Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Sora Yori mo Tooi Basho

  • Avatar
    A
    Orzi 14.02.2018 17:06
    Moja jedyna obawa
    Po siedmiu odcinkach nadal uwielbiam tę serię, ale jedna rzecz mnie martwi. Mianowicie  kliknij: ukryte  Madhouse dało sobie trudny orzech do zgryzienia i w zależności od tego jak go rozwiąże Sora Yori może stać się albo absolutnym klasykiem, albo zaprzepaścić dobre wrażenie na które zapracowało pierwszą połową serii. Ja się mimo wszystko trochę obawiam jak sobie poradzą z czymś tak delikatnym.
    • Avatar
      Klemens 14.02.2018 17:27
      Re: Moja jedyna obawa
      Jak sobie poradzą? Klasycznie – „tutaj Twoja mam zaginęła”, złożą jakieś kwiaty, popłaczą, Shirase zrozumie cokolwiek ma zrozumieć i heja banana do domu, hip hip hura, udana ekspedycja i koniec serii, wszyscy zachwyceni, tyle że nie.
  • Avatar
    A
    Koogie 7.02.2018 13:13
    Naprawdę mam problem z napisaniem komentarza pod tą serią. Jest bardzo dobra pod wieloma względami i jest w mojej top 3 tego sezonu jak chodzi o przyjemność oglądania. Seria jest oryginalna i jednocześnie reprezentuje tą wariacje gatunku, którą ja prywatnie uwielbiam (okruszki z takim zamaszystym rysem fabularnym). Dodatkowo postaci są naprawdę niebanalne i nie pisane pod schemat, a Hinata to już w ogóle skarb.

    Jednak ciężko mi o tym pisać, bo nie jest to seria którą mogę zamknąć w jednym mocnym uczuciu. Nie ma ta seria ani jednego elementu, który by po prostu ją definiował. Nie zrozumcie mnie źle, gdyż serii nie brakuje motywów fabularnych czy emocji. Posiada ona także dosyć jasny motyw przewodni. Jednak to wszystko ma pewien charakter, który nie do końca da się zawrzeć w krótkiej rekomendacji. Nie jest to intensywne doświadczenie

    Hinata jest skarbem. Ja uwielbiam radosne postaci, a to że jeszcze dali jej sporo takiej życiowej mądrości daje jej tego pazura. Szczególnie mi się podobało jak dyskutowała we wczorajszym odcinku z Shirase i zdominowała ją w dyskusji, mimo że ostatecznie racji nie miała. Ciekawa dynamika gdzie osoba która miała rację i czuła że miała rację, nie mogła się przebić do drugiej, bo nie mogła z nią wygrać w logicznej dyskusji. O czym to ja… ach, show samo w sobie.

    Zarekomenduje tą serię w ten sposób. Jest to spokojna seria o rzeczy niesamowitej. Jest to seria która pokazuje młodzieńczą energię poprzez pryzmat codzienności. Jest to seria w której najwięcej uroku znajdziemy nie gdy postaci przeżywają najgorsze, lecz gdy okazują swoje uczucia poprzez interakcje. Są to okruchy życia, które bardzo rzadko się pojawiają i są warte uwagi.
  • Avatar
    A
    Orzi 23.01.2018 19:30
    Uwielbiam tę serię
    Cztery odcinki to niewiele. W wielu anime ten czas nie wystarcza nawet na dobre poznanie bohaterek. Z Yorimoi już po takim czasie jestem pewien, że kocham tę serię. Twórcy robią perfekcyjnie absolutnie wszystko. Począwszy od kreacji bohaterek, pozbawionych charakterystycznego dla anime o grupce dziewcząt cukru który zastąpiono komediowym drygiem. Dziewczyny są naprawdę dobrze napisane, nie wpadają w schematy i jest między nimi niesamowita chemia sprawiająca, że wszystkie dialogi i interakcje pomiędzy nimi aż chce się oglądać.

    Świetnie wypadł też cel przedstawiony w anime. W odróżnieniu od wielu podobnych serii jest on naprawdę osią fabuły, która w swoim tempie posuwa się do przodu z odcinka na odcinek. Sama wyprawa na Antarktydę mogłaby wydawać się niedorzeczna, ale jak na razie wydarzenia rozwijają się w sposób absolutnie akceptowalny przy niewielkim nakładzie dobrej woli.

    Strasznie podoba mi się też styl graficzny serii, bardziej kreskówkowy niż normalnie z bardzo interesującym cieniowaniem oraz ścieżka dźwiękowa. Twórcy szastają insert songami na lewo i prawo, co bardzo dobrze podkreśla kluczowe sceny w każdym odcinku.

    Ciekawi mnie jak rozwiną się dramaty, których przedsmak dostaliśmy w tych czterech odcinkach.  kliknij: ukryte .

    Trochę się rozpisałem, ale i tak czuję, że nie potrafię dobrze ubrać w słowa tego czym ta seria mnie tak oczarowała. Po raz pierwszy od czasów Madoki czuję, że seria zasługuje na 10/10 tylko po kilku odcinkach. Na moich oczach tworzy się anime mające potencjał stać się legendą gatunku okruszków życia, za co trzymam kciuki.
    • Avatar
      GLASS 23.01.2018 20:29
      Re: Uwielbiam tę serię
      Każde Twoje słowo odzwierciedla moje odczucia co do tej serii. Szykuje się prawdziwa perełka sezonu! Początek świetny, oby tak zostało do końca.
    • Avatar
      tamakara 23.01.2018 21:48
      Re: Uwielbiam tę serię
      ten fragment o komediowym drygu zamiast cukru skłonił mnie do sięgnięcia po serię i ojej… wpadłam po uszy D:
      a miałam to zupełnie olać. ha!