Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Kono Subarashii Sekai ni Shukufuku o! 2

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 9
    Moslaten 10.02.2017 16:43
    Jak na razie smieje sie czesciej niz w pierwszym sezonie.
    To czego mi brakuje to wiekszej ilosci eksplozji :v

    A slaba kreska to podobno zabieg artystyczny, mnie to nie przeszkadza, w koncu to komedia, tu ma byc smiesznie, a nie super ladnie. Takich anime nie oglada sie po to zeby czepiac sie fabuly, nielogicznosci czy oprawy :v
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Koogie 10.02.2017 12:07
    Darkness
    Ogólnie bardzo fajnie, że Darkness jako postać dostała trochę czasu, a i także jej komediowa karta masochistki była zagrywana z większym pomyślunkiem niż „haha, podnieca mnie tankowanie”. W pierwszym sezonie jej postać była najsłabsza, a tutaj jak pozwolono temu elementowi masochistycznemu wpłynąć mocniej na rozmowy i psychikę postaci to od razu zrobiło się fajniej.
    Oglądanie jak ona się podnieca gdy jest atakowana kapustą jest raczej prymitywne i jako aspekt komediowy… nudne. Oglądania jak walczy z opętaniem i jaką autentyczną frajdę czerpie z tego, że znalazła się w tej sytuacji, wcinając się swemu oprawcy w słowo, czy skromnie reagując na komplementy czy też wymuszając by cała sytuacja jeszcze bardziej poszła w stronę jej fantazji. Tak to już coś ma, bo jest tu coś więcej niż… Haha, podnieca ją ból. Tak samo odcinek w którym rozmawia z księciem. Mamy dużo czasu by poznać jej psychikę i co powoduje, że jej trybiki pracują jak pracują. Postać się angażuje w sytuacje, wpływa na nią, myśli o niej… a nie jak w poprzednim sezonie, po prostu reaguje na zaistniałą już sytuacje.
    Zresztą w samym openingu jej dziecięca ekscytacja skontrastowana z niepewnością grupy, kiedy ona szykuje się by uderzyć mieczem w eksplodujące głazy. To samo w sobie ma stokroć więcej w sobie aspektu komediowego i prezentacji postaci niż cały pierwszy sezon (jeżeli mowa tylko o tej postaci).

    Więc tak, miło że Darkness dostała trochę miłości i czasu dla siebie. Sam drugi sezon to inna dyskusja.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Maxromem 9.02.2017 01:54
    Obejrzałem dwa odcinki i jednak nie mogę. Nie śmieszy mnie w ogóle, a wygląda gorzej niż pierwszy sezon. Ja wysiadam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    skgnbsk 2.02.2017 01:32
    Ha a wg. mnie drugi sezon jest lepszy, i to zdecydowanie. Anime które mnie autentycznie śmieszą mogę policzyć na palcach jednej ręki więc delektuję się tym seansem i czekam na więcej!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 21.01.2017 23:37
    Pierwszy sezon był miodny. Drugi już niestety tylko dobry (przynajmniej póki co). No i kreska jest jeszcze paskudniejsza, niż była.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Souler 14.01.2017 20:20
    Może zgłupiałem, ale mi już od pierwszego sezonu wydawało się, że koślawa kreska w KonoSubie to celowy zabieg studia…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Raikami 14.01.2017 17:03
    Uaa... Pierwwsze wrażenie robi się tylko raz.
    Pierwszy sezon Kono Subarashii zapamiętałem całkiem ciepło. Mało zobowiązująca opowieść z jakimś ziarenkiem dającym nadzieję na ciekawą przyszłość. Urzekł mnie pierwszy odcinek pierwszej serii, w którym Kazuma sprytnie złamał schemat skarbu od Bogini. Zresztą kreska wydawała mi się całkiem okej. Nie raziła mnie.

    W drugim sezonie po upływie 4 minut seansu, czułem potrzebę wyłączenia odcinka. Nie tylko kreska kuła moje oczy, ale także zachowania bohaterów były na tyle irytujące, że moje dobre wspomnienia z poprzedniego sezonu legły w gruzach. Jeżeli studio pociągnie 2 sezon w jakiś ciekawy sposób, a pierwszy odcinek pozostanie jedynie smutnym potworkiem, wrócę do Kono subarashii. Na tę chwilę dziękuję pięknie za seans. Ale nie mam ochoty męczyć się dalej.

    Mam nadzieję, że dalej będzie lepiej, chociaż… Cóż. Poczekamy, zobaczymy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Lina 13.01.2017 23:30
    Brzydko i niezabawnie
    Po dość brzydkim, ale świetnym pierwszym sezonie, drugi zaczął się źle, chociaż początek odcinka tego nie zapowiadał. Zawsze mnie denerwuje gdy w świecie fantasy (a zwłaszcza medieval fantasy) pojawia się jakiś wątek administracyjny/sądowy, a już bardzo irytuje gdy zarzut jest poważny, ale wzięty z powietrza. Po co to było? Czemu to miało służyć? A nawet gdyby mieli go ściąć czy powiesić to i tak zostałby „wskrzeszony” więc mogli nie odstawiać całej tej żałosnej szopki.
    Grafika nie jest już brzydka, tylko woła o pomstę do nieba. Nawet gdyby Deen obróciło cały ten odcinek w żart to i tak są pewne rzeczy, których się nie robi.

    Pierwszy odcinek – 2/10

    Przypomniał mi się początek jednego z „nowszych sezonów” Slayersów gdzie Lina została oskarżona o… bycie Liną (chociaż tam zarzut przynajmniej był śmieszny sam w sobie).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Koogie 12.01.2017 09:14
    Brzydko ale zabawnie
    Równie zabawne co poprzednio, lecz mam wrażenie że jest jeszcze brzydsze. Sasuga deen.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Nikodemsky 12.01.2017 01:40
    Brakowało mi tego :D Swoją drogą, tylko mam takie wrażenie, czy kreska trochę straciła na jakości ?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    The Beatle 11.01.2017 22:27
    Odcinek obfitował w humor i różne nawiązania, ale to nic w porównaniu z humorem, który promieniuje ze Studia Deen – tylko oni byli w stanie wyprodukować opening/ending/co­‑tam­‑było­‑na­‑koniec tak świetnie nawiązujący do całości ich artystycznego dorobku. Podziwiam.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime