Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Eshaze

  • Avatar
    Eshaze 31.10.2018 21:03
    Re: Bo (z)rozumieć to rzecz piękna...
    Komentarz do recenzji "Tokyo Ghoul:re [2018]"
    To, że anime jest marne to fakt, ale ta ocena mangi to żart, prawda?
  • Avatar
    Eshaze 30.08.2018 01:26
    Komentarz do recenzji "Asobi Asobase"
    Chyba mało oglądasz.
  • Avatar
    Eshaze 11.08.2018 23:30
    Re: Rewelacja
    Komentarz do recenzji "Grand Blue"
    Wg mnie nie dało się dobrać lepszej obsady seiyuu :)

    Ja Ioriemu dałbym jednak Kamiyę Hiroshiego. Wydaje mi się, że on pasowałby idealnie.
  • Avatar
    A
    Eshaze 11.08.2018 20:18
    Komentarz do recenzji "Grand Blue"
    Niby w kółko te same gagi, a jednak przy każdym odcinku płaczę ze śmiechu. Mój faworyt sezonu.
  • Avatar
    A
    Eshaze 11.08.2018 01:59
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Początek raczej nie był najwyższych lotów, ale po pewnym czasie, mimo tego, że poziom pozostał raczej ten sam, jakoś tak tę serię polubiłem i co tydzień czekam na nowy odcinek.

    Chociaż wątpię czy byłbym w stanie to obejrzeć oglądając serię „naraz”.
  • Avatar
    Eshaze 18.07.2018 21:27
    Re: Odcinek 14
    Komentarz do recenzji "Steins;Gate 0"
    Można wiedzieć jaki to plot twist? O ile niczego nie spoileruje.
  • Avatar
    Eshaze 11.07.2018 22:00
    Komentarz do recenzji "Gintama.: Porori Hen"
    Ech, nawet nie zwróciłem uwagi, że komentuję Porori­‑hen, ale co z tego, skoro na waszej stronie Shirogane no Tamashii jest połączone z Porori.

    Zgadzam się z komentarzem poniżej – weźcie to jakoś rozdzielcie, bo Porori i Silver Soul to osobne serie.
  • Avatar
    A
    Eshaze 11.07.2018 21:56
    Komentarz do recenzji "Gintama.: Porori Hen"
    Ruszyła druga połowa, która zaczyna się świetnie. Gintama nigdy nie zawodzi.

    Poza tym – kapitalny opening! SPYAIR i animatorzy odwalili kawał dobrej roboty.
  • Avatar
    A
    Eshaze 28.05.2018 21:31
    Komentarz do recenzji "Magi: The Kingdom of Magic"
    Zdecydowanie za mało Morgiany. Zdecydowanie.

    I ciekawe czy kiedykolwiek doczekamy się trzeciego sezonu, skoro manga już w sumie dość dawno zakończona.
  • Avatar
    A
    Eshaze 27.04.2018 22:10
    Komentarz do recenzji "Initial D"
    Nie wiem dlaczego, ale to anime jest dla mnie takie ciężkie do obejrzenia. Za pierwszym podejściem porzuciłem po czterech odcinkach. Po kilku miesiącach spróbowałem ponownie i znów – tym razem mam dość po dwóch. Anime nie jest złe, kreska także mi nie przeszkadza, bo lubię starsze anime. Nie wiem dlaczego tak jest, naprawdę chciałbym to obejrzeć, ale po prostu nie mogę.
  • Avatar
    Eshaze 27.04.2018 12:11
    Komentarz do recenzji "Otaku ni Koi wa Muzukashii"
    Gintama, ale jej humor nie do każdego trafia.
    I do realistycznych też nie należy.
  • Avatar
    A
    Eshaze 27.12.2017 16:51
    Komentarz do recenzji "Ousama Game: The Animation"
    Schematyczni bohaterowie, przewidywalna fabuła, przeciętna grafika i muzyka, a do tego zabawne sceny śmierci, jak i reakcje ludzi na nie. Mimo tych wad oglądało się całkiem przyjemnie, sam nie wiem czemu. Jako horror to raczej słabo się sprawdza (jak niemal każde anime), ale jest idealne do rozerwania albo pośmiania się.
    3/10 za opening i przyjemność z oglądania.
  • Avatar
    A
    Eshaze 3.10.2017 18:38
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Mimo że pierwszy odcinek to same schematy, to oglądało się go bardzo przyjemnie i czekam na kolejny. Największym minusem zdecydowanie zbyt krzykliwy główny bohater.
  • Avatar
    Eshaze 16.08.2017 17:35
    Komentarz do recenzji "Gintama"
    Od około 50 odcinka coraz częściej pojawiają się poważniejsze arci, a połowa trzeciego sezonu i cały czwarty to non stop akcja najwyższych lotów, przebijająca tą z Naruto i Bleach'a.

    No ale skoro cię nudzi, to nie ma sensu się męczyć, w końcu Gintama to przede wszystkim komedia.
  • Avatar
    A
    Eshaze 12.07.2017 02:37
    Komentarz do recenzji "Isekai wa Smartphone to Tomo ni"
    Gdyby nie główny bohater Kirito to mogłaby to być niezła komedia.
  • Avatar
    Eshaze 2.06.2017 16:55
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    No, nie oglądam, przepraszam :(
  • Avatar
    Eshaze 1.06.2017 15:12
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
     kliknij: ukryte  Powtórzę jeszcze raz – piszę o tym sezonie, moim zdaniem żadne inne anime z wiosny 2017 nie ma lepszej fabuły (która w R:C nie polega na bezmyślnych walkach i mimo przegadanych odcinków wciąż jest interesująca), lepszych postaci (które w R:C nie są oryginalne, ale ciekawie przedstawione) i lepszego soundtracku.

     kliknij: ukryte Mnie nie nudzi, bywają sceny nieco mniej ciekawe i też takie, które mogą się wydawać zbędne, ale całość ogląda się przyjemnie. Co do gwałcenia logiki – w anime widywało się gorsze rzeczy, więc niektóre niespójności w R:C aż tak nie przeszkadzają. No i służby podjęły jakieś tam działania, co w anime jest często kompletnie olewane. Wyolbrzymiasz trochę.

     kliknij: ukryte Początek obiecywał dość ciekawą historię, nawet jak na shounena, dopiero później wszystko poszło w stronę typowej, bezsensownej akcji. Pierwsze odcinki sprawiały wrażenie, że będzie to nieco mniej przewidywalne. Ostatni wątek w Rokudenashi to przecież typowy arc, który jest w większości shounenów i zawsze polega na tym samym. W R:C może i jest ponowne ratowanie świata, ale historia jest przedstawiona ciekawiej i poważniej.

     kliknij: ukryte Porównując grafikę z R:C do innych z tego sezonu to było nieźle. Zderzenia z ziemią spoko, postacie nie musiały mieć wspomnianej ponadludzkiej wytrzymałości, bo w końcu pochodzą z innego świata (anime), więc to normalne, że od razu nie umierają.

     kliknij: ukryte Mafiozo strzela z pistoletu, Rui walczy robotem, Meteora i Mamika magią, Yuuya też nie ogranicza się do machania mieczem. Czepiasz się o walki w R:C, chociaż to te z Rokudenashi polegają na tym samym.

     kliknij: ukryte Nie tylko w pierwszym. W tym co się ostatnio skończył też było podobnie. Kreatorsi przecież też tłumaczą dlaczego tak, a dlaczego tak, no ale oni poświęcają na to więcej czasu, który mógł zostać przeznaczony na bezsensowne walki.
  • Avatar
    Eshaze 31.05.2017 20:29
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    No właśnie Re:Creators się wyróżnia. Fabuła oryginalna, postaci ciekawe, a soundtrack mistrzowski, nie widzę w tym sezonie innej takiej serii.

    Ted napisał(a):
    na razie zaserwowano nam dużo zbędnej gadki, urywkowe walki i całą masę fabularno­‑logicznych bzdur.
    No, lepiej niech się biją przez wszystkie odcinki, po co cokolwiek wyjaśniać, przecież w seinenach to tylko walki powinny być, serio.

    Co do Rokudenashi – właśnie przez pierwsze kilka odcinków w ogóle nie miałem wrażenia, że jest schematyczne (głównie za sprawą głównego bohatera), dopiero później wszystko stało się takie przewidywalne i nudne. Może to ja odniosłem złe wrażenie i niepotrzebnie się nastawiałem na coś oryginalnego.

    Ted napisał(a):
    Nie wiem też, skąd ci się nasuwa jakaś tam „jakość” RC, skoro na razie była tylko jedna większa walka i raczej mało się w niej wydarzyło.
    Graficznie było nieźle, soundtrack podczas walk był niesamowity, a same walki wciągały. W Majutsu grafika zwyczajna, soundtracku nawet nie pamiętam, a wynik walki jest znany nawet przed jej rozpoczęciem.

    Ted napisał(a):
    Jednak Rokudenashi wygrywa kunsztem tych walk, bo są pomyślane bardziej niż na randomowe machanie mieczem.
    Nauczyciel wyciąga kartę i daje przeciwnikowi po mordzie lub wypowiada jedno zaklęcie i wróg leży. W R:C walki mają sens i nie polegają na, tak jak to napisałeś, randomowym machaniu mieczem. Jeśli ty tak to widzisz to chyba oglądasz tę serię, tylko po to, żeby krytykować.
  • Avatar
    Eshaze 31.05.2017 16:36
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    No właśnie ten sezon praktycznie niczym się nie wyróżnia i dlatego uważam Re:Creators za niezłe (chyba, że nie o to ci chodziło i źle zrozumiałem twoje pytanie).

    Rokudenashi zapowiadało się dobrze, ale stało się schematyczne i przewidywalne (jest lepsze od R:C tylko pod względem ilości akcji – nie jej jakości). Zresztą, Kreatorsi to raczej seinen, więc nie rozumiem dlaczego tak wiele osób oczekuje od tej serii sporej ilości akcji.
  • Avatar
    Eshaze 30.05.2017 20:04
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    Jest niezłe patrząc na obecny sezon, napisałem to samo wyżej.
  • Avatar
    Eshaze 29.05.2017 16:06
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    Bardziej chodziło mi o to, że to anime jest (patrząc na obecny sezon) niezłe, i jeśli do tego dojdzie fakt, że  kliknij: ukryte  to po prostu już raczej nic go nie zepsuje (chyba, że nagle drastycznie obniży poziom, w co wątpię).
  • Avatar
    A
    Eshaze 28.05.2017 19:53
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    Jeśli okaże się, że  kliknij: ukryte  to ocena tego anime spadnie mocno w dół. Jeśli natomiast kliknij: ukryte  to już chyba znamy bajkę sezonu.
  • Avatar
    Eshaze 26.05.2017 01:13
    Komentarz do recenzji "Quan Zhi Gao Shou"
    Polecam wrócić do serii, naprawdę warto, a do chińskiego się szybko przyzwyczaisz.
  • Avatar
    A
    Eshaze 25.05.2017 17:39
    Komentarz do recenzji "Nisemonogatari"
    Za co powinienem się zabrać po tej serii? Nekomonogatari: Kuro czy Monogatari Series 2nd Season?
  • Avatar
    A
    Eshaze 23.05.2017 22:39
    Pytanie
    Komentarz do recenzji "Monster"
    Jestem na 25 odcinku i na razie akcja strasznie się wlecze i jest mocno przewidywalna. Główny bohater strasznie irytuje tą swoją dobrocią i przewidywalnością. kliknij: ukryte  W dodatku pojawiają się epizodyczne postaci i wątki, które nic nie wnoszą, a jak już coś wnoszą, to są strasznie przedłużone (akcje z tych 25 odc można by było zmieścić w mniej niż 12). Stąd moje pytanie – rozkręci się to jeszcze (czyli mniej postaci niepotrzebnych, więcej skupienia na głównym wątku itd.) czy już sobie mogę darować oglądanie?