Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Daerian

  • Avatar
    Daerian 19.07.2018 02:17
    Komentarz do recenzji "Oushitsu Kyoushi Haine"
    Na ile się orientuję przeszłość nauczyciela została w zasadzie całkowicie zmieniona na potrzeby anime, oryginalnie wyglądała mocno inaczej.
  • Avatar
    Daerian 25.06.2018 21:28
    Re: ???
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Pretty Derby"
    Nah. Najlepszym anime sezonu jest Lupin III.
  • Avatar
    Daerian 6.05.2018 16:02
    Re: O mój boże jedyny
    Komentarz do recenzji "Accel World"
    Dla nas tak, jest to absurdalne i żenująco łatwe do rozwiązania. Niestety „kultura wstydu” Japonii działa inaczej i już bycie osobą zamieszaną w skandal (nawet jeśli uniewinnioną) oznacza, że coś z tobą nie tak i powinieneś się wstydzić, odizolować od społeczeństwa i w ogóle ukorzyć.
  • Avatar
    Daerian 15.04.2018 17:49
    Re: 10/10 i zabrało serce moje
    Komentarz do recenzji "Shoujo Shuumatsu Ryokou"
    Właśnie dlatego mówię o pozytywnym podejściu :-)
  • Avatar
    Daerian 14.04.2018 23:58
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Otaku ni Koi wa Muzukashii"
    Myślę, że tak. Co bohaterka sobą reprezentuje?

    Całe jej podejście do znalezienia drugiej połowy opiera się na tym, że chce kogoś z dobrym wyglądem i nie będącego otaku. Przy okazji wprost sugeruje, że zamierza przed tą osobą ukrywać kim tak naprawdę jest (zaczynając, ale nie kończąc na swoim hobby), co już raz zrobiła przy poprzedniej osobie, z którą chodziła. Nie zamierza przy tym oczywiście się zmieniać (to też by było złe przesłanie serii, ale by ją usprawiedliwiało).

    Innymi słowy, jej celem jest dossać się do kogoś z dobrym wyglądem i oszukać go, co do tego kim jest, po czym zbudować cały związek na kłamstwie. Następnie jak ten ktoś odkryje, że został oszukany, to pewnie będzie dupkiem, nie chcąc być w związku z kimś zupełnie innym, niż się zakochał?

    Nie wspominajmy już o tym, że przy okazji spędza dość dużo czasu wywyższając się nad głównego bohatera i w sposób niegrzeczny, wręcz chamski, wytyka mu jego wady, z których większość posiada też sama.

    Antypatyczność i dwulicowość jak się patrzy.
  • Avatar
    Daerian 14.04.2018 23:23
    Re: 10/10 i zabrało serce moje
    Komentarz do recenzji "Shoujo Shuumatsu Ryokou"
    Z tą nadzieją bym raczej dyskutował – bardziej o pozytywnym  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Daerian 14.04.2018 23:20
    Komentarz do recenzji "Otaku ni Koi wa Muzukashii"
    Nie jestem za bardzo pewien tej sympatyczności – bohaterka od początku jest wyjątkowo antypatyczna i do tego dwulicowa.
  • Avatar
    Daerian 14.04.2018 23:18
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Otaku ni Koi wa Muzukashii"
    Jak dla mnie głównym problemem serii jest koszmarna antypatyczność i dwulicowość głównej bohaterki.
  • Avatar
    Daerian 13.04.2018 14:13
    Komentarz do recenzji "Tada-kun wa Koi o Shinai"
    Pamiętajmy, że to twórcy scenariusza i serii, nie oryginalnego Nozakiego.
  • Avatar
    Daerian 11.04.2018 17:53
    Re: Pierwsze dwa odcinki
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Pretty Derby"
    Przykład fantastycznego rasizmu, telefony robią nadal tylko dla normlanych ludzi. To głębokie przesłanie, które należałoby zanalizować. Dobrze, że zwróciłeś na to uwagę ;-)
  • Avatar
    Daerian 10.04.2018 19:37
    Re: Jest nieźle.
    Komentarz do recenzji "Persona 5 the Animation"
    Co do Ufotale to pewnie chodzi Ci o Zestirie.

    Zestirię, Fate/Zero, Fate/UBW… całkiem często to robią.

    Natomiast my oceniamy co było – i stwierdzamy, że odcinek był za bardzo przyspieszony i dużo przez to wycieka. Mówię – nie jest źle, ale za dobrze też nie. To ocena tego co jest.

    40 minutowy odcinek otwierający to z kolei odpowiedź, jak temu można było zaradzić – i raczej nie jest to coś, na czego sfinansowanie nie stać Atlusa (zakładam, że oni płacą za zrobienie tego anime) na tym etapie.
  • Avatar
    Daerian 10.04.2018 14:24
    Re: Jest nieźle.
    Komentarz do recenzji "Persona 5 the Animation"
    Co do rozmów, to oczywiście są takie które są ważne, ale wiele z nich jest taką zwykłą codziennością. Nie wpłynie to na fabułę.

    Powiedziałbym, że właśnie ta „codzienność” jest najważniejsza. To te dyskusje budują nastrój gry, a nie istotne dyskusje fabularne.

    Straciliśmy bardzo dużo budowy postaci (Kawakami, Sojiro) i nastroju wyobcowania (genialna w swojej prostocie, a niesamowicie skuteczna scena błądzenia po metrze chociażby), to naprawdę powinny być dwa odcinki – jeśli natomiast koniecznie chcieli zakończyć wezwaniem Persony, powinni byli zainwestować w odcinek podwójny. Ufotable potrafiło to zrobić, właśnie po to, aby uniknąć gnania na złamanie karku i dać sobie czas na ważne szczegóły, A­‑1 też mogło.

    Nadal jestem optymistyczny, ale nie udawajmy, że to było zrobione dobrze. Było dostatecznie.
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 19:55
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Panie, anime to serious business!

    Poza tym to nie bajka dla dzieci, tylko nastolatków. Bajki dla dzieci zazwyczaj mają sensowny świat przedstawiony i spójną narrację, bo dzieci nie są głupie. Nie wiem czemu w seriach dla nastolatków ten wymóg wydaje się zanikać i wystarczy aby się strzelali.
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 14:15
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Najlepsze jest w sumie to, że w SAO oryginalnym było wspominane, że symulatory wirtualne do trenowania służb mundurowych istnieją, a tutaj używają losowego MMO, do tego bardzo śmierdzącego jeśli chodzi o finansowanie i właścicieli?
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 14:13
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Można powiedzieć, że zostało, dialog to sugeruje. Jeśli nie, to odcinek już w ogóle nie ma żadnego sensu, a nie tylko durne założenia i plothole.
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 14:12
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Skąd to cytat? Cytat bez źródła to nie cytat…

    Dalej – więc od tego czasu stwierdzono, że trening „na żywca” jest niezbędny i nie można go zastąpić nawet wirtualną rzeczywistością.

    Po drugie, trening w grze aktualnego typu nie wpaja złych nawyków, ponieważ nie trenuje w używaniu sprzętu w jakikolwiek sposób przypominającego prawdziwą broń. GGO dokładnie odwrotnie, będzie wpajać koszmarnie złe nawyki. Wirtualna rzeczywistość może być doskonałym wsparciem da treningu, ale wymaga odpowiedniej symulacji, a nie czegoś takiego jak GGO.

    W skrócie, potrzebny byłby własny wirtualny wojskowy symulator (który podobno już był używany w zwykłym SAO, było to wspominane). Używanie GGO do czegoś takiego nadal powinno być podstawą do wylecenia z pracy na kopach.

  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 12:53
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Wszystko to powinno być trenowane na „żywca”. Trenowanie w warunkach tak skrajnie różnych od rzeczywistych tylko wpaja złe nawyki.
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 12:52
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Problem w tym, że ktokolwiek takie „szkolenie” zarządził powinien wylecieć na zbity pysk z roboty, bo GGO nie ma nic wspólnego z normalnym polem walki i tylko złe nawyki wpaja :P
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 08:11
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Amanchu! ~Advance~"
    Ale jak można nie lubić SDczków… to jedna z nielicznych serii, która jeszcze ma SDeczki!
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 08:06
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Pewnie po drodze znajdą 4 pozostałe postacie :p

    To będzie jeszcze gorsze, bo znaczy że turniej w ogóle żadnych zasad już nie ma ;-)
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 00:59
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Akurat zgodnie z zasadami GGO to świeże postacie nie powinny być w stanie trafić w drzwi od stodoły, nie wspominając o innych wymaksowanych graczach. GGO nie jest FPSem, jest RPGiem udającym FPSa.

    Jeśli były to świeże postacie „na szkolenie”, to nie powinny mieć szans zabić kogokolwiek przez brak statystyk na broni, skilli etc. Pomijając już, że ktokolwiek takie „szkolenie” zarządził powinien wylecieć na zbity pysk z roboty.

    Jeśli mieli jakieś doświadczenie, cała wygrana bohaterki się wali (chyba, że jest równie OP jak Kirito, ale on miał być mega wyjątkowy).

    Niezależnie od tego jaką argumentację dla wydarzeń przyjąć, pierwszy odcinek jest pełen dziur fabularnych.

    Jest jeszcze opcja, że nowy autor (rozsądnie) wywalił do kosza czystą RPGowość GGO i zrobił je bardziej w stylu Borderlands/Destiny, ale wtedy to nie jest GGO, lub należało jakoś wspomnieć o zmianach w działaniu gry.
  • Avatar
    Daerian 9.04.2018 00:47
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Przecież snajperzy byli dowódcami, którzy szkolili tych 4 piechurów

    Zaczynając od tego, że sam pomysł na szkolenie kogokolwiek do prawdziwej akcji w GGO jest niemożliwym idiotyzmem, ponieważ ta gra nie ma nic wspólnego z prawdziwym strzelaniem…

    W każdej grze liczy albo czas albo kasa

    Akurat nie. Wcale nie w każdej.

    Przecież był podstęp, ukryła się w torbie, zdezorientowała ich, bo nie wiedzieli gdzie jest, choć mieli skan.

    Po czym powinna zostać poszatkowana na kawałki. To nie podstęp, to czyste wykorzystywanie OPności, jaką postać dostała na kształt Kirito.
    Dodajmy do tego, że te dwie postacie mają zapewne jakoś wygrać we dwójkę turniej, w którym walczyć powinny sześcioosobowe zespoły.

    Nie przypominało pay2win

    Po pierwsze, ponownie powtarzam, że to była sugestia, że efekt podobny, a nie że to jest „pay2win”. Proszę czytać ze zrozumieniem.

  • Avatar
    Daerian 8.04.2018 23:00
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online"
    Nie było tu powiedziane, że to było pay2win, tylko że to przypominało pay2win. Z czym w sumie ciężko się nie zgodzić.

    Całość była ogólnie źle zrobiona i nieciekawa – przez cały odcinek zbudowano grupę ala SWAT jako ciekawych przeciwników, zasugerowano, że będą wyzwaniem, że bohaterowie się będą musieli wysilić, aby starcie wygrać. Po czym bez żadnego problemu bohaterka zmiotła czterech z nich w kilka sekund, bo była szybka i mała? Po czym snajperzy się wylogowali, żeby przypadkiem jej nie załatwić, bo tak. Ciekawe co ich plan zakładał, jakby snajperzy się nie wylogowali, bo jakoś nie zauważyłem czemu mieliby jej nie zastrzelić, gdyby chcieli. Chyba że bohaterowie potrafią przewidywać przyszłość. Również ciekawe co ta grupa zrobiłaby, gdyby na żywo trafiliby na kogoś, kto jest mały i ma broń palną… też by się obrazili, że do małego celu strzelać nie będą i sobie poszli?

    Proszę ja Cię… Taktyka? Spryt? Podstęp? Nigdzie. Już Kirito był tutaj lepszą postacią, w jego przypadku przynajmniej pokazano nam, że na swoje całkowicie OP możliwości ciężko pracował. Tutaj nawet tego nie było.

    Już nie wspominając, że jeśli hitbox zależy od rozmiaru postaci, to WSZYSCY grający w tę grę biegaliby małymi, drobnymi dziewczynkami, ale jakoś starają się ułatwiać życie wrogom biegając w awatarach wielkich, łatwych do wypatrzenia i ustrzelenia facetów.
  • Avatar
    Daerian 6.04.2018 22:03
    Komentarz do recenzji "Ginga Eiyuu Densetsu: Die Neue These - Kaikou"
    Nie. To stary jak świat klisz: wywalmy stary beton, niech żyje młodość! Tylko jak młody popełni błąd to kto za to odpowie? Oczywiście nie twierdzę żeby nie dawać młodym szansy, ale najlepsze efekty powstają ze współpracy. A tutaj wolą pokazać, że wredne stare dziady powstrzymują postęp młodych, pięknych i ambitnych…


    Naprawdę polecam poczytać o marszałkach Napoleona. Bardzo dobra będzie tu pozycja A. G. Macdonell „Napoleon i jego marszałkowie”. Z której nawiasem mówiąc Łysiak zrzynał jak mógł.

    Wracając jednak do tematu – „wywalenie starego betonu” przy skostniałej strukturze było niezwykle ważne, ponieważ właśnie był on skostniały i nieruchawy. System awansu wynikający w dużej mierze ze starszeństwa prowadził do sytuacji, w której dowodzili po pierwsze ludzie starzy i przez to znacznie wolniejsi i mniej śmiali w decyzjach, po drugie wcale niekoniecznie doświadczeni i utalentowani.
    Napoleon poprowadził swoją szokującą kampanię w wieku (na ile pamiętam) 27 lat. LoGH jest zbudowane na tej samej zasadzie.
  • Avatar
    Daerian 6.04.2018 21:51
    Komentarz do recenzji "Ginga Eiyuu Densetsu: Die Neue These - Kaikou"
    Nelson nie jest znany z tego, że przebudował całą strukturę armii awansując na najwyższe stanowiska młodych, zdolnych i szybko podejmujących decyzje ludzi. Napoleon jest.