Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Ancietejka

  • Avatar
    Ancietejka 13.11.2020 14:59
    Re: 6
    Komentarz do recenzji "Kuma Kuma Kuma Bear"
    Golden Kamui masz, to jest najlepsza komedia, znaczy można się nieźle pośmiać. :D Tonikaku Kawaii też jest milusie.

    Odnoszę wrażenie, że cały ten sezon w przynajmniej 90% jest taki trochę dla młodszej widowni…


    Czy ja wiem…
  • Avatar
    A
    Ancietejka 9.10.2020 10:23
    po pierwszym odcinku
    Komentarz do recenzji "Akudama Drive"
    Cudowna, szalona jazda. Dla mnie, jak na razie, największe pozytywne zaskoczenie sezonu. Jest lekko, szybko (ale bez wrażenia zbyt pędzącej akcji), z humorem i fajną ekipą. Do tego świetne graficznie i animacyjnie, muzyka też daje radę. Niech to takie zostanie do końca. :D
  • Avatar
    A
    Ancietejka 6.10.2020 22:39
    Komentarz do recenzji "Ikebukuro West Gate Park"
    Pierwszy odcinek powiedziałabym, że „letni”, prawdziwa akcja powinna zacząć się od następnego. Nie pasuje mi głos Takashiego, nie na tyle jednak, by mi przeszkadzało w seansie. Fajny główny bohater (Takashi też zapowiada się na ciekawego, choć i tak najbardziej czekam na czerwonowłosego, heh) i znakomity opening od razu wpadający w ucho. Czuję się bardzo zainteresowana, zresztą jestem już od dawna.
  • Avatar
    Ancietejka 6.10.2020 10:04
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Tak, masz rację. W tekście, który przesłałam do sprawdzenia, zamiast „adaptacji” było „wykonanie” albo „realizacja” (nie mam teraz dostępu do recenzji). Niezbyt podobała mi się ta zmiana, ale myślałam, że redakcja wie, co robi… Oczywiście nie porównuję tu anime do mangi, bo tej nie znam.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 5.10.2020 11:39
    Komentarz do recenzji "Yuukoku no Moriarty"
    Po pierwszym odcinku nawet ciekawe. Podoba mi się koncept, klimat i że to jest całkowicie poważne – mam nadzieję, że w następnych odcinkach nie wyskoczą jakieś głupie żarciki czy super­‑deformed.
  • Avatar
    Ancietejka 5.10.2020 09:08
    Re: Recenzja ?
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Slova, zdradzę ci sekret – każdy może mieć inne zdanie :D (tak, recenzent też). Mnie z tych dwóch anime dużo gorzej oglądało się Domestic. Więcej się tłumaczyć nie będę, do obu serii macie moje recenzje.
  • Avatar
    Ancietejka 4.10.2020 15:03
    Re: Recenzja ?
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Dzięki za obronę, Zomomo, ale uwierz – nie warto. Cokolwiek się powie, niektórzy zawsze będą wiedzieć swoje i widzieć specjalne działanie w recenzjach, choć tak naprawdę coś im się po… wydaje. :)

    PS Trzeba się w końcu zabrać za pisanie recenzji do drugiego sezonu Fruits Basket :D
  • Avatar
    Ancietejka 27.09.2020 15:59
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkowników Zomomo i Saber
    Komentarz do recenzji "Yahari Ore no Seishun Love Come wa Machigatte Iru. Kan"
    Trzecie rozwiązanie najlepsze. :D
  • Avatar
    A
    Ancietejka 25.09.2020 19:59
    Komentarz do recenzji "Yahari Ore no Seishun Love Come wa Machigatte Iru. Kan"
    Ech… jednak wolałam Hachimana z pierwszego sezonu – ogólnie wszystko tam było lepsze, a przynajmniej ciekawsze. 5/10
  • Avatar
    A
    Ancietejka 30.08.2020 11:12
    po ośmiu odcinkach
    Komentarz do recenzji "Yahari Ore no Seishun Love Come wa Machigatte Iru. Kan"
    Jaki ten sezon jest słaby… Już drugi czasami przewijałam, ale ten wieje nudą, nieciekawą dramą  kliknij: ukryte , co najwyżej średnimi dialogami, a do tego zdarzają się też takie kwiatki jak  kliknij: ukryte  (rozumiem, że to miało być zabawne…). Główna trójka dawno straciła pazur i wątek między nimi stał się taki, że tylko przewracać oczami, a ci fajni bohaterowie poboczni (Komachi, Saki, Saika czy Shizuka) pojawiają się zbyt rzadko. A, i Iroha mnie drażni i nie jestem w stanie polubić tej postaci, no ale to już mój problem.

    Pierwszy sezon mi się bardzo podobał, drugi już wyraźnie mniej, a ten to chyba ocenię na 4/10. O ile dotrwam do końca.
  • Avatar
    Ancietejka 30.08.2020 10:51
    Re: skaza
    Komentarz do recenzji "Appare Ranman!"
    Mam inne zdanie na temat tego wątku, znaczy nie widzę nigdzie, by był absurdalny czy bez sensu (gorsze się zdarzają, choć oczywiście nie jest to argument). Bohater przeżył niewątpliwą tragedię, ba, był przy tym, nic dziwnego więc,  kliknij: ukryte 

    Ja z początku, gdy pierwszy raz była pokazana scena  kliknij: ukryte , myślałam, że trauma będzie polegała na strachu przed bronią palną  kliknij: ukryte  i to dla mnie byłoby ciekawsze, nie czepiam się jednak tego, co ostatecznie dostałam. Jest jak najbardziej sensowne, a czy wszystkich przekona, to już inna sprawa.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 29.08.2020 12:37
    po siedmiu odcinkach
    Komentarz do recenzji "Fugou Keiji: Balance:Unlimited"
    Siódmy odcinek sprawił, że ponownie zaczęłam wierzyć w tę serię po średnich poprzednich epizodach, przy których nie było nawet widać, czy twórcy mają jakiś pomysł na fabułę. Teraz jednak w końcu wszedł jakiś wątek przewodni i mam nadzieję, że już go pociągną do końca, a przynajmniej, że nie wrócą do formuły „jeden odcinek­‑jedna sprawa”.

    Co do konkretnie siódmego odcinka – bardzo dobrze patrzyło mi się na część retrospekcyjną, aż nabrałam ochoty na obejrzenie zwykłego, nieprzekombinowanego kryminału. Druga połowa też była w porządku. Naprawdę byłam mocno zaskoczona poziomem, bo już miałam porzucić serię. Tylko szkoda, że tak późno.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 29.08.2020 12:22
    po 9 odcinku
    Komentarz do recenzji "Appare Ranman!"
    Muszę przyznać, że lepiej niż na wątek wyścigu patrzy mi się na „leniwe” sceny z bohaterami – wszyscy bez wyjątku są cudni i nieważne, w jakich duetach/grupach pojawiają się na ekranie, mnie się cieszy gęba. Dobra, jeśli miałabym wybrać najlepszą parę, to Dylan­‑TJ wygrywa. :D Inna sprawa, że komediowe (czy przynajmniej lekkie) momenty wychodzą serii świetnie, tak więc nawet niewiele wnoszący dziewiąty odcinek oglądałam z przyjemnością. Pod względem akcji bywa przewidująco (np. sprawa z Gilem), co mi jednak specjalnie nie przeszkadza.
  • Avatar
    Ancietejka 29.08.2020 11:16
    Re: Perełka prima sort :)
    Komentarz do recenzji "Hinamatsuri"
    Wszystko wskazuje, że pomimo opóźnienia drugi sezon się ukaże i doczekamy się kontynuacji niedokończonych wątków Mao i Kei, już nie mogę się doczekać :)


    Jakieś linki, newsy? Bo nigdzie nie widzę konkretnych informacji, że drugi sezon jest chociażby w poważnych planach. Do tego manga się zakończyła, a to też zmniejsza szansę na animowaną kontynuację. Oczywiście byłoby świetnie, gdybyś się nie mylił, bo seria jest cudna, na razie jednak ciężko mi wierzyć w twoje słowa (wolałabym nie robić sobie nadziei :D ).
  • Avatar
    Ancietejka 25.08.2020 05:59
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Nie sądziłam, że ktoś weźmie na poważnie moje stwierdzenie o facetach. :D Leżę…
    Nie, dwie osoby to nie jest wiele, sorry, dla mnie wyolbrzymiacie, bo wam się bohater nie podoba i myślicie w kategorii, że jak dla Was jest kiepski, to dla innych też musi być. To tak nie działa…
  • Avatar
    Ancietejka 24.08.2020 13:37
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Co do pierwszego stwierdzenia w spoilerze – jakie, kurde, duże zainteresowanie? Dwie­‑trzy kobiety to dużo? Mną też kiedyś interesowało się dwóch facetów, czy mogę więc stwierdzić, że mam powodzenie wśród mężczyzn? Bardzo duża nadintepretacja, która osobie, która anime nie widziała, daje fałszywy obraz bohatera. Co do beznadziejności – cóż, dla ciebie jest beznadziejny, dla mnie np. nie i potrafię uwierzyć, że komuś może się spodobać – i nie, nie muszę dostawać konkretnych powodów zauroczenia.

    A, i seria ani przez chwilę nie szła w kierunku komedii. Taniego romansidła też nie, nie ten adres. :)
  • Avatar
    A
    Ancietejka 13.07.2020 22:23
    Komentarz do recenzji "No Guns Life [2020]"
    Pierwszy odcinek w porządku, ani specjalnie nie porywał, ani nie odrzucał. Może dzięki intrygującej postaci Victora ta część będzie ciekawsza niż dość średnia pierwsza.

    Za to piosenki przewodnie świetne, zwłaszcza ending – z każdym kolejnym odsłuchaniem podoba mi się coraz bardziej.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 5.07.2020 20:44
    Komentarz do recenzji "Nakitai Watashi wa Neko o Kaburu"
    Bardzo dobry film. Przede wszystkim przeuroczy, oglądałam z niewymuszonym uśmiechem od początku do końca. Ot, idealny seans na leniwy, letni dzień. Świetnie wypadło połączenie okruchów życia, romansu i elementów magicznych, w którym nie zabrakło też miejsca na tajemniczy, niekiedy wręcz psychodeliczny (nie wiem, czy dobre słowo) klimat, dzięki czemu udało się twórcom uniknąć miałkiej historii. Bo owszem, ta to nic oryginalnego, ale tak podana, w takim wykonaniu (o grafice nie ma co pisać, jest prześliczna) jak najbardziej może się podobać, ponadto porusza ważne tematy jak  kliknij: ukryte 
    Siłą filmu są również bohaterowie. Kento wypada z nich najsłabiej, ale nie znaczy, że źle – w sumie najbardziej przeszkadzało mi w nim jego nijaki projekt postaci, już bardziej wyróżniali się jego koledzy z klasy, no ale to szczegół. Miyo za to wspaniała w każdej postaci. Bardzo sympatyczna, bezpośrednia i urocza, na szczęście bez przesady, a do tego ze świetną seiyuu. Miło widzieć bohaterkę, która na widok chłopaka, w którym się podkochuje, nie oblewa się rumieńcem i nie ucieka jak najdalej. W żadnym momencie seansu nie odebrałam jej zachowania jako nachalnego czy niesmacznego – jest parę „momentów”, ale krótkich i zdecydowanie w tonie humorystycznym; twórcy nie przekroczyli granicy dobrego smaku. Poza nimi mamy wielkiego, tajemniczego kocura i szereg różnorodnych postaci pobocznych, dobrze odgrywających swoje role.

    Warto zerknąć!
  • Avatar
    A
    Ancietejka 4.07.2020 13:28
    po pierwszym odcinku
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai Ni no Shou"
    Cudny pierwszy odcinek! Co tam, że nic nie wnosi do fabuły, skoro się świetnie ogląda i parska co chwila ze śmiechu (tak, niemal w całości jest on bardzo zabawny, zwłaszcza druga połowa – zresztą, już pierwszy sezon pokazał, że pod względem strony komediowej Strażacy bardzo dobrze sobie radzą). Oczywiście czekam na wprowadzenie nowych wątków i postaci, ale nie narzekam na taki początek.

    Opening mocno średni muzycznie (choć miło usłyszeć Aimer), za to ending sympatyczny.
  • Avatar
    Ancietejka 23.06.2020 11:24
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Na bzdurnych romansach dla młodzieży też można zgrzytać zębami. :) I to znacznie częściej, bo częściej – niestety! – wychodzą (nie tylko bzdurne romanse, ale wszystko inne bzdurne – ale z tym trzeba się po prostu pogodzić, że ambitne tytuły – te dobre, oczywiście – rzadko się pojawiają).

    Ale zgadzam się – za mało Kinoshity. :( Innych pobocznych postaci zresztą też, polubiłam każdego nie mniej niż głównych.
  • Avatar
    Ancietejka 22.06.2020 11:14
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Co do Shinako i Rou (o, miło, że ktoś pamięta, że ten „dzieciak/młody” ma imię!), to chyba nie wiadomo (przynajmniej w anime), ostatnia scena wprost nie mówi,  kliknij: ukryte  choć pewnie większość będzie tak interpretować.

    Ja jestem chyba wśród mniejszości, bo anime mi się we wszystkim bardzo podobało i trochę mnie śmieszy jeżdżenie po nim za zakończenie (nagle seria dostaje 1­‑2 – mówię ogólnie, nie o Tanuki), które wcale takie złe nie było, ładnie rozegrali obie główne rozmowy. I bez przesady, że to było jakoś bardzo szybkie,  kliknij: ukryte  chociaż oczywiście ukazanie upływu czasu w serii twórcom „trochę” nie wyszło (w drugiej połowie sezonu było lepiej). Czytałam też z poniższych spoilerów, z czego zrezygnowano w adaptacji, i stwierdzam, że postąpiono bardzo dobrze, skupiając się na najważniejszych wątkach. Żeby jednak nie było, też żałuję, że jednak liczba 18 odcinków okazała się nieporozumieniem, bo zwyczajnie seria mi się świetnie co odcinek oglądała i z chęcią bym jeszcze na cudną Haru czy kochanego Rou popatrzyła. :)
  • Avatar
    Ancietejka 16.06.2020 19:41
    Komentarz do recenzji "Great Pretender"
    Ja bym odjęła z dziesięć, takiej zbrodni nie da się wybaczyć.
  • Avatar
    A
    Ancietejka 16.06.2020 15:22
    Komentarz do recenzji "Great Pretender"
    Obejrzałam na razie pierwszą część (5 odcinków) – jest naprawdę dobrze, powiedziałabym wręcz, że świetnie. Super, że Wit zdecydowało się na tak przyjemną komediową serię akcji, tym bardziej że ostatnimi czasy ogólnie anime spod tagów „komedia” i „sensacja” wychodzi niewiele. GP można chwalić praktycznie za wszystko, od prowadzenia fabuły, która co rusz potrafi zaskoczyć, po fajnych bohaterów aż do grafiki i muzyki, mnie jednak „kupiło” głównie dwiema kwestiami:
    - grafika: jakie toto ma cudne kolory! Podczas oglądania nie raz, nie dwa przyłapywałam się, że zamiast skupiać się na akcji, podziwiałam tła; no i ta ekspresyjna mimika postaci – wystarczy spojrzeć na Makoto i już humor lepszy :D
    - czuć, że twórcy mieli radochę przy tworzeniu anime i że włożyli w projekt dużo serca, dzięki czemu nie powstało jedynie „pocieszne patrzydełko”, ale seria zarówno „z jajem”, jak i umiejętnie bawiąca się różnymi schematami, niekiedy je nawet celnie wyśmiewająca, nie mówiąc o wszelkich nawiązaniach do np. popkultury (pewnie nawet nie wszystkie wyłapałam);
    bonus: za rozwiązanie z językiem, którym mówią bohaterowie, mają u mnie jeden punkt do oceny – to było tak genialnie proste, że do dziś się śmieję :D

    Ogólnie jednak jak na razie nie mam do czego się przyczepić. Serie z lata będą musiały się mocno postarać, żeby przebić w moich oczach GP.
  • Avatar
    Ancietejka 10.06.2020 11:31
    Re: Fruits Basket (2020) po 9 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Wygląda na to, że recenzentka w tym sezonie oprócz zrzucania piorunów na Toru, będzie miała drugiego kozła ofiarnego w postaci głowy klanu.


    Oj, nie kuś, nie kuś, bo rzeczywiście i ten sezon postanowię zrecenzować. :D Tylko musiałabym się przełamać i go zacząć oglądać, z drugiej strony po komentarzach o Akito aż jestem ciekawa, czy rzeczywiście jest tak źle, więc może nie będzie to takie trudne.
  • Avatar
    Ancietejka 30.05.2020 11:32
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Rinsey
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    ponieważ nie wierzę, że da się zniszczyć (źle/błędnie przedstawić) tak genialną historię i postaci.


    Oj, wszystko się da. :D

    Też pewne obawy mam, jak to wyjdzie, ale to raczej normalne przy takich zmianach. Studio jest w porządku, pojedynczych nazwisk nie oceniam. Pozostaje czekać, no i liczyć, że rzeczywiście anime wyjdzie na jesieni.

    A newsy każdy może wstawiać na główną stronę, nie tylko redakcja.