Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Fairy Tail: Dragon Cry

  • Avatar
    A
    Raikami 4.12.2017 01:41
    Ojejku jakie to fajne, urocze i miłe!
    Jestem pozytywnie zaskoczony. W pierwszych minutach zdałem sobie sprawę jak tęskno było mi za tym starym dobrym fairy tail, które odegrało w moim życiu osobistym nie mały epizod. Poczułem ducha dawnych lat i z błogą radością oglądałem seans. Nie jest to nie wiadomo jak wybitna produkcja. Opowiada sztampowe historie, przebieg akcji można przewidzieć, a mimo to jest wciąż na tyle fajna i momentami urocza, że z sympatii dla tego uniwersum nie da się wytykać palcami błędów, bo byłoby to niesprawiedliwe. Dragon Cry nie stara się być dziełem wybitnym, a karmi fanów tym czym zwykł darzyć seans z FT na początku 1 serii. Przygodami, walkami. Sam odczuwam ogromny ładunek sentymentalny po obejrzeniu filmu.

    I mimo wszystko seria bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła w jednym momencie. Walka Erzy zakończyła się najciekawiej. :D Totalnie nie przypuszczałbym takiego obrotu spraw :O!  kliknij: ukryte 

    Mimo, że w moich oczach, po przeczytaniu mangi mam raczej gorzkie wspomnienia o FT i sam 3 sezon ze smutkiem skreśliłem, to tutaj bawiłem się dokładnie tak jak na początku serii telewizyjnej. Większość rzeczy – klimat, komedia, gildia, za które pokochałem Fairy Tail miało tutaj miejsce.

    Smutna jest niestety świadomość, że dla mnie ta kinówka będzie pożegnaniem z serią. Dalsze przygody są dostatecznie rozczarowujące na wielu płaszczyznach. Chce pamiętać te dobre czasy FT, a nie te żenujące. Więc raczej nie zdecyduję się na obejrzenie 3 sezonu. Liczę za to na kolejny film kinowy!

    Dragon Cry sprawił mi satysfakcję a co więcej, zmył gorycz z serducha jaką pozostawiła manga i jej zakończenie. Polecam gorąco wszystkim, to najprzyjemniejsza ekranizacja przygód FT od bardzo dawna.

    Film zasługuje na 7+/10, osobiście wystawię notę 9/10 za bardzo pozytywny odbiór oraz przypomnienie mi ducha starego, dobrego Fairy Tail.
  • Avatar
    A
    Uratugo 3.12.2017 17:24
    „Dragon Cry” jest zdecydowanie lepszym filmem od poprzedniego. Pod względem kreski i animacji, jest to naprawdę dobra kinówka, może z wyłączeniem króla Animusa, ale bez szczegółów…

    Historia dość banalna, niezwiązana z kanonem, zapodająca jedynie parę smaczków z głównej serii- wiadomo- klasyczna pełnometrażówka. Mimo wszystko fabuła mnie kupiła i oglądało mi się to z przyjemnością. Poza tym podobał mi się bonus z zakończenia (oglądać po napisach!), więc jestem usatysfakcjonowany. Nie jest to może najlepszy film pełnometrażowy serii anime, jaki miałem okazję oglądać w życiu, ale był na tyle przyzwoicie zaprojektowany i zrealizowany, iż śmiało mogę stwierdzić, że warto obejrzeć. Śmiało polecam fanom Fairy Tail.