Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Gamers!

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Klemens 10.08.2017 19:25
    Oglądanie pierwszych trzech odcinków było dla mnie czystą przyjemnością, o czwartym pomyślałem jak o potknięciu przy pracy, ale piąty odcinek to jest jakiś dramat.

    Myślałem, że ta seria nie będzie polegać głównie na niedomówieniach i nieporozumieniach między postaciami, a skupi się przede wszystkim na relacjach między młodymi ludźmi będącymi jednocześnie zapalonymi graczami. Odcinek piąty całkowicie pogrążył moje nadzieje. Wychodzi na to, że będzie to kolejna komedia romantyczna z niedomówieniami na pierwszym planie i dopiero gdzieś daleko z tyłu będą te gry. Mam też wrażenie, że temat przewodni jest niejako wymuszony i wciskany tam, gdzie potrzebna jest konkretna scenka/sytuacja, a uzyskanie tego efektu poprzez niedomówienia jest ciężkie lub niemożliwe. Główny trzon serii opiera się na „śmiesznych gagach” w stylu „o nie, osoba X widziała Y i Z razem, co X sobie pomyśli!”, a jak to nie starczy, to wrzućmy wątek o np.  kliknij: ukryte  (który pojawia się tylko po to, aby było więcej nieporozumień, ot co!), żeby nie ciągnąć tego samego schematu przez cały odcinek. No ale czasem są gry, można dać chwytliwy i modny tytuł oraz napisać, że jest to anime o graczach. No fajnie, fajnie, tylko że kurde nie.

    Szkoda, bo mogło być całkiem fajne animu, a jak tak dalej pójdzie, to będzie co najwyżej delikatnie wyróżniający się średniak.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Koogie 4.08.2017 15:24
    Czwarty
    Czwarty odcinek byl pomiedzy trzecim a pierwszym. Czyli nie jest zle poki co.

    A ogolnie musze powiedziec ze reakcje Tendou sa przewspaniale.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Koogie 28.07.2017 18:36
    Trzeci odcinek
    Wspomniałem wcześniej o tym jak jestem cięty na punkcie gier i tego że serio nie przepadam kiedy seriale używają tego tematu jako bardziej tła niż faktycznego motywu głównego. Są serie którym udało się zachować ten temat w centrum i jak pierwsze dwa odcinki tej serii stanowczo się do nich zaliczały tak trzeci jest całkowitą porażką w tej materii.

    Po kolei jednak. Ten serial dosyć mocno u mnie zaplusował poprzez pokazanie faktycznie istniejących motywów, które dotyczą ludzi zainteresowanych grami. Pierwszy był o relacjach pomiędzy graczami i sam ten motyw starczyłby spokojnie na 3 odcinki co najmniej. Nie chce wchodzić w szczegóły bo to nieważne, lecz grunt że faktycznie coś było. Jeżeli chodzi o drugi odcinek to był on troszkę bardziej… dramatyczny, lecz podstawa nadal tam było. Wydawało się, że anime ma coś do powiedzenia w temacie i jak scena na moście z praktycznie próbą morderstwa do mnie nie przemówiła, tak nadal było to coś specjalnego. I teraz dochodzimy do odcinka trzeciego.

    Nie jest on związany ani z grami ani z graczami. Owszem było coś w tle o grach, ale tutaj pojawia się słowo klucz… tło. Głównym motywem odcinka była seria nieporozumień, które wynikają z tego że bohaterowie są głupimi nastolatkami w komedii romantycznej. I nijak ma się do ich identyfikacji jako gracze. Show nie miało do przekazania coś widzowi, nie było żadnej wartości w sytuacjach przedstawionych na ekranie. Chce zaznaczyć, że sam odcinek nadal był fajny w oglądaniu, jednak jak na serie która przez dwa poprzednie odcinki wykazywała się swego rodzaju wyjątkową dojrzałością jak na swój gatunek i pomysł… tak trzeci kompletnie się tego wyzbywa i następuje kompletna dewolucja.
    Szczytem była pierwsza scena, która tak naprawdę dobrze oddaje cały odcinek. Zbędny niski fanserwis, bez większego pomysłu na siebie niż ponieważ komuś się to spodoba. Pusty

    Seria całkowicie upadła w moich oczach i nie mam ku niej ani krzty dobrej woli. Owszem będę oglądał dalej, bo hej… nieporozumienia w niezłej oprawie graficznej i z fajnymi reakcjami mogą być zabawne. No i może czasem pojawi się coś z grami… Może być fajnie, lecz to będzie tylko tyle. Seria miała potencjał na coś więcej i całkowicie go zmarnowała… Pozostała już tylko prosta bezmyślna rozrywka, tak jak pantyshot na początku trzeciego odcinka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    blob 20.07.2017 23:48
    Jeden z genialniejszych OP jakie widziałem ostatnio. Super zabawa konwencją.

    Ale nawet bez tego i pomijając tematykę gier (która mi leży) naprawdę sympatyczny komedio­‑romans, poruszający przy okazji zaskakujaco życiowe tematy (czerpanie radości z życia, docenianie tego co się ma czy przemian wewnętrznych).

    PS: Serial raczej 'sponsorowany' bo mimo, że jest tu sporo parodii niektóre gry są autentyczne jak Persona Ultimax czy któryś tam Guilty Gear…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Koogie 14.07.2017 00:05
    Odcinek 1
    Ja jestem cięty na temat gier, dla mnie by anime używało tematu gier musi serio używać ów tematu, a nie udawać ponieważ taka moda i bo się lepiej sprzeda do otaku. Tak, piję do New Game.

    W każdym razie to anime dobrze ze mną leży. Nie jest może jakieś wybitne, lecz postaci działają i powiem że samo zawiązanie akcji wyszło zgrabnie. Parę żartów wywołało u mnie uśmiech i jak sama warstwa romantyczna nie przemawia do mnie… tak jakoś ogólnie wszystko wychodzi na plus. Główny bohater to trochę zbyt ciapa, lecz powiedzmy że nie wymagam od tej serii dużo.

    Jak tutaj kolega niżej napisał, jest to wypełniacz antenowy… tylko że taki miły i łagodny w odbiorze.

    Ah i widzę, że anime dostało prawa autorskie do Guilty Gear­‑a. Zdecydowali się na pokazanie moich dwóch ulubionych postaci czyli Elphelt i Jack­‑o. Przynajmniej wiem, że Twórcy mają dobry gust.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 13.07.2017 20:15
    Zaskakująco dobre.

    Pojawia się sporo imitacji znanych gier, postacie są przyjemne i panuje klimat lekkiej komedii z faktycznie momentami zabawnymi żartami/gagami. Nie ma w tym nic na siłę.

    Nie chciałbym wybiegać przed szereg ale na swój sposób może to być jedna z lepszych serii sezonu – tj. z tych wypełniaczy antenowych :)
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime