Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Medalikon Horror Show 2019

Komentarze

MrParumiV18

  • Avatar
    A
    MrParumiV18 12.08.2019 12:25
    Kimetsu no Yaiba po 19 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba"
    Logika na drugi plan.
    Sztos odcinek!
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 10.08.2019 03:52
    Fruits Basket (2019) po 14-18 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket [2019]"
    Ehhh… obiecałem sobie, że będę oglądał na bieżąco, no i ostatecznie nic z tego nie wyszło, bo czasu jak zwykle brakowało. Przez to seans kolejnych epizodów odkładałem przez prawie miesiąc i stety/niestety uzbierało się kilka odcinków do nadrobienia. Na szczęście udało mi się zagospodarować chwilę i niespiesznie zabieram się za nadrabianie zaległości, a może i przy okazji co nieco skomentuję.

    Odcinek 14: Według mnie ogólnie opening i ending to zmiana na gorsze pod każdym względem (wyczuwam pośpiech i brak pomysłu), ale rzecz jasna to kwestia w głównej mierze gustu. Chociaż z drugiej strony po ponownym przesłuchaniu, muzyczka w zamknięciu nie jest wcale taka zła, ale z pewnością gorsza od poprzedniej. Natomiast treść trzyma ten sam wysoki poziom co w poprzednich epizodach, więc nie ma co się za bardzo rozwodzić w tej materii. Cały odcinek wzruszający, a sama końcówka to istny sztos, wywołujący reakcję – o k…?! Która jednocześnie przywołuje krótkie wzmianki w tym aspekcie z poprzednich odcinków oraz potwierdza przypuszczenia, kto, co i dlaczego. Czekam na konfrontacje tych wydarzeń i reakcje postaci na prawdę w przyszłości.

    Odcinek 15: Zmiana o 180 stopni jeśli chodzi o klimat i emocje względem odcinka poprzedniego, zresztą jak to zawsze bywa, ale nie narzekam, bo osobiście bardzo lubię taki kontrast. Tym razem lekka komedyjka z zalążkiem „czegoś więcej”. Ogólnie to standardowy odcinek, ale za to nieco gorszy wizualnie niż poprzednie.

    Odcinek 16: Ciężko coś napisać… dostaliśmy kolejne wydarzenia z przeszłości jednej z postaci, jakże dobrze i emocjonalnie przedstawione. Lecę po ciąg dalszy…

    Odcinek 17: Mega wzruszający, a zarazem świetny finał przeszłości Uo­‑chan. Kolejna z postaci, która w ogromie ilości już przedstawionych wcześniej, zyskuje bardzo pozytywnie w moich oczach. Ten tytuł chyba nie posiada słabych charakterów, albo źle wykreowanych postaci. Lub po prostu jeszcze się na taką nie natknąłem. Jak na razie największy plus serii, ale przecież ja już o tym wspominałem wielokrotnie przy okazji komentowania poprzednich odcinków i z tego też powodu już mi się powoli nudzi to „słodzenie”. Coraz bardziej modlę się o to, że w końcu coś się tutaj spieprzy xD, bo przecież nie może być aż tak dobrze, prawda?

    Odcinek 18: Next time, Tooru (Yuki) saves again. Uwielbiam to! :) A co do odcinka to taki… taki… aż się ciepło na serduchu robi po takim finiszu. Po prostu kolejna świetna historia nowej postaci Kisy. Niby takie proste, schematyczne, ale jakże dosadne i kojące. Ten odcinek przekazał wiele, ale najbardziej utwierdza w przekonaniu jak dzieci są momentami niesamowite. Cierpiąc, wzbudzają u starszych chęć do działania i przemiany, a dzięki temu same zyskują i ostatecznie otwierają się na innych nawet jak mogą po raz kolejny odbić się od ściany. Świetny epizod, bo pokazuje, że nawet jeśli jesteś słaby i samotny, to już z samej chęci do zmiany/poprawy swojej sytuacji stajesz się niesamowicie silny, bardziej niż ktokolwiek inny. Ale najważniejsze jest chyba jednak to, być mieć tę odrobinę szczęścia do spotkania na swojej drodze wyjątkowych osób, które zaakceptują nas takimi jakimi jesteśmy, ale jednocześnie nas zmotywują do ruszenia naprzód, nawet jeśli będzie to obarczone kolejnymi nieprzyjemnościami. Ważne żeby mieć to oparcie u innych bliskich nam osób i być świadomym, że na końcu tej ścieżki cierpień na pewno czeka dobro/ukojenie/pozytywne zakończenie, bo inaczej nic nie zdziałamy, a nawet nie ruszymy z miejsca.

    Tak w ogóle to żądam pozwolenia na zmianę całej powyższej treści. Po co ja się rozpisuję?! Skoro przy każdym odcinku wystarczy napisać: wzruszający/zabawny i mega satysfakcjonujący seans? Taka prawda. Żaden odcinek do tej pory mnie nie zawiódł, ale za to każdy niesamowicie, a zarazem pozytywnie zaskoczył. Z tego wszystkiego już sam siebie irytuję, ponieważ ciągle piszę to samo. xD
  • Avatar
    R
    MrParumiV18 1.08.2019 11:21
    Shingeki no Kyojin Season 3 Part 2 - krótka wzmianka o recenzji
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Na początku byłem troszkę sceptycznie nastawiony, ale już po przeczytaniu stwierdzam, że jest to naprawdę bardzo dobra recenzja tytułu. Nie zawiera niepotrzebnych przerysowań tylko prostym językiem przekazuje to co ma przekazać i ewentualnie zachęcić do obejrzenia. Prywatnie troszkę się nie zgadzam jedynie z oceną ścieżki dźwiękowej, ponieważ jako fan oczywiście jestem świadom, że niektóre aspekty w kwestii oceny zawyżam, raz bardziej (strona wizualna – za TE momenty), raz mniej (postacie), a raz w ogóle (historia), ale muzyka mimo iż lekko powtarzalna i nużąca (z czym się zgadzam, ale taki styl już sobie wyrobił Sawano – nie da się go pomylić z nikim innym) jest naprawdę genialna (biorąc pod uwagę oczywiście gust i subiektywne odczucia/emocje jakie u mnie wywołuje), a w samym tym sezonie dostaliśmy kilka nowych i jednocześnie epickich ostów czy utworów, daleko nie szukając takich jak na przykład: Apple Seed czy T­‑KT. Tak czy siak, ogólnie rzecz biorąc uważam, że recenzja bardzo dobre oddaje to czym był ten sezon (dla fanów, ale nie tylko), a czym może być kolejny (już ostatni).
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 30.07.2019 00:49
    Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 3 odcinku
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Obejrzałem kolejne dwa odcinki tylko w celu potwierdzenia. Rzecz jasna nie napiszę nic odkrywczego, bo otrzymałem to czego dokładnie się spodziewałem. Istny szajs pod każdym względem. A w tym wszystkim najbardziej szkoda mi autora pierwowzoru, ponieważ tytuł nie jest może jakiś odkrywczy, ale w postaci komiksu/nowelki jest naprawdę solidną serią, a w postaci mangi dodatkowo jeszcze ładnie narysowaną, a to co zrobili twórcy z ekranizacją to woła o pomstę do nieba. W tym nie ma zalet, w ogóle. Co gorsza, z przyzwyczajenia człowiekowi coraz bardziej mniej to przeszkadza i zaczyna w to brnąć dalej. Dlatego też ja na tym epizodzie zakończę swoją jakże niemiłą przygodę i szczerze polecam omijać tą produkcję szerokim łukiem. Natomiast jednocześnie życzę powodzenia tym, którzy jednak zdecydowali się siedzieć w tym dalej. Obyście tam tylko nie skonali.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 19.07.2019 09:24
    BEM po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "BEM"
    Na razie jestem lekko rozczarowany, ale daje jeszcze szansę i miejmy nadzieję, że się pozytywnie rozkręci.
  • Avatar
    MrParumiV18 17.07.2019 02:35
    Re: DanMachi II po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth II"
    Meh, DanMachi może być, ale Oratoria to nie jest.
    Spin­‑off wciąga główną serię nosem.

    Spin­‑offa nie oceniam, bo nie widziałem, ale w przyszłości raczej obejrzę, zresztą tak samo film, więc dopiero po zapoznaniu się z tymi produkcjami będę ewentualnie porównywał i wybierał co według mnie lepsze.

    Inna kwesetia, że JC skopało obie adaptacje (chociaż w przypadku głównej serii tylko ostatni arc), więc po tej nie oczekiwałbym niczego specjalnego.

    Do adaptacji też się nie odniosę, ponieważ jak napisałem powyżej, nie czytałem, dlatego też nie mam prawa oceniać biorąc pod uwagę tą kwestię. Nie oczekuję też nic specjalnego, tylko dobrej rozrywki na solidnym poziomie wykonania.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 16.07.2019 11:32
    DanMachi II po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth II"
    Do dzisiaj pamiętam z najdrobniejszymi szczegółami te epickie momenty walki z Minotaurem i bossem dungeona, a to świadczy tylko o tym, że to była naprawdę dobra seria (przynajmniej według mnie), więc cieszy niemiłosiernie fakt, że w końcu otrzymujemy pełnoprawną kontynuację, ale szkoda, że dopiero po ponad 4 latach – lepiej późno niż wcale. Z racji tego, że nie znam pierwowzoru i nawet nie mam zamiaru go poznawać, to pierwszy odcinek drugiego sezonu oceniam pozytywnie i spełnił jak na razie moje wstępne oczekiwania, no i dostajemy też zalążek przyszłej akcji. Czekam niezmiernie na kolejne epizody i mam nadzieję, że seans mnie nie zwiedzie – wyczekuję kolejnych epickich momentów z wnuczkiem Zeusa w roli głównej, tyle mi wystarczy ;)
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 16.07.2019 11:25
    Araburu Kisetsu no Otome-domo yo po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Miałem tylko jeden moment lekkiego dyskomfortu, ale tak to niezwykle uroczy i przejmujący odcinek. Kolejny, który nie tylko pozytywnie zaskakuje, ale i dostarcza wielu emocji.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 13.07.2019 06:11
    Enen no Shouboutai po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    Drugi odcinek spokojniejszy, a co za tym idzie już nie tak epicki. Lecz fajnie, że pokazano od drugiej strony, tej bardziej emocjonalnej, pacyfikację piekielnika, gdyż teraz więcej sensu ma obecność tej zakonnicy w drużynie/zespole, chociaż z drugiej strony osobiście uważam, że za bardzo chcieli przydramatyzować przez co nie wyszło to tak naturalnie jak powinno, ale nie szkodzi. Widać też zalążki, że ktoś trzeci macza w tym wszystkim palce i fajnie, może zaczną się dziać ciekawe akcje w związku z tym. Natomiast ja i tak czekam na moment pojawienia się Tamaki, ponieważ z designu i z tego co zdążyłem zerknąć do mangi, wydaje się być sympatyczną personą, a dodatkowo podkłada jej głos Yuuki Aoi, więc liczę na same pozytywy jeśli chodzi o tą postać, bo z charakteru raczej typowy schemacik się szykuje, niż coś oryginalnego.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 10.07.2019 05:13
    Araburu Kisetsu no Otome-domo yo po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Nie miałem tego kompletnie w planach, nawet tego nie zauważyłem w zapowiedzi… (serio… brawo ja), ale w końcu spostrzegłem, że wiele osób to coś chwali i też kilkoro mi polecało obejrzeć przynajmniej ten pierwszy odcinek. No i… czasami warto słuchać innych. Już dawno jakiś pojedynczy, randomowy epizod nie dostarczył mi tylu skrajnie różnych, ale ostatecznie pozytywnych emocji co tutaj. Coś wspaniałego. A kompozycja końcówki, bieg, muzyka w trakcie i dopełnienie pociągiem to po prostu mistrzostwo realizacyjne! Chyba jestem zbyt prostym człowiekiem, ale… oby cała seria była właśnie taka, lecz wcale się nie obrażę na lekkie stonowanie emocji w kolejnych odcinkach. Tak czy siak jestem na ogromne TAK i przewiduję czarnego konia sezonu.

    BTW dzięki Polacy Rodacy za newsa, że to coś istnieje! 😁
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 10.07.2019 03:37
    Lord El-Melloi II Sei no Jikenbo: Rail Zeppelin Grace Note po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Lord El-Melloi II Sei no Jikenbo: Rail Zeppelin Grace Note"
    Jak odcinek specjalny był głównie reklamą serii tv i jednocześnie akcyjniakiem opartym na rozwiązaniu jednej z wielu magicznych tajemnic Londynu, tak ten epizod jest według mnie bardzo dobrym wprowadzeniem do uniwersum. W miarę logicznie oraz spójnie przedstawia i łączy wydarzenia obecne z przeszłymi, między innymi z Fate/Zero, czy też wyjaśnia jak i dlaczego Waver zmienił swe imię na tytułowego Lord El­‑Melloi II. Technicznie też jest okej, ale oczywiście nie zmienia to faktu, że i tak cały odcinek wygrywa słodziutka, a zarazem psychopatyczna lolitka Reines. Już ją uwielbiam, a dodatkowego uroku jej dodaje seiyuu Minase Inori, która naprawdę dobrze ją gra. Szkoda, że już w drugim odcinku wracamy do teraźniejszości i starszej wersji tej postaci, ale z drugiej strony w końcu ujrzymy jakąś akcję pokroju odcinka specjalnego, a tam była ona naprawdę dobra, więc myślę, że tutaj też powinno być przynajmniej zadowalająco. Ja jestem na tak i czekam na kolejny odcinek.
  • Avatar
    MrParumiV18 9.07.2019 04:56
    Re: Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Nie mogłem uwierzyć, że to naprawdę jest takie ciach również w pierwowzorze, dlatego mimo wszystko marnując swoje życie i czas postanowiłem zaczerpnąć wiedzy w internetach, a to co tam znalazłem powoduje tylko jeden wniosek. Porzucić w trybie natychmiastowym anime i zabrać się za mangę lub nowelkę jak chodź trochę zainteresował kogoś motyw fabularny z pierwszego odcinka, jeśli w ogóle ktoś dał radę coś załapać z tej pociętej i pomieszanej papki. Najlepiej o tym niech świadczy przykład motywu zjedzenia mięsa potwora przez protagonistę, które zostało niemiłosiernie spłycone względem czytadeł.

    Teraz będę się posiłkował cytatem z sieci.
     kliknij: ukryte 

    Dalej już nie ma sensu wypisywać. Już sama manga jest o wiele lepsza, mroczniejsza, a już na pewno bardziej logiczniejsza niż to coś. Dam wam dwa screeny, które nic nie spoilerują, a powinny zachęcić bardziej do sięgnięcia właśnie po komiks niż ten animowany szajs. Bohater po zrytej psychice i przemianie: [link]

    Dobra. Sugeruję używanie synonimów. Dno dnem, ale lepiej się do niego nie zniżać, ne?
    IKa
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 9.07.2019 04:19
    Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Szczerze? ciach totalne. Aż wyłączyłem w połowie odcinka, ale wróciłem i z trudem dokończyłem. Dosłownie każdy element, po prostu wszystko potwornie płytkie, statyczne, chaotyczne oraz bez sensu. Natomiast dokładniej strony technicznej (w tym wyglądu potwora), gry aktorskiej, ogólnej realizacji, czy nawet scenariusza nie chcę już komentować, szkoda życia i czasu. Nawet ten niby mrok nic nie ratuje. Koszmarne i już na starcie mega odpychające, a nie tak powinny wyglądać pierwsze epizody.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 9.07.2019 03:31
    Vinland Saga po 3 odcinkach
    Komentarz do recenzji "Vinland Saga"
    Obowiązkowy wstępniak: Nie znam kompletnie pierwowzoru mangowego, więc nie mam pojęcia co mnie czeka, oprócz tego, że historia jest o wikingach (zresztą w tej kwestii też jestem kompletnie zielony), czego w japońskich komiksach oraz anime nie widuje się za często, a nawet chyba wcale, pomijając rzecz jasna ten konkretny przypadek. Dlatego podchodzę do tego jako laik i proszę mnie tak traktować.

    Po 1 odcinku: Cieszy praktycznie całkowity brak cenzury, nie iście na kompromisy jeśli chodzi o stronę techniczną, bardzo dobra i klimatyczna muzyka, a szczególnie pod koniec epizodu wraz z endingiem od Aimer oraz solidny opening z wpadającą w ucho muzą (aż mi się otwarcie Kiseijuu i zamknięcie HxH 2011 przypomniało), ale niestety nie wyróżniający się niczym szczególnym, przynajmniej w pierwszym kontakcie. Natomiast smuci użycie CGI, które jest widoczne szczególnie na początku odcinka (nie jest źle wykonane, ale nie jest to coś co lubię), ogólny klimat, który wydaje się być chyba nie dla mnie i co za tym idzie też niska moja przyjemność z oglądania, ponieważ sama historia, a także motyw wikingów raczej nie trafia w mój gust i coś mi się wydaje, że momentami będę się strasznie męczył podczas seansu w przyszłości (oby nie) oraz utrata 8 owiec, gdyż bądź co bądź na tamte czasy to towar raczej dochodowy i niezbędny, więc bez zbędnych ceregieli lecę od razu z numerem 2.

    Po 2 odcinku: Zafascynował mnie strasznie zarys fabularny i przyszłych wydarzeń (końcówka na pierwszym planie), oraz ogólny charakter postaci, na czele rzecz jasna z Thorsem (twardym na zewnątrz, ale wydającym się być miękkim w środku, zwłaszcza po tym co przeszedł w przeszłości), a także jego synalkiem Thorfinnem, nie zapominając o ich relacji jakie zostały wstępnie ukazane już w tym odcinku, ale chyba i jedne z ostatnich. Widać, że młody ma chęci, zapał albo i nawet cel by stać się wojownikiem takim jak jego ojciec. Spodobało mi się jego podejście, więc z miłą chęcią będę śledził jego dalsze poczynania w tym kierunku. Również na plus odbieram fakt jak wikingowie ogólnie traktują wojnę, że udział w niej mają we krwi, jest dla nich jakby nagrodą, czy nawet dobrą zabawą, na której z ochotą oddadzą życie. Oczywiście znowu pierwsze skrzypce według mnie gra bardzo dobra strona techniczna, ale przede wszystkim świetne udźwiękowienie otoczenia wraz z genialnie dobranym soundtrackiem. Oby tak dalej i może wcale nie będzie aż tak źle z moją przyjemnością z oglądania tak jak myślałem/odczuwałem po pierwszym epizodzie.

    Po 3 odcinku: Coś przeczuwałem… szczególnie analizując sceny z openingu… że właśnie tak skończy się foch Thorfinna. I to zdziwienie ojczulka… bezcenne. :D Zresztą tak samo jak ładowanie w kufer za karę, tak pasujące do świata przedstawionego. ;) Btw. Jeśli chodzi o otwarcie to z odcinka na odcinek coraz bardziej zaczynam go doceniać za aspekty wizualne. Niektóre momenty są naprawdę świetnie zmontowane, na przykład bieg młodego Thorfinna z molo na ląd, ale jest tego więcej. Natomiast przechodząc do dalszej części to coraz bardziej zaczyna mi się to wszystko po prostu zwyczajnie podobać. Tempo kolejnych wydarzeń jest wręcz odpowiednie, ani nie za szybkie, ani nie za wolne, trzyma równy poziom przez cały czas. Klimat również jest teraz niczego sobie (szczególnie po scenie z płynięciem po oceanie), czego się bardzo obawiałem jeszcze w trakcie pierwszego odcinka. Oczywiście chyba wiem jak ta akcja się finalnie zakończy i pewnie też otrzymamy time­‑skip, bo opening nieźle to spoileruje, ale i tak niezmiernie czekam na dalsze epizody, dalszy rozwój charakterów, a także na więcej informacji o świecie przedstawionym. Natomiast nie będę już chwalił strony technicznej, ponieważ wydaje się trzymać identyczny, a zarazem bardzo wysoki poziom przez wszystkie trzy odcinki, z czego można wywnioskować, że raczej przygotowali je już wcześniej. Oczywiście CGI nadal występuje, ale już nie tak nachalnie i widocznie jak to miało miejsce na samym początku, więc w tym przypadku jest akurat lepiej. Miejmy tylko nadzieję, że kolejne nie stracą w tym aspekcie, a wtedy będzie już tylko lepiej, jeśli chodzi o postęp fabularny i rozwój postaci, a przynajmniej tak mi się wydaje/tego bym sobie życzył.

    Podsumowując bardzo krótko te 3 odcinki, które o dziwota otrzymaliśmy w pakiecie, to ja jestem osobiście bardzo pozytywnie zaskoczony i jestem nawet wstanie stwierdzić z wyprzedzeniem, że będzie to niezły hicior na miarę sezonu, albo i nawet roku, dlatego nie pozostaje mi nic innego tylko niezmiernie wyczekiwać kolejnych epizodów. To tyle ode mnie na ten moment. Pozdrawiam. ;)
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 8.07.2019 18:29
    Sounan Desuka? po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Sounan Desuka?"
    W sumie to nawet nie wiem czemu kliknąłem play. Chyba nie miałem co robić w nocy. Nie zawiera kompletnie nic co by mnie trzymało dalej przy ekranie, a mimo wszystko i tak obejrzę kolejny odcinek. Może jestem po prostu ciekaw jak sobie poradzą, ale tylko tyle, albo aż tyle.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 7.07.2019 21:21
    Kimetsu no Yaiba po 14 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba"
    O ch.. chodzi z tą trójką?! :D Te ich wzajemne dyskusje i interakcje przez cały 14 odcinek mnie po prostu rozwalają. Trzy drastycznie odmienne charaktery wrzucone do jednego wora, tuż to wybuchowa mieszanka. Coraz bardziej robi się również z tego niezła komedia, a aktorzy głosowi chyba też nieźle się przy tym bawią. Dla mnie pozytyw, nawet jeśli to już lekka przesada. Uogólniając, ubaw po pachy, a Nezuko nadal przeurocza osóbka, ke Ke KE. ;D
  • Avatar
    MrParumiV18 7.07.2019 21:21
    Re: 14 odcinek
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba"
    Jeśli to faktycznie prawda to według mnie bardzo dobra decyzja, ponieważ muzyka w obu przypadkach po prostu świetna. Szczególnie ending z jego wejściem „Pray for the future from the edge of darkness”.
  • Avatar
    MrParumiV18 7.07.2019 18:52
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    Chyba słaby strzał, bo nie pasuje. Brak DanMachi 2 i tym bardziej OPM 2. [link], [link], [link], [link]. No chyba, że to po prostu wasze niedopatrzenie. Oczywiście istnieje też możliwość, że informacje jeszcze nie zaktualizowane, więc jest szansa iż pojawi się on przy tych produkcjach w przyszłości, ale jak na razie to nie to, a posiedziałem też trochę w sieci i na innych stronach też nie widnieje przy nim chociażby OPM 2. Ale przynajmniej już wiem z czym masz problem jeśli chodzi o dźwięki i o jaki efekt dokładnie są pretensje. Natomiast dla mnie nadal są to niebywałe zalety produkcji. Odpowiadał za efekty w min. Ajin, Sidonia, Youjo Senki, NGNL, SaO, Re:Creators, Godzilla, Slime i tam podczas walk wychodziło to wręcz epicko. Chociaż może to po prostu kwestia gustu i tyle.
  • Avatar
    MrParumiV18 7.07.2019 04:17
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Kamen
    Komentarz do recenzji "Lord El-Melloi II Sei no Jikenbo: Rail Zeppelin Grace Note"
    Mam nadzieję, że żartujesz lub mylisz pojęcia z niewiedzy.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 7.07.2019 03:58
    Granbelm po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Granbelm"
    yyyy… co? Tak mi się mózg wyłączył podczas oglądania, że gdy już odcinek dobiegł końca to kompletnie nie wiedziałem co ja właśnie obejrzałem. Jedyne co mogę wyróżnić to mroczny klimacik, ale niezwykle spieprzony przez chibi roboty, które z wyglądu są lekkim nieporozumieniem. W PVkach aż tak to się w oczy nie rzucało, ale już w samym epizodzie to pożal się panie Boże. Podziwiam też aktorów głosowych za to, że z takim zapałem wczuli się w odgrywane role, bo dawno nie słyszałem tak drących japę postaci. Głupie oraz przerysowane, no ale w sumie tego się spodziewałem. :D

    Nie polecam, ale zarzekałem się przed sezonem, że ja mimo wszystko jakoś to skończę dla prywatnych statystyk, więc na razie 1:0 dla mnie, ale mecz ciągle trwa i wszystko może się wydarzyć.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 7.07.2019 03:13
    Kanata no Astra po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kanata no Astra"
    Po pierwszym odcinku mi tam się bardzo podoba. Pewnie za sprawą tego, że wprost uwielbiam kosmiczne motywy i łykam jak pelikan wszystko co z tym związane. Więc już za sam fakt tego, że cała historia będzie odbywać się głównie w przestrzeni kosmicznej daję ogromnego plusa i całe szczęście, że nie znam pierwowzoru, który zakończony (i dobrze, bo szansa na zamknięcie całości w jednym sezonie), bo dzięki temu o wiele lepiej będzie mi się to oglądać. Na tą chwilę chcę też pochwalić stronę techniczną, która wypada naprawdę dobrze oraz solidnie wykonane udźwiękowienie z nieźle dobranym soundtrackiem. Natomiast nie zmienia to faktu, że wady to coś ma, a są nimi niestety w głównej mierze postaci i tandetny humor z nimi związany. Chociaż z drugiej strony mam tam swoich faworytów, ale jest to spowodowane tylko i wyłączenie za sprawą aktorek głosowych, a mianowicie Kurosawa Tomoyo oraz Hayami Saori, które niezwykle cenię. Czekam również na obiecane dramaty (i najlepiej ze wspomnianymi seiyuu w roli głównej), bo inaczej kwestię pogłębiających się relacji pomiędzy postaciami cienko widzę. No i na koniec nie mogę pominąć strasznie irytującej, przynajmniej na ten moment Aries, która totalnie psuje klimat produkcji. Ktoś dobrze wspomniał, że miała być zabawna, lecz chyba nie wyszło tak jak powinno. Mimo wszystko szczerze liczę na to, że z każdym odcinkiem będzie coraz lepiej i że się nie zawiodę na dalszym rozwoju fabuły.
  • Avatar
    MrParumiV18 6.07.2019 19:17
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    A no i wybacz, że piszę w dwóch wiadomościach, ale też poświęciłem chwilę i za żadne skarby nie mogę znaleźć osoby odpowiedzialnej za udźwiękowienie, która jest odpowiedzialna za Stone, DanMachi, Enen i OPM 2. W związku z tym prosiłbym również o podanie mi imienia i nazwiska osoby której tyczy się ta dyskusja. Chcę sobie ją dogłębnie sprawdzić.
  • Avatar
    MrParumiV18 6.07.2019 18:17
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    Jestem bardzo ciekawy do czego dokładnie masz pretensje w kontekście udźwiękowienia. Nie ukrywam, że dla mnie jest to zaleta produkcji, która dodaje większej dynamiki i ogólnie powoduje lepsze show, dlatego też jestem zainteresowany jakie argumenty mi przedstawisz na niekorzyść tego aspektu. Pytam, bo może mnie przekonasz na zmianę zdania.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 6.07.2019 04:26
    Enen no Shouboutai po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    Po prostu genialne. Mega pozytywne zaskoczenie już na wstępie epizodu, rzecz jasna za sprawą bardzo dobrze zaaranżowanej akcji. Same postaci też od razu polubiłem, chociaż niezbyt wiele jeszcze o nich wiemy, aktorzy głosowi też bezbłędnie dobrani i nie mam do nich zastrzeżeń, a aspekty wizualne (szczególnie animacja i jej płynność) oraz udźwiękowienie to coś niesamowitego i oby taki poziom utrzymał się dalej, bo wszyscy wiemy jak to jest z tymi pierwszymi odcinkami. Zarys głównego bohatera i jego przeszłości trochę taki tandetny, ale mi to kompletnie nie przeszkadza, a kończąc moje same przychylne wrażenia na ten moment, to osoba, która zdecydowała o wyborze Mrs. Green Apple do openingu jest dla mnie bogiem, ponieważ połączenie ich muzyki, wraz z aspektami wizualnymi otwarcia jest naprawdę świetne i już przy pierwszych dźwiękach kupił mnie w 100%. Ogólnie to zapowiada się naprawdę dobry „akcyjniak” i z niecierpliwością wyczekuję kolejnych odcinków. W skrócie jaram się! ;)
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 6.07.2019 03:19
    Dr. Stone po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dr. Stone"
    Pomijając pewne nieścisłości to naprawdę spoko się oglądało i pozytywnie nastraja na przyszłość. Na starcie bardzo ładna strona techniczna, szczególnie opening i nasi protagoniści nawet nie irytują, a wręcz dobrze się uzupełniają. Jestem zainteresowany i ciekawy, więc czekam na dalsze odcinki oraz pojawienie się nowych postaci.

    Natomiast moje zastrzeżenia na ten moment dotyczą głównie przemiany w kamień. Gdy mamy sceny w których są pokazane różne strony świata i jak ludzie się przemieniają w kamień (kwestie jak do tego doszło na razie pozostawmy, bo dajmy szansę twórcy, że wyjaśni/wyjaśnił to w dalszych rozdziałach pierwowzoru) jest jedna w której mieszkańcy miasta stali się głazami, a pies na smyczy nie. Lecz w drugiej połowie odcinka jak na zaprzeczenie tego widzimy (mam na myśli tutaj prowizoryczne laboratorium, ukamienowane ptaki i eksperymenty na nich), że jednak zwierzęta również przemieniły się w kamień. Czy mam przez to rozumieć, że nie wszystkie „żyjące ciała” ulegają przemianie, czy też nie wszystkie zwierzęta? No nic, może się to jakoś wyjaśni w dalszej części.

    Sprawy takie jak utrzymanie zdrowego rozsądku Senkuu (bo liczył) oraz Taiju (bo chce wyznać uczucia) przez 3700 lat w postaci kamienia pozostawię, bo nie ma sensu tego nawet ruszać. Po prostu wyjątkowo ustalmy, że to shounen i idziemy na pewne ustępstwa. Coś w stylu dziury na pół klaty Ichigo z Bleacha chociażby.

    Zauważyłem również teraz poniżej, że użytkownik Weiter ma zastrzeżenia co do budynków, przemieszczania się ciał etc. Akurat ja tego bym się najmniej czepiał. No bo ja na przykład nie wiem jak zachowuje się nietykalna przez człowieka przez taki długi okres przyroda, więc jestem w stanie zrozumieć, że budynki pod wpływem ciężaru roślinności w końcu się rozpadły itd., a co za tym idzie również przemieszczanie się ciał jest możliwe. W pewnym okresie mogła nawet rzeka powstać i poprzenosić wiele rzeczy, potem zniknąć, a odległość tutaj nie ma znaczenia. Jak widzimy do Yuzurihy drzewo przyrosło na amen i ją trzyma kurczowo, a wielkoluda wywiało, co mogło spokojnie nastąpić. Chyba kwestia wyobraźni i tyle, autora rzecz jasna.

    Ale pamiętajmy, żeby nie brać tego tak za bardzo na serio, chociaż z drugiej strony jak widać po pierwszym odcinku, autor mangi zagadnienia naukowe chce brać na serio, więc pod względem logiki trochę brak tu konsekwencji, ale… TO SHOUNEN. Przed odpaleniem epizodu już przeczuwałem, że tak będzie, więc tego nie krytykuję, ale przyjmuję do wiadomości jako standard gatunkowy. Ma bawić oraz ciekawić, a uczyć przy okazji, ale nie obowiązkowo i na razie to robi, dlatego zastrzeżeń w tej kwestii ode mnie brak.

    Tyle ode mnie po pierwszym odcinki i czekam na kolejne. Oczekiwań większych nie mam, więc może pozytywnie się zaskoczę dalszym rozwojem historii.