Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Animatsuri 2018

Komentarze

Gamer2002

  • Avatar
    Gamer2002 11.07.2016 21:28
    Komentarz do recenzji "Gundam: Tekketsu no Orphans"
    Porozmawiamy o tym gdy się naprawdę skończy.
  • Avatar
    Gamer2002 10.07.2016 13:09
    Komentarz do recenzji "Gundam: Tekketsu no Orphans"
    IMO Wing to durna rozrywka gdy SEED jest po prostu durny ;P
  • Avatar
    Gamer2002 19.05.2016 23:39
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Ciekawe czemu. Udzieliły ci się niepotrzebne uczucia? :P
  • Avatar
    Gamer2002 19.05.2016 08:38
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Samurai to był fetch quest ;P
  • Avatar
    Gamer2002 20.04.2016 14:34
    Re: Po trzech odcinkach
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    A Edgey­‑poo jest kreowany na niezwykle uzdolnionego, ale wciąż młodego prokuratora. Na drodze Trite'a stoją gorsi.

    Problem polega na tym że Edżi wypada bladziej bo seria nie oddaje nieortodoksyjnego sposobu obrony Phoenixa.

    Finii wygrywa dzięki mieszańce szczęścia, blefu i szaleństwa, która ledwo trzyma go nogach przy nieustannej palpitacji serca do czasu aż nie objawią się słabości sprawy prokuratur.

    Tutaj Phoenix uderza w głową w mur, chwilę się zastanawia i zaskakuje Edżiego, który momentalnie się wycofuje bo nagle Phoenix wie więcej od niego.

    Wyszło jak wyszło bo pokryli rozprawę i śledztwo z tego samego dnia w jednym odcinku i nie starczyło czasu na powoływanie hotelowego boya na świadka, gdzie Phoenix powstrzymał werdykt ostatnim pytaniem które wykazało że Edżi ukrywał obecność drugiego świadka.

    Dunno, się zobaczy jak to pójdzie w rozstrzygającej rozprawie która ma zająć cały odcinek ;P
  • Avatar
    Gamer2002 17.04.2016 13:35
    Re: Po trzech odcinkach
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Heh.

    Redd White to najbardziej przehypowany złoczyńca w AA. Jedną dobrą zmianę jako filmowa adaptacja zrobiła było zrobienie z niego skorumpowanego dziennikarza. Just roll with it.

    Edgeworth jest numerem dwa wśród obecnych prokuratorów w kraju, ale seria ma bardziej zawziętych i nieuczciwych przeciwników którzy w anime się pojawią. White jest na papierze wpływowy ale posiada intelekt złoczyńcy Jamesa Bonda; już złoczyńca następnej sprawy, choć ze znacznie mniejszymi wpływami, jest dużo bardziej zaradną i inteligentniejszą od niego osobą. Nie mówiąc o kolejnej sprawie będącą ostatnią sprawą pierwszej gry…

    A biorąc pod uwagę że to adaptacja dwóch pierwszych gier, ostatnia sprawa w anime będzie sprawą gdzie  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Gamer2002 17.04.2016 11:09
    Re: Po trzech odcinkach
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Czyli jestem kwalifikowany ;P

    Eh, mój główny problem jest że Phoenixie za nic nie widać że  kliknij: ukryte 
    Pozostało liczyć na breakdowny porządne.
  • Avatar
    Gamer2002 12.04.2016 11:04
    Re: Pomysł->Gra->Anime->Nope
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Drugi odcinek jest dobry.
  • Avatar
    Gamer2002 3.04.2016 22:24
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Polemizowałbym. Super Robot Wars OG: The Inspectors jest dobrze zrobioną adaptacją SRW OG2. Nawet mimo tego że mało kto bez grania zrozumie fabułę, bo i tak chodzi tam o mecha porn. Oraz o to by dać fanom zobaczyć w animacji najlepsze momenty w serii oraz dorzucić jeszcze masę ekstra stuffu. Jest to odmienne podejście jakie mieli podczas adaptację SRW OG1, gdzie chcieli w formie anime opowiedzieć historię gry, która choć była znacznie prostsza od OG2 to nie dało się tego zrobić z ilością odcinków jakie mieli. Zwłaszcza po 6 odcinkowym wstępie do konfliktu.

    W porównaniu z SRW OG, Ace Attorney jest prostsze do adaptacji – mniej postaci, mniej wątków wrzuconych na raz… Nawet pomimo tego że wzięli się od razu za dwie pierwsze gry da się to zrobić.

    Twórcy powinni się skupić by dać fanom to co chcą zobaczyć – definiujące momenty serii oddane w formie anime. Dlatego właśnie spieprzyli sprawę z brakiem RZUCENIA PERUKĄ W TWARZ, bo to był definiujący moment pierwszej rozprawy. Phoenix rozpracowuje że świadek to morderca, ten się wścieka widząc przebłyski swej zbrodni i nagle rzuca peruką ze wściekłości na zażenowanego prawnika. Fenomenalny moment który oddaje klimat serii.

    Pozostaje liczyć że chcieli jak najszybciej zaliczyć pierwszą rozprawę.
  • Avatar
    Gamer2002 3.04.2016 15:39
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    Graficznie seria leży i kwiczy, ale na poważnie można to ocenić dopiero po Turnabout Sisters.

    Ale z racji że NIE BYŁO RZUCANIA PERUKĄ W TWARZ ocena spadła o oczko.
  • Avatar
    A
    Gamer2002 2.04.2016 21:48
    NIE BYŁO RZUCENIA PERUKĄ W TWARZ
    Komentarz do recenzji "Gyakuten Saiban ~Sono "Shinjitsu", Igi Ari!~"
    NIE BYŁO RZUCENIA PERUKĄ W TWARZ
  • Avatar
    Gamer2002 30.12.2015 20:11
    Re: "Cukier i przyprawy? Możliwe. Wszystko milutko i pięknie? Raczej nie."
    Komentarz do recenzji "One-Punch Man"
    Rzekłeś tak, więc musi być to prawda :(
  • Avatar
    Gamer2002 10.11.2015 15:19
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Ej, a co by sie stalo gdyby to wiezienie dla Norm, zamiast bycia pieklem na ziemi, było wesołym elitarnym liceum dla dziewcząt.

    A nie było? Twórcy się wysilali w pierwszych 2­‑3 odcinkach by zrobić z tego piekło, ale po tym nieszczególnie im to wychodziło.

    Zgadzam sie ze proba zrobienia z Cross Ange dramatu skonczylaby sie tragicznie dla produktu.

    O czym można się przekonać oglądając serie :P
  • Avatar
    Gamer2002 9.11.2015 00:02
    Komentarz do recenzji "One-Punch Man"
    >dopiero 1/4 serii
    umm…
  • Avatar
    Gamer2002 4.06.2015 01:09
    Re: To już koniec?
    Komentarz do recenzji "Gundam G no Reconguista"
    Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn… On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksla Reuberga.
    Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora…
    Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście, jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama, to Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi mieć pięćset dolary…
    Nie gotówkę, tylko połowę na resztę zwolnienie od protestu. Jasne?
  • Avatar
    R
    Gamer2002 28.05.2015 19:10
    Moje dwa grosze
    Komentarz do recenzji "IS: Infinite Stratos 2"
    Miałem napisać własną recenzję, nawet zacząłem, ale niestety ją skasowałem.

    Generalnie, zgadzam się z recenzentem. Osobiście bym jeszcze dodał że Phantom Task byli gorszymi złoczyńcami od Laury i zbuntowanego ISa z poprzedniego sezonu, nie mieli za grosz ich prezencji. Finałowa bitwa jechała na tych samych kliszach co w poprzednim sezonie i nie wiadomo co się stało z jedną członkinią Phantom Task. A powinno być to być postawione jasno, bo gdyby  kliknij: ukryte  byłoby to bardzo ważne dla rozwoju postaci. Ponoć nawet w nowelach nie jest jasne co się dokładnie stało.

    Co do postaci, Angliczka i Chinka byli w tym sezonie wyłącznie komediowym piątym kołem od wozu. Widać to było szczególnie podczas pierwszej walki z Phantom Task, gdzie były wystawione na zwiad i jakoś się zapodziały.
    Poza tym, starsza siostra bohatera była wkurzająca z tym jak to zawsze spodziewała się ataku a i tak pozwała na to, by jej brat/uczniowie zostali narażeni.
  • Avatar
    Gamer2002 27.05.2015 15:18
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Jeżeli chcesz dobrze wyglądającą serię Sunrise, obejrzyj sobie G­‑Reco. Kiedy wyłapywałem dla jednego i drugiego zrzutki aż po oczach mnie waliło mnie jak Cross Ange zwyczajnie gorzej wyglądało. A G­‑Reco miało nie za wysoki budżet.
    Sunrise zapewnia dobre tła i Cross Ange je ma (choć podczas walk mieliśmy niemalże zawsze jedno morze – nuda panie, nuda). Ale jakoś modeli postaci często spadała, a z resztą character design też jakoś nie był dla mnie za specjalny.

    Co do muzyki – nie lubiłem openingów i endingów i parokrotnie wyłapałem niedobrany utwór dla sceny. O czym byś wiedział gdybyś czytał recenzje a nie tylko na cyferki patrzył ;]
  • Avatar
    Gamer2002 27.05.2015 15:11
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Proszę bardzo, napisz recenzję. Licz się z tym, że ją skomentuję.

    A ja akurat nie będę jęczał czepiając się jakich to słów i określeń recenzent użył czy inne cyferki wystawił, tylko akurat merytorycznie się wypowiem i wypunktuję wszystkie pominięte słabości serii.
  • Avatar
    Gamer2002 27.05.2015 15:08
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Osobiście bardziej bym polecił Kyoukai Senjou no Horizon, Shin Mazinger, Super Robot Wars OG The Inspectors, Tetsujina z 2004 roku, Giant Robo OVA, Nadesico, Star Drivera czy Heromana. Tytuły mecha/przygodowe/komedie (choć Tetsujina i Giant Robo nie zaliczam do komedii), czyli takie jak Cross Ange, tylko że są no… Akurat dobre.
    Kyousougiga jest jeszcze bardzo dobra, choć tak bardzo mecha nie jest.

    Jeżeli zaś chcesz coś bardziej edgy jak pierwsze odcinki Cross Ange, no to Mazinkaiser SKL czy dowolna OVA Getter Robo.

    Rany, czy wy ludzie nawet wiecie jakie tytuły ja recenzuje? Cross Ange jest z gatunku na którym zęby zjadłem i dlatego wiem że to tytuł cienki jest.
  • Avatar
    Gamer2002 26.05.2015 11:55
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Ja jestem jedyny mundry, oczywiście.
  • Avatar
    Gamer2002 26.05.2015 11:44
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    sztampa – mechaniczne powielanie środków wyrazu; szablon, maniera

    Pomimo wszystkich starań twórców by to zataić (cyniczny pragmatyzm Ange i Jill, bohaterowie to najemnicy/wiezniowie/wojskowi, całe gore i wszystkie gwałty…) wszystko sprowadza się do wyświechtanego schematu
     kliknij: ukryte 

    Seria nie oferuje żadnego pomysłowego wyjścia z sytuacji w którą zapędziła bohaterów. Decyzja którą Ange podejmuje na samym końcu to jest to, co odstaje od normy, ale  kliknij: ukryte .


    1) implikujesz, że każdy dorosły widz jest wyrobionym odbiorcą,

    Jeżeli jest dorosły nie tylko z powodu cyferki ;)
    2) implikujesz, że wyrobiony widz nie będzie dobrze się bawił przy kinie klasy B.

    Nawet produkty kina klasy B dzielimy na dobrze zrobione i na niedobrze zrobione. Wszyscy teraz kochają filmy Marvela, ale kto lubił film Daredevila?
    To co Cross Ange zrobiło dobrze to stałe prowadzanie fabuły na przód.
    Ale walki mechów są lipne a szokujące momenty to tanie zagrania i nie zgrywają się z tymi naiwnymi. Jest jeszcze parę dziur fabularnych, słaba grafika… Generalnie dostajemy serię, która ani nie ma fajnego świata do którego chce się wracać, ani nie potrafi ciekawie wykorzystać problemy w swoim świecie i także nie robi nic co jest godnego zapamiętania (poza głównym złym, który potrafił być naprawdę creepy).

    Cross Ange to produkt marny i nie ma w tym żadnej filozofii.
  • Avatar
    Gamer2002 26.05.2015 09:56
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Dorośli nie oglądają wyłącznie serii poważnych i głębokich.

    Ale obejrzeli dość by rozpoznać tania sztampa z lipną akcją.
  • Avatar
    Gamer2002 26.05.2015 09:52
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Ktoś używa Code Geass jako pozytywnego przykładu i stawia go obok NGE. Łaaaaadnie. Może jeszcze mi powiesz że Elfen Lied dobrze przechodził z komedi w dramat, tak delikatnie jak rozpędzony czołg na lodzie w grupke przeszkolaków.

    A ktoś nie załapał po co te przykłady zostały przywołane i następnie robi kwestionujący inteligencje osobisty wyjazd. Łaaaaadnie.
  • Avatar
    Gamer2002 7.12.2014 12:15
    Re: Ile odcinków to ma?
    Komentarz do recenzji "Kyousougiga [2013]"
    Bo wykupione standardowe miejsce na 13 odcinków w telewizji trzeba było czymś zapełnić, a budżet starczał na 10 odcinków animacji.
  • Avatar
    Gamer2002 10.10.2014 18:30
    Re: Odcinek 3
    Komentarz do recenzji "Gundam G no Reconguista"
    I jestem pewien, że w kolejnym odcinku okaże się, że to był jakiś super przebiegły plan papieża z pułkownikiem.

    Przecież już się to okazało, że pozwoli na ucieczkę Gundama by mieć uzasadnienie na ekonomiczne represje :P