Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Hyakuren no Haou to Seiyaku no Valkyria

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 22.09.2018 21:35
    Dżizas ale to było słabe. Ze wszystkich najnowszych harem­‑isekaiów ten zdecydowanie był najsłabszy(albo co najwyżej na poziomie Smartphone'a).

    Gdyby nie względny poziom graficzny ogółem, to pewnie oceniłbym jeszcze niżej – ode mnie 3/10 i radzę trzymać się z daleka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    rool 11.09.2018 09:14
    Wali hipokryzją, gostek ma dwie runy i to już przesadne oszukiwanie aniżeli leszczyk ze smartphonem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Arbel 6.08.2018 15:18
    Zmarnowany potencjał
    Umieszczenie akcji na Ziemi i wrzucanie tablic z informacjami na temat płodozmianu czy falangi sugeruje dążenie twórców do realizmu, a z drugiej strony dostajemy mało realistyczny świat z dużą dawką magii; coś tu zgrzyta.
    Mógł być w gatunku powiew świeżości w postaci realizmu, a wyszedł kolejny typowy isekai. Jak się komuś postaci (zwłaszcza dziewczyny) spodobają, to będzie oglądał i tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Xaven 2.08.2018 13:14
    Śmietnikowe Isekai z nie tego świata.
    Ot to, kilka średnio­‑pozytywnych komentarzy i postanowiłem puścić sobie… Masakra, totalnie beznadziejny Isekai. Rzadko walę ocenami z najniższej pułki, ale temu czemuś się należy. Nie tykać się tego!

    *Negatywny komentarz w celu odstraszenia ludzi od tego tytułu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 29.07.2018 09:59
    Nawet fajny ten isekai. Założenie przynajmniej jest takie, że bohater nie jest bezczelnie przepakowany, a wykorzystuje dostępną mu wiedzę i charyzmę i, co na moje najważniejsze, jest połączony mocno ze swoim poprzednim światem. Daje się to wszystko nawet obejrzeć bez odruchów wymiotnych.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saber 9.07.2018 19:38
    Zjadliwe. Najbardziej lubię blondynę na tę chwilę. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    KamilW 9.07.2018 11:46
    Wyłamię się ale moim zdaniem nie jest to takie złe.
    Z dziewczyn najsłabiej wypada chyba blondyna, ale też da się lubić.
    Bohater to nie ciepła klucha, aczkolwiek ciekaw jestem uzasadnienia i efektu decyzji z końcówki. Na plus na pewno, że jego jedyną mocą jest smartfon z dostępem do internetu – znak dzisiejszych czasów – chyba niedoścignionym wzorem i protoplastą tego motywu była Oda Nobuna no Yabou – tam komórka była wykorzystana po mistrzowsku i zgodnie ze wszystkimi przewidywaniami.
    Fanserwis w granicach rozsądku i nawet rozbawiła mnie scena o poranku.
    Wiekopomne toto nie będzie ale da się oglądnąć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Nikodemsky 7.07.2018 23:02
    To się nawet nie kryje, z czego bezczelnie zżyna :D

    Tak jak Mao isekai zminimalizował proces przenosin do nowego świata, tak Valkyria kompletnie go pominęła(może jeszcze będzie później, zobaczymy). Wchodzimy od razu w akcję i chwilę później jest wytłumaczona hierarchia świata, w którym znajduje się mc(całkiem „przypadkiem” opiera się na zawieraniu więzi typu ojciec­‑dziecko lub brat­‑siostra, w wyniku czego słyszymy co chwilę onii­‑sama/ciuciue).

    Ot co trochę ciekawsza i bardziej dopieszczona technicznie wersja Smartphone isekai. W żadnym wypadku nie rokuje jakościowego produktu ale dla amatorów haremówek nada się w sam raz.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Klemens 7.07.2018 22:20
    Jakie to jest beznadziejne, to się w pa… w głowie nie mieści.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime