Anime
Oceny
Ocena recenzenta
6/10
| grafika: 4/10 | |
| muzyka: 6/10 |
Ocena redakcji
brakOcena czytelników
Kadry
Top 10
Keitai Shoujo
- ケータイ少女
Jedna z najdziwniejszych serii anime, jakie kiedykolwiek zdarzyło mi się oglądać. I zdecydowanie najbardziej bezsensowna.
Recenzja
No dobra, wszyscy znamy klasyczne anime bez zakończenia… Albo popularność za bardzo spadła i serię po prostu ucięto, albo fabułę urwano w połowie „w oczekiwaniu na kontynuację" (w skrajnych przypadkach kontynuacja nigdy nie powstała), albo całość miała stanowić reklamówkę mangi. Bywa. Bywa też na odwrót – scenarzyści od razu wrzucają widza w środek wydarzeń, nie bawiąc się w wyjaśnianie kto, co, gdzie, jak i kiedy. Takich serii każdy z nas widział pewnie co najmniej kilka. Keitai Shoujo jest na ich tle produkcją zupełnie wyjątkową, ponieważ oferuje zarówno początek, jak i koniec… zapominając o środku. Jest mi naprawdę bardzo przykro, ale czytając tę recenzję dalej natkniecie się na coś, co w przypadku tej serii nazwać można gigaspoilerem. Ale niestety bez niego można byłoby po prostu darować sobie recenzję, ponieważ nie zostałoby już zupełnie nic do napisania.
Ale po kolei. Hiro Aida jest zwykłym uczniem zwykłej szkoły. Jedyne, co możemy o nim powiedzieć to to, że ma przyjaciółkę z dzieciństwa oraz kolegę z klasy, a także – że korzysta z telefonu komórkowego. No i że oprócz rzeczonej przyjaciółki pozna w najbliższym czasie (albo zna już od jakiegoś czasu) cztery panienki, które łączy z nim chodzenie do jednej szkoły i używanie komórki. A dalej? Dalej czeka nas powtórka historii jednej z tych panienek, kilka plansz o tym, jak to tytułowa Keitai Shoujo pomogła bohaterowi odnaleźć prawdziwą miłość i scena z wyznaniem miłości do… uwaga, widocznej i wyraźnie określonej bohaterki (tak, przykro mi, to właśnie był ten spoiler).
Tych, którzy mieli jeszcze jakąś nadzieję, spieszę rozczarować – nie, nie zobaczymy ani dlaczego ją wybrał, ani jak to się stało, ani co tak naprawdę zrobiła ta cała komórkowa wróżka – jeżeli ktoś chce poznać szczegóły, musi niestety sięgnąć po grę o identycznym tytule. A na pocieszenie dla tych, którzy po skończeniu serii nie zgodzą się z wyborem bohatera, mogę tylko powiedzieć, że to właśnie ta panna zwyciężyła w „niezależnym głosowaniu fanów”. Szkoda tylko, że twórcy nie pomyśleli, że taka „reklamówka” ma szansę raczej zniechęcić ludzi spoza tego grona niżeli ich zachęcić.
O grafice i muzyce nie bardzo warto się rozpisywać – nie odstrasza, mimo że cały drugi plan wielkim głosem krzyczy „nie mieliśmy budżetu”. Bohaterowie? Obawiam się, że z tym pytaniem to już do twórców gry, a nie do anime.
W sumie – darujcie sobie, chyba że akurat gra wam się spodobała i rozważacie jej zakup. Dosyć wysoka ocena bierze się z faktu, że dla grupy docelowej (miłośników gry) na pewno będzie to produkcja wartościowa (jak i wszystkie inne związane z grą fetysze).
Twórcy
| Rodzaj | Nazwiska |
|---|---|
| Studio: | Studio Hibari |
| Autor: | G-Mode |
| Projekt: | Mayumi Watanabe |
| Reżyser: | Tsutomu Yabuki |
| Scenariusz: | Kazuharu Sato |
Odnośniki
| Tytuł strony | Rodzaj | Języki |
|---|---|---|
| Keitai Shoujo - strona oficjalna | Oficjalny | ja |

