Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Eureka Seven: Pocket ga Niji de Ippai

  • Avatar
    A
    lukaszgg 15.12.2012 19:07
    W opisie filmu pisze że to jest alternatywna i skrócona wersja 50 odcinkowego anime a jak tak sobie go oglądałem to od samego początku można zauważyć że ten film przedstawia całkowicie inna historie niż w anime ale z tymi samymi bohaterami.
    Po obejrzeniu filmu nasuwają mnie się dwa pytania czemu na końcu filmu Eureka miała długie włosy i dlaczego nie umiała mówić
    oraz kolejne pytanie czy Eureka Seven AO jest kontynuacją 50 odcinkowego anime czy też filmu.:)
    • Avatar
      eureka 12.03.2013 12:22
      Film to alternatywna historia, która z wersjaą anime ma tyle tylko wspólnego, że bohaterowie Ci sami, ale mają przypisane inne role.
      Co do Eureki Seven Ao, to jest to sequel Eureki Seven, znaczy się 50.odcinkowego anime. :)
  • Avatar
    A
    Subaru 5.02.2012 16:02
    Warszawa, Warszawa.
    Film rzeczywiście średni, wypadł o wiele gorzej niż 50 odcinków serii razem wziętych.

    Wieje nudą.
    Bohaterowie pozbawieni są tego ciepła, które mieli w serii TV, nie budzą sympatii, wydają się być płascy i nijacy. Mam wrażenie, że ten film można by zrobić o wiele lepiej.

    Graficznie utrzymuje poziom.

    5/10.
  • Avatar
    A
    Resen 9.10.2011 16:54
    Jak dla mnie dość dobre pomimo paru niedociągnięć , zdziwiłem się jak usłyszałem w nim o Warszawie
  • Avatar
    A
    Metriv 4.10.2011 16:02
    A dla mnie, to film byl duzo lepszy niz anime. Zer dluzyzny, zero mojej irytacji jezeli chodzi o glownego bohatera, a takze tutaj byla ciekawa i interesujaca fabula.
  • Avatar
    A
    Tsuna 21.01.2011 22:16
    Sreia TV była świetna całe 50 odcinków oglądało się z miłą chęcią, po prostu rewelka. więc jak usłyszałem o filmie to mało nie rozwaliłem głową sufitu ze szczęścia i w przeciwieństwie do reszty osób które zamieściły tu komentarz uważam że film był równie dobry ponieważ pokazywał ta historie z całkowicie innej perspektywy (coś w rodzaju świata alternatywnego). Ciekawie było popatrzeć jak znane nam postacie sprawdzają się w zupełnie inny rolach. I na koniec jeszcze dodam ze jak ktoś uważa tą fabułę za pokręconą to niech obejrzy sobie na przykład „bokusatsu tenshi dokuro chan” to dopiero jest dziwne.
  • chucky_tbg 20.03.2010 16:38:22 - komentarz usunięto
    • chucky_tbg 20.03.2010 16:45:48 - komentarz usunięto
  • chucky_tbg 20.03.2010 16:37:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    KriS 17.02.2010 16:04
    Jeżeli chodzi o serię TV zgadzam się, świetna robota te 50 odcinków naprawde mnie pochłoneło, Cudo ;). Na dodatek muzyka jak i sama oprawa graficzna naprawde przypadły mi do gustu :)Sama fabuła niesamowicie mnie wciągnęła ^^.
    W czasie oglądania filmu zastanawiałem sie czy jednak nie ma on jakiego powiązania z serią TV (po 20min filmu zawiodłem się). Jak wczesniej już wspomniano powyciągane sceny,itp. totalny mix… jakoś to przebolałem, jednak męczyły mnie troche te powtórzenia i niejasności.. . Film jednak skończyłem oglądać, jak sie zaczyna to i kończy ;)
  • Avatar
    A
    Czarter 22.01.2010 16:07

    Gdy pierwszy raz zobaczyłem Eureka Seven w telewizji to bardzo mi się spodobało to anime.A kiedy dowiedzałem się że jest także film to naprawde miałem taką radochę że ohoho no ale niestety trudno co kolwiek zrozumieć z tego filmu ale fajnie się oglądało nie popieram tego że nie oplaca się ogladać tego anime.Prawdziwy fan obejrzałby nawet najgorsze gówno.Ja polecam te anime każdemu napewno jeszcze będę ogladał te anime w przyszłości pozdrawiam :D
  • Avatar
    A
    papla131 13.01.2010 15:24
     kliknij: ukryte fabułą bardziej pokręcona niż moje kiszki…nie polecam nikomu tego filmu,niepotrzebnie zmienicie zdanie o tym cudownym anime^^
  • Avatar
    A
    Liberus 7.09.2009 11:25
    Śmieszy, dziwi i wielokrotnie mdli. Nie tego się spodziewałem, ale oglądnąłem do końca ;].
    Można powiedzieć ze raz mi zupełnie wystarcza i odkładam film na listę „zaliczonych zapomnianych”, choć nie do końca… Musze przecież pamiętać o nim żeby drugi raz go przypadkiem nie odpalać :P
  • Avatar
    A
    Elfagon 23.07.2009 18:04
    Nie wiem jak wam mi sie tam film podobal
    Po pierwsze fakt faktem historia opowiedziana w filmie jest na tyle rozbudowana że z powodzeniem można by było na jej podstawie stworzyć całkiem sporą serie…ale mimo wszystko film stoi w. mnie na przyzwoitym poziomie… (nie wspominając już o tym że twórcy filmu przyznali się że „może nie starczyć czasu żeby opowiedzieć cała historie”) i polecam go bez wahania każdemu (a tak w szczególności fanom NGE iRahXephon) poza tym mamy tutaj wspaniałą furtkę do zapoznania się z tematem bliżej i odkrycia samemu wszystkich niedopowiedzeń (p.s być może pisze to pod wpływem emocji po obejrzeniu filmu ale… jeżeli to prawda to jest to kolejne potwierdzenie że ten film warto obejrzeć ;) ). – Pozdrawiam Elfagon
  • Spaczuś 23.07.2009 12:15:10 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    merele 19.07.2009 14:50
    Właśnie obejrzałam Pocket Ga Niji de Ippai i nie ukrywam rozczarowania. Chociaż nie zgodzę się z opinią recenzenta co do muzyki, tak muszę przyznać rację co do płytkich motywów, które kierują bohaterami i pewnym chaosem w fabule. Grafika też nie zrobiła na mnie zbyt dużego wrażenia, zwłaszcza jeśli chodzi o animację postaci.

    Cóż, nie jestem przekonana do tej alternatywna wersji Eureki Seven, jednak muszę przyznać, że mile zaskoczyła mnie rola Warszawy jaką odegrała w życiu Rentona i Eureki.
  • Avatar
    R
    THeMooN 19.07.2009 11:41
    Fakt
    Jeszcze nigdy nie zgadzałem się z recenzentką w aż tylu aspektach. Film rzeczywiście nie robi dobrego wrażenia zwłaszcza dla kogoś, kto serię z 2005 roku uważa za naprawdę dobrze stracony czas. W moim przypadku seria dodatkowo nabrała uznania ze względu na język pisany (japoński język, napisy polskie), który trafił w moje gusta jak w mało której serii. Ten film widziałem również w wersji z napisami (tyle że angielskie) i faktycznie te przydługie monologi były udręką, dodatkowo stwarzały co raz więcej pytań, nie odpowiadając na wcześniejsze pytania… pozostaje tylko czekać na kolejną dawkę i mieć nadzieję, że tym razem twórcy nie pójdą na łatwiznę. Ten film niestety nie zachwyca.

    5/10
  • Avatar
    R
    kokodin 19.07.2009 09:22
    widział i żałuje
    Więc tak: Na wstępie nie mogę się zgodzić z autorem recenzji ze grafika była robiona starannie i bogato. Owszem wiele scen było nowych ale przynajmniej pół godziny (walk mechów itp) jest żywcem zerznięte z serialu nawet nie starając się tego ukryć. Widzimy dokładnie te same sceny gdy oddział klf zostaje zastrzelony przez koral lub image jak kto woli. Widzimy tu też dokładnie przerysowane walki powietrzne. Jedyna różnicą jest dorysowanie po obu stronach ekranu kawałka niebieskiego tła. (z tego co pamiętam serial był w proporcjach 4:3)
    Jednak zdecydowanie zgadzam się z autorem w kontekście całości. Film jest zdecydowanie papką po której smaku trudno nie zwymiotować. Szczerze mówiąc z całego filmu podobały mi się tylko napisy końcowe. Cała reszta powodowała mi na twarzy dziwny grymas i nieustające pytana „Ale o co chodzi? (...) To już wszystko?”. Oczekiwałem jakiejś sensacyjnej opowieści o tym jak parka bohaterów powraca z zaświatów by zając się dziećmi i stetryczałym dziadkiem. Jednak dostałem serial przepuszczony przez mikser i odsączony z sensu.