar
        Babu 15.02.2017 23:52
        Re: Blue ray...
        Czekam na ten film, podoba mi się tematyka.