Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Komentarze

Amaenaide yo! Katsu!!

  • Avatar
    R
    kamehameha 7.10.2013 15:58
    nie najgorsze
    Odniosłam takie wrażenie, jakby autor recenzji już z góry był nastawiony negatywnie na ten tytuł. Przyznam, jest sporo fanserwisu, ale nie przesadzałabym w tej kwestii, bo to w końcu ecchi. Być może w pewnych momentach naginano granicę prezentowania ciał młodych mniszek, ale nie jest to raczej coś, co mogłoby zniesmaczyć czy nawet zrazić. Jeśli chodzi o mnie, to nie przeszkadzał mi on zbytnio w oglądaniu (mimo że jestem dziewczyną). Każdy ma swoje odczucia po oglądnięciu tego anime, pozytywne albo negatywne. Dla kogoś może to być całkiem niezłe anime, dla drugiej osoby być totalnym gniotem. Wszystko zależy od interpretacji.
  • Avatar
    A
    Kamil 25.08.2011 02:35
    Po pierwsze nie zgadzam się recenzja może i nie mam zbyt oryginalniej fabuły ale humor jest bardzo dobry
    Nie każdy lubi takie serie ale jak ktoś lub echii to polecam i każdy ma inny gust ci uważają za coś dobrego dla innych może być totalne dno
  • Avatar
    A
    Dupal 13.10.2010 20:17
    Zdecydowanie lepsze od pierwszej serii, ale dla mnie i tak beznadziejne, stąd ocena 2/10
  • Avatar
    A
    HRG 31.03.2010 16:02
    Powtórka z pierwszego sezonu
    Obejrzałam pierwszą serię i stwierdziłam, że w przerwie między jedną poważną serią i drugą włączę Amaenaide yo! Katsu! Liczyłam na odrobinę rozluźnienia i niewybrednego humoru. Otrzymałam serię, która praktycznie nie różni się od poprzedniczki, a co więcej liczba scen ecchi jest jeszcze większa! Co więcej przekroczyła ona granicę dobrego smaku. Pod względem muzyki i grafiki nie ma znaczącej różnicy. Dlatego tylko 3/10.
  • Avatar
    A
    hel 5.09.2009 14:59
    9/10 naprawde niewiele zabraklo do 10/10 :)
  • Avatar
    A
    edward 24.06.2009 17:39
    Gniot - 1/10
    Wszystko co miałem do napisania to napisałem w komentarzu do I sezonu. II niczym się pod tym względem nie różni czyli nadal biją go za nic (chwilami jedynie słusznie) jak w I sezonie. Wszystko tak samo głupkowate i nieciekawe.
    Może minimalnie więcej fabuły, ale to nie wystarczy żeby podwyższyć ocenę.
  • Avatar
    A
    Rafaga 19.02.2008 02:22
    To samo...
    ...co z poprzednią serią. Nie będe się rozpisywał, bo musiałbym pisać to samo co w poprzedniej, a to nie ma sensu. Jak ktoś chce to niech przeczyta tam, wystarczy że powiem, że Ikko jest jeszcze bardziej bez jajowy, a Chitose jeszcze głośniej szczeka, nuf said.

    5/10
  • Avatar
    A
    Kelly 19.03.2007 10:38
    dobre ecchi nie jest złe
    Jednakże są nawet tutaj pewne granice głupoty, nudy oraz bezsensu, których przekraczać nie wypada. Wedle mnie, obydwie serie, ta oraz poprzednia te granice niejednokrotnie przekraczały.
  • Avatar
    R
    gebels 3.03.2007 14:27
    przesada
    Mi się wydaje, że recenzując pierwszy sezon autor chciał się wyżyć i zbesztać w nim wszystko co się da, a recenzując drugi musiał utrzymać poziom poprzedniej recenzji… „Amaenaide yo!” na pewno nie jest serialem wybitnym nawet jak na ecchi, ale nie jest też porażką. Oba sezony umiejscawiają się w okolicy poziomu ledwie średniego (pierwszy nawet trochę poniżej), ale powstało wiele gorszych od nich anime. Zupełnie nie rozumiem niskich ocen dla grafiki – nie jest zła, a w porównaniu do np. „Shadow Star Narutaru” jest świetna. Pisząc recenzję takiej serii należy pamiętać przede wszystkim o tym, że miłośników ecchi nie interesuje rozbudowana fabuła, przynajmniej nie w pierwszej kolejności. Liczą się przede wszystkim: dziewczyny, dużo ładnych dziewczyn, piersi, dużo dużych i ładnych piersi, majtki i bielizna. Jeśli będę chciał coś z ciekawymi bohaterami i dobrą fabułą to obejrzę np. „NGE”, ecchi mają przede wszystkim służyć rozrywce. „Amaenaide yo!” prezentuje się pod tym względem słabo, ale co poradzić na to? Mnie – osobie lubiącej od czasu do czasu obejrzeć jakieś ecchi – obie serie spodobały się średnio. Sądząc po wystawionych przez autora ocenach, nie przepada on za tym gatunkiem więc jego ocenami akurat nie bardzo powinno się kierować przy wyborze ecchi, bo wszystkie anime ocenia w jednej skali, kiedy powinien wziąść pod uwagę to, że ma do czynienia z anime: rozrywkowym, nieambitnym i skierowaną do konkretnego grona odbiorców, dla których ta recenzja powinna powstać, a nie dla miłośników rzeczy ambitnych, za jakiego autor chyba się uważa.

    PS: Ostrzegam że nawet wprawionych fanów ecchi może porazić ilość fanservice'u w tym anime.
  • Avatar
    A
    kamcia1904 3.03.2007 11:22
    =.= paskuda
    Ogladałam to anime.. ale za wiele to dobrego o nim nie idzie powiedzieć… beznadzieja to trafne określenie… w żaden sposób do mnie to anime nie przemówiło.. no cóż… to nie mój typ. Nie oglądając tego anime nic nie tracicie.
    ocena…szkoda, że nie ma zera, więc 1