Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Altramertes

  • Avatar
    Altramertes 27.01.2012 21:11
    Re: Gamer2002 - Genialna recenzja...
    Komentarz do recenzji "Kyoukai Senjou no Horizon"
    Recenzja Gamera jest zasadniczo poprawna pod względem opisu zawiązania fabuły, co należy chwalić, bo ja do dziś nie mam pojęcia o co tam dokładnie chodzi (lektura LN na później, jak już ją przetłumaczą). Fakt faktem, szczegóły zostały pominięte, ale generalna idea została przekazana, za co należą się tak Gamerowi (za podjęcie się nie lada zadania) jak i Ave (za ogarnięcie wstępnego zagmatwania recenzji, co sama przyznała) duże brawa.
  • Avatar
    Altramertes 6.01.2012 21:39
    Komentarz do recenzji "Mirai Nikki"
    Tyle, że w tym wypadku ma rację. Człowiek który w takich warunkach nie przystosowuje się do sytuacji błyskawicznie ma mierne szanse by przeżyć, nie wspominając o tym, że swoim zachowaniem ściąga niebezpieczeństwo także na Yuno. Oczywiście  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Altramertes 2.01.2012 23:16
    Re: wow
    Komentarz do recenzji "Kyoukai Senjou no Horizon"
    Zasadniczo seria ma jeden problem – 13 odcinków. Niestety ludzie z Sunrise wyraźnie nie mieli pewności co do potencjalnych zysków z tej serii, więc zdecydowali się na „bezpieczne” pół sezonu, co odbiło się na Horizonie bardziej, niż ten na to zasługuje. Potencjał jest tu naprawdę bardzo duży, tak ze względu na ciekawe postaci, jak i skomplikowaną fabułę (jej przedstawienie w anime to istny koszmar, ale dalej jest już lepiej). Co ciekawe:
    a)główny bohater nie jest bezpłciową ofiarą losu – zboczeniec z poczuciem humoru i jasno ustawionymi priorytetami to miła odmiana.
    b) fanserwis w tej serii wyraźnie pełni formę dodatku do reszty, co cieszy, bo tym samym nie przeszkadza, a wręcz umila oglądanie (choć fakt faktem, momentami te cycki są ogromne…)
    c)drugi sezon ma szansę być o wiele bardziej udany, ze względu na świetne wyniki sprzedaży
    Trzymam za Horizona kciuki.
  • Avatar
    A
    Altramertes 25.12.2011 19:56
    Nieźle
    Komentarz do recenzji "Toradora! Bentou no Gokui"
    Idea przewodnia odcinka jest absolutnie idiotyczna, ale końcówka to Toradora w najlepszym tego słowa znaczeniu. Warto, choćby dla tych kilku ostatnich minut.
  • Avatar
    A
    Altramertes 2.12.2011 00:01
    "Śmierdzi" Ghibli
    Komentarz do recenzji "Hoshi o Ou Kodomo"
    Zasadniczo nie mam zastrzeżeń do tego filmu, bo to pierwszorzędna robota pod absolutnie każdym względem. Fenomenalna grafika, tak bardzo charakterystyczna dla Makoto Shinkai'a zachwyca, choć mam wrażenie, że zniknęło wrażenie fotorealizmu obecne w poprzednich filmach. Ogólny projekt całej Agarthy jest piękny w swojej prostocie, ale bardzo mocno czuć tu inspirację Laputą, czy choćby Mononoke studia Ghibli. Samo w sobie nie jest to wadą, ale… Dźwięk jakoś nigdy nie przemawiał do mnie w filmach Shinkai'a i tutaj jest podobnie. Jest fajny, nastrojowy, ale do wybitnych mu daleko.
    Nastrój jest chyba tym, co wyróżnia tą produkcję spośród innych od tego reżysera. Jest zupełnie inny od poprzednich filmów – ciepły, nastrojowy i nieco melancholijny. I właśnie tej części najbardziej „nie lubię”. Mimo wszystko czułem się tak, jakbym oglądał film studia Ghibli, a nie tego oczekiwałem. Niby wiedziałem, że ma to być coś zupełnie innego, ale jednak… tak, wolę poprzednie filmy. Żeby było jasne, to nie jest zła produkcja, po prostu lubię ten nieco przybijający klimat charakterystyczny dla Shinkai'a. Amen
  • Avatar
    A
    Altramertes 4.11.2011 22:35
    Cukierek jakich mało
    Komentarz do recenzji "Macross Frontier ~Sayonara no Tsubasa~"
    Wszystko sparkli niczym Edward na pustyni, kolory tęczy w pełnym rozkwicie i idiotyczny pop… Macross at it's finest! A tak na poważnie – graficznie jest naprawdę niesamowicie, szczególnie bitwy powodują opad szczęki. Udźwiękowienie ustępuje, ale to po prostu nie mój gatunek muzyki i tyle. Fabularnie… dziwne, mocno zakręcone i nielogiczne, podobnie postaci… Daje okrągłą ósemeczkę – wojennego SF nigdy za mało. Aha,  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Altramertes 29.10.2011 21:44
    Re: Again? Wha...?!
    Komentarz do recenzji "Ao no Exorcist"
    Wyłapać mogą, ale nie powinny one wpłynąć na ocenę. Chodzi o wywołanie pewnych wrażeń i uczuć.

    Oh, really? W takim razie co wpływa? Ja przepraszam bardzo, ale jeśli zacznę ignorować takie „detale” to nie będę w stanie ocenić żadnego anime. W imię konwencji mam zgodzić się na jawne kpienie sobie z tych resztek inteligencji które posiadam? Oczywiście, sam możesz oceniać serię jak chcesz, wedle dowolnych kryteriów, ale mówienie, że inni nie mają do tego prawa tylko dlatego, że starają się mimo wszystko analizować to, co widzą, TO jest właśnie głupota.
  • Avatar
    Altramertes 29.10.2011 21:01
    Re: Again? Wha...?!
    Komentarz do recenzji "Ao no Exorcist"
    Nie żeby miało to jakiekolwiek znaczenie, ale to, że seria jest przeznaczona dla młodych chłopców nie znaczy, że inni jej nie obejrzą. Idąc za ciosem, starsi widzowie mogą, ale nie muszą, wyłapać fabularne nieścisłości, nielogiczność i brak spójności wewnętrznej. Równie dobrze mogą to zrobić widzowie, których wiek mieści się wewnątrz „targetu”. Innymi słowy, głupota była, jest i będzie głupotą niezależnie kto na nią patrzy i ile ma lat. Amen.
  • Avatar
    A
    Altramertes 12.10.2011 23:43
    Szalenie irytujące
    Komentarz do recenzji "Ore no Imouto ga Konna ni Kawaii Wake ga Nai"
    Anime nie jest złe, ale rujnują je postaci, zwłaszcza Kirino. Nie mam nic przeciwko tsundere, uważam, że osoba z charakterem jest potrzebna, by widz nie zaziewał się na śmierć, albo nie przejadł słodyczą moebloba. Ale tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej – Kirino jest najzwyklejszą w świecie s***. Bezczelna, wrzaskliwa, nie umie najzwyczajniej w świecie podziękować za pomoc, zachowuje się jak jakaś księżniczka, w głęboki poważaniu mając cały wysiłek brata mający na celu poprawienie relacji między nimi. Zazdrość o niego to jedno, ale to, co ona wyprawia jest zupełnie nie do przyjęcia. Kyosuke, zamiast pokazać, że to on ma jaja, zachowuje się jak jakieś popychadło, mimo iż jest starszy. Miast dać małolacie w pysk, pokazać, że nie akceptuje takiego zachowania, to ten podkula ogon i potulnie idzie do kąta. Mimo wszystko mam do niego trochę sympatii, bo nie jest to zła postać, jedynie źle poprowadzona. Sytuację ratują Kuroneko i Saori. Pierwsza jest zdecydowanie bardzo ciekawą postacią i ma duży potencjał, którego niestety nie wykorzystano. O drugiej mógłbym napisać w sumie to samo, tyle że to „mała czarna” jakoś bardziej do mnie trafiła. Podsumowując, niezłe anime, ale z potężną wadą uniemożliwiającą wysoką ocenę.
  • Avatar
    Altramertes 21.09.2011 22:51
    Re: zła
    Komentarz do recenzji "No.6"
    Jeśli mnie pamięć nie myli Enevi jest recenzentką…
  • Avatar
    Altramertes 9.09.2011 20:30
    Re: Ochyda
    Komentarz do recenzji "Green Green Thirteen: Erolutions"
    Co jednak nie zmienia samej kwalifikacji czynu… Jeden z „wczesnych” borderlinów. Głupiutki, ale nieszkodliwy jeśli go nie dotykać.
  • Avatar
    A
    Altramertes 30.08.2011 20:38
    Średnio, ale
    Komentarz do recenzji "Bleach: Jigoku-hen"
    Czwarta kinówka faktycznie nie należy do cudów, ale daleko jej do anime słabego. W telegraficznym skrócie:
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Altramertes 11.08.2011 19:56
    Komentarz do recenzji "Strike Witches 2"
    Wielkie dzięki, postaram się nie zawieść pokładanych we mnie oczekiwań:)
  • Avatar
    R
    Altramertes 22.07.2011 08:51
    Błąd w recenzji
    Komentarz do recenzji "Mazinkaiser"
    tak można w skrócie opisać fabułę [i[Mazingera Z[/i], pierwszego tytułu w historii mangi,

    Zapewne drobna pomyłka lub niedopatrzenie:D
  • Avatar
    A
    Altramertes 28.06.2011 09:53
    Nie jest tragedią, ale
    Komentarz do recenzji "Hoshizora e Kakaru Hashi"
    Anime wybitnie sztampowe w każdym calu, więc daruje sobie komentowanie konkretów. Jedyne co warte jest nadmienienia to dwie kwestie.  kliknij: ukryte  Jedyne co mam na pocieszenie, to fakt, że obserwując komentarze innych oglądających do tego konkretnego odcinka, moje odczucia nie były odosobnione.
    Podsumowując, seria bardzo średnia, męcząca, z jednym świetnym odcinkiem i jednym tragicznym. „Mocne” 4

    P.S. Shota fanserwis był powodem, dla którego do tej pory sądzę, że oglądałem zakamuflowanego yaoi'ca…
  • Avatar
    Altramertes 16.06.2011 22:25
    Re: Krótko
    Komentarz do recenzji "Yosuga no Sora"
    Na tej zasadzie powinniśmy robić filmy/książki/anime z masową rzezią, orgią i rytuałami satanistycznymi w tle – bo
    Właśnie po to wymyślono fikcję literacką czy filmową
  • Avatar
    A
    Altramertes 15.06.2011 11:44
    Drobna literówka
    Komentarz do recenzji "Spelunker Sensei"
    kiedy na pierwszym palnie coś się rusza, a na drugim wszystko pozostaje statyczne.

    Więcej literówek nie odnaleziono:)
  • Avatar
    R
    Altramertes 14.06.2011 09:58
    Całkowicie się zgadzam
    Komentarz do recenzji "Yosuga no Sora"
    Jak już wyżej napisałem całkowicie zgadzam się z opinią recenzentki, choć jest jedna kwestia która mnie odrobinkę zdziwiła. Moim skromnym zdaniem, tekst nie do końca odzwierciedla tak mocno negatywną ocenę. Oczywiście główne wady zostały zawarte, ale po 2 oczekiwałem troszkę więcej jadu. Jednocześnie podziwiam autorkę za takie właśnie podejście, bowiem zachowanie neutralnego poziomu emocji w recenzji czegoś tak niezmiernie głupiego i obrzydliwego dla mnie osobiście jest nie lada wyczynem. To tyle:)
  • Avatar
    A
    Altramertes 30.04.2011 10:13
    Nie da rady
    Komentarz do recenzji "Ore-tachi ni Tsubasa wa Nai"
    Po prostu nie da rady oglądać tej serii na trzeźwo! Postaci to antropomorficzne aparaty do pantyshot'ów, fabuła nie istnieje, na ekranie panuje totalny chaos, całkowicie uniemożliwiający zrozumienie o co chodzi, a chordy statystów tylko powiększają i tak już potężne uczucie zagubienia. Gagi są wyświechtane, nieśmieszne, a fanserwis ohydny (drugie pojawienie się loli i murzyna przyprawiło mnie o mdłości). Podsumowując, seria na 1 i przyznam szczerze, że brakuje mi w tym momencie guzika odwrotnego do „ulubione”, jakiegoś „znienawidzone”, czy czegoś w tym stylu. Jeśli ktoś uważa, że nadmiernie pluję jadem to niech sam spróbuje tego gniota obejrzeć, a zrozumie, co mam na myśli…
  • Avatar
    A
    Altramertes 1.04.2011 13:37
    Krótko i na temat.
    Komentarz do recenzji "IS: Infinite Stratos"
    Seria pełna bzdur.  kliknij: ukryte  To ostatnie jest pytaniem retorycznym, ale musiałem mieć jakąś puentę.
    Co do kwestii technicznych: tu jest zdecydowanie lepiej. Tła są w miarę szczegółowe, postacie schematycznie narysowane, ale znośne i przyjemne dla oka. Projekty mechów nie są klasyczne dla tego typu gatunku i bardziej pasuje do nich określenie „egozszkielet” niż cokolwiek innego. Mimo to wyglądają bardzo ciekawie i tchną świeżością w zatęchłym pojęciu „mech”. Walki są efektywne, nie przesadzone w kwestii siły ognia pojedynczych jednostek, co nie zmienia faktu, że jakiekolwiek prawa fizyki nie mają tu racji bytu.
    Muzyka… jest. Coś tam w tle leci i w sumie tyle da się powiedzieć. Co ciekawe, melodia użyta podczas ostatniego starcia, grana chyba na fortepianie, stanowiła bardzo ciekawy kontrast dla wydarzeń na ekranie i dała bardzo pozytywny efekt.
    Podsumowując, seria mocno średnia, z kupą bzdur i średnią oprawą techniczną. Postaci i fabuła to samo. Nieco naciągane 5.
  • Avatar
    Altramertes 27.03.2011 19:10
    Re: Na to czekałem !
    Komentarz do recenzji "Angel Beats!: Another Epilogue"
    Panowie chyba nie spojrzeli na tytuł. Ten krótki odcinek specjalny miał pokazać, co by było GDYBY  kliknij: ukryte  To tak kwestii wyjaśnienia:)
  • Avatar
    A
    Altramertes 28.02.2011 21:48
    Tragedia
    Komentarz do recenzji "Dragon Crisis!"
    Ciężko, oj ciężko będzie tym, którzy wezmą się za ta serię. Nie dość, że jest kiepska pod względem technicznym (grafika naprawdę ssie i to epicko, szczególnie widać to po projektach postaci, które wyglądają niczym żywcem wyciągnięte z Minecraft'a, a muzyki praktycznie się nie zauważa – jedynie opening jest w miarę znośny), to jeszcze nie istnieje tu coś takiego jak fabuła, a tylko zlepek mniej lub bardziej (zazwyczaj wcale) powiązanych ze sobą epizodów. A postaci… czasem naprawdę żałuje że nie mam wpływu na wydarzenia z serii. Każda, ale to dosłownie każda osoba występująca w Dragon Crisis to kompletny i odrealniony idiota! Szalę goryczy przelał 8 odcinek,  kliknij: ukryte  Te wymienione i cała reszta postaci za swoją głupotę… powinny zniknąć. Jak, to już zostawiam do waszej oceny. Nie polecam Dragon Crisis nikomu.
  • Avatar
    A
    Altramertes 11.02.2011 09:45
    Krótkie podsumowanie
    Komentarz do recenzji "IS: Infinite Stratos"
     kliknij: ukryte 

    A tak całkiem na poważnie, seria baardzo średnia, z zestawem standardowych bohaterów, mało śmiesznych gagów i średniawej grafiki. O dźwięku nawet nie warto wspominać. Jedyne co serię ratuje, to pojawiające się od czasu do czasu pojedynki mechów, którym brakuje co prawda realizmu, a mimo to dają radę. Są szybkie, naładowane akcją i kompletnie nierealistyczne, tak samo jak i projekty maszyn. Ale bądźmy szczerzy, poza mną, who cares?
  • Avatar
    A
    Altramertes 10.02.2011 17:11
    Niby średnie, ale
    Komentarz do recenzji "Bungaku Shoujo: Mémoire"
    No właśnie. Pierwszy odcinek miał przyjemny, radosny klimat pierwszej OAV. Drugi, mimo zatopienia go w odmętach angstu też dawał radę, choćby z racji spójności fabuły i sekwencji wydarzeń. Natomiast trzeci to typowe „piąte koło”, nikomu niepotrzebne, niezwykle słabe i powiązane z resztą jedynie osobą głównego bohatera. To właśnie trzeci odcinek zadecydował o takiej, a nie innej ocenie. Ale jedno trzeba Mémoire przyznać. Ma świetny soundtrack, z openingiem i wszystkimi trzema endingami na czele. Dla nich samych warto obejrzeć to anime. Tak brzmi moje zdanie:)
  • Avatar
    A
    Altramertes 9.01.2011 11:49
    Baaardzo dobry
    Komentarz do recenzji "Suzumiya Haruhi no Shoushitsu"
    Naprawdę kawał dobrej roboty KyoAni! Po niemalże tragicznym sezonie z 2009 straciłem wiarę w możliwości dobrego rozwoju historii o brygadzie SOS, ale, klękajcie narody, pomyliłem się. Film jest naprawdę świetny i mogę tylko potakiwać fm'owi. Bardzo ładna grafika, świetnie zmodyfikowany soundtrack i utwór końcowy, które brzmi genialnie (fakt, że go nie przetłumaczono… no nic, jedna osoba więcej na stos:P). Zaś co do postaci i samej historii: perfect! Nie będę się wysilał komentując poszczególne rzeczy. Tylko dwa słowa o alternatywnej Yuki… Moen, a jej uśmiech… powala na kolana (ot co, toć jestem facetem). Tyle. Bardzo gorąco polecam!