Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Anime-Gataris

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 6.12.2017 23:37
    Ciągnąłem przez 6 odcinków, bo spodziewałem się czegoś… no nie wiem czego, aż się może rozbujają i wyniknie coś konkretnego z tego całego bajzlu? Może gdzieś u boku wyrośnie jakiś ciekawy wątek romantyczny? Głównej bohaterce kot wydłubie oczy? No cokolwiek…

    Jest to leniwa podróż w świat anime, która mimo, że dostarcza pewnej dozy informacji odnośnie anime, czy ogólnie fandomu, to jej realizacja pozostawia zbyt wiele do życzenia. To tak jakby autorzy przez rok czerpali garściami wiedzę z losowych źródeł i koniecznie chcieli się tym podzielić w jakiś sposób. Nie ma tutaj nawet mowy o zmarnowanym potencjale, ta produkcja w najlepszym razie jest po prostu przeciętna.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rinsey 23.10.2017 10:49
    Super, super, super!
    Raaaajuuuuu! Jak cudownie ogląda się serie o samym sobie (no może troszkę młodszej wersji samej siebie)! Zawsze marzyłam o takim klubie w liceum! I te odniesienia do tony anime! I jaki jest tu widoczny dystans twórców do swojego dzieła (zasada 3 odcinków)! :D

    Nie ma tu wielkiej i mrocznej fabuły, ale serię ogląda się po prostu przesympatycznie. A interakcje między bohaterami to dla mnie rewelka! Minoa może być zielona w temacie anime, ale doskonale wpasowuje się w w barwne klubowe osobowości, dzięki swojemu entuzjazmowi i jednoczesnej umiejętności łagodzenia konfliktów, będąc doskonałym buforem dla tego zwariowanego towarzystwa. Jak dla mnie póki co jest super i polecam serdecznie!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rinsey 12.10.2017 18:18
    A mi się podoba!
    Rajuu! Poczułam się 10 lat młodsza! Czy tylko ja się czułam, jakbym po troszku oglądała samą siebie z liceum? XD Nie no może aż taka jak ta blondynka nie byłam, ale zwykle, jak tylko wyłapałam, że ktoś też się interesuje anime, obrzucałam nieszczęśnika podobnym wiadrem tekstu ;p

    Ta nutka nostalgii, sympatyczne postacie i zarysowanie pewnego niepokoju w tle póki co kupuje mnie całkowicie :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kysz 10.10.2017 17:01
    Po 1 epku
    No nie wiem… chyba to do mnie nie przemawia. Seria ewidentnie idzie w stronę komedii niż okruchów życia, a ta komedia w znacznej mierze obiera się na przesadzie. Jest też trochę absurdu na czele z gadającym kotem.
    Z drugiej strony trochę mnie ciekawi do czego tu właściwie zmierzają, bo wpychają bardzo wiele schematów znanych z anime, które traktują w lekki, raczej żartobliwy sposób. Pojawiają się też oczywiste nawiązania do innych anime. Chociażby w monologu Kamiigusy wymienionych zostaje sporo tytułów jawnie nawiązujących do faktycznych serii czy filmów anime. Choć muszę przyznać, że nie wszystkie wyłapałam przy pierwszym oglądaniu, ale też nie czuje specjalnej potrzeby wracania do tego, by spróbować zgadnąć resztę.
    Dam temu jeszcze szansę, ale przy tak obfitym sezonie raczej nie sądzę, by mnie tu zaciekawili na tyle, żebym kontynuowała seans do końca.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.10.2017 21:20
    Lekko­‑duszne z bardzo mało prawdopodobnym scenariuszem, postaciami średnio pasującymi do klubu anime i  kliknij: ukryte  na zwieńczenie. Zauważalna ilość uproszczeń graficznych, które powodują niesmak. Trąci trochę stylem Gamers!

    Na plus sporo nawiązań do znanych produkcji.

    Nie chciałbym krakać ale zapowiada się co najwyżej średniawa produkcja, niespecjalnie czuję się zachęcony po pierwszym odcinku.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime