Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Shuumatsu Nani Shitemasuka? Isogashii Desuka? Sukutte Moratte Ii Desuka?

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Maxromem 22.05.2017 01:01
    No nareszcie dostaliśmy coś z fabuły w tym szóstym odcinku. Nie mam nic przeciwko okruchom życia w świecie fantasy, gdyby nie to, że seria obiecywała na początku coś innego i nie to, że te poprzednie kilka odcinków były co raz nudniejsze. Na szczęście twórcy wzięli się w garść i popchnęli do przodu fabułę. Dostaliśmy tez dosyć dużo informacji o świecie przedstawionym i to w dosyć przyziemnej i nie nudzącej formie.

    Jak tak dalej pójdzie to seria zostanie uratowana z poziomu średniaka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    B0hna 13.05.2017 16:16
    dobre, może wkrótce lepsze?
    Po 6 odcinkach mam przyjemne wrażenie i większe oczekiwania. Seria ma kilka wad. Sugestywna scena masażu (masaż, sam w sobie nie był zły, tylko jego pokazanie). Dlaczego nie szkolą tych dziewczyn? Rozumiem, że są jednorazwowego użytku, nawet dla samych siebie, ale dlaczego ich nie ćwiczą? Wychowanie ich kosztuje i sami mówili, że nie wszytskie się nadają…Zastanawia mnie też brak męskich wrózek. Trochę to boli…
    Ale ogólnie to jest dobrze, nie jest to typowy battle harem, których osttnio jest jak grzybów po deszczu. Główny bohater, ma odpowiedni stosunek do MH,  kliknij: ukryte  Główny bohater jest  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Kysz 26.04.2017 19:54
    Po 3 epku
    Na razie jest… nieźle. Gdyby zrezygnowali z tej gromadki lolitek na rzecz jakiejś innej bandy byłoby z pewnością lepiej. W sensie – to nawet mogłoby być stado dzieciaków, zwłaszcza że taki motyw całkiem nieźle wpisuje się w fatalistyczny wymiar całości, ale mogłyby one wyglądać nieco mniej słodko. No psują klimat po prostu!
    Natomiast było tu kilka scen mających ciekawy wydźwięk, taki typowo postapo z nutką melancholii związanej z nawiązaniami do wymarłej rasy, jaką są ludzie. W ogóle cały ten motyw mieczy, czyli pewnych artefaktów przeszłości jest naprawdę fantastyczny. Scena, w której Willem zajmuje się Seniorious wyszła naprawdę dobrze. Może trochę brakło mi w niej większego zaskoczenia ze strony Chtholly tylko. W sensie – Willem odkrywał przed nią pewne aspekty tego miecza, których dotąd nie znała, a które związane były z jego pochodzeniem. To tak, jakby odkryć nagle skrawek bardzo odległej historii, wgłębić się w sedno tajemnej cywilizacji, która istnieje już tylko w podaniach i legendach. Owszem, samych mieczy one używały długo, ale do tej pory nikt nie był w stanie pokazać im ich prawdziwej mocy. I tu nagle zjawia się ktoś zdolny objaśnić niuanse tej „technologii”, ale tak trochę nie wykorzystują tego potencjału, który właśnie w tego typu scenach mógłby mieć wspaniały wydźwięk.
    Mimo wszystko – właśnie za te momenty serię jak na razie ogląda mi się bardzo dobrze. Gdyby ograniczyć scenki w rodzaju tych, kiedy stado dzieciaków biegnie do łóżka Willema, czy takich jak ta o poranku w pokoju Chtholly, to byłoby naprawdę świetnie. W końcu w tym odcinku przeważały raczej te ciekawsze rzeczy i bynajmniej nie było zabawy w dom, czego się obawiałam.
    Moje nadzieje względem tej serii związane są głównie z wszelkimi aspektami dotyczącymi przeszłości (czekam na więcej retrospekcji) oraz obecnej kondycji świata. Rozwój relacji między dwójką bohaterów również można przedstawić dość ciekawie, więc tego nie skreślam. Ja w każdym razie jestem raczej dobrej myśli i czekam z pewną dozą niecierpliwości na dalsze odcinki.^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    blob 12.04.2017 23:44
    Oh­‑ho, mam przeczucie, że to może być ukryty diament sezonu. A pomyśleć, że 1 ep obejrzałem przez 'przypadek' bo mi się tytuł jakoś z czym innym pomylił. Choć pamiętam że o tym czytałem, ale po opisie średnio mi sie podobało.

    Jeżeli tak jak moja przedmówczyni powiedziała nie będzie tu za dużo 'zabawy w dom' to może być coś fajnego. Klimat jest a do tego podobają mi się dosyć łebskie dialogi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Conquest 12.04.2017 00:42
    Pierwszy odcinek
    Ładnie się zaczyna, klimat jest świetny i nawet poczułem zapowiedź powiewu świeżości w gatunku haremu – bohater jest ciekawym fenomenem sam w sobie, zobaczymy jak zostanie pokazany jego charakter, ale niewątpliwie ma potencjał. Opieka nad  kliknij: ukryte  też brzmi ciekawie, zwłaszcza, że są takie sympatyczne.

    Wizualnie jest bardzo ładne, wspaniale pokazano niebo podczas zachodu słońca, a projekty postaci są wyjątkowo oryginalne. Muzyka była świetna, zwłaszcza ta piosenka na początku, znana z PV, jest przepiękna.

    Jest to jedna z lepiej zapowiadających się serii sezonu, na pewno będę oglądał i oczekiwał oryginalności, bo jest potencjał.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Maxromem 12.04.2017 00:34
    Kolejny pierwszy odcinek wobec którego mam mieszane odczucia. Z jednej strony ciekawy świat przedstawiony, z drugiej takie klimatyczne nie wiadomo co. Początek zapowiadał jakąś epicko­‑dramatyczną końcówkę serii, potem mieliśmy spokojny montaż z nastrojową muzyką (Simon & Garfunkel w anime? cover Scarbourough Fair, a nie oryginał, ale całkiem udany!) i potem takie standardowe lekko komediowe zawiązanie wątku głównego. Nie jestem fanem takiego rozwiązania.

    Z kolei jestem fanem postaci, co osobiście mnie zdziwiło. Za każdym razem jak jakaś nowa postać pojawiała się na ekranie od razu nabierałem mocnych obaw co do niej, ale ostatecznie wszystkie były w porządku i odbiera się je dosyć autentycznie z lekką dozą przerysowania. Szczególnie dzieci zrobiły na mnie dobre wrażenie. Szkoda tylko, że tak jak napisała Kysz poniżej wszystkie te dziewczęta wyglądają jak normalni ludzie. Nawet trollica pokojówka. Zdecydowanie ciekawiej byłoby gdyby czymś się wyróżniały, szczególnie, że pół odcinka oglądaliśmy prawdziwy wysyp różnego rodzaju antropomorficznych ras.

    Na pewno jest tutaj spory potencjał i zdecydowanie będę oglądać dalej. Niestety, jest też szansa, że po prostu zajadą fabułę na śmierć jeśli za bardzo skupią się na wątkach okruszkowych. Pożyjemy – zobaczymy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kysz 11.04.2017 21:51
    po 1 epku
    Pierwszy odcinek wypadł raczej średnio. Trailer mnie mocno zaciekawił, ale chyba jednak będziemy tu mieli za dużo zabawy w dom. Liczyłam, że tych dzieciaków nie będzie aż tak dużo i raczej skupią się na relacjach między niebieskowłosą a głównym bohaterem. Co prawda to nas pewnie też czeka, lecz mam wrażenie, że intensywniej powrócą od tego dopiero na końcu. Wcześniej będą jednak głównie dzieciaki.

    Scena otwierająca odcinek zresztą była jak dla mnie zbędna. Nie lubię takich chwytów, psują mi odbiór serii. Niby z jednej strony twórcy chcą pokazać, że jest na co czekać, ale osobiście wolę raczej uruchamiać wyobraźnię i próbować wymyślić w jaki sposób historia może się potoczyć. Tu już mam jeden z punktów końcowych, co nieszczególnie mnie cieszy.

    Natomiast interesująco wygląda przedstawiony tu świat. Ludzkość jako wymarły gatunek, który zastąpiły inne rasy to motyw, który można ciekawie wykorzystać. Szkoda, że tak generalnie większość z głównych bohaterów wygląda jednak jak ludzie – lepiej by było, jakby mieli jakieś cechy szczególne dla swej rasy. Niekoniecznie coś mocno egzotycznego, ale chociaż jakiś szczegół, dzięki któremu lepiej odczuwałoby się tę samotność bohatera, jako jedynego przedstawiciela ludzkości.

    Jeśli chodzi o oprawę audiowizualną, to tutaj szczególnie do gustu przypadł mi podkład muzyczny w tle. Aczkolwiek kiedy chodzili po mieście, to klimatycznie nijak mi on nie pasował do przedstawianych scenek – te miały w większości żartobliwy wydźwięk, piosenka zaś brzmiała raczej melancholijnie.

    Oglądać będę dalej, bo wietrzę tu fantasy, w takim stylu, jaki lubię, aczkolwiek niestety jest to styl, który najczęściej kończy się nudnymi seriami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Animelik 11.04.2017 21:22
    Cudo
    Nie będę się za bardzo rozpisywał jakie to było świetne – po prostu był to zdecydowanie najlepszy pierwszy odcinek w sezonie, lećcie oglądać czym prędzej!
    Zagrywało tutaj wszystko – od bohaterów, poprzez klimat i reżyserię, a na świetnej oprawia audiowizualnej kończąc.Czekam niecierpliwie na kolejne odcinki.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime