Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Tooi Sekai

  • Avatar
    A
    MiyuMisaki 30.04.2016 13:30
    8/10, bo ładne.
    Ładne, krótkie, treściwe.
    „Jest coś czego nie mogę zaakceptować. To, że pewnego dnia, znajdziesz drugą połówkę”.
  • Avatar
    A
    Nanamin 27.06.2015 17:09
    Absolutnie mnie nie ruszyło. Jak dla mnie nic specjalnego.
  • Avatar
    A
    masowyzgon 18.06.2015 06:53
    Nie potrafię opisać uczuć jakie mi towarzyszą gdy słyszę ten utwór. Jego obecność niezwykle mnie irytuje. Nie chodzi o to, że nie lubię muzyki klasycznej – uwielbiam wręcz ale konkretnie ten utwór po prostu był użyty zbyt wiele razy i nawet wiem dlaczego i tym razem nie mogło się bez tego obejść.

    Takie bezcelowe, bez wyrazu… Przykro bo Makoto Shinkai w ciekawy sposób ukazuje świat ale treści poza tym żadnej; raczej odbiór jego filmów opiera się na „świecie wewnętrznym” odbiorcy – impresje zawarte w jego filmach albo trafią do kogoś albo nie i w tym przypadku do mnie nie trafiły.
  • Avatar
    A
    Spellsinger 25.10.2014 00:13
    ...
    Nie wiem co miał na myśli recenzent oceniając grafikę na 9/10. Postaci również… Jeśli chodzi o muzykę jest na plus, dobrze dobrana muzyka może poruszyć każde serce, jednak może nie miałem dnia nad rozczulaniem się nad życiem i myśleniem nad tym co mogło by być jakby… Sądzę że tu chodzi o przekaz niż jakąś fabułę, postaci czy grafikę.
  • Avatar
    A
    Nigihayami 22.07.2014 08:54
    Krótki badziew. I tyle na ten temat.
    3/10
  • Avatar
    A
    anmael 15.12.2013 21:40
    10/10
    Nie pisze komentarza, nie opisuje – obejrzcie,

    PS:To coś wspaniałego że tak krótkie i chwilowe anime może tyle wywołac:)
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 10.11.2013 16:47
    Smutne...
    Smutne i wzruszające. Nic więcej.
  • Avatar
    A
    Subaru 15.05.2013 13:58

    Nie przesadzałbym z zachwytami tylko dlatego, że autor jest kim jest, a w tle leci muzyka na fortepianie.

    Rozumiem nostalgię, melancholijny nastrój, niedopowiedzenia, sceny będące zaledwie urywkami pozostawiającymi więcej pytań niż odpowiedzi, ale…

    Nie dość, że anime jest tak krótkie, to zbyt enigmatyczne, choć w sumie czego oczekiwać po dwóch minutach animacji. Przez to bardzo szybko ulatuje z pamięci.

    Ładne, owszem. Dobre, tak. Nostalgiczne, tak. Ale nie zaszkodziłoby pięć minut więcej.

    6/10.
  • Avatar
    A
    warsix 16.03.2013 15:36
    To anime to tak naprawdę drobiazg, ale drobiazg wielkiej urody, swoista perełka, której blask trudno dostrzec w morzu tytułów, jakimi jesteśmy nieustannie zalewani.

    W 100% się z tym zgadzam.
    Trochę depresyjne, ale nastrojowe, a tytuł.. Japoński pasuje do tego dużo bardziej niż angielski.
    Półtorej minuty cudowności.
  • Avatar
    A
    kuroioni 8.02.2012 19:40
    Moim zdaniem.
    Jakie to jest przerazliwie smutne. Owszem piekne, jednak nie jest to cos wywolanego pozytywnymi uczuciami. Wrecz przeciwnie, to ledwo poltorej minuty przygwozdzilo mnie do krzesla nieoczekiwanie poteznym ladunkiem desperacji oraz wlasnie smutku. Melancholijny klimat, w jaki calosc zostala oprawiona tylko to uczucie poglebia, przeksztalcajac cos co moglo by (lub nawet powinno) byc pasja majaca swe zrodlo we wspolnym stawianiu czola przeciwnoscia losu, w strach i rezygnacje. Uczucie to dalej poglebiaja zyczenia (czy tez raczej marzenia) pojawiajace sie w dialogu. Mowia o ucieczce, o wspolnym odjechaniu 'gdzies tam', jednak gdy sa wypowiadane, wywoluja we mnie uczucia odwrotne niz te, ktore bym zazwyczaj z takimi zwrotami laczyla (podekscytowanie, zdecydowanie, bunt). To tak jakby bohaterowie dobrze zdajac sobie sprawe z bezsensu tych slow, swiadomie i na sile starali sie wedrzec w swiat marzen (wspolna ucieczka, zycie), co jednak, jak wspomnialam wyzej, skutkuje tylko w jaskrawszym przedstawieniu ogolnej beznadziejnosci (i bolu) calej sytuacji.

    Mozliwe, iz byl to zwiazek w jakis sposob zakazany (lub potepiany) a ekranowa para ukazana zostaje w momecie, kiedy wlasnie strach i rezygnacja zwyciezyly. Rowniez koncowy gest ( kliknij: ukryte ) uwazam nie za probe pokrzepienia (zwiazana z obecnoscia nadziei na przyszlosc) a z cicha akceptacja, przynajmniej do pewnego stopnia, beznadziejnosci ich sytuacji.

    W skrocie: Jak na poltorej minuty zarowno zaskakujaco smutne, jak i zaskakujaco piekne.

    Za to cale zaskoczenie – dycha. I gwiazdka, a co.
  • Avatar
    A
    Pixiwoo 27.01.2012 12:23
    Cóż...
    Ust mi nie otworzyło i łez nie wywołało. Najwyżej 8/10.
  • Avatar
    A
    Tablis 14.10.2011 20:34
    Niełatwo opisać produkcję trawającą 2 minuty, ale spróbujmy. Klimatyczna – na pewno, właściwie nie przekazująca wiele więcej niż melancholijny klimat. Czyni to dobrze, w subtelny i nienachalny sposób, w czym duża (dominująca?) zasługa muzyki. Wydaję mi się jednak, że rysunek będący szkicem i symboliczna animacja były zasługą ograniczeń technicznych autora bardziej niż artystycznym wyborem.

    Wyrwania dwóch minut z życiorysu zdecydowanie warte.
  • Avatar
    A
    Playboy 8.01.2011 23:29
    Ot i ujęcie paru ważnych rzeczy w ciągu niecałych dwóch minut, niestety jak długo trwa, tak szybko je się zapomina.. 5
  • Avatar
    A
    Yumiko-Sama 10.10.2010 15:43
    Te półtorej minuty, ma więcej fabuły i sensu, niż wiele przeze mnie oglądanych tasiemców… Cóż, bardzo mi się podobało, mimo iż szukałam samego filmiku dłużej niż on sam trwa ciach!

    Usunięto informację o nielegalnych źródłach.

    Morg
  • Avatar
    A
    Mitsurugi 19.02.2009 20:21
    Piękne
    Naprawdę, ciężko napisać coś o niespełna półtora minutowym dziele. Jednakże pokazany tu obraz o miłości, nadziei, obawie i uczuciu jest piękny. Nieraz musiałem podczas oglądania wielu serii anime czekać 4 ,8, a czasem więcej godzin by łzy wzruszenia zaczęły swobodnie płynąć z moich oczu. Tutaj wystarczyło półtorej minuty, może 3 niewyraźne ujęcia postaci, kilka krótkich kwestii a ja popłakałem się jak dziecko. Och, gdyby ktoś potrafił robić całe serie anime w ten sposób!! Piękne. 10/10 za obraz miłości.
  • Avatar
    A
    THeMooN 17.02.2009 22:10
    11/10
    Jak wszystkie dzieła Makoto Shinkai, te dwie minuty znaczą dla mnie więcej niż niejedno anime które dane mi było oglądać. Makoto Shinkai jest mistrzem jeżeli chodzi o animacje i głęboką fabułę, gdyby to on robił takie cuda jak AIR czy inne temu podobne anime to były by one arcydziełami a tak są po prostu świetne :) Doprawdy wszystkie dzieła Makoto Shinkai są dla mnie wyjątkowe i z niecierpliwością czekam na jego kolejne arcydzieła.

    Krótko, 11/10 (ponad wszystkimi rangami).
  • Avatar
    A
    K-chan 2.10.2007 16:50
    perełka.
    zadziwiające jak znajomość dwójki ludzi można zawrzeć w kilku minutach. I to w tak wzruszający sposób. Jedno z tych anime które mogę polecić z czystym sercem. Ale oczywiście to czy się spodoba czy też nie zależy od dojrzałości odbiorcy. Mi podobało się strasznie. Ot zwykła codzienność, ale ukazana w sposób który zaintersuje.
    • Avatar
      pytacz 20.08.2008 22:54
      Re: perełka.
      K-chan napisał(a):
      od dojrzałości odbiorcy


      A może by tak kulturalnie „od gustu odbiorcy”? Tylko czekać na kogoś, komu się nie spodoba a uwagę weźmie do siebie…
    • Avatar
      Nuleczka 23.09.2008 17:38
      Re: perełka.
      K-chan napisał(a):
      zależy od dojrzałości odbiorcy

      Wcale nie zależy od dojrzałości. Co najwyżej od gustu. Jeżeli ktoś nie lubi gatunku znaczy od razu, że niedojrzały? Pff… Niedojrzała może być osoba, która tak twierdzi (chociaż oczywiście nie mówię, że jest).
  • Avatar
    A
    AvantaR 5.09.2007 21:59
    Ode mnie 10
    Za ten moment, kiedy otwarly mi sie usta w czasie ogladania tych zaledwie 88 sekund. Jak cudownie wiele mozna zmiescic w tak krotkim czasie ...
    • Avatar
      ciniak 11.08.2008 01:10
      Re: Ode mnie 10
      AvantaR napisał(a):
      Za ten moment, kiedy otwarly mi sie usta

      za tą łezke która spłyneła po policzku
  • Avatar
    A
    Tehanu(Kamcia1904) 6.07.2007 10:52
    Tooi Sekai
    Czysta poezja ^^ Robić krótkie filmy to źadna sztuka, ale żeby zrobić krótki film, który spodoba się publiczności to dopiero coś ^^
    • Avatar
      Scarlet 6.07.2007 12:12
      Re: Tooi Sekai
      Popieram. Piękne, krótkie i yle wyraża.
  • Avatar
    A
    NATALIA 25.06.2007 20:13
    no w sumie
    Miłe… muzyka naprawdę buduje nastrój, jak mam „doła” to sobie to włączam i jakoś pomaga :)
  • Avatar
    A
    polaris 20.06.2007 09:52
    Raczej etiudka...
    ...niźli skończone dzieł(k)o – tak odbieram „Tooi sekai”. Brak temu filmikowi jakiegokolwiek planu, aczkolwiek zgadzam się, że bez dwóch zdań jest niezwykle nastrojowy. Polemizowałbym tez ze stwierdzeniem, że muzyka Satiego pasuje do klimatu tej etiudki – ona raczej buduje atmosferę, niźli się w nią wpasowuje.
    Jak dla mnie recenzowany tytuł, to zaledwie próbka, trening przed powstałym w tym samym roku i zdecydowanie lepszym „She and her Cat”. Tylko dla wielbcieli klimatu, który do dziś pozostał swoistym „watermarkiem” produkcji Shinkaia.