Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Arashi

  • Avatar
    A
    Arashi 6.09.2015 23:33
    Komentarz do recenzji "Kiseijuu: Sei no Kakuritsu"
    Anime było fenomenalne pod każdym względem… ale niestety nie utrzymało poziomu do końca. Zakończenie koszmarnie mnie rozczarowało – te kilka ostatnich odcinków boleśnie obniżyło noty i ogólne wrażanie z serii, która w moim odczuciu, przez długi czas aspirowała do „10”. Wielka szkoda, niemniej nadal polecam, gdyż pomimo potknięcia na finiszu, jest to nadal porządnie zrealizowane, intrygujące i nietuzinkowe anime.
  • Avatar
    A
    Arashi 31.08.2013 14:29
    Doskonała kumulacja uczuć
    Komentarz do recenzji "Amagami SS"
    Jeśli kolejny raz jesteście niespełnieni, gdy po obejrzeniu (co najmniej) 24 odcinków serii z romantycznym zabarwieniem, para głównych bohaterów ciągle nie potrafi wydukać z siebie s­‑s-s…su…suki desu!! ani porządnie się pocałować, to Amagami SS powinno doskonale zaspokoić wasze potrzeby. Poza bardzo dobrą oprawą audiowizualną dostajemy tutaj:
    - Skumulowaną (w dobrym tego słowa znaczeniu) ilość wspomnianych powyżej suki i kisu.
    - Zbiór bardzo zgrabnych historii alternatywnych, które pomimo zamknięcia w jednej konwencji, potrafią każdorazowo być oryginalne, a do tego w subtelny sposób przenikać się i ukazywać pewne zdarzenia z różnych perspektyw.
    - Urocze bohaterki, doskonale zróżnicowane zarówno pod względem charakteru jak i wyglądu. Nawet jeśli wydaje się z początku, że którejś nie mamy szansy polubić, to w dedykowanej historii każda z nich rozkwita i okazuje się dużo ciekawsza niż można było początkowo przypuszczać.

    Wyjątkowo przyjemne anime, polecam.
  • Avatar
    A
    Arashi 26.08.2013 20:09
    "happy end" zwany bublem
    Komentarz do recenzji "Ore no Imouto ga Konna ni Kawaii Wake ga Nai 2"
    Z początku drugi sezon podobał mi się dalece bardziej od pierwszego. Akcja kręciła się z większym polotem, zarysowano bardzo przyjemny wątek miłosny, Kyoske zaczął wykazywać szczątki asertywności, a Kirino ukazywać z rzadka ludzkie oblicze. Niestety to dobre wrażenie zostało rozmyte przez kilka ostatnich odcinków, w których miało być emocjonalnie, a wyszło tandetnie.

     kliknij: ukryte 

    Rozumiem, że temat był trudny i ciężko było zakończyć historię z klasą, ale można było wysilić się bardziej, zamiast raczyć widza quasi­‑happy end'owym bublem na siłę.
  • Avatar
    A
    Arashi 19.08.2013 00:20
    rozdzielenie fimów
    Komentarz do recenzji "Berserk: Ougon Jidai Hen"
    Osobiście uważam, że poszczególne filmy prezentują nieco odmienny poziom, dlatego wstrzymuję się z oceną i zapytuję Redakcję: Dlaczego Berserk Ougon Jidai Hen figuruje tutaj jako jeden film w trzech częściach?

    To, że każdy z filmów jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego i razem tworzą one wspólną historię nie scala ich nagle w jeden byt. Weźmy dla przykładu takie tytuły jak Evangelion Shin Gekijouban (4 filmy), Higashi no Eden Gekijouban (2 filmy) czy Tengen Toppa Gurren Lagann Hen (2 filmy) – identyczna sytuacja, a oddzielne rekordy w bazie Tanuki. Nie wspominając już o tym, że każdy z filmowych Berserków ma unikatowy podtytuł i zupełnie różną datę premiery:
    1) Berserk: Golden Age Arc I: The Egg of the King (Wan Haō no Tamago) – luty 2012
    2) Berserk: Golden Age Arc II: The Battle for Doldrey (Tsū Dorudorei Koryaku) – czerwiec 2012
    3) Berserk: Golden Age Arc III: The Advent (Surī Kōrin) – luty 2013
    I wiem o tym, że na AniDB Ougon Jidai Hen potraktowany jest jako całość, niemniej już na ANN filmy są rozdzielone jak trzeba, a z pewnością nie jest to portal mniej kompetentny.