Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Funcon 2017 - konwent

Komentarze

Demonbane

  • Avatar
    A
    Tamago-chan 19.10.2014 00:17
    Hmmm, w sumie nie jest to zbyt dobre anime, ale zdecydowanie są gorsze. Chyba największą zaletą Demonbanejest to, że ciągle coś się dzieje, a fanserwis nie przytłacza. Gdyby grafika była lepsza mogłoby to być całkiem niezłe. Niestety jednak graficznie jest słabo na czym cierpią chociażby walki, których jest tu sporo. Projekt postaci jest niezły, chociaż nie podobają mi się te kolce udające rzęsy w zbliżeniach żeńskich postaci. Jeszcze jedna rzecz rzuciła mi się w oczy. Bardzo często można spotkać w anime przezroczyste włosy, ale tutaj włosy kończą się w momencie, w którym zaczynają się oczy, tak jakby chowały się za oczami bohaterów.

    Jeżeli chodzi o fabułę i bohaterów nie jest źle i wystawiłabym z chęcią 5, ale miałam wiele momentów w których przyłapywałam się na błąkaniu w myślach. Musiałam przez to przewijać i sprawdzać czy nie przeoczyłam czegoś istotnego. Mam na myśli tylko tyle, że mimo akcji potrafiącej dostarczyć nie najgorszej rozrywki, seria nie wciąga na tyle, żeby poświęcić się jej w całości, ode mnie więc dostaje 4/10.
  • Avatar
    A
    @@ 29.12.2011 00:45
    Recenzja z marnym przygotowaniem
    Byłoby fajnie gdyby autorka raczyła zaznaczyć że jest to ekranizacja (bardzo nieudana z resztą) Zanmataisei Demonbane. Ja rozumiem, że ocenia się anime bez patrzenia na pierwowzór ale jeśli wcześniej powstały gry, powieści i manga, to przed zabieraniem się za publicystykę wypadałoby o tym chociaż wiedzieć, szczególnie że istnieje odpowiedni artykuł na wikipedii, z którym również jak widać autorka nie raczyła się zapoznać.

    Tak, Zanmataisei Demonbane jest w wielu miejscach prześmiewczy, a świat wygląda jakby twórcy się naćpali przy Lovecrafcie i Evangelionie ale taka była idea. Tyle, że w VN jest to zrobione dobrze.
    • Avatar
      Grisznak 29.12.2011 11:06
      Re: Recenzja z marnym przygotowaniem
      A kogo to obchodzi? Mówimy o anime, a nie o powstałej jedynie w języku japońskim (w czasie, kiedy recenzja była pisana, mało kto jeszcze o niej nawet słyszał, o angielskim wydaniu nie mówiąc, toteż i wzmiankowanego tekstu na wiki wtedy jeszcze zapewne nie było) grze. Gra jest całkowicie niezależnym tworem, na dodatek z mocno zaznaczonymi elementami pedo, co sprawia, że nie wiadomo, czy ktokolwiek będzie chciał się nawet publicznie przyznać do tego, że ją dotykał. Pisanie o grze pozostawiamy stronom o grach.
      • Avatar
        616 29.12.2011 14:16
        Re: Recenzja z marnym przygotowaniem
        nie wiadomo, czy ktokolwiek będzie chciał się nawet publicznie przyznać do tego, że ją dotykał


        Nigdy nei byłeś na 4chanie, prawda?
        • Avatar
          Gamer2002 29.12.2011 14:36
          Re: Recenzja z marnym przygotowaniem
          W sumie tam sprawa już przycichła, od miesięcy nie widziałem tematu na /m/ gdzie ludzie pytaliby się jaką w grze decyzję podjąć podczas uprawianiu seksu.

          Ale ogólnie tak jest z każdą nową grą, wielki boom a po miesiącu­‑dwóch cisza. Przetłumaczony SRWJ czy Infinite Space też tak miały.
          • Avatar
            616 29.12.2011 20:01
            Re: Recenzja z marnym przygotowaniem
            Zostali tylko ci, którzy chcą trollować fanów Guren Lagann, bo ich mech jest większy. Chociaż oni też ostatnio przycichli, nie?
      • Avatar
        @@ 30.12.2011 00:51
        Re: Recenzja z marnym przygotowaniem
        Szczególnie wersja na PS2 jak to nawet ero nie było znawco tematu. Nie mówiąc już o tym, że różnica „ustawowej użyteczności” między Polską ,a Japonią wynosi jakieś 5 lat więc to głównie kwestia ustawodawstwa tak naprawdę i z „publicznym przyznawaniem” ma niewiele wspólnego.
  • korgal 30.03.2011 10:29:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    gonzo 25.02.2010 00:29
    marna ta recenzja
    Widzę, że Avellana nie lubi lolitek (i majtek) w anime to ciekawe po co ogląda skoro po okładce widać, że taka jest główna bohaterka.
    Nie zgadzam się z opiniami, że to dobra recenzja, a tym bardziej uważam ocenę w recenzji za znacznie zaniżoną.
    Owszem anime ma wiele wad, ale już za sam pomysł który był ciekawy należy się wyższa ocena. Anime nie było nudne choć wiele mogę mu zarzucić jak na przykład niezbyt dobrze pokazane walki, prawie ciągle ciemne tła czy dosyć nieudolne prowadzenie fabuły.
    Ja nie mam poczucia humoru dla żartobliwych (lub zbytnio krytykujących) recenzji bo mnie one nie śmieszą najczęściej.
    Uważam, że japoński akcent był fajny i te narzekania na tą minimalną dawkę fanserwisu są jeszcze dziwniejsze. To była jedna z fajniejszych rzeczy w tym anime.

    Walki nie kojarzą się z żadnym Power Rangers. Jak można w ogóle takie porównanie wymyślić.
    Piosenki w anime również mi się podobały i zawsze mnie w różnych recenzjach czy ogólnie opiniach śmieszy narzekanie na angielski w anime. To że nie jest idealny to żadna wada bo taki akcent fajnie brzmi. Grafika w recenzji też ma zaniżoną ocenę choć walki faktycznie pokazali mało dokładnie. To, że anime powtarza pomysły wykorzystywane wcześniej również nie jest wadą.

    Oceniam to anime 6.5/10.
  • Avatar
    R
    Solarius Scorch 20.01.2010 16:11
    Necrololicon? ROFTL!
    Cóż, serii nie widziałem i na pewno oglądał nie będę (mój dystans do Lovecrafta nie jest AŻ TAK duży). Za to recenzja to majstersztyk, który sprawił że niemal dosłownie kulałem się ze śmiechu. Avellana to królowa Tanuki, koniec kropka!
  • Avatar
    A
    dann 16.08.2009 20:11
    Anime bardzo fajne, początkowo wydaje się odrobinę nudne ale akcja szybko się rozkręca… Dużo śmiesznych scen i sytuacji, chociaż nie brakuje także scen podchodzących pod erotyka :) Niestety Demonbane kończy się bardzo nieciekawie, całkowicie inaczej jak sobie to wyobrażałem… Anime w moich oczach dostaje ocenę 9
  • Avatar
    A
    Teukros 17.03.2009 21:22
    Unikatowe spojrzenie na ktulistyczną mitologię połączone ze znakomitą komedią. Polecam każdemu fanowi twórczości Lovecrafta – seans gwarantuje niezapomniane doznania.
  • Avatar
    A
    Shinigami666 10.01.2009 00:35
    comment
    Jak dla mnie pierwsze odcinki nie były za ciekawe , lecz później było parę ciekawych zwrotów akcji .Biorąc pod uwagę że 90% anime po obejrzeniu dwóch pierwszych odcinków można przewidzieć co się stanie później, w tym niektóre momenty były zaskakujące, choć na pewno było by ciekawsze gdyby miało więcej epizodów, pozwoliło by to na większe rozbudowanie akcji .Jako anime dwunasto odcinkowe oceniam na 9.
  • Avatar
    A
    Zeler 31.01.2008 17:39
    Zapychacz:)
    Po zapoznaniu się z pierwszymi 5 odcinkami tego anime,chciałem je przestać oglądać(tak mnie odrzuciło)ale szkoda mi było zmarnowanego czasu i dokończyłem serie.Można ją obejrzeć jako ,,zapychacz,,czekając na nowe odcinki poważnego anime;)
  • Avatar
    R
    ursa 5.11.2007 16:13
    świetna!... recenzja ;)
    świetna recenzja, dużo lepsza niż anime ;) miało niezłe kawałki, ale trzeba ich szukać jak w korcu maku. więcej tam dziur niż maku zresztą ;] ale za to neologizmy z użyciem Necronomiconu w recenzji rzucają na kolana :) pozdrawiam :)
    • Avatar
      wa-totem 18.12.2007 17:04
      Re: świetna!... recenzja ;)
      ursa napisał(a):
      świetna recenzja, dużo lepsza niż anime ;)
      Nic dodać, nic ująć.

      Seria jest kiepściutka, nawet jeżeli – w odróżnieniu od masy typowo majtczanej szmiry – daje się ją oglądać.

      W moim przypadku o naprawdę wysokiej ocenie decyduje totalna absurdalność przedstawiania elementów mythosu Lovecrafta w kontekście stadka kawaii panienek których stroje zawierają dużą ilość koronki i/lub wstążek. Śmiałem się bez przerwy całe 12 odcinków, a w miarę jak uodparniałem się na koronkowo­‑wstążkowe grimoire'y dialogi stawały się coraz bardziej sztuczne i napuszone, kumulując się w zakończeniu wywołującym śmiecho­‑drgawki…

      3,5 ocena ogólna, x2 za wartość rozrywkową i względną oglądalność.
  • Avatar
    A
    Kantor 10.10.2007 23:50
    Uwaga Bardzo Subiektywny Komentarz
    Wybitnie kiepska seria zbudowana wokół zawstydzająco żenującego pomysłu. Wątki zaczerpnięte z prozy Lovecrafta (głównie) na siłę wciśnięte w konwencję tandetnej – pełnej małych kolorowych dziewczynek i olbrzymich kanciastych robotów – komedyjki.

    Wybaczcie ale są rzeczy z których mimo szczerych chęci (obejrzałem całość) śmiać się nie potrafię.
  • Avatar
    A
    Elof 10.10.2007 21:18
    Przyjemne
    Podobało mi się. Nic nadzwyczajnego ale mimo to jest to rozrywka na przyzwoitym poziomie. Ocena istotnie trochę za niska. Ja daję 7. Spokojnie można polecić.
  • Avatar
    R
    Zgrzyt 18.07.2007 18:55
    nie jest źle
    Wielki + za recenzje..
    jednak noty trochę za niskie, temu anime można dać spokojnie dać 6 bądź -7 (przymykając oko)
    Seria ta nie ma w sobie nic oryginalnego , wszystko dało sie gdzieś zobaczyć. Ale mimo to jest to świetna 12 odcinkowa zabawa z trochę przedramatyzowanym zakończeniem (ale nie powiem podobało mi się ^^). Jeśli ktoś szuka anime dwunasto odcinkowego , przy którym miło zabił by czas (jak to było zemną) polecam to anime, jeśli ktoś szuka jednak super czegoś niech omija .