Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Polcon 2018

Komentarze

Binan Koukou Chikyuu Bouei Bu Happy Kiss!

  • Avatar
    A
    Kysz 9.04.2018 19:51
    Po 1 epku
    Nic specjalnego. Co prawda tego się obawiałam, bo jednak spora część uroku pierwszej serii Binana polegała na zaskoczeniu, więc każda kolejna odsłona ma sporą przeszkodę do pokonania już na starcie. Widać, że tutaj brakuje świeżości pomysłów i ciągną to na tych samych żartach, co poprzednie części. Tak się zastanawiam, czy chociaż raz się uśmiechnęłam podczas seansu, ale chyba nie… Nie mówiąc już o parskaniu śmiechem, jak to wyglądało przy pierwszym epku pierwszego Binana.
    Sami bohaterowie też są trochę nijacy. Może nie odpychający, ale nic w nich szczególnego nie widzę. Może najprędzej ten blondyn… bo reszta to w sumie… no są, bo są, ale żadnego bym nie wyróżniła. Widać, że En był najpopularniejszą postacią tamtej odsłony, bo teraz w centrum jest koleś prezentujący podobny typ charakteru. Zielonowłosy i różowowłosy to odniesienia do Io i Ryuu, zaś ten z pomarańczowymi kłakami ma być chyba takim przeciętnym, trochę nudnym chłopaczkiem, jak Atsushi. Tylko blondyn nie ma za bardzo odpowiednika. Rada szkolna to też niemal idealne odzwierciedlenie tej poprzedniej, przy czym ten z różowymi włosami jest bardziej dziecinny.
    Także w sumie to nie wiem… może dam jeszcze ze 2 epki szansy, bo jakoś bardzo mnie to nie irytuje i mam lekki sentyment do pierwszego Binana, ale wygląda to na typowe odcinanie kuponów, bez jakiegokolwiek pomysłu na nowe żarty. Tak trochę czuję już zmarnowany czas przy tym.