Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

AA! Megami-sama: Chicchai tte Koto wa Benri da ne

  • Avatar
    R
    niga 16.07.2008 01:35
    uwaga do recenzji
    Godzilla NIE JEST amerykańskim filmem!!!! Tylko, kiepski z reszta, remake jest produkcji USA.. Zgorszony
  • Avatar
    A
    Sir Mavins 27.02.2008 13:33
    I jest pięknie
    Po maratonie boginek jakim były S1 S2 film i OVA kwestią czasu było sięgnięcie do Mini goddess.
    Fakt, ale przedtem należało odpocząć – co za dużo za jednym razem to nie zdrowo.

    Chociaż seria składa się z 48 odcinków, to są one jednak krótsze, przez co lepiej się je ogląda.
    Seria bardzo mnie wciągnęła, nie powiem żeby jakiś specjalny powiew świeżości się w niej znajdował. Zasadniczo mamy do czynienia z tymi samymi postaciami, z tym że są zmniejszone.
    Przez co zyskały na uroku.
    Dużym plusem jest też brak Kaiichiego, a rola Balldandy (przynajmniej w pierwszych epizodach) ograniczona jest do minimum. Tak z grubsza biorąc, to Urd i Skuld oraz nowy przyjaciel płci męskiej są naszymi nowymi bohaterami. I bardzo dobrze.
    Wg tytułu „The Adventures…” można by sądzić o jakimś większym wkładzie twórców w tę serię.
    Niestety tak się nie stało, ale może to i lepiej. Nie ma to jak eksperymenty – może być katastrofa.
    Seria ta będąca kontynuacją wcześniejszych produkcji jakoś nie zapowiada następnych odcinków.
    Niektórzy nawet twierdzą, że ma nie wiele wspolnego z pierwowzorem..

    Muzycznie i graficznie nie mam większych zastrzeżeń, tak po 7/10 dla każdej ze składowych.
    Dodając do tego fabułę, jakieś 7,5/10 otrzymujemy ogólnie 7,16/10.
    Ale przyznaję szczerze, że seria jest niezła i polecam ja każdemu kto lubi Boginki.
  • Avatar
    R
    Eps 29.12.2006 14:20
    Opening??
    chyba chodziło o ending? bo ja tam żadnego openinga nie widziałem ;p jest tylko wprowadzenie krótkie xD odcinek i ending xD Imo 2 ending lepszy od pierwszego pod względem muzy, ale ogólnie oba fajne.
    anime fajne xD w sam raz żeby sie posmiać i poprawić poczucie humoru w chwili wolnego czasu xD

    Biedny Gan­‑chan… ^^'
    • Avatar
      dusia 29.12.2006 19:30
      Re: Opening??
      Eps napisał(a):
      chyba chodziło o ending? bo ja tam żadnego openinga nie widziałem ;p jest tylko wprowadzenie krótkie xD


      wg mnie to jest opening:) kwestia gustu
      • Avatar
        Kazik-chan 30.12.2006 17:33
        Re: Opening??
        Eps ma rację – jest odcinek i ending (cia~aaa~asto *_*!), bo trzeba pamiętać, że opening to piosenka na początku (otwierająca – open), a ending to zamykająca cały ten kram (koniec – end). Człowiek uczy się przez całe życie ^^

        A co do samego anime – krótkie odcinki, w sam raz na szybką poprawę humoru. W dodatku… hmmm, może nie słodkie, ale sympatyczne formy SD też wpływają na poprawę samopoczucia*, no i ten rewelacyjny humor – do dziś się przewracam ze śmiechu, kiedy wspomnę, jak Urd zeswatała Gen­‑chana z czajnikiem *ŁUP!, zleciała z krzesła chichocząc jak norka xD* ^_^ Biedny Gen­‑chan, to się nazywa pech…

        Pozdrowienia i niech kisiel malinowy będzie z Wami ^^

        *- w ogóle, cała seria jest sympatyczna – postacie, tła, humor, ending, muzyczka…