Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Ancietejka

  • Avatar
    A
    Ancietejka 26.02.2019 10:27
    odcinek 8
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Widok Hyakkimaru z kwiatkiem w ręce był rozczulający. :) Już nie mówiąc o tym,  kliknij: ukryte 
    Za tydzień będzie super odcinek –  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Ancietejka 25.02.2019 12:31
    Komentarz do recenzji "Sakasama no Patema"
    Spodziewałam się – po wielu przeczytanych komentarzach – czegoś lepszego, aczkolwiek nie było źle. Poziom mojego rozczarowania nie jest aż tak duży, bym teraz marudziła. Choć na jedną sprawę muszę ponarzekać – czarny charakter. Dawno nie widziałam tak kiepskiej złej postaci. Fabuła też raczej słabo poprowadzona, niestety, im dalej, tym gorzej, scena ostatecznej konfrontacji z wrogiem najgorsza ze wszystkich.
    Mamy jednak za to piękne światy przedstawione i świetny pomysł na film. Kapitalnie zostało oddane spojrzenie głównych bohaterów, odwrócenie kamery w odpowiednich momentach robiło niesamowite wrażenie, aż można było poczuć ich strach.
    Age i Patema mnie zbytnio nie ujęli, ale dali się zaakceptować. Już bardziej mi się podobał Porta,  kliknij: ukryte  – moment, gdy  kliknij: ukryte  był jednym z najlepszych w filmie. W ogóle scenki humorystyczne wyszły całkiem spoko.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 24.02.2019 00:06
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Ishigami jest fantastyczny, najbardziej mi się podoba z całej czwórki. I ten głos! Aż nie chce mi się wierzyć, że ten sam aktor „grał” Ryouhei'a w „Tsurune”, aczkolwiek to dwie różne postacie, nic więc dziwnego, że inaczej brzmią. Mimo wszystko jednak jestem w lekkim szoku.

    Porada na trzymanie ręki dziewczyny i parówki wygrały siódmy odcinek.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 23.02.2019 12:01
    Komentarz do recenzji "Kokoro Connect"
    Ogólnie mi się podobało, poza czterema dodatkowymi odcinkami, o których wolałabym zapomnieć, bo to, co się dzieje tam z bohaterami (zwłaszcza z jedną postacią, wiadomo którą) jest przedziwne w złym tego słowa znaczeniu. Ogólnie więc główną serię oceniłabym na 7/10, a razem z epizodami specjalnymi na 6/10. Szkoda.
    Napisałam „szkoda”, bo na początku, przez pierwszy akt, miałam wystawić anime przynajmniej ósemkę, może nawet dziewiątkę. Od pierwszych minut mnie serial zaciekawił, sceny poważnie zgrabnie przeplatały się z zabawnymi (zresztą, sztuka ta udawała się przez wszystkie odcinki), bohaterowie dali się od razu polubić. Z każdym kolejnym epizodem mój zachwyt jednak malał, by ostatecznie zakończyć się na „całkiem dobre”. Miałam wrażenie, że pomysły były tylko na pierwszą część, na pozostałe już niekoniecznie. Przesadny dramatyzm momentami aż bolał, szczególnie gdy nie wiadomo było nawet, o co chodzi albo powód był banalny (nie żeby to mnie dziwiło, trochę już animców obejrzałam). Jeszcze bym przymknęła na wszystko oko, gdyby dramaty dotyczyły jednej osoby, może dwóch, ale nie całej grupy. Najbardziej ogarnięty ze swoim problemem okazał się Aoki, który dość szybko załatwił sprawę. Zresztą, najbardziej go polubiłam z głównej paczki.
    Jeszcze wracając do nieszczęsnych odcinków specjalnych – dla mnie były zbędne. Jeśli twórcy koniecznie chcieli odpowiedzieć na pytanie, kogo wybierze Taichi, dałyby radę to zrobić w głównej serii.
    Ubolewam też, że Gotou (w swojej prawdziwej postaci) było tak mało. Sceny z jego udziałem (zwłaszcza pierwsza) były cudne. Świetnie się też patrzyło na Fujishimę.
    Oceny na tanuki nie wystawiam, bo, jak napisałam wyżej, nie wiedziałam, ile dać gwiazdek. Mimo wszystko nie mogę nie uwzględnić beznadziejnych epizodów specjalnych, ale stawianie 6/10 też mnie nie przekonuje.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 22.02.2019 10:37
    odcinek 18
    Komentarz do recenzji "Kaze ga Tsuyoku Fuite Iru"
    Hakone czas zacząć!
    Kakeru jest uroczy z tym swoim nieogarnięciem w niektórych sytuacjach. Fajnie było znów zobaczyć Fujiokę.
     kliknij: ukryte  Chociaż nie mogłam odgadnąć,  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Ancietejka 18.02.2019 15:11
    Komentarz do recenzji "Mirai"
    Seans przyjemny, ale bez rewelacji, poczucia, że obejrzałam coś wyjątkowego. Już bardziej podobało mi się „Summer Wars” czy „Bakemono no Ko”, jeśli mowa o filmach M. Hosody. Momentami mocno irytowała mnie postać matki, lekceważąco – tak to odebrałam – odzywającej się do swojego męża i podkreślającej, że nie potrafi się on zająć domem. Aż mi go było szkoda. Z drugiej strony oglądanie po raz n­‑ty  kliknij: ukryte  też nie było fajnie, ale tu przynajmniej można było się trochę pośmiać.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 10.02.2019 20:53
    Komentarz do recenzji "ACCA 13-ku Kansatsu-ka"
    Miałam w planach to anime już od dawna, ale wzięłam się za nie dopiero dziś. I żałuję – żałuję, że tak z tym zwlekałam.
    Co tu dużo mówić, seria świetna, wyróżniająca się pośród innych kreską, klimatem, dobrze poprowadzoną intrygą, muzyką i genialnymi bohaterami. Otus to dla mnie jedna z lepszych głównych postaci, jakie widziałam w dotychczas obejrzanych serialach, słucha się go z przyjemnością (ach, ten Shimono). Ale najbardziej mnie urzekła jego przyjaźń z Nino (zresztą też bardzo dobra postać), dawno nie widziałam tak pięknej, ale nie przesłodzonej i przedramatyzowanej relacji. Muszę przyznać, że scena,  kliknij: ukryte  Z kolei na początki ich znajomości patrzyłam z szerokim uśmiechem na ustach. Zresztą, odcinek retrospekcyjny według mnie był najlepszy, właśnie przy jego oglądaniu poczułam, że patrzę na coś wyjątkowego. Inni bohaterowie też dają radę, nawet ci poboczni (Maggie, jesteś mistrzem!). No i ten opening!
  • Avatar
    A
    Ancietejka 10.02.2019 11:13
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    O, ze scenki po endingu z 5 odcinka wynika,  kliknij: ukryte . Czekam, czekam, bo choć Chika jest genialna, to bardziej ciekawi mnie tamta postać.

    A odcinek jak zwykle świetny.
  • Avatar
    Ancietejka 9.02.2019 10:58
    Komentarz do recenzji "Tensei Shitara Slime Datta Ken"
    Się wtrącę – od tytanów proszę się od… wiadomo co, akurat to anime z tej wyższej półki. Że cieszy się ogromną popularnością, nie znaczy, że trzeba je od razu stawiać obok prawdziwych hajpowanych pierdółek, jak to określasz.

    Z resztą komentarza się zgadzam, znaczy poza oceną Slima, bo nie oglądam tej serii – rzuciłam po jednym odcinku.
  • Avatar
    Ancietejka 6.02.2019 10:55
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Moim zdaniem narrator w tej serii to jedno wielkie cudo, te jego komentarze, wyjaśnienia terminów podawane poważnym tonem – palce lizać! Jest go wystarczająco, a na pewno nie za dużo. Aktora też dobrego dali do jego roli, słychać, że nieźle się wczuwa. Zresztą, wszyscy seiyuu dają radę – Makoto Furukawa stał się moim ulubieńcem, słyszałam go już w innych produkcjach, ale tu brzmi najlepiej (o, widzę, że zagra główną postać w „Dr. Stone”, to tym bardziej muszę się zabrać za to anime, gdy już zacznie wychodzić).

     kliknij: ukryte 

    Sądzę, że nawet jak taki czy podobny wątek się pojawi (mangi nie znam), to twórcy pokażą go w iście absurdalny i wywołujący ból brzucha ze śmiechu sposób.
  • Avatar
    Ancietejka 4.02.2019 12:06
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    No i? Wiadomo – jak się zna historię – o jaką dwójkę chodzi (a nie że np. o kogoś innego z Lanów; innej postaci o nazwisku Wei chyba nie było, ale ręki sobie uciąć nie dam).
  • Avatar
    A
    Ancietejka 4.02.2019 00:24
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    Bardzo się cieszę, że wróciłam do oglądania tego anime po dłuższej przerwie. Jest naprawdę warte poznania. Pewnie gdyby było produkcji japońskiej, miałoby więcej oglądaczy, bo dużo osób narzeka na chiński – myślę, że niepotrzebnie, szybko można się przyzwyczaić i nawet kwestie brzmiące, jakby były czytane z kartki nie przeszkadzają w cieszeniu się seansem.
    Graficznie to można tylko się zachwycać. Wei wygląda najlepiej. Na minus jednak animacja chodu bohaterów, wygląda sztucznie. Żółwia przemilczę…
    Sama historia w pewnym momencie niesamowicie się rozkręca i z lekkiej, komediowej serii z wygłupami Weia robi się… no, takie coś. Od jedenastego odcinka (mój ulubiony) nie mogłam oderwać oczu od anime.  kliknij: ukryte 
    Oczywiście nie muszę mówić, że na duet Weia i Lana patrzy się z przyjemnością.

    8/10
  • Avatar
    Ancietejka 3.02.2019 11:20
    Re: ep 4
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Potwierdzam to pierwsze, zdecydowanie najlepszy odcinek z dotychczasowych, każda historyjka genialna, mnie najbardziej podobała się ta ostatnia,  kliknij: ukryte  No i pokazano pięknie, jak główny duet się o siebie troszczy.

    Czy będzie to baja roku – ciężko na razie stwierdzić, ale jak zachowa dotychczasowy poziom, w rankingach uplasuje się wysoko. Na pewno już wiadomo, że to świetna komedia, która – przynajmniej u mnie – co odcinek wywołuje z kilka wybuchów śmiechu.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 31.01.2019 22:07
    Komentarz do recenzji "Summer Wars"
    Przyłączam się do osób, którym anime się podobało. Od siebie dodam jedynie, że ubolewam, iż aktor odgrywający rolę wujka Wabisuke nie występował nigdzie więcej. Głos ma kapitalny, sceny z jego udziałem najlepiej mi się oglądało.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 31.01.2019 21:58
    Komentarz do recenzji "Yakusoku no Neverland"
    Na końcówkę czwartego odcinka mam jeden komentarz – ło cholewa! (napisałabym dosadniej, ale z wiadomego powodu nie mogę)

    Za tydzień pewnie wszystko się wyjaśni i okaże nieporozumieniem, choć byłoby ciekawie,  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    Ancietejka 31.01.2019 12:06
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Już w zapowiedzi 5 odcinka widać  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Ancietejka 30.01.2019 20:24
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    Przerwałam oglądanie tego anime na początku, w sumie nie pamiętam, czemu (chyba dlatego, że mnie inne serie zaintrygowały plus nauka, plus inne bzdety), ale po twojej recenzji, tamakara, muszę koniecznie wrócić. Dzięki! :)
  • Avatar
    Ancietejka 30.01.2019 20:09
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Nawet nie zwróciłam na to uwagi. :D (znaczy na to z openingu)
    W ogóle teraz pomyślałam, że wolałabym, by obeszło się bez  kliknij: ukryte , trochę się go boję, ale może niepotrzebnie i będzie równie dobry co reszta.
  • Avatar
    Ancietejka 30.01.2019 19:50
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Dla mnie po prostu to była jakaś dziewoja (no dobra, nie „jakaś”, skoro się w openingu pojawia, ale nieważne), dopiero, gdy zobaczyłam, że ma pojawić się w najbliższym odcinku, sprawdziłam co i jak. Jak się zna pierwowzór (ja nie znam), wiadomo, że się inaczej na to patrzy i więcej się domyśla. Dlatego napisałam, że „nie krzyczy” – z punktu widzenia laika.
  • Avatar
    Ancietejka 30.01.2019 19:33
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Ja słyszałam o 24 odcinkach, znaczy ktoś na innej stronie tak napisał w komentarzu, więc nie mówię, że to coś pewnego (teraz sprawdziłam na Wikipedii – też jest podana liczba 24).
    Tamakara – nie, nie krzyczy. Jeśli to rzeczywiście  kliknij: ukryte , to mam nadzieję, że  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Ancietejka 30.01.2019 10:16
    Re: 4
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Oj, mam odmienne odczucia. Dla mnie jak na razie wszystkie odcinki trzymały bardzo dobry poziom, również ten czwarty – podobało mi się szczególnie zagranie,  kliknij: ukryte  Zobaczymy, jakie jeszcze typy demonów zobaczymy. Również jeśli chodzi o wywoływanie emocji nie mam zastrzeżeń – akurat ja poczułam flow :D. Hyakkimaru jest rewelacyjnie wykreowany, kliknij: ukryte  Rzecz jasna forma „jeden odcinek­‑jeden demon­‑jedna część ciała” może w pewnym momencie wywołać znużenie, ale jeśli anime będzie dalej tak dobrze robione jak dotychczas, a poszczególne historie będą trzymały poziom, to nie mam nic przeciwko. Choć myślę, że do końca nie będzie tak schematycznie. Jeśli już miałabym się do czegoś przyczepić, to do tego, że dopiero na końcu każdego epizodu widzimy, co odzyskał bohater – i weź potem czekaj tydzień na jego reakcję, heh.
    Ja się bardzo cieszę, że dostałam takie anime – które potrafi opowiadać historie, a akcja nie gna do przodu jak opętana.
  • Avatar
    Ancietejka 27.01.2019 17:40
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Na innej stronie ktoś stwierdził, że animacyjnie jest to lepsze niż większość tańców w anime o idolkach, heh.
    Muzycznie to niestety jednak uszy trochę krwawią. :> Dlatego wolę oglądać na wyłączonym dźwięku.
  • Avatar
    R
    Ancietejka 27.01.2019 10:37
    Komentarz do recenzji "Hakata Tonkotsu Ramens"
    No patrzcie, jak się bardzo czegoś chce, to się to dostaje. Marzyłam, by ktoś napisał recenzję HTR, bo uważam, że ta seria jest niedoceniona i niestety przeszła bez większego echa – no i proszę – jest! :) Do tego bardzo dobra i sensownie napisana, choć nie z każdym jej punktem się zgadzam, ale to drobiazg – nie będę się rozwodzić, by nie wyszło, że bronię anime na siłę. Dla mnie HTR jest serią lekką i nieodparcie sympatyczną, nie jakąś bardzo wybitną, bo też nikt od niej wybitności nie wymaga, ale – własnie – dającą niezłą rozrywkę na 12 odcinków. Mam nadzieję, że świeżo opublikowana recenzja, mimo że ocenia anime na „tylko” 6/10, sprawi, iż więcej osób weźmie się za seans. Ja chyba tak niedługo zrobię – i to już po raz trzeci.


    Ogółem po paru epizodach formuje się tu coś na kształt dysfunkcyjnej rodziny, której członkowie raz chcą się nawzajem pozabijać, a kiedy indziej wspólnie jedzą ramen i grają w baseball.


    Najlepsze. :) W ogóle cieszę się, że bohaterowie zostali docenieni. Mnie najbardziej przypadli do gustu, nie licząc głównego duetu, Saitou, Shunsuke (zwłaszcza jego sceny z Banbą i z tym jego znajomym, nie pamiętam, jak się zwał), Enokida i Feilang. Warto też podkreślić, że mimo występowania w anime postaci małej dziewczynki, nie jest ona irytująca, co się niestety często zdarza w innych produkcjach, do tego dobrze się wpasowuje w resztę ekipy i nie sprawia wrażenia dodanej do serii na siłę na zasadzie „bo małe dziewczynki są fajne i popularne”.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 25.01.2019 12:06
    takie 6/10
    Komentarz do recenzji "Tsurune -Kazemai Koukou Kyuudou Bu-"
    Też czuję trochę niedosyt. Jakoś nie byłam w stanie polubić całej piątki chłopaków (choć też mnie żaden nie odrzucał), a bez tego ciężko o kibicowanie im na turnieju. Bardziej mnie zaciekawili przeciwnicy, np. bliźniaki (na marginesie, niezłe dupki), ale też zabrakło czasu, by ich dobrze pokazać.  kliknij: ukryte  No i  kliknij: ukryte  – słabe. Mimo wszystko oglądało się jednak przyjemnie i nie odradzam, jeśli ktoś zastanawia się, czy zabrać się za tę serię, choć też specjalnie nie polecam.
  • Avatar
    Ancietejka 20.01.2019 12:55
    Re: 2
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Też mam nadzieję, że początkowa formułka i przedstawienie bohaterów nie będzie się przewijać przez każdy odcinek serii, która jak na razie jest znakomita. Obok Neverlandu, Boogiepopa i Dororo dla mnie mocny kandydat na anime sezonu.
    Nie mogę się napatrzyć na głównych bohaterów ani nie mogę się ich nasłuchać. Coraz bardziej lubię też Chikę, czekam również na pojawienie się innych postaci. Opening to cud, miód i orzeszki.

    PS Ściano­‑podryw mnie rozwalił. :D