Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Darling in the Franxx

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Mael 15.08.2018 22:18
    Bardzo podobne do TTGL
    Dziwiłem się czemu oglądając to anime mam odczucia bardzo podobne do tych z TTGL, a teraz wiem dlaczego – reżyserem i scenarzystą jest koleś odpowiedzialny za wspomniane anime.

    A co do samego anime, ogółem nie było źle. Cały świat był całkiem dobrze przedstawiony, z w miarę trzymającą się spójności fabułą, ale nie odpowiadało mi to samo co w TTGL a mianowicie bohaterowie. Ogółem byli tacy nijacy. Jakoś nie potrafiłem do nich zapałać sympatią, chociaż wydaje mi się, że najbliższy temu chyba był Dr. Franx (Lubię szalonych naukowców).
    02 miała być chyba wzorowana na C.C z Code Geass ale jakoś tak średnio im to wyszło.
     kliknij: ukryte .
    Geniuszu i tej całej wspaniałej otoczki głównego bohatera nie odczułem, poza może paroma niewielkimi sytuacjami, ale i tak większość tego sprowadzała się do typowego dla shounenów przekraczania granic i limitów.
    Reszta bohaterów to dla mnie trochę taki shounenowy mainstream, czyli raczej nic specjalnego
    Jednak najbardziej chyba nie odpowiadało mi zakończenie, swoją drogą w TTGL też mi się ono nie spodobało.  kliknij: ukryte .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    MrParumiV18 9.07.2018 23:56
    Darling in the Franxx po 23 odcinku (finał)
    Wbrew pozorom bardzo dużo myślałem jak powinienem skomentować finał całej historii jak i całą tą produkcję, ale dochodzę do wniosku, że dla mnie wystarczy tylko ten konkretny poniższy wywód na szybko i bez spiny.

    Pomimo wzlotów i upadków, jestem bardzo usatysfakcjonowany zakończeniem jakie zostało nam zaserwowane przez twórców i widać, że taki rozwój wypadków mieli dobrze zaplanowany już od samego początku. Dawno nie widziałem tak spójnego, przyjemnego i wykonanego z największą szczegółowością audio­‑wizualną zamknięcia historii w serii telewizyjnej anime. Za to należą się ode mnie ogromne brawa i naprawdę dziękuję A1P i Triggerowi za stworzenie tej historii, która skomplikowana czy też nadzwyczajna nie była, ale robiła to co miała robić, czyli wzbudzała emocje, najczęściej pozytywne i trzymała w napięciu do samego końca. Jako całość seria pod względem technicznym wypada bardzo dobrze, fabularnym – pozostawię to do oceny innym, mi się podobała i tak jak napisałem wyżej nie zauważyłem błędów i uważam, że zaplanowali to idealnie od samego początku, ale czy to znaczy, że jest dobrze wykonana? A postaci spełniały swoją rolę należycie i bardzo spodobał mi się zabieg w ostatnim odcinku, że większość czasu antenowego zostało poświęcone na przyjaciół dwójki głównych bohaterów, na ich dorastanie, zmiany w życiu, na to jak zmienia się ziemia dzięki głównie im, a na sam koniec dodany ten jakże przyjemny dialog najpierw Nany i Hachiego, potem Ichigo, Goro, Kokoro, Miku, Mitsuru, Zorome, Ikuno i Futoshiego, a także ponowne spotkanie Hiro i Zero Two w dalekiej przyszłości zostało świetnie wykonane, wypada niezwykle sympatycznie i pozytywnie, ale również oddaje niesamowity urok całej historii, symboliki i powiązań jakie w tym tytule występowały na każdym kroku.

    Z dużą dozą stanowczości, świadomego zadowolenia po seansie, ale też biorąc pod uwagę pewne emocje jakie mi towarzyszą, w miarę racjonalne i obiektywne ocenienie aspektu technicznego i wewnętrzne poczucie spełnienia, oceniam Darling in the FranXX na 8/10 i uważam osobiście (no niech będzie – subiektywnie), że ów seria zasłużyła sobie właśnie na taką ocenę. Czy jest ona słuszna? zawyżona? A może powinienem poczekać, aż emocje opadną? Ależ nie, i w d… to mam. ;) Każdy oceni jak mu się podoba i skomentuje jak będzie sobie tego życzył. Ja swoje zrobiłem, napisałem co chciałem i dziękuję raz jeszcze tobie, temu, tamtemu i wszystkim innym, ale przede wszystkim scenarzyście, reżyserowi, całemu zapleczu twórców owej produkcji, gdyż kończąc mój wywód, wbija się ona na tle wielu przeciętnych produkcji jakich multum w ostatnim czasie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    chińskiebajkicorazgorsze 9.07.2018 21:26
    takie se
    W sumie można by to zrobić w 5 odcinkach i na jedno by wyszło.

    Takie typowe 5/10. Kilka fajnych momentów, kilka bardzo słabych, ale ogólnie to tak mocno średnio.

    Jeden odcinek na tydzień w sumie można było przełknąć, ale gdybym miał oglądać więcej niż ten jeden to pewnie drop po 3.

    Nie zniechęcam, ale nie polecę. Można zobaczyć jak już się nie ma dosłownie niczego innego do oglądania.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 8.07.2018 16:53
    Ta seria zaczęła słabo, ale jeżeli dało się jej szansę, to myślę że koniec końców dała radę. Fabuła nie była jakaś nadzwyczajna, ale przynajmniej widać było, że twórcy mieli jakiś plan. Ostatni odcinek (w sumie tych parę ostatnich odcinków) był jednym z lepszych zamknięć historii jakie ostatnio widziałem, w sensie byłem ukontentowany sposobem w jaki doprowadzili wątki do końca.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 8.07.2018 13:49
    Ta seria co prawda dla mnie miała zbyt mało dobrych momentów bym mógł ją uznać za niezłą, ale miała ich na tyle, ze nie mogę napisać by Darling in the Franxx był serią słabą. Choć „mądrością” dla mnie z tego dzieła znacznie bliżej do takiego Heroic Age niż do RahXephon. No, ale mimo wszystko czasu jaki spędziłem na podziwianiu tego co tam autorzy w tej serii odwalali nie żałuje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Impos 8.07.2018 11:13
    Jak dla mnie anime z rodzaju tych, przy oglądaniu których można się świetnie bawić, jeśli się nie wnika za głęboko w szczegóły typu jak to działa albo co twórcy mieli na myśli (zwłaszcza jeśli chodzi o wstawki „naukowe”).
    Generalnie jest to całkiem udana nastoletnia drama w oryginalnej scenerii i dziwnym fanserwisem (system pilotażu okazał się jednak tylko tego typu wstawką). Dużo dają udane, nieprzekombinowane postacie na pierwszym planie (może z wyjątkiem głównego bohatera, który był trochę nijaki, ale nie denerwował mnie jakoś szczególnie, bo też miał swoje wady).
    Jako anime o wielkich robotach raczej się nie sprawdza; pomysłów starczyło tylko na projekty robotów głównych postaci. Zarówno klaxozaury kliknij: ukryte , to odpowiednio czarno niebieskie kliknij: ukryte  klisze. Nie jest to może jakaś wielka wada, ale trochę pójście na łatwiznę. Same walki, zwłaszcza w pierwszej połowie serii, też jakoś nie porażają pomysłowością. Główni bohaterowie są podobno utalentowani, więc radzą sobie z każdym zagrożeniem, bo tak trzeba, ale jakoś nie czuć powiewu geniuszu…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 8.07.2018 10:59
    Teoretycznie to anime powinno być ocenione na jakieś 7/10 – za całokształt, niewyjaśnione bajkowe akcenty i fabułę, jest to prostu fajny seans, być może kiedyś powrócę. Ale za dobry flow i piguły ode mnie ląduje 8/10. Mimo tego, że nie kupuję  kliknij: ukryte  ani tym, że  kliknij: ukryte . Generalnie anime daje fajne przesłanie podsumowane przez protagów, animacja nie robiła się biedna na koniec, seans zostawia takie przyjemne ciepełko after i jest kompletne, ma początek i koniec, co w dobie jednosezonówek jest rzadkością – no czego chcieć więcej?

    Polecam przynajmniej spróbować obejrzeć parę odcinków, nie każdemu do gustu przypadnie, ale warto obadać :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    vries 8.07.2018 08:09
    Jaki mam problem z tą serią? Słaby antagonista (za późno wprowadzony?). Mało napięcia jeśli chodzi o akcję. Za mało trupów jak na roboty. W zasadzie to niedoróbka superroborts okraszona teen dramą. Wykonanie tej teen dramy jest nawet dobre. Roboty są ok. Coś nie tak jest z połączeniem.
    Element obyczajowy związany z budową dystopii jest poważny i (pseudo)realistyczny, a element superrobots jest głupkowaty. W tym drugim zazwyczaj niczego złego nie ma, ale do tego połączenia mi tu nie pasuje.
    Nadal jest to dla mnie seria z szczyptą innowacji i powyżej przeciętnej. Ocena tylko 6/10. Choć może to kwestia tego, że za dużo tego typu serii obecnie nie powstaje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ephant 8.07.2018 03:59
    8/10
    zaczyna się słabo i kontrowersyjne, im dalej tym lepiej, zakończenie wzrusza… nietypowo jak na anime, zwykle jest odwrotnie :O
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kamen 8.07.2018 02:43
    7/10 za bajkę.

    11/10 za piguły.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Weiter 8.07.2018 00:36
    Ep 23-24
    Dostałem namiary na te zacne piguły, odlot nie z tej ziemi.
    Po ich spożyciu można zapomnieć o tych zacnych ostatnich odcinkach tej serii.

    6/10 – za anime

    10/10 – za piguły
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.07.2018 19:54
    Bardzo przyjemny finał. Tak rozbudowany after był bardzo satysfakcjonujący i nie mógłbym prosić o więcej.

    Ode mnie mocne 7/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 3.07.2018 12:45
    Darling in the Franxx po 23 odcinku
    Hmmm… to chyba się nazywa przewyobrażenie, prawda? A jak nie, to na potrzeby TEGO dodaję nowe słowo do słownika.
    Tak czy siak, twórcy serii niezłe rzeczy biorą… ale obawiam się, że nie dość, iż nie wiedzą co biorą, to jeszcze przedawkowali… rest in peace.

    Czekam na finał. Albo 24 minutowy i akcja bez trzymanki. Albo wydłużony do 48 minut i w miarę sensowne (biorąc pod uwagę to co do tej pory się spaczyło bblrldl…. sorry, wydarzyło) poprowadzenie finału. Albo drugi sezon i bezsensowne przedłużanie bez zaczepienia fabularnego. Czego nie wybiorą, to chyba będzie już ZA BARDZO dziwne? W sumie to sam nie wiem, może po prostu za mało widziałem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    KamilW 30.06.2018 23:50
    Oj srogie piguły biorą twórcy tej serii – chciałbym mieć dojście do tego towaru :)
    A tak mniej serio to mimo wszystko fajnie mi się to ogląda i powiem że nawet jeśli  kliknij: ukryte  to będę czuł się usatysfakcjonowany zakończeniem… no chyba, że twórcy sięgną po jeszcze mocniejsze specyfiki przed 24 odcinkiem…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ryuu 30.06.2018 20:31
    Odcinek 23
    Ostatnie odcinki to niesamowity trainweck a w tym to już w ogóle scenarzyści odlecieli w kosmos.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Impos 16.06.2018 22:02
    Teraz to jestem naprawdę ciekawa, co będzie w tych ostatnich 3 odcinkach…  kliknij: ukryte ?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Nikodemsky 16.06.2018 18:52
    21 odcinek
    Mam wrażenie, że ostatnia scena z odcinka spowoduje wybuch szamba w sieci :>
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    MrParumiV18 12.06.2018 14:50
    Darling in the Franxx po 20 odcinku
    Hmmm… rzęska w górę kto się tego spodziewał?! I pa licho to czy to ma sens, czy nie i czy to było nieudolne, czy też nie. Mnie zaskoczyli, ponieważ myślałem, że upchnęli już aż nadto wątków, a tutaj znalazło się miejsce na jeszcze jeden. Chociaż myślę, że ten motyw  kliknij: ukryte  jest już chyba przemielony z każdej możliwej strony i wyjście z nim tak z czapy po 3/4 serii powoduje lekką gorycz i jak widzę nie tylko u mnie. Nie chcę też wróżyć z fusów, gdyż Darling zaskoczył mnie już mimo wszystko pozytywnie kilkukrotnie, ale czy to nie pachnie połączeniem sił dwóch walczących ze sobą frakcji w celu pokonania trzeciej? Tutaj połowicznie działa cytacik „Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.”, ale aby to zadziałało nasi protagoniści musieliby połączyć siły z  kliknij: ukryte  co jest chyba raczej niemożliwe, prawda? Więc Kyoryu i ludzie łączcie się, a reszta rozwiąże się sama. Tak czy inaczej ogólnie nie mam co narzekać, bo logiki przez to zagranie tytuł ten nie stracił, ale też nie zyskał większego poparcia. Twórcy w mojej ocenie wyszli na zero, więc spokojnie czekam na dalszy rozwój sytuacji. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Impos 10.06.2018 11:44
    Taa… brakuje jeszcze zombie i podróży do innego świata.
    Jaki był sens tego  kliknij: ukryte  tak w sumie? Skoro planowali te zajścia jako  kliknij: ukryte ...
    Serię opartą na pomyśle, że  kliknij: ukryte  też bym w sumie obejrzała, ale dopchnięcie jeszcze tego wątku w końcówce sprawia, że całość coraz ciężej brać na poważnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 10.06.2018 09:24
    Sporo się wyjaśniło, ale tak nieudolnego zwrotu zdarzeń dawno nie widziałem. W sensie  kliknij: ukryte , a tak to odcinek strasznie kulawy, dużo rzeczy bez sensu i jest to, czego się obawiałem – tak przyspieszyli, że aż się zgubili :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kamen 9.06.2018 23:07
    Przekombinowane
    Ostatnia część 20 odcinka mocna wynudziła. Przekombinowali mocno.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    rorek 9.06.2018 22:30
    A nie mówiłem?
    Parę tygodni temu  kliknij: ukryte :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.06.2018 19:05
    20 ep
    Wygląda na to, że kliknij: ukryte 

    Ponadto czuję ulgę, że w końcu wydarzenia nabrały tempa.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 4.06.2018 12:28
    Darling in the Franxx po 19 odcinku
    Standardowo, krótko i na temat. Dziękuję twórcom za wyjaśnienie działania świata przedstawionego i wydarzeń, które zapoczątkowały to ci widzimy od pierwszego odcinka serii. Oczywiście wszystko należy brać z przymrużeniem oka z powodu założeń scenariusza, gdyż wątpię, że taka magma może aż tak zdziałać cuda, chociaż kto wie, przecież w gatunkach Sci­‑Fi występuje, więc twórcy mają prawo do tego typu popisów i nie wypada się ich czepiać za takie nieścisłości jak „czy to naprawdę mogło tak być”, „ufać, czy nie ufać”.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Impos 28.05.2018 14:02
    19 odcinek
    Pewnie będę jedyna, ale trochę sobie ponarzekam na ten odcinek.
    Przede wszystkim trochę za wiele w tej historii było rzeczy, które wymagały przyjęcia na wiarę:  kliknij: ukryte ...
    Mało wiarygodna wydała mi się też sama organizacja małp;  kliknij: ukryte .
    Nie wiem za bardzo, co myśleć o Franxxie, który od początku jest pokazany jako nie bojący się  kliknij: ukryte . Na pierwszy rzut oka wygląda zatem na niezłego psychola, więc szkoda, że pewnie niewiele więcej o nim będzie.
    To, że królowa stworów od wieków mieszkających w głębinach Ziemi, wygląda jak słodka lolitka, już pominę…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime