Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Zero kara Hajimeru Mahou no Sho

  • Avatar
    A
    Windir 8.10.2017 02:12
    7+/10
    Mocne 7. Krótkie, lekkie i przyjemne. Do tego w miarę sensowna intryga, przemyślany świat, a całość się elegancko domyka. Finał może zbyt absurdalny, ale do przełknięcia. Największy plus oczywiście główna para. Szkoda, że nie ma więcej. Niby nic genialnego tu nie ma, ale podeszło jak mało co.
  • Avatar
    A
    Seval 28.07.2017 13:26
    Tylko postacie
    To anime trzyma się tylko na Zero i Najemniku. Oni też mają potknięcia, ale ogólnie sa tak sympatyczni, że przez te 12 odcinków miło się z nimi podróżuje. Reszta obsady to głównie tło, fabuła jest prosta jak drut i do bólu przewidywalna, a zachowanie postaci nie poraża logiką.
    Tylko jedna sprawa zepsuła mi przyjemność z oglądania. SPOILER!  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Major 23.07.2017 15:38
    Nudne, dialogi drętwe, postacie przewidywalne….. A wszystko tak cudownie idealistyczne, że aż słabo się robi…......
  • Avatar
    A
    Rinsey 27.06.2017 23:59
    Ciepłe, miłe i przyjemne :) Spokojnie stawiam 7, obiektywnie dałabym 6, ale za tę uroczą, niewymuszoną chemię pomiędzy parą głównych bohaterów daję oczko wyżej :)
    • Avatar
      Raikami 28.06.2017 21:58
      Hej, czy w tej serii zawiera się wątek romansu?
      • Avatar
        Maxromem 28.06.2017 22:42
        Nie zawiera.
        • Avatar
          Rinsey 29.06.2017 00:19
          Ech, panowie, nie musi być romans, aby można wyczuć chemię. W serii romansu nie było, natomiast, zapewniam Wam panowie, że w trakcie dalszej podróży głównej dwójki, której co prawda nigdy nie ujrzymy na ekranie, romans się pojawi :) Chemia, którą wyczuwam i którą nagrodziłam to tylko i aż potencjał uczuć jest w istocie :)
          • Avatar
            Maxromem 29.06.2017 00:40
            Nie no, chemia jakaśtam była, ale pytanie było o wątek romantyczny… :D
          • Avatar
            Spoko 29.06.2017 00:53
            Mnie odrobinę przypomina to „Spice and Wolf” , chemia krąży na starcie ale trzeba czasu aby wraz z podróżą/przygodami nabrała kolorów i wyrazistości zwłaszcza od strony „najemnika”.
            Nie jest to co prawda produkcja tak dobra jak przytoczony tytuł, no ale ma dość uroku żeby dać jej szansę, aż szkoda że autor nie pokusił się o większą liczbę na pozór lakonicznych dialogów i utarczek słownych między dwojgiem bohaterów.
            Sama akcja w anime nie powala ale dużo gorsze się widywało.
            Dlatego również moja ocena oscyluje w okolicy 7/10.
  • Avatar
    A
    Maxromem 27.06.2017 21:33
    Całkiem w porządku. Seria mocno traci na kilku aspektach, m.in. lekkiego zagmatwania w fabule, braku wyrazistych postaci i nieciekawemu wyglądowi. Ostatecznie jednak, fabuła wychodzi na prostą i pod koniec jest całkiem interesująca. Świat przedstawiony jest bardzo ciekawy, szczególnie system magii i dosyć nieźle przedstawiona jego historia.

    Można obejrzeć.
  • Avatar
    A
    Ted 15.05.2017 23:18
    Wytłumaczy mi ktoś sens tego comic relief na początku szóstego odcinka, bo chyba jestem na to zbyt tępy? Albo to reżyser jest zbyt tępy.

    Ale to potrafi obrzydzić seans.
    • Avatar
      Maxromem 16.05.2017 01:04
      Myślę że to jednak wina pierwowzoru albo scenariusza (jeśli nie trzyma się pierwowzoru). Ale racja, oglądając tę serię mam wrażenie, że twórcy wyznają zasadę „jeden krok do przodu, jeden do tyłu”.
      • Avatar
        The Beatle 17.05.2017 18:01
        Chyba za dużo wymagasz od anime, które przedstawia przygody grupki szkolnych przyjaciół. Posłuchaj tylko openingu. :P
  • Avatar
    A
    Ted 5.05.2017 18:08
    Mary Sue
    Okej, teraz sobie przypomniałem, kogo mi przypomina Zero:
    [link]

    Pani Zuzia.
  • Avatar
    A
    Ted 30.04.2017 03:47
    Nawet strawne, ale mam dwa „ale”:

    1) Strasznie emanuje to aurą „mogę się skopać w każdej chwili”.
    2) Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Zero jest taka zbytnio cool. Ot, tak jakby reżyser robił, co mógł, żeby zawsze stawiać ją w jakiejś lepszej sytuacji. Czy może inaczej – technicznie rzecz biorąc wszystko jest OK, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to jest takie jakby… wymuszone?
    • Avatar
      Maxromem 30.04.2017 13:01
      Zgadzam się.

      Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest to wina pierwowzoru. Jakoś tak śmierdzi to miejscami „typową LNką”.

  • Avatar
    A
    Conquest 13.04.2017 07:31
    Pierwszy odcinek
    Zaczyna się fajnie, warto zwrócić uwagę na to anime chociażby dla dwójki głównych bohaterów, zwłaszcza Pana Niedźwiedzia. Fabularnie również jest zupełnie dobrze, może z tego wyjść ciekawa historyjka.
    • Avatar
      blob 18.04.2017 18:03
      Re: Pierwszy odcinek
      Właściwie to biały tygrys. Nie wiem czy jest biały ze względów esetycznych czy symbolicznych, bo w azjatyckich mitologiach dodatkowo często w takich barwach występuje. A Tygrys dlatego, że zwykle kojarzony jest z 'obrońcą'.
    • Avatar
      Ephant 28.06.2017 21:20
      Re: Pierwszy odcinek
      potem niestety gorzej, a już zakończenie beznadzieja, początkowo chciałem dać 8 ale chyba stanie na 6
  • Avatar
    A
    blob 11.04.2017 20:11
    Tak, zdecydowanie interesujące. Trochę sie bałem że będzie to kolejne płytkie i słabe anime, ale zapowiada się przynajmniej solidniak z gatunku fantasy, a główny bohater już przypadł mi do gustu. Zero to standardowa mądralina, ale wydaje się że między bohaterami powstanie sympatyczna więź. Martwi mnie trochę ten syneczek­‑wiedźmak(?), zdajsie że się będzie za nimi pałętał. Ostatecznie całość odbioru popsuje zapewne 'bezpieczny' format dla adaptacji LN, ale trzeba być dobrej myśli.

    Jedno jest pewne: ta seria będzie wysoko na listach „polecanych Anime z furry/kemono” w obsadzie :P
  • Avatar
    A
    Maxromem 11.04.2017 14:40
    No calkiem spoko to bylo. Dobre wprowadzenie swiata przedstawionego (chociaz palenie wiedzm i inkwizycja jest tak przewalkowanym tematem ze mozna zajoba dostac) i postaci. Fabula tez zapowiada sie niezgorzej. Najmniej jestem zadowolony z tego, ze w interakcjach miedzy postaciami widac ze to na podstawie LNki – jakos ta dosyc prostacka kokieteria ze strony Zero mi w ogole nie podchodzila. Do samej Zero tez do konca nie jestem przekonany, za to jej ochroniarz­‑najemnik bardzo mi sie podobal. Odrobina osobowosci czyni cuda :D Podobal mi sie tez system magii  kliknij: ukryte 

    Ostateczny werdykt jeszcze daleko przed nami, ale potencjal zdecydowanie w tej serii jest.
  • Avatar
    A
    Kysz 10.04.2017 20:58
    Po 1 epku
    Szkoda, że to najpewniej skończy jako kolejna reklamówka LN. Bo ten pierwszy odcinek oglądało mi się nadzwyczaj przyjemnie. Nie było to może jakieś mocno klimatyczne, na pewno też nie skończy jako coś wybitnego. Ale czuję, że jest szansa na całkiem ciekawą przygodówkę fantasy. Bez większych głupot i tanich chwytów – ot, proste, uczciwe fantasy.

    Bohaterowie też wydają się być w porządku – zachowują się w miarę rozsądnie i logicznie. Nawet niejako sposób, w jaki  kliknij: ukryte , był naturalnie przedstawiony. A przynajmniej ja nie odczułam tu czegoś w stylu: „ale że po co ona chce go ze sobą ciągnąć i dlaczego on się na to zgadza?!”.

    Wizualnie będzie raczej bez szału, raczej wygląda standardowo, co bynajmniej mi nie przeszkadza. Za to jeśli chodzi o muzykę, to zakochałam się w endingu. Rzadko mi się zdarza polubić jakąś piosenkę już od pierwszego odsłuchania, ale ta wyjątkowo mi przypadła do gustu.

    Oglądać będę na pewno, zwłaszcza że akurat miałam ochotę na fantasy w takim stylu – nic szczególnie skomplikowanego, żadnej wielkiej akcji, ale po prostu przyjemna, wciągająca historyjka. Kojarzy mi się to też trochę z Hitsugi no Chaika, ale tutaj na razie obyło się bez głupawych żartów, które tam trochę psuły mi seans. Liczę więc, że to będzie taka trochę poprawiona Chaika właśnie.^^
    • Avatar
      Daerian 11.04.2017 13:59
      Re: Po 1 epku
      Szkoda, że to najpewniej skończy jako kolejna reklamówka LN. Bo ten pierwszy odcinek oglądało mi się nadzwyczaj przyjemnie.

      W pełni popieram. Zapowiada się przyjemne fantasy, szkoda że pewnie właśnie będzie urwane.