Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

O dziewczynie skaczącej przez czas

  • Avatar
    A
    Maxromem 19.03.2017 00:46
    „Dzień Świstaka” odsłona… kolejna. Na szczęścia ładnie podana z postaciami, których nie da się nie lubić. Niestety cierpi na to co każdy inny „Efekt Motyla” – schematy i sytuacje powtarzają się zbyt bardzo. Trudno stworzyć spójną historię, która brałaby prawdziwy efekt motyla pod uwagę, ale jakoś ta powtarzalność w tym filmie mnie boli, szczególnie gdy w tej samej sytuacji znajdują się różne osoby.

    Za to bohaterowie i przedstawienie relacji między nimi zasługuje na wysokie noty. Rzadko zdarza się tak dobre przedstawienie autentycznej przyjaźni jak między Makoto, Kousuke i Chiakim. Dlatego te gorzko­‑słodkie zakończenie sprawia tak ogromne wrażenie.

    Ode mnie mocne siedem! A i angielski dubbing jest bardzo dobry, jakby ktoś miał ochotę.
  • Avatar
    A
    mixani 19.08.2016 18:05
    Łezki w oczach
    To była taka historia, na którą bywam wściekła za zakończenie i wymyślam absurdalny ciąg dalszy, byleby się dobrze skończyło. Jednak gdyby się nie zagalopywać z przeróbkami, to brakowało mi tylko…  kliknij: ukryte , czegoś tak magicznego. Pewnie gdybym nie oglądała tego w samochodzie, a w domu, popłakałabym się na dobre. Muzyka i kreska tylko dodają smaku. Szczerze to w połowie filmu tak sobie pomyślałam  kliknij: ukryte  a tu niespodzianka. Polecam.
  • Avatar
    A
    Bortak42 17.08.2016 14:25
    O dziewczynie skaczącej przez czas
    Dobre anime.Podobała mi się grafika , postacie , muzyka i fabuła też była niezła.Początkowo mi się film nie podobał , ale rozkręcił się. Z czasem anime zamieniło się w dramat miłosny , w tym przypadku dobre posunięcie.Oglądało mi się dobrze , co prawda było sporo wad , ale mimo wszystko polecam i daję 7/10.
  • Avatar
    A
    jolekp 27.02.2016 22:53
    O dziewczynie wpadającej na szafy i niepotrzebnej dramie
    Wszystko fajnie, dobrze się oglądało, trochę się pocieszyłam, troszkę pogryzłam pazurów, a Makoto bardzo malowniczo płacze (a raczej maże się jak przeciętny czterolatek), ale to zakończenie mnie nie przekonuje.
     kliknij: ukryte  Trochę szkoda.
  • Avatar
    A
    czarna mamba 20.04.2015 23:50
    Historia bardzo sympatyczna, spokojna i ciepła, jednak w trakcie oglądania anime nie potrafiłam wczuć się w główną bohaterkę. Trochę mnie irytowała tym, że miotała się i sama nie wiedziała, czego chce. Kuosuke i Chiyaki wypadają na tle Makoto o niebo lepiej. Niemniej jednak polecam historię każdemu miłośnikowi dobrego kina. Oglądając „Toki wo kakeru shoujo”, miałam wrażenie, jakbym oglądała animowaną wersję „Efektu Motyla”. Każde zdarzenie niesie za sobą konsekwencje i ilekroć próbowalibyśmy obrać za każdym razem inną ścieżkę, w rezultacie dochodzimy do tego samego miejsca. Moja ocena: 8/10. Byłaby wyższa, gdyby Makoto była bardziej rozgarnięta.
  • Avatar
    A
    Littlejoke 25.11.2014 18:52
    Piękne i wzruszające. Dawno nie oglądałam tak pięknego anime. Wyjątkowa rzadkość -żadna scena nie była przydługa, wszystko zwięzłe i ciekawe. Kreska pomimo, że w starym typie też bardzo pasuje. Polecam
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 7.09.2014 10:19
    Piękny film, skłania do refleksji nad naszymi wyborami. Historia jest ciekawa i przejmująca, można się też pośmiać, na pewno nikt nie będzie się nudził.
  • Avatar
    A
    Rinsey 14.03.2014 22:53
    Piękne, ciepłe i mądre
    Czegoś tak ciepłego i mądrego o tak przemyślanej linii fabularnej nie widziałam od dawna. I ta muzyka… Polecam, polecam, polecam! :)
  • Avatar
    A
    harpagon 20.09.2013 00:19
    Bardzo fajne anime, ale z tą oprawa graficzną bez przessady zeby dawać aż 9. Na pewno anime warte obejrzenia. Ciąg wydarzeń jest ciekawie rozplanowany i przede wszytskim nie ma tej wszedobylskiej głupawki/golizny.
    • Avatar
      enrinvin 20.09.2013 17:10
      Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić ecchi w tym filmie. To tak jak by połączyć Rosario to Vampire na przykład z Ergo Proxy.
  • Avatar
    A
    Naija1 6.08.2013 18:00
    Ciepłe
    Bardzo ciepły, zabawny i wzruszający film. Oprawa graficzna świetna. Główna bohaterka sympatyczna, łatwo można się z nią utożsamić (przynajmniej w moim wypadku). No i muszę przyznać, że rzeczywiście, jest to film pasujący do tego, co możemy oglądać u Studia Ghibli. Obejrzenie w żadnym wypadku nie będzie stratą czasu.
  • Avatar
    A
    tuste-chan 29.06.2013 11:08
    Wzięłam się za to! Spodziewałam się czegoś bardziej słodkiego ,a tu niespodzianka. Anime świetne pokazuje tyle konsekwencji i daje do myśleniu. Naprawdę w niektórych momentach byłam zaskoczona. Nie potrafiłam przewidzieć końca tej opowieści  kliknij: ukryte  Anime samo w sobie wzruszające i inne od tych miłosnych opowieści albo tych SF. Anime zabija czas i jest świetne myślę ,że magiczni bohaterowie i ta ciekawa kreska świadczy o pracowitości autorów. Polecam
  • Avatar
    A
    Gnosis. 15.10.2012 19:46
    Sympatyczne
    Bardzo ciepłe i sympatyczne anime. Fabuła taka sobie, mogło być lepiej, ale i tak ciekawie się oglądało. Jak dla mnie genialny był moment kiedy  kliknij: ukryte  Ta scena mnie wbiła w fotel.

    Polecam
  • Avatar
    A
    greyshadowplay 10.09.2012 22:35
    Już od dawna nie zaskoczyłam się tak bardzo, jak podczas seansu tego filmu. Wg mnie kilka elementów w fabule to niemal mistrzostwo. Za ekscytująco spędzony czas 10/1O.
  • Avatar
    A
    Naija 26.03.2012 19:40
    Ciepło wspominam
    Naprawdę piękny, magiczny, delikatny, uśmiech ciągle błąkał mi się po twarzy podczas oglądania. Kiedy miało być dramatycznie to było, kiedy śmiesznie to naprawdę śmiesznie. Właściwie żadnej postaci nie da się nie polubić.
    Podchody Mokoto i Chakiego na rowerze to naprawdę fajna scena. W ogóle przyjaźń pomiędzy nimi i Kousuke była bardzo odbrze przedstawiona – właśnie takiej po prostu przyjaźni brakuje mi w innych pozycjach ( zaraz jadą po miłości która wzięła się znikąd ).
     kliknij: ukryte  Cieszę się, że nie pozbyto się, zapomniano o Kousukim.
    Żałuję że nie wypatrzyłam tych szczególików które zmieniały sie po podróżach w czasie.

    Wypowiedziane głębokim głosem „Time waits for no one” przypomina ci. Że nie masz czasu.
  • Avatar
    A
    Subaru 14.03.2012 13:41

    Urokliwy film. Właściwie nie wiem co zarzucić. Dramatyzm w odpowiednich momentach, wiarygodni bohaterowie, wypadli bardzo sympatycznie. Bohaterka uroczo wpada na szafki, kosze na śmieci.. zabawne. Oczywiście zakończenie można przewidzieć, ale bardzo miło się ogląda. Graficznie bardzo ładny film.
    Polecam.
  • Avatar
    A
    Ayako*** 12.02.2012 13:42
    "Time waits for no one"
    Fantastyczny film, niezwykle urokliwy i sympatyczny. Motyw podróży w czasie jest zawsze dobrym materiałem na interesującą historię i tu twórcy wykorzystali swoją szansę na sukces. Grafika jest oryginalna, a muzyka ładnie komponuje się z obrazem. W skrócie: Polecam :)
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 16.12.2011 12:29
    Bardzo dobry film
    Ciekawa, choć dosyć prosta fabuła i postacie od początku wzbudzające sympatię, które wykazują w miarę realistyczne zachowania to już wielkie plusy. Dochodzi do tego jeszcze ładna oprawa graficzna. Choć mi osobiście rysunek postaci nie do końca przypadł do gustu, muszę przyznać, że krajobrazy czy wnętrza pomieszczeń są prześliczne. Wystawiłam 9/10 tylko dlatego, że  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    martac1 5.07.2011 00:50
    Rysunek podobał mi się tak bardzo, że obejrzałabym to anime nawet gdyby nie miało żadnej fabuły (i może lepiej byłoby dla niego gdyby nie miało…)
  • Avatar
    A
    Ashtar 84 5.12.2010 03:48
    Godne polecenia.
    Przyznaję, że na tą pozycję natknąłem się zupełnym przypadkiem. Spodziewałem się czegoś poważniejszego ale i tak nie jest źle. A poprzez to iż zawsze staram się wczuć w główną postać to podejrzewam, że niejeden widz w paru momentach uroni łzę. Nie jest to ani komedia ani typowy wyciskacz ale udało im się całość skomponować na tyle udanie, że każdy znajdzie coś dla siebie. Co do racjonalności fabuły – cóż, to w końcu anime. Ma ono bawić albo skłaniać do refleksji.
  • Avatar
    A
    Yumi Mizuno 10.06.2010 12:59
    No i co mam powiedzieć. Szczerze, zabierałam się za te produkcję jak sójka za morze. Nie widziałam niczego ciekawego, kreska też mi za bardzo nie odpowiadała. Ale, cóż, stało się, zobaczyłam, i wiecie co? Żałuję że nie obejrzałam tego wcześniej. Kreska, choć nie jest taka, jaką lubię, to jednak nie jest taka, przez którą anime nie da się zobaczyć. Mówię o kresce rysowania samych postaci, ponieważ kreska krajobrazów jest genialna i efekty uh, cudo. Ale nie samą muzyką i obrazem operuje film, liczy się też fabuła, czyż nie? Ta jest nie tuzinkowa, ciekawa, akcja toczy się wolno ale przyjemnie. Umiejętność cofania się w czasie, uch, marzenie. Dowcipy i oczywiście, wątek miłosny na pierwszym planie. Nie wiem, nie widzę w tym nic złego chociaż za takimi rozwiązaniami nie za bardzo przepadam. Nie mniej jednak, anime podobało mi się, nie uważam, że był to czas stracony, dobra produkcja. Polecam
  • Avatar
    A
    SixTonBudgie 6.06.2010 19:39
    Koty za płoty... (Schrödingera, oczywiście)
    Nie przepadam za produkcjami, w których operuje się pojęciami wątpliwymi logicznie. Nie dlatego, że z miejsca są one dyskwalifikowane – raczej same się „oczerniają”, próbując swą nielogiczność wyjaśnić/ukazać logicznie. Próbowałem o tym nie rozmyślać w trakcie seansu, ale było z tym trudno (zbyt często do tego nawiązywali, w sposób zbyt wyrazisty). Choć podróż w czasie może być dobrym punktem wyjścia dla opowieści, ale jakoś tak się dzieje, że taka sytuacja niezwykle rzadko ma miejsce. Czemu? Bóg jeden wie…

    No dobrze, pewnie fajnie się skacze przez czas, ale ja jako widz, oczekiwałem czegoś więcej niż tylko tej „fajności”. Fabularnie film przeciętnie, no dobra – wyróżnia się, ale tylko na tle innych anime. Proste, stare jak świat problemy nastolatków wcale nie urastają do nie wiadomo jakiej rangi z powodu wątku „czasowego”, są tak samo „życiowe” jak zawsze. I, niestety, z czasem historia sama się „wykrwawia”. W czym problem? Wcale nie w tym, że tytuł skupia się na prostych problemach, ale dlatego, że próbuje na siłę je uwznioślać. Środki, jakie twórcy przedsięwzięli, aby powstały komizm (które w takich sytuacjach musi się ujawnić) zamaskować, były – jak dla mnie – niewystarczające. Tak to jest, kiedy banały wznosi się na piedestał.

    PS. Zachodzę w głowę, jak można ten film zakwalifikować gatunkowo do science­‑fiction. Żart? Wzmianka o przyszłości i supermoce (bo tym te podróże były, żadnej „nauki” w tym nie było – właściwie tyle w tym było science­‑fiction ile wynoszą proporcję sceny z kotem Schrödingera do całości filmu) to odrobinkę za mało…
    • Avatar
      ! 7.05.2013 18:21
      Re: Koty za płoty... (Schrödingera, oczywiście)
      Hahaha, nie ma to jak podczepić się do 3letniego komentarza 8D
      Ale właśnie obejrzałam film i niesamowicie mi się podobał, był sympatyczny, ale też głupiutki i mimo, że wywołał uśmiech, to nie powalił.
      Głównie pewnie z tego samego powodu, co u ciebie: że na fajności skakania przez czas się skończyło.
      Generalnie cała fabuła nie miałaby miejsca, w ogóle problemu nie byłoby żadnego, gdyby bohaterka nie trwoniła tak potężnej mocy na takie bzdurki. I to właśnie bolało mnie przez cały seans: to, jak postacie w końcu zwyczajnie zaplątały się we własnych błahostkach o nieprawdopodobnie maleńkiej skali (poza dwiema konkretnymi scenami na początku i końcu) które za nic po prostu nie potrafiły mnie przekonać do brania je na poważnie. Pomimo elementu supermocy, wszystko było takie zwyczajne?


      Niemniej jednak. Pozytywne wrażenie film zostawił tak czy tak i ciśnie mi się na usta słowo „adorable”
  • Avatar
    A
    kalin34 19.05.2010 19:30
    O konsekwencjach bawienia się czasem. Bardzo dobre anime gorąco polecam.
  • Avatar
    A
    Tasce 16.05.2010 20:53
    Piękne.
    Naprawdę świetne anime. Takie proste, a jednocześnie śliczne.
    Nie zgadzam się za to zupełnie z tymi, którzy twierdzą, iż wątek  kliknij: ukryte  jest przekombinowany i bez sensu. To tak jakby powiedzieć, że  kliknij: ukryte  Chichiro i Haku w Krainie Bogów było w zasadzie niepotrzebne! Uważam też, iż finalne słowa,  kliknij: ukryte również mają podobne znaczenie, jak te wypowiedziane przez Haku.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    pietajasia 19.04.2010 01:12
    super
    Piękne anime, postacie, muzyka, coś wspaniałego.
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Devv 31.03.2010 01:54
    Zawiedziony
    Wystawiłem ocenę 6/10, chodź po tylu pochlebnych komentarzach spodziewałem się perełki, jednak tak nie jest. Anime niewątpliwie łatwe, przyjemne i zwiewne, ale fabularnie wcale mnie nie powaliło, ba nawet zdziwiło i zawiodło pod koniec, ale nie będę spoilerował. Zachowanie bohaterki i powody dla których podróżowała tyle razy w czasie żeby odkręcić lub zmienić jedną głupią sytuacje były dla mnie trochę dziwne, chociaż to przejaw właśnie tego sielankowo­‑głupiutkiego zachowania Mokoto. Nie twierdzę, że to złe anime, ale nie przypadło mi jakoś specjalnie do gustu i tyle.
  • Avatar
    A
    Jarmac1 28.02.2010 01:46
    Czuję magię
    Ciężko mi nazwać to co czułem oglądając ten film, więc nazwę to po prostu „magią”. Coś podobnego czułem oglądając tylko „W krainie bogów” i „Mononoke­‑hime”. Kreska byłą świetna, ale największe brawa należą się za muzykę. Bardzo spodobały mi się postaci i ich zachowanie, oglądając je miałem czasem wrażenie że oglądam własną szkołę. Mokoto jest wg jedną z najlepiej stworzonych postaci. Wg w tej chwili lepszym anime jest tylko kraina. Polecam wszystkim.
  • Avatar
    A
    Milika 25.01.2010 22:40
    Znakomite.
    Niesamowicie sympatyczny film. Świetny pod każdym względem – osobiście lubię taką kreskę, muzyka mi odpowiadała, fabuła – co tu dużo mówić – świetna, a i postacie były bardzo fajne. Sympatyczne, zwłaszcza główna bohaterka. Uśmiałam się nieźle w kilku momentach, zwłaszcza gdy Makoto bawiła się w swatkę ;D. Ale film był nie tylko do śmiechu, gdyż pod koniec nieźle sobie popłakałam. I, tak jak niektórzy, wolałabym, gdyby  kliknij: ukryte . W każdym razie gorąco polecam, przyjemna historia, w sam raz na zimowy wieczór ;)
  • Avatar
    A
    Elof 26.12.2009 12:43
    Dla wszystkich.
    Znakomite, bardzo pozytywne anime. Główna bohaterka budzi sympatię, opowiadana historia wciąga a muzyka i animacja prezentują się wyśmienicie.
    Jest to jeden z najciekawszych, pełnometrażowych filmów anime jakie miałem przyjemność poznać. Obraz jest doskonałą odskocznią od przeładowanych akcją produkcji. Szczerze polecam każdemu!
  • Avatar
    A
    Danerio 26.12.2009 11:55
    Zachwyt
    Trafiłem na ten film całkowitym przypadkiem, i zacząłem oglądać tylko ze względu na aspekt Si­‑fi. Przez co tak wartkiej i wciągającej fabuły się nie spodziwałem. Godzinka mineła niezauważona. Szczerze polecam każdemu.

    Ocena: 9/10
  • Avatar
    A
    Nimako 13.09.2009 02:56
    Polecam
    Zachwycające anime. Poznajemy normalny świat młodej dziewczyny i jej przyjaciół, jej emocje, jej problemy, które wydają się takie bliskie nastolatce(zaspać,próbować nie spóźnić się do szkoły, niezapowiedziany sprawdzian, kontakty między przyjaciółmi i kolegami ze szkoły). Oglądając przypomniałam sobie o podobnych sytuacjach z własnego doświadczenia… Ach gdyby można było tak jak ona czasem cofnąć czas i coś zmienić…
    Podsumowując :) mnie to anime skłoniło do kilku przemyśleń, może i was też do tego skłoni? Szczerze Polecam:)
  • Avatar
    A
    THeMooN 22.04.2009 22:53
    Zatkało mnie!
    Na początku wydawało mi się to takie banalne, błahe ale mniej więcej w połowie filmu stwierdziłem, że to nie może być aż tak proste i zacząłem się wgłębiać i teraz po skończeniu seansu mogę stwierdzić, że to było dobrze wykorzystane 100 minut. Odjechane anime, naprawdę warte obejrzenia. Ode mnie ma 9/10.
  • Avatar
    A
    Renor 3.02.2009 14:05
    Biorę!
    Kupuję po wypłacie, prawdziwa perełka… Ech, za łatwo się wzruszam na takim kinie :) Historia może i banalna, ale jak sympatycznie przedstawiona… Plus piękna kreska, spokojna muzyka i odlatuję na tę godzinkę z hakiem, wszystko inne przestaje być ważne. Z przyjemnością postawię sobie na półce.
  • Avatar
    A
    Loveless 22.01.2009 01:57
    Jami.
    Uwielbiam. Co więcej miałabym powiedzieć?
    Oglądałam 3 razy, poźniej gdzieś przepadło.
    Naprawdę wspaniałe. Cała moja empatia wypłynęła pod sam koniec. Nie myślałam że natrafię w anime na tak realistyczną postać, bez głupich problemów z księżyca. Nawet wątpliwie  kliknij: ukryte 

    Zamaskowano spoiler.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Szaku 7.01.2009 20:04
    Świetny film. Można czasem sobie takie dzieło zapuścić miedzy anime akcji takimi jak Code Geass ;]. Naprawdę polecam.
  • Timitra 24.12.2008 23:51:16 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    inshi 6.09.2008 18:19
    zwyczajne/niezwyczajne
    Z początku drażniło mnie podejście Makoto do sprawy cofania się w czasie, jak choćby dziesięciokrotne przeżywanie tej samej godziny w klubie karaoke. Ot, nieodpowiedzialna dziewczyna bezmyślnie korzysta z nowej umiejętności. I jeszcze oszukuje na egzaminach. I ucieka przed problemami. Jednak bohaterowie byli sympatyczni i wiarygodni, muzyka przyjemna a grafika miła dla oka, więc oglądałam dalej, ciekawa do czego to doprowadzi. Właściwie, jak już wielu przede mną powiedziało, anime to nie jest odkrywcze. Temat oklepany, wiadomo jaką naukę bohaterka z tego wyciągnie… Nie spodziewałam się niczego wstrząsającego. A jednak… A jednak. Zakończenie mnie wzruszyło. Coś takiego jest w tej niespełnionej, zbyt późno uświadomionej sobie miłości, co szarpie za serce i każe łzom płynąć. I powtarzając po przedmówcach, dopiero końcowa piosenka, tak naprawdę, jest zakończeniem.
    To pierwsze anime, które obejrzałam po niemalże rocznej przerwie i cieszę się, że trafiłam na tak ciepłą i poruszającą, całkiem banalną historię o dorastaniu, uczuciach i życiu.
    I już zawsze będę zastanawiać się, czy gdyby wtedy, podczas przejażdżki rowerem, Makoto nie uciekła przed uczuciem, może historia skończyłaby się inaczej?

    Polecam.

    P.S. Osobiście uważam, że pochodzenie Chiakiego zostało przemyślane i logicznie wplecione w fabułę. Gdyby nie jego przybycie, Makoto nigdy nie przeżyłaby całej tej historii. Wiem, że można było zostawić przyczynę nagłej zdolności Makoto niewyjaśnioną, ale wtedy pewnie zarzucano by twórcom niedopracowanie historii.
  • Avatar
    A
    stilgar 12.08.2008 21:52
    Wysmienite kino
    Po tytule spodziewalem sie lekkiej, latwej i przyjemnej komedyjki o dziewczynie, ktora odkrywa, ze potrafi skakac w czasie i skrapliwie to wykorzysta. No i poczatek jest dokladnie taki, a potem rozwoj akcji robi sie coraz bardziej zagmatwany i im blizej do konca, tym bardziej komedyjka zmienia sie w dramat obyczajowy :)

    Malo jest takich filmow/seriali ktorym nie mam nic do zarzucenia – zwykle to mi sie jakas postac, zwrot akcji czy (to najczesciej) zakonczenie nie podoba. A tutaj nie – wszystko tworzy zgrana, spojna calosc. Nie jest to kino takiego poziomu jak „Spirited Away” czy „Ruchomy zamek” ale i tak jest jednym z lepszych filmow jakie widzialem. Polecam.
  • Avatar
    A
    imprecis 12.08.2008 16:26
    Magia tego filmu przebiła Spirited Away!
    Myślałem, że magią żadna kinówka nie przebije Spirited Away, a jednak byłem w błędzie ! Wyborne kino ! 10/10
  • Avatar
    A
    Humpf 8.08.2008 23:58
    Humpf!
    Świetne, naprawde dobre kino. Udane zwroty akcji można powiedziec ze dopieszczona fabuła z rewelacyjnymi postaciami. Na szczegulną pochwałe zasługuje Motoko, jest zabawna, urocza i nie wyidealizowana co często się zdarza.
    Może dac do myslenia ale to juz kwestia odbiotu kazdego oddzielnego widza.
    Warte polecenia, naprawde mile mnie zaskoczyło.
    Co do oceny to dał bym po jednym oczku więcej dla fabuły i postaci a jednym mniej dla muzyki
  • Avatar
    A
    Anulka. 5.07.2008 20:39
    Świetne. Polecam!
    Mnie osobiście się podobało. W ogóle nie żałuję czasu na to poświęconego. Bardzo podoba mi się płynność grafiki, a także ścieżka dźwiękowa. Bardzo realistycznie wyszedł płacz (ja ryczę tak samo xD) tylko że trochę sprawiał wrażenie.. No nie wiem.. Wymuszonego? Ale wiemy, że był prawdziwy ;). Cenię ten otwarty płacz, bo w większości produkcji, kiedy bohaterka płacze, to leży na łóżku a z jej oczu wypływają łzy, co jest sztuczne.
     kliknij: ukryte 
    W anime było też parę zabawnych momentów.  kliknij: ukryte  Widać naprawdę potrafię śmiać się z ludzkiej tragedii… Ale to było zabawne.
    W każdym razie anime oceniam bardzo pozytywnie, bo 9/10.
  • Avatar
    A
    Lena100 23.06.2008 13:49
    pozytywnie
    Śliczny kawałek dobrego kina, z paroma wadami, ale bardzo przyjemny w odbiorze. Mała lekcja odpowiedzialności i przypomnienie zwyczajnych, codziennych problemów, a -o dziwo- nie nudzi. Ja też wolałabym gdyby twórcy darowali sobie wątek  kliknij: ukryte 
    Siostra Makoto rulezzzz.
    Perełka pod względem grafiki i płynności animacji. Daję 8.5/10
  • texhnolyze1989 31.05.2008 01:39:40 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    lori 30.05.2008 20:27
    ok
    Dla mnie ok. Mile, sympatyczne, ładne (grafika) i trzymajace sie kupy. Ale jednak przecietne. Nic specjalnego
  • Avatar
    A
    sleepwalker 30.05.2008 04:10
    cudeńko
    jest 4 nad ranem, powoli świta, ptaki ćwierkają więc wysilę sie na bardzo twórczy komentarz..ten film to perełka, żeby tak wciągnąć że zapomniałam o Bożym świecie i przespaniu nocy…noo….to dobranoc:D
  • Avatar
    A
    OKI 15.04.2008 20:47
    Jest takie Piękne
    Niesamowite cudowne i ponad przeciętne polecam naprawdę warto poświecić czas ,te 100 minut nie zmarnuje się. 9/10 i znak jakości :)
  • Avatar
    A
    Keii 15.04.2008 00:19
    Miało być tak pięknie.
    Spodziewałem się czegoś naprawdę dobrego po praktycznie samych pozytywnych opiniach, z którymi się spotkałem. Niestety, film mnie po prostu znudził. Nie twierdzę, że jest to produkcja zła, jeśli miałbym silić się na obiektywizm, z czystym sumieniem postawiłbym jej 8/10. Po prostu tytuł nie dla mnie.
  • Avatar
    A
    szyszka 14.04.2008 20:43
    10/10
    Film nie jest idealny, ale warty tej oceny, ponieważ minęło kilka dni a on dalej przewija się przez moje myśli. Zwłaszcza jedna scena wywarła na mnie ogromne wrażenie – Mokoto wraca z Chiakim do domu i ten proponuje jej randkę. Kto oglądał wie co było dalej, a kto nie, to radzę zwrócić na nią szczególną uwagę.
    Niektórych rzeczy nawet czas nie zmieni.

    Gorąco polecam ten film, naprawdę warto
  • Avatar
    A
    cyrylla 9.02.2008 19:16
    11!
    Skończyłam oglądać przed chwilą i ciągle nie mogę wyjść z podziwu.. Cudne. Fabuła, postacie, muzyka, grafika – wszystko mnie tu oczarowało. To jedna z tych produkcji, które zapamiętam na bardzo długo.

    (Czy komuś jeszcze kojarzyło się to z 'Whisper of the heart'? )
  • Avatar
    A
    krew_na_scianie 1.02.2008 01:24
    Ja daje 10...
    A dlaczego? Bo dawno nie przezyłam tak cudownych chwil oglądając film. Przyznam, że strasznego zapału do oglądania nie miałam – kręciłam nosem, że pewnie jest to film albo przesadnie dramtyczny lub głupkowaty, tytuł trochę średni ale jak się myliłam! Do tej pory jestem miło wstrząśnięta bo seansie. Ciepłe, niebanalne kino, bohaterowie bardzo sympatyczni (ale nie plastikowi!), z nieszablonowanymi relacjami. Aż brak mi słów naprawdę. Fajnie, że na świecie są takie perełki w postaci takich filmów!

    Czyli jak dla mnie: magia,cudo..chcę więcej takich filmów..
  • Avatar
    A
    Liquid 17.11.2007 02:01
    film jest wysmienity
    naprawde uczta fabularna, zaluje ze aki krotkibo fabula jest nieziemska, no i przede wszystkim relacje miedzy osobami. lecz kilka bledow temporalnych nie przeszkadza delektowac sie tym cudem.
  • Avatar
    A
    Gormadok 6.10.2007 13:21
    to je wyborne
    przyznam, że do tej pory nie miałem styczności z mangą i anime, nie licząc gry Final Fantasy VII. ponieważ zaczaiłem się na forum z filmami HD, postanowiłem przy okazji zassać jakąś animę i się z tym gatunkiem zapoznać. No i wybór padł na ten oto twór. W żadnej chwili tego filmu NIE NUDZIŁEM SIĘ. w pewnej chwili musiałem sprawdzić ile jeszcze zostało do końca, bo mimo tych 100minut oglądania, odniosłem wrażenie, że upchnięto tam z 2x więcej materiału. Ogólnie polecam 2 rękami ten film. Banalną historyjkę pokazano w niebanalny sposób. Rzeczywiście głównej bohaterki nie można nie lubić. Chakii też jest świetny, szczególnie, gdy w pewnym momencie dowiadujemy się co i jak i że nie jest on zwykłą zapchajdziurą w scenariuszu. Oprawa świetna. Bardzo mi się animacja i grafika podobała. Muzyki animowskiej nie słuchałem za wiele, ale do tej jakoś przyczepić się nie mogę. Ogólnie 10/10 nie tylko za realizację, ale za to, że ten film był pierwszym z serii anime, który kiedykolwiek obejrzałem i nie zraziłem się do niej na wieki. W smutnych czasach, które serwuje nam ten kraj warto, nawet mimo 26 lat, przenieść się w inny świat.
    Potem przyszła Paprika – też jej nie żałuję, choć klimat odwrócony jest o 180stopni. No i muzyczka przewodnia w Paprice – muszę ją sobie załatwić :]
    Mój pierwszy komentarz tutaj – mam nadzieję, że nie ostatni.
    Pozdro
  • Avatar
    A
    mentos 4.10.2007 18:24
    Toki wa Kakeru Shoujo
    Świetne!  kliknij: ukryte  Ogólnie bardzo mi się podobało.. Na początku nie wiedziałam czego się spodziewać, ale z czasem po prostu tylko się zachwycałam:P Bardzo ciekawa i oryginalna historia. Głównej bohaterki nie da się nie lubić:) Kreska b. ładna, a i muzyka niczego sobie. Polecam obowiązkowo!!!
  • Avatar
    A
    Roma 14.09.2007 15:58
    Warto
    Jeśli ktoś jeszcze tego nie widział to naprawde musi! Zakochałam sie w tym anime, zachowania są tak prawdopodobne, fabuła jest świetna i wogóle naprawdę naprawdę warto! Ja chce kontynuacje :(
    Polecam. Bo. WARTO!
  • Avatar
    A
    SzakalSzaleniec 1.09.2007 22:19
    Tak na rozluźnienie :)
    Zainteresowany recenzją postanowile się ostatecznie skusić na kolejną produkcję Madhouse i stanowczo nie żałuję :) Bardzo miłe, spokojne ale i nie rażące infantylnością kino osadzone w szkolnej scenerii i poruszające w nieco odmienny sposób problemy młodzieży. Animacja, muzyka oraz same postaci zostały przygotowane z najmniejszą dbałością o szczegóły i ciężko się do ich wykonania doczepić.  kliknij: ukryte  Podsumowując uważam, że jest to idealny film na chiwle rozluźnienia i relaxu, nie będący żadnego rodzaju głupawką. Szczerze polecam bo naprawdę warto obejrzeć :) Nie można przecież żyć samymi filmami i seriami w których wywody filozoficzne zajmują blisko połowę czasu projekcji :P Ocena: 9/10
  • Avatar
    A
    Wujejk 23.08.2007 23:31
    10 czy nie
    Jestem świezo po tym filmie i muszę powiedzieć, że dawo mi tak nic nie przypadło do gustu ( o dziwo anime leząlo na dysku ponad 3 miechy i czekalo na swoja kolej). Coż sądze żę rozrywanie filmu na części i ocenianie muzyki, grafiki, postci i fabuły odzielnie i nastepnie wyliczenie z tego średniej nic nie daje. Liczy sie całokształt to co można powiedzieć po emisji filmu. Wystawiam 10/10 (stanie na samej gorze mojej listy wraz z mononoke i nge), a muszę dodać, że na swoim koncie mam już dużoooo obejrznych anime.
  • Avatar
    A
    Avellana 15.07.2007 20:01
    Mocna ósemka...
    Tyle właśnie wystawiłam temu filmowi. Jest to pozycja dobra, a nawet bardzo dobra. Udana oprawa graficzna (w większości niemożliwa do uchwycenia na zrzutkach), sensowni i realistyczni bohaterowie, a przede wszystkim przywoływany przez poprzedników klimat – to wszystko bardzo mi się podobało.

    Jednak ja przynajmniej wyraźnie dostrzegałam, że pod paroma względami oryginał się zestarzał. Jeśli tylko ktoś zwraca uwagę na takie drobiazgi, bez trudu dostrzeże, że świat został „uwspółcześniony” przez dodanie kilku gadżetów, ale pod pewnymi względami pozostaje trochę niedzisiejszy. To nie jest poważna wada, ale z tego wynika wątłość „wyjaśnienia” całej zagadki podróży w czasie i ostateczna konkluzja. Ta właśnie część wydała mi się najsłabsza. Zdecydowanie wolałabym, żeby kwestia „dlaczego ona podróżuje w czasie” została zwyczajnie niewyjaśniona, a dramatyczne wydarzenia sobie darowano. Dla mnie film byłby lepszy (i wdrapał się na 9­‑10), gdyby pozostał opowieścią o uczeniu się zwyczajnej odpowiedzialności za zwyczajne czyny, jak choćby zamienienie się z kimś miejscami w czasie lekcji gotowania… Ten kawałek był o wiele bardziej przekonujący.

    Z tego też powodu nie jestem zachwycona zakończeniem.  kliknij: ukryte 
    • Avatar
      fm 12.08.2007 14:52
      Re: Mocna ósemka...
      Co do zakończenia, to początkowo odebrałem je podobnie, ale słuchając końcowej piosenki mogłem uporządkować własne myśli.

       kliknij: ukryte 
      • Avatar
        Hilmantel 24.08.2007 01:01
        Re: Mocna ósemka...
         kliknij: ukryte 
        dla mnie 10/10 za całokształt, bo film naprawdę skradł mi serce XD

      • Avatar
        Azag 30.03.2009 01:34
        Re: Mocna ósemka...
        Jeśli o mnie chodzi, to co to miało być:  kliknij: ukryte  – no chyba mnie uderzy.
        Całkowicie nie rozumiem również odpowiedzi Makoto – chyba uderzy mnie po raz drugi.

        Nie ma co, ho, ho, ho – fantastyczne rozwiązanie, ciekawe czy wymyślili je od razu czy musieli się sporo nagłówkować – żeby ludzi uderzyło.

        Co nie zmienia oczywiście faktu, że film super :) !!! „Realizm”, miła kreska, fajna muzyczka i ciekawe postacie. Poproszę więcej takich pozycji :)
    • Avatar
      Hmpf 9.08.2008 00:06
      Re: Mocna ósemka...
      Troche wcześniej posłodziłem ale musze się zgodzic, zakończenie jest nieudane.
      Ale kiedy ktos daje mi na tacy piękną dziwczyne która ma złamany paznokiec to nie narzekam;p
      Ja dałbym spokojnie 9/10, gdyby nie zakończenie dałbym 10/10

  • Avatar
    A
    Nuito 14.07.2007 10:24
    I co bedzie dalej??
    Po obejrzeniu tego filmu nasunęła mi się tylko jedna myśl : Czy oni na pewno się spotkają w przyszłości? Owładnęło mną uczucie pełne zadumy i obaw co do tego.
    W sumie to główna bohaterka trochę późno się obudziła co do uczuć jakimi darzyła Chiaki'ego. Świetne kreacje, dużo realizmu w zachowaniu bohaterów, bo kto by nie ratował przyjaciela, kliknij: ukryte 
    Piękny film, gorąco polecam wszystkim.

    Zamaskowano spoiler.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    wiluS 29.06.2007 00:34
    Wyciskacz Łez(pozytywnie)
    Wstrząsające i olśniewającee, tak dwoma słowami mogę opisać ten niespełna stu­‑minutowy film. Po seansie cala moja wrażliwość wypłynęła na wierzch niczym pot na skórze mojego germanisty po spaleniu paczki papierosów. Duchowa radość przeplatana z wybuchami śmiechu i dziecinnego płaczu zawładnęła mną na pewien czas. Już dawno nic nie podziałało na mnie tak emocjonująco. Miło jest oglądać całkiem realne a przede wszystkim logiczne rozterki sympatycznej trójki. Do tego dochodzi wyborna kreska, całkiem niezła muzyka i najważniejsze:
     kliknij: ukryte 
    Tytuł trafia do grona moich ulubieńców. Idealnie nadaje sie na wieczór z „drugą połówką”. Gorąco polecam!
  • Avatar
    A
    S.F. 3.06.2007 03:17
    7+/10
    Widzisz film, któremu nie brakuje niedociągnięć, ale tak naprawdę podczas oglądania ich nie zauważasz, bo opowiadana historia po prostu cię wciąga; wady dostrzegasz dopiero po zastanowieniu się, już po seansie. Oto właśnie Toki wo Kakeru Shoujo. Teraz tak sobie myślę: kurczę, nie dość, że podejście do tematu podróży w czasie nie jest jakoś szczególnie nowatorski, to na dodatek wpleciono w to jakieś romansidło. Dlaczego mi się to podobało? Dlaczego siedziałem nad tym do trzeciej w nocy? (Całe szczęście, że jutro – a właściwie już dzisiaj – niedziela.) Nie wiem, nie jestem w stanie wyciągać sensownych wniosków o tej porze. Wahałem się między siódemką a ósemką, w końcu postawiłem siódemkę – nie jest to w końcu anime doskonałe czy wybitne. Jest po prostu dobre i taką ocenę dostaje ode mnie. Plusik za design postaci autorstwa Yoshiyukiego Sadamoto, którego styl zawsze mi się podobał.
    • Avatar
      wa-totem 17.06.2007 13:24
      Re: 7+/10 --> 10/10 ;D
      Nic dodać, nic ująć – w moim przypadku z dokładnością do sobotniego wieczoru, ino o wcześniejszej porze ;)

      Madhouse Studios ma doskonałą opinię, i ta produkcja to kolejna cegiełka do jej ugruntowania. Bohaterowie są bardzo naturalni, i – jak napisał fm, nad całą produkcją unosi się magiczny nastrój… ta magia ma zupełnie inny „smak” i „zapach” niż ta z produkcji Mistrza Makoto Shinkai'a, jednak jej obecność jest niezaprzeczalna. Zaś uwzględniając webcast pierwszej części najnowszego dzieła Mistrza, 5cm, powiedziałbym że Toki wo Kakeu Shoujo jest nieco oryginalniejsze.

      Biorąc pod uwagę poziom przeciętnych produkcji anime z ostatnich lat, Toki wo Kakeru Shoujo zdecydowanie, pozytywnie się wyróżnia, a patrząc po ocenach innych produkcji z tego okresu, i uwzględniając unikalny „magiczny” nastrój, bez wahania wystawiam 10.
  • Avatar
    A
    MoonMan 2.06.2007 14:18
    Świetny film
    Świetny film pod każdym względem. Niby nie lubie takich prównań ale ten film dorównuje filmom Studia Ghibli, dziełom Makoto Shinkaia i Satohi Kona, a od wielu z nich jest filmem znacznie lepszym.
  • Avatar
    A
    PULSAR 17.05.2007 11:47
    8,5/10
    Bardzo przyjemne anime. Fabuła ciekawa, kreska bardzo dobra (przede wszystkim tła), muzyka na przyzwoitym poziomie. Warto poświęcić te 90 min, miła historia na jakiś deszczowy dzień;)
    Polecam.
  • Avatar
    A
    gadhen 17.05.2007 01:19
    Bardzo dobre.
    Nie jest może odkrywcze, nie jest też w jakiś sposób zaawansowane technicznie, chociaż kreska i muzyka są przyjemne. Ot, prosta historia z wplecionym wątkiem podróżowania w czasie bez jakiś większych udziwnień czy naukowych wtrąceń. I w tym cały urok tego anime. Miło jest coś takiego obejrzeć po tych wszystkich filozoficznych, skomplikowanych seriach (lub 10 min. pierwszego epizodu Elfen Lied – więcej nie dało rady obejrzeć). Dla mnie – jedno z piękniejszych anime.
  • Avatar
    A
    Matthew Slark 10.05.2007 16:31
    Bebok
    Odradzam oglądanie tego anime. Nic ciekawego się w nim nie ujrzy – fabuła poniżej przeciętnej(nic nowego na temat cofania sie w czasie – poinięto jednak watek przyczyna:skutek), zdezelowane postacie i niezachwycająca grafika jak na ten rocznik ( nie będę się juz czepiał twarzy głównej bohaterki która wygląda dosłownie jak mongoł…). Dla mnie weterana (bo mogę chyba juz tak o sobie powiedzieć) była to strata 93 minut… ps.o OST nawet nie napisze bo po prostu nie kojarze go nawet po dwóch dniach po ogladnięciu filmu
  • Avatar
    A
    JohnCrazy 9.05.2007 18:41
    Bliżej Efektu Motyla
    Nie jest to co prawda anime, które obejrzałbym drugi raz, jednakże oglądało mi się z przyjemnością. Co do porównania do „Dnia Świstaka” to jednak wydaje mi się, że pewna doza kontroli nad cofaniem czasu zbliża to bardziej do Efektu Motyla. Zastanawia mnie w szczególności z czego jest zrobiona głowa bohaterki… Bo tyle zderzeń z „rzeczywistością” przetrwałby jedynie tytan. Nad grafiką nie będę sie raczej rozpisywał, bo przedstawiam z pewnością zbyt mała wiedzę w tej materii. Bynajmniej była jak dla mnie przyjemna dla oka, i jedynym aspektem który zwrócił moją uwagę był śmiech zajmujący pół twarzy.

    Na koniec pozostaje mi tylko polecić, bo jest to jeden z lepszych tytułów w morzu przeciętności.