Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Mochicon - konwent

Komentarze

Shuumatsu Nani Shitemasuka? Isogashii Desuka? Sukutte Moratte Ii Desuka?

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    blob 12.04.2017 23:44
    Oh­‑ho, mam przeczucie, że to może być ukryty diament sezonu. A pomyśleć, że 1 ep obejrzałem przez 'przypadek' bo mi się tytuł jakoś z czym innym pomylił. Choć pamiętam że o tym czytałem, ale po opisie średnio mi sie podobało.

    Jeżeli tak jak moja przedmówczyni powiedziała nie będzie tu za dużo 'zabawy w dom' to może być coś fajnego. Klimat jest a do tego podobają mi się dosyć łebskie dialogi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Conquest 12.04.2017 00:42
    Pierwszy odcinek
    Ładnie się zaczyna, klimat jest świetny i nawet poczułem zapowiedź powiewu świeżości w gatunku haremu – bohater jest ciekawym fenomenem sam w sobie, zobaczymy jak zostanie pokazany jego charakter, ale niewątpliwie ma potencjał. Opieka nad  kliknij: ukryte  też brzmi ciekawie, zwłaszcza, że są takie sympatyczne.

    Wizualnie jest bardzo ładne, wspaniale pokazano niebo podczas zachodu słońca, a projekty postaci są wyjątkowo oryginalne. Muzyka była świetna, zwłaszcza ta piosenka na początku, znana z PV, jest przepiękna.

    Jest to jedna z lepiej zapowiadających się serii sezonu, na pewno będę oglądał i oczekiwał oryginalności, bo jest potencjał.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Maxromem 12.04.2017 00:34
    Kolejny pierwszy odcinek wobec którego mam mieszane odczucia. Z jednej strony ciekawy świat przedstawiony, z drugiej takie klimatyczne nie wiadomo co. Początek zapowiadał jakąś epicko­‑dramatyczną końcówkę serii, potem mieliśmy spokojny montaż z nastrojową muzyką (Simon & Garfunkel w anime? cover Scarbourough Fair, a nie oryginał, ale całkiem udany!) i potem takie standardowe lekko komediowe zawiązanie wątku głównego. Nie jestem fanem takiego rozwiązania.

    Z kolei jestem fanem postaci, co osobiście mnie zdziwiło. Za każdym razem jak jakaś nowa postać pojawiała się na ekranie od razu nabierałem mocnych obaw co do niej, ale ostatecznie wszystkie były w porządku i odbiera się je dosyć autentycznie z lekką dozą przerysowania. Szczególnie dzieci zrobiły na mnie dobre wrażenie. Szkoda tylko, że tak jak napisała Kysz poniżej wszystkie te dziewczęta wyglądają jak normalni ludzie. Nawet trollica pokojówka. Zdecydowanie ciekawiej byłoby gdyby czymś się wyróżniały, szczególnie, że pół odcinka oglądaliśmy prawdziwy wysyp różnego rodzaju antropomorficznych ras.

    Na pewno jest tutaj spory potencjał i zdecydowanie będę oglądać dalej. Niestety, jest też szansa, że po prostu zajadą fabułę na śmierć jeśli za bardzo skupią się na wątkach okruszkowych. Pożyjemy – zobaczymy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kysz 11.04.2017 21:51
    po 1 epku
    Pierwszy odcinek wypadł raczej średnio. Trailer mnie mocno zaciekawił, ale chyba jednak będziemy tu mieli za dużo zabawy w dom. Liczyłam, że tych dzieciaków nie będzie aż tak dużo i raczej skupią się na relacjach między niebieskowłosą a głównym bohaterem. Co prawda to nas pewnie też czeka, lecz mam wrażenie, że intensywniej powrócą od tego dopiero na końcu. Wcześniej będą jednak głównie dzieciaki.

    Scena otwierająca odcinek zresztą była jak dla mnie zbędna. Nie lubię takich chwytów, psują mi odbiór serii. Niby z jednej strony twórcy chcą pokazać, że jest na co czekać, ale osobiście wolę raczej uruchamiać wyobraźnię i próbować wymyślić w jaki sposób historia może się potoczyć. Tu już mam jeden z punktów końcowych, co nieszczególnie mnie cieszy.

    Natomiast interesująco wygląda przedstawiony tu świat. Ludzkość jako wymarły gatunek, który zastąpiły inne rasy to motyw, który można ciekawie wykorzystać. Szkoda, że tak generalnie większość z głównych bohaterów wygląda jednak jak ludzie – lepiej by było, jakby mieli jakieś cechy szczególne dla swej rasy. Niekoniecznie coś mocno egzotycznego, ale chociaż jakiś szczegół, dzięki któremu lepiej odczuwałoby się tę samotność bohatera, jako jedynego przedstawiciela ludzkości.

    Jeśli chodzi o oprawę audiowizualną, to tutaj szczególnie do gustu przypadł mi podkład muzyczny w tle. Aczkolwiek kiedy chodzili po mieście, to klimatycznie nijak mi on nie pasował do przedstawianych scenek – te miały w większości żartobliwy wydźwięk, piosenka zaś brzmiała raczej melancholijnie.

    Oglądać będę dalej, bo wietrzę tu fantasy, w takim stylu, jaki lubię, aczkolwiek niestety jest to styl, który najczęściej kończy się nudnymi seriami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Animelik 11.04.2017 21:22
    Cudo
    Nie będę się za bardzo rozpisywał jakie to było świetne – po prostu był to zdecydowanie najlepszy pierwszy odcinek w sezonie, lećcie oglądać czym prędzej!
    Zagrywało tutaj wszystko – od bohaterów, poprzez klimat i reżyserię, a na świetnej oprawia audiowizualnej kończąc.Czekam niecierpliwie na kolejne odcinki.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime