Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Tales of Zestiria: The Cross [2017]

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Ted 19.03.2017 17:13
    Niezły lol z tego wciskania ważniejszych postaci i wydarzeń z Berserii do przedostatniego odcinka Zestirii. Ot tak zaspoilerowali końcówkę gry.

    LMAO
    M
    A
    O
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    łanime 16.03.2017 01:57
    takich anime jak slayers już nie robią ;/. Same gnioty, kwasy, szajs i strata czasu. Widocznie japończycy stali się stadem debili i dla nich produkują tak wymagające produkcje.
    Jak znacie jakieś tytuły z ostatnich 2 lat godne uwagi to się podzielcie proszę bo szlak mnie już trafia, nie chce mi się szukać ani przeglądać tych ton szajsu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 12.03.2017 20:14
    22
    Skisłem z tego 1­‑shotowania  kliknij: ukryte  jak leszczy w CS:GO.
    Zabijcie to, zanim złoży jaja…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 5.03.2017 17:42
    21
    Danie  kliknij: ukryte  to jakiś kiepski żart. W ogóle rozwaliło mnie samo tłumaczenie Daisuki – najpierw wymyślili sobie „Divinity”, żeby teraz ot tak przejść na growe „Armatization”. No i gdzie w tym wszystkim Maotelus? I do jasnej anielki, czy Tales of z łaski swojej dostanie w końcu kolejną adaptację na miarę Tales of the Abyss? Bo to tutaj to jakaś kpina jest.

    Nie liczę już na nic poza zapowiedzeniem adaptacji Berserii bądź Xillii.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 22.02.2017 16:51
    i nic
    19/24, a jeszcze ani razu nie pokazali Heldalfa po przerwie. Albo to ma mieć kolejny cour, albo chcą to jakoś zakończyć na szybkości. No bo chyba nie zostawią tego niedokończonego… a też jest taka możliwość.

    W ogóle nie rozumiem polityki Ufotable przy tej serii. Na początku wydawało się, że robią Tales of Alisha (pod dyktando, ekhm, „fanów”), potem jednak mieliśmy Tales of Rose (gdzie ta ostatnia została ukazana lekko x10 gorzej niż w grze), a teraz mamy… sam nie wiem co. W tym studiu to grał ktoś chociaż w tę grę?

    PS: Tales of Berseria wielką grą jest. Spędziłem już w niej 15 godzin i mam nadzieję, że zrobi to ktoś ogarnięty. W Ufotable nie ma ani jednego kompetentnego reżysera.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 12.02.2017 18:36
    18
    1) Tym razem trochę Berserii:

    Magilou ze swoim kolegą:
    [link]
     kliknij: ukryte 

    Młody Artorius:
    [link]

    Velvet Crowe:
    [link]

    2) W końcu mamy…
     kliknij: ukryte 
    ...aczkolwiek zrobili to dużo słabiej niż w grze (tam było bez przeciągania i zbędnej gadki).
    No i nie kojarzę tej akcji z umieraniem giermka wraz z panem.

    3) Fabułą wróciła na główny tor, ale mamy pewne zmiany:
     kliknij: ukryte 

    Ogólnie to był chyba pierwszy odcinek, który dało się oglądać, ale i tak słabiej niż w grze. Dobre za to są akcenty z Berserią, która na końcu fabularnie płynnie przechodzi do Zestirii (tak przynajmniej twierdzi mój znajomy, który mimo zimowej sesji ma już 50 godzin na liczniku i chyba przeszedł całą grę).

    Jak dadzą trochę więcej Berserii i odpuszczą sobie tę gejozę „och, nie, to zbyt straszne, nie mogę cię narażać, nein nein nein”, to może końcówka jeszcze będzie strawna. Srsly, postacie w grze były lekko 3 razy mniej upośledzone niż tutaj. ^^
    Okej, ja po prostu chcę zobaczyć więcej Velvet, Magilou i Eizena… to kiedy Berseria amino?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Rinsey 4.02.2017 13:26
    Jak oni to robią?
    Grafika absolutnie zachwycająca, muzyka niczego sobie, świat bardzo ciekawie zarysowany, historia teoretycznie wciągająca… a od tego sezonu mam ochotę tylko przewijać odcinki. Ech, zrobienie dobrego anime naprawdę trzeba umieć, jednak nawet pieniądze i pomysł to nie wszystko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ted 26.01.2017 02:47
    Dub
    A co to się stało!

    Właśnie z ciekawości obejrzałem wersję z angielskim dubbingiem (Funimation). Kurczę, muszę szczerze przyznać, że robią się w tym coraz lepsi. W zasadzie nie wiem, czy angielski dub bardziej mi się nie podoba. Tak po prawdzie jestem też zmęczony trochę powtarzalnością chińskich głosów, więc to miła odmiana (zresztą ponoć Funi ogólnie ma sporą gamę głosów). Tak czy owak, do dubu jako takiego nie mam żadnych zastrzeżeń – głosy ładne, dobrze obrane, a aktorzy przykładają się do swojej roboty.

    Dodatkowym plusem jest też ich tłumaczenie, które jest lekko 4 razy lepsze od streamingu Daisuki, no i nie ma błędów w tłumaczeniu (tbh, Daisuki się pod tym względem trochę teraz poprawiło, ale dalej nie ma podskoku do Funi, zresztą ich engrisz jest straszny).

    Tak naprawdę mam tylko dwa mankamenty z wersją dubbową, które pewnie są spowodowane przejściem na na nowy player, ale mam nadzieję, że Funimation niedługo to naprawi:

    1) Video ma teraz 10k BR (wcześniej 4k), a mimo to wygląda dużo gorzej, szczególnie boli to wszechobecne ziarno i skopany banding.
    2) Audio ma teraz 64 kbps (HE­‑AAC), czyli dwa razy mniej niż wcześniej, no i brzmi gorzej niż 128 kbps MP3 (na to akurat bardzo narzekają subskriberzy).

    W skrócie – polecam dub, ale chyba warto poczekać, aż uporają się z naprawieniem swojego playera, bo aktualna jakość pozostawia wiele do życzenia (chociaż nadal jest dużo lepsza od darmowych, nielegalnych i rakowych stron online).

    Tylko mam też nadzieję, że ludzie porobią potem v2 ripów, bo użeranie się z VPS to straszny ból (Funi ma licencję tylko na USA i Kanadę, reszta regionów to Daisuki).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Ted 22.01.2017 17:45
    15 odcinek
    Kolejny odcinek ze skopanym pacingiem i pchaniem fabuły w bardzo dziwnym kierunku (chyba już wiem, do czego to dąży, i w ogóle mi się to nie podoba). To już dziurawa gra potrafiła przynajmniej zainteresować. Najbardziej zabolało mnie skopanie retro Dezela, kiedy mieli tyle możliwości, żeby je poprawić.

     kliknij: ukryte 

    Ech, czemu Zestirii nie mogło zrobić jakieś porządne studio, jak np. A­‑1?
    Ufotable kolejny raz udowadnia, że nie potrafi nic poza wciskaniem animacyjnych bajerków.
    żal.jp

    PS: w ogóle to bardzo śmieszy mnie wymyślanie jakiegoś [2017], kiedy nawet na oficjalniej stronie dystrybutora (Daisuki) zachowuje się ciągłą numerację.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Ted 15.01.2017 22:19
    2. odcinek
    Nie wiem, co oni kombinują, ale za dobrze się toto nie zapowiada. Sam odcinek był taki fascynujący, że policzyłem wszystkie plamy na ścianie (oj, pokój chyba do malowania się kwalifikuje).

    Ech, ale Ufotable to beznadziejne studio. Spoko grafika i animacja, ew. jeszcze niezła warstwa muzyczna, ale na tym zalet koniec. Za wrednego człowieka się nie uważam, ale życzę im upadku.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Ted 8.01.2017 22:52
    Cudny ending. W dodatku znalazła się w nim Velvet… ciekawe.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime