Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

Yakushiji Ryouko no Kaiki Jikenbo

  • Avatar
    A
    Tamago-chan 16.11.2014 23:59
    Ja podziękuję
    Obejrzałam dwa odcinki i niestety były nudne. Główna bohaterka jest miłą odmianą od tych wszystkich rumieniących się, słodkich dziewuszek w anime. Prawdziwa kobieta z charakterem. Odniosłam jednak wrażenie, że jej postać przekoloryzowano. Jest aż za bardzo fajna, wydaje się wręcz, że nie posiada żadnych słabości i mimo że uwielbiam silne kobiety, ona wydała mi się strasznie nierealistyczna. Kreska jest ładna i co najważniejsze dorośli wyglądają jak dorośli. I to w sumie tyle zalet. Nie byłam w stanie zakończyć seansu tego anime, bo wydało mi się to wszystko zbyt proste jak na tego typu serię. Seria o detektywach powinna jednak zbudować jako takie napięcie i sprawić, że człowiek użyje choć trochę swojego mózgu. Tutaj takiej potrzeby nie ma…
  • Avatar
    A
    Nemuru. 23.07.2013 17:29
    To sobie pojechali...
    Wow, większość komentarzy oceniających średnio lub nawet poniżej średniej? Nie mogę powiedzieć że się nie dziwię, ale…
    Nie to żebym nie rozumiała, sama wolałabym więcej realizmu i potraktowanie wątków paranormalnych i em… fantastycznych (potworki, jej!) z większą powagą. Fabularnie nie leży i nie czołga się, ale przydałoby się utrudnić trochę rozwiązywanie zagadek. Ale nie no kurczę, nie żałuję że obejrzałam (również zostałam fanką Pani Detektyw), naprawdę można mieć z tego radochę jak nie będzie się brało tego na poważnie i wyłączy się myślenie (tia, anime o rozwiązywaniu zagadek kryminalnych, przy którego seansie można śmiało nie myśleć…).
    Dobra, jest na co narzekać. Ale dla Ryouko, która zostaje dla mnie najlepszą postacią kobiecą ever, polecam serdecznie!  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    ~ 11.07.2013 21:41
    całkiem całkiem
    w poprzednich komentarzach było sporo krytyki (nie tylko, ale głównie), natomiast mnie się ta seria bardzo podobała. oczywiście nie jest to coś niesamowicie dopracowanego pod względem fabuły i niektóre postacie sprawiają wrażenie, że brakuje im troche cech indywidualnych (pokojówki na przykład), ale uważam, że jak na 13­‑odcinkową, lekką i rozrywkową serię, wszystkiego było w sam raz. no i bardzo mnie cieszyło, że wątek uczuciowy między głównymi bohaterami jest dość subtelny (troche mi już obrzydły typowe komedie romantyczne w szkolnej scenerii, z kwitnącą wiśnią w tle). tak więc polecam: nie ogłupia, choć zwojów do wysiłku też przesadnie nie nakręca.
  • Avatar
    A
    Miner77 22.08.2012 19:29
    mocno średnia seria
    Obejrzałem jakiś czas temu i powiem tak: zdecydowanie najpiękniejsza kobieta jaką w anime widziałem… i tyle. Dno fabularne, muzyka mocno średnia (żaden utwór nie zapadł mi w pamięć) grafika średnia + zaś główna bohaterka, jak napisałem wczesniej – absolutnie fantastyczna. Wystawiam 5/10 tylko ze względu na panią detektyw. Jeżeli ktoś nie ma niczego lepszego do roboty to można rzucić okiem… ale osobiście uwazam, że jest wiele znacznie lepszych serii.
  • Avatar
    A
    sebek2501 23.12.2010 20:32
    typowy średniak
    Spodziewałem się dużo po tej serii, niestety jest ona średnia w każdym aspekcie. Średnia fabuła, kreska i muzyka. Jak na serię rozrywkową, za mało rozrywki i humoru, jak na kryminał, zbyt proste zagadki, jak na akcję, zbyt mało akcji, wybuchów, fajerwerków. Jedyny plus, że szybko się to ogląda, te 13 odc. po 20 min. jest w sam raz, żeby serię obejrzeć, odhaczyć i zapomnieć.
  • Avatar
    A
    kapplakk 9.12.2009 00:01
    Ehhh....
    W recenzji można przeczytać, że warto obejrzeć dwa pierwsze odcinki na próbę. Ja obejrzałem trzy. Pierwsze dwa to porażka – fabuła gorsza niż w telewizyjnych serialach kryminalnych klasy B sprzed dziesięciu lat. Trzeci odcinek, w którym bohaterowie nie zajmują się tropieniem beznadziejnie głupich przestępców jest lepszy, ale niestety nie poprawił ogólnego złego wrażenia. Do projekcji zasiadłem z nastawieniem „lekki seraial kryminalny”, ale wychodzi z tego, że jak serial kiepski to nastawienie nie pomaga. Pozwolę sobie zacytować z recenzji: „jakie to anime jest „głupie”" – z reguły nie wypowiadam się w ten sposób ale zdanie to dobrze oddaje według mnie ogólny poziom serialu. Główna bohaterka nie spodobała mi się – najlepsza, najmądrzejsza, najsprytniejsza, ale drinka w pierwszym odcinku wypiła (bardzo rozsądnie – super agentka – zwłaszcza biorąc pod uwagę minę kelnerki). To nie dla mnie. Motywy w stylu bieg w szpilkach za bandziorem też mnie nie ruszają. Reszta bohaterów też do bani jak dla mnie. Elementy komediowe całkiem całkiem, nie są jednak w stanie uratować całości. Mógłbym tak wyliczać i wyliczać. Nie polecam – bezwartościowa płycizna.
  • Avatar
    A
    Kisara 13.03.2009 00:10
    Nice, very nice...
    I cóż by tu napisać… Zacznijmy od minusów (najlepsze na koniec ;P): Grafika niespecjalna, nie powala, ale jest całkiem znośna i starannie wykonana. Fabuła także nie grzeszy zawiłością czy tajemniczością, ale też nie razi bezsensownością. Wszystkie zdarzenia niby łączą się w jeden główny wątek, ale według mnie fabuła sprawia większe wrażenie epizodyczności, niż ciągłości. Jednak takie błahostki nikną w szalonym tempie rozwoju akcji i porządnej, ale nie przesadnej dawce dobrego humoru.
    A teraz plusy! (jakby jeszcze ich nie było… – -') :D Największą według mnie zaletą tego anime jest kreacja dwójki głównych bohaterów. Inteligentna, władcza i nieco nieprzewidywalna pani boss oraz jej sługa­‑pomocnik, uległy i oddany, ale nie fajtłapowaty, czy słaby. Powiem szczerze, że takie połączenie jest dość rzadko przeze mnie spotykane, a szkoda, bo przedstawia się o wiele lepiej niż despotyczna Jaśnie Pani Wszystko Wiedząca Wielce Ważna Królowa i niezdarny, żałosny, godny politowania chłopak na posyłki, lub słodkopierduśna Panienka Czysta­‑Jak­‑Łza i jej wspaniały, supersilny ochroniarz. Najlepsze są jednak wzajemne kontakty pomiędzy ową parą oraz zabawne gagi, które z nich wynikają, głównie dzięki nieobliczalnemu charakterowi pani Ryoko. Innymi słowy nie da się nie polubić tej dwójki! Kolejnym dużym plusem jest muzyka, klimatyczna i dobrze dobrana. Wkomponowana w tło nie przykuwa zbędnej uwagi, którą w danym momencie widz powinien skupić powiedzmy na jakiejś kluczowej dyskusji bohaterów, ale nadaje subtelny klimat danej scenie. Co innego dzieje się gdy akcja nabiera tempa. Wtedy także muzyka zmienia ton z cichych, kojących melodii na tajemnicze, pobudzające wyobraźnię crescendo.
    A więc moim skromnym zdaniem seria niczego sobie, przyjemna, lekka, w sam raz na piątkowy wieczór. Polecam fanom kryminałów, chociaż, nie powiem by poziom zagadkowości wprawił mnie w osłupienie (Do Agaty Christie to to się nie umywa… czy też do Death Note'a, podając przykład ze świata anime :P). Jeżeli nie ma się wygórowanych oczekiwań Ryoko'Case Files nie powinno nikogo zawieść.
  • Lola 2.03.2009 18:23:46 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Yata-sama 1.03.2009 14:59
    Typowy przeciętniak, niczym specjalnym się nie wyróżniający. BGMy niezauważalne, OP i ED klimatyczne, ale do przewinięcia po jednym wycłuchaniu. Grafika niskobudżetowa, ale porządnie wykonana, nie ma większych wpadek. Postacie mają dość oryginalne charaktery, jdenak są zbyt przewidywalne, co szkodzi również fabule. Dokładając do tego wszystkie wątki nadprzyrodzone historia jst nudna i nieciekawa.
  • Avatar
    R
    cpt. Misumaru Tenchi 1.03.2009 09:55
    Red high heels rulez!
    Nic dodać nic ująć – doskonała recenzja. A samo anime to takie niby nic, bo przeszło bez większego echa i chyba nigdy nie będzie zbyt popularne. Jednak ma w sobie coś takiego, że na każdy kolejny odcinek wyczekiwałem z wyjątkową niecierpliwością. No i oczywiście szpilki Ryoko rządzą – nie tylko te czerwone.