Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Osake wa Fuufu ni Natte kara

  • Avatar
    A
    kamuiuno 31.01.2018 12:24
    Jest tu lekkie przerysowanie postaci zwłaszcza ze realnie schemat w odcinkach jet jeden deko fabuły i drink, utrzymywanie ze nasza bohaterka staje się moe(słodka) po Alkoholu można uznać za lekko naciągany, po prostu jak widać jest lekko nie śmiała i potrzebuje na odwagę/rozluźnienie, całość jest deko zastanawiająca w kontekście „Pana Domu” facet wydaje się płaski jak kartka papieru ale nie przeszkadza to w ukazaniu ze relacja statyczny i lekko nudny facet z zacięciem kulinarnym czerpiący przyjemność z dogadzania swojej żonce da rade pogodzić i mi w sumie nie przeszkadza :D, szkoda ze nie jest bardziej wyrazisty ale zresztą aby pokazać cechy tych postaci w szerszym kontekście potrzeba znacznie więcej czasu niż to co dano do dyspozycji.

    całość dość lekka // sprawę picia alko pomijam bo ci którym odwala szajba po alko nie powinni pic,bo to straszne by doprowadzać się do stanu w którym można uznać ich za konkretnie porytych.
  • Avatar
    A
    Kysz 29.12.2017 14:49
    Nijakie
    Dorośli bohaterowie + odwrócenie typowych ról w wersji krótkometrażowej powinno przynieść przynajmniej przyjemne i nietypowe anime. Więc co poszło nie tak?
    Przede wszystkim mąż jest bezpłciowy, przez co wszelkie relacje z żoną są nudne i sprowadzają się tylko do „chodź, zrobię ci drinka”. Poza tym brak tu jakiegoś ciekawszego klimatu oraz pomysłu na tytuł. Bo animowane przedstawienie przepisu na drinka to trochę zbyt mało.
    Nie jest źle, da się obejrzeć, zwłaszcza że kolejne epki trwają zaledwie kilka minut. Ale jeśli chodzi o tematykę około kulinarną, to znacznie lepsze jest Wakako­‑zake, zaś w kwestiach relacji małżeńskich lepiej sprawdza się Danna ga Nani o Itteiru ka Wakaranai Ken. Jeśli ktoś widział oba tamte tytuły (bądź inne ciekawe propozycje krótkometrażowe) i wciąż chce więcej, to to mu nie zaszkodzi. Jak nie, to zdecydowanie polecam sięgnąć po powyższe serie, zamiast marnować czas przy tym.
    Ot, taki przeciętniak – ode mnie ma 5/10.
  • Avatar
    A
    Katien 19.10.2017 13:51
    alkoholizm w wersji moe
    Mąż taki idealny, och ach. Dba o dom, zna przepisy na (prawdopodobnie) świetne drinki i zawsze wita żonę, gdy ta wraca do domu. Szkoda tylko, że całkowicie jest przy tym bez charakteru… taki bezpłciowy. :/
    Fajna zamiana ról. Jeszcze nigdy nie widziałam w anime odwróconych ról w małżeństwie, gdzie to kobieta zarabia a mężczyzna jest gospodynią. Póki co – jest to totalnie nierealne, bo w prawdziwym życiu, zwłaszcza w Japonii, coś takiego się nie zdarza, ale miło to zobaczyć.
    Muszę spróbować tych przepisów, żeby się przekonać czy te drinki faktycznie są takie wspaniałe.
    Jestem trochę zniesmaczona faktem, że dostaliśmy kobietę alkoholiczkę, zwłaszcza kiedy alkoholizm jest przedstawiany w taki niby zabawny moe sposób, ale z racji tego, że to 3­‑minutowa komedia, staram się przymykać na to oko.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 6.10.2017 17:39
    Słabe to… ani specjalnie zabawne, ani interesujące i seiyu męża oblubienicy alkoholu ma jakiś taki irytujący głos. Jedyną rzeczą jaką można wynieść z tego(przynajmniej z pierwszego odcinka) to przepis na drinka.
  • Avatar
    A
    The Beatle 3.10.2017 21:28
    Odcinek 1
    Mąż upija żonę – The Animation. Kropka w kropkę jak na trailerze, chociaż  kliknij: ukryte  mnie zaskoczyli.