Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Kamikaze Kaitou Jeanne

  • Avatar
    A
    Shiro 20.04.2014 23:40
    Wspaniałe anime, które oglądałam dawno dawno temu, dlatego troche mi już pamięć szwankuje i chciałam je odświeżyć. Orientuje się ktoś mniej więcej w którym odcinku  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    R
    Jeanne 5.01.2014 15:52
    W sporej mierze zgadzam się z recenzją. Aczkolwiek wydaje mi się, że te zawiadomienia nie były takie bezsensowne. Teoretycznie kradła te przedmioty, ale przecież one znikały i nie zabierała ich ze sobą, ponadto nie one były jej celem. „Kradzież” to skutek uboczny zapieczętowania demona. Zgadza się? Jako że wszystko robiła „w imieniu Boga”, była uczciwym „złodziejem” i myślę, że z tego względu wysyłała kartki z uprzedzeniem o skoku. Poza tym również bardzo zawiodłam się na ekranizacji mangi. Wiele rzeczy zostało uproszczonych, większość wręcz całkowicie zmieniona. Oglądałam dwukrotnie, kilka lat temu i teraz, jakoś lepiej je zapamiętałam, tym większe moje rozczarowanie.
    Pozdrawiam.
  • Avatar
    A
    Lenneth 15.01.2013 02:04
    Oj tam, oj tam. :) Dziecięciem będąc młodym (znaczy: jako nastolatka) obejrzałam tę serię dwukrotnie po niemiecku (na jakimś RTLu chyba leciała) i dobrze się bawiłam. :) Fakt, wtedy nie było miałam jeszcze dostępu do takich cudów jak Internet czy polskie sklepy z mangą/anime, więc chłonęłam wszystko, jak leci, ale mimo wszystko uważam, że seria nadal nadawałaby się nieźle dla młodszych nastolatek.
    Do tej pory ciepło wspominam dwie rzeczy: Noina oraz to, że Jeanne zmieniał się kolor włosów po transformacji – wreszcie jakaś magical girl, której alter ego naprawdę trudno byłoby rozpoznać na pierwszy rzut oka. :)
    • Avatar
      Anubis 15.01.2013 09:21
      „Stark, bereit, unbesiegbar,schön, entschlossen, mutig!” – znam, zanadto dobrze znam ;P
      Na RTL2 leciało i chyba wciąż od czasu do czasu powtarzają ^^
  • Avatar
    A
    Gabrysia09 8.06.2012 18:44
    To Anime jest THE BEST ! x3
    Mi się tam podobało ! Szczególnie humorek Sindbada oraz Chiarego :D (Wiem że to ta sama osoba ) . Grafika rzeczywiście nie zachwyca.Uwielbiam to anime i u mnie ma najwyższą punktacje !
  • @leksy12 23.05.2012 07:25:45 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Lycoris 25.12.2011 13:45
    Obejrzałam!
    Tak, tak, obejrzałam od początku do samiuteńkiego końca i tak sobie wyliczyłam, że seria w ogóle by nie straciła gdyby odcinków było 24.
    Irytujące było też oglądanie kadrów „magic transformacji”, które to bezczelnie wepchnięte zostały do wszystkich odcinków – czułam się od tego gorzej niż po retrospekcjach w Naruto -.-"
    Jedyną postacią, króra była w miarę dobrze narysowana była Fin Fish. Na krzywe mordki reszty czasami szkoda było patrzeć.
    No nie wiem… Manga bardziej mi się podobała. Anime mogę polecić tylko fanom Ariny Tanemury, bo dla pozostałych będzie ono tylko stratą czasu.
  • Avatar
    A
    Ruka 22.08.2011 22:33
    zaczelam oglądac jednak jest to ten sam schemat co w SM .POodbały mi się tylko te momenty kiedy była normalną zwykłą dziewczyną.Co do grafiki to nie będę się czepiac.Nawet mi się podobała.Muzyka jakoś nie wpadała w ucho i nawet jej nie pamiętam.Obejrzałam tyko parę odcinków nie wiem czy na więcej się skusze
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 15.05.2011 19:43
    Takie sobie
    Nie spodziewałam się po tym anime zbyt wiele i może właśnie dlatego nie poczułam się rozczarowana. Przyznam się jednak do przewijania kolejnych scen transformacji Maron i pieczętowania demonów (zdecydowanie za długo to wszystko trwało). Kreska taka sobie, ale widziałam gorsze, więc mnie nie odstraszyła:) Główna parka natomiast całkiem fajna (polubiłam Chiakiego). Zastanawiałam się pomiędzy oceną 5 a 6, ale jako że dotrwałam do końca wystawiłam 6. Ogólnie jest jednak mocno średnio i na pewno to anime będzie gdzieś na szarym końcu w moim rankingu.
  • Avatar
    A
    KawaiiAnimeDoll 10.08.2010 14:04
    PORAŻKA
    Szczerze mówiąc anime to tragedia:nudne, żmudne i paskudne!Ale manga bardzo mi się podobała ;)
  • Avatar
    A
    Neko 20.07.2010 19:44
    Zgadzam się z tym .
    Manga jest doprawdy wspaniała , spodobała mi się Historia Marron , dlatego też chyba wzięłam się za oglądanie Anime .
    Strasznie mnie rozczarowało . Zmienili prawie że wszystko ! I oczywiście na gorsze ...
    W Mandze pomiędzy Noynem i Marron jest trochę erotyzmu , namiętności . A w Anime zamiast trochę erotycznej sceny ( jaka była w mandze ) , ktoś zastąpił sceną , kiedy Noyn próbuje udusić Marron .. Ludzie ! Porażka !
  • Avatar
    A
    IvonS 26.04.2010 07:41
    Tragedia
    Zgadzam się, że anime to totalna tragedia. Rysowane tak jakoś od nie chcenia, na szybko. Strasznie mi się nie podobało... Czytałam mangę, która nie była jakimś cudem, ale była oryginalna i ciekawa. Przyjemnie się czytało i dobrze ją wspominam. Dlatego zdecydowałam się by obejżeć, anime… Zawiodłam się. Normalnie… witki mi opdadły…
  • Avatar
    A
    Kassiiiaaa 21.11.2009 18:44
    Świetne anime
    Nierozumiem czemu wam się to nie podobało?Ja wprost uwielbiam toanime…
  • Avatar
    A
    Ayoko 12.11.2009 17:11
    Te anime nie jest złe. A napiszę nawet więcej. Mi jako dziewczynie podobało się bo było dużo wątków romantycznych w roli głównej Maron x Chiaki.
    Podobał mi się Chiaki – kyaa on jest przeuroczy. Chociaż przyznam się, że Sinbad wywarł na mnie większe wrażenie. Te jego niebieskie oczęta. Uu bo zaraz odlecę. Kreska jak na 1999r była całkiem niezła. Były oczywiście niedociągnięcia (zresztą prawie jak w każdym anime). Głosy były trochę za piskliwe, a zwłaszcza Maron, ale dało się i to przeżyć.
    Dla mnie:
    9/10
  • Lena59 28.10.2009 23:13:03 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    A-chan *-* 17.08.2009 12:41
    A no, i zapomniałam dodać jeszcze jedną rzecz: autorka recenzji napisała, że demony siedzą ,,spokojnie” w wybranych przedmiotach. Zabrzmiało to trochę jakby nie robiły nic złego, a Jeanne bez potrzeby je wypędza, podczas gdy demony tam zagnieżdżone wyraźnie szkodzą posiadaczom tych obiektów.
  • Avatar
    A
    Rosaline 22.07.2009 22:48
    He He ;))
    Jak widać jedni uważają że to kit, inni przeciętniak, a znowu innym mimo wszystko się podobało ;)
    Ja się zaliczam do tych ostatnich ^^
    A kreska mi nie przeszkadza chociaż naprawdę nie jest ładna ale do tragiczno, obrzydliwo, ohydnych, oszpeconych nie należy ;)
    A o mandze jeszcze nic nie mogę powiedzieć bo właśnie teraz skończyłam drugi rozdział ^^"
  • Avatar
    A
    Oneide 28.06.2009 20:14
    opinia: negatywna
    Przyznam, iż manga bardzo mnie wciągnęła, jednakże niestety nie udało mi się kupić do tej pory ostatniego tomu.
    Z tej przyczyny, jakoby pragnąc poznać zakończenie, zdecydowałam sie obejrzeć anime. Poprzez sympatię do mangi, dobrnęłam jakoś do 20 odcinka. Nie podoba mi się to, że tak wszystko pozmieniano. Wątek romansowy, który zdawałby się stanowić 3/4 mangi, w anime został zdominowany przez coodcinkową, jakże monotonną walkę z demonami. Poza tym ominięto wiele wątków, zmieniono rownież zachowanie bohaterów.
  • Avatar
    A
    Maron 18.06.2009 16:01
    Boskie...
    Wszyscy się czepiacie… Że kreska zła, że coś tam… Ale to jest ZARĄBISTE anime… Bardzo mi się podobało…. Nie rozumiem o co wam chodzi… Macie jakieś uprzedzenia do anime? A co do mangi, według mnie była gorsza….
  • Avatar
    A
    Agathe 19.05.2009 10:49
    manga lepsza
    Film był taki sobie, denerwoawała mnie głównie ekranizacja i pomijanie niektórych maimentów w mojej ocenie 4/10 bardzo się na tym zaiodłam!
  • vkhvh 3.04.2009 17:17:40 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    ja:) 14.03.2009 19:26
    :)
    nie wiem czemu sie tak wszyscy czepiaja tego anime?? mi przypadlo ono do gustu:) i postaci tez mi sie podobaja:) ja tam raczej polecam te anime!:D
  • aga-chan 7.03.2009 19:53:32 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    princess chii 4.03.2009 23:56
    ej...
    nierozumiem czemuz to tak czepiasz sie do tej kreski przeciez nie jest najgorsza zwlaszcza ze sa anime o duzo duzo gorszych, zreszta kazdy ma swoj gust…
  • Avatar
    A
    A-chan*.* 17.02.2009 19:39
    Ja nie mam nic przeciwko magical girl, byleby miały ciekawą fabułę. Manga dużo bardziej mi się spodobała, ale anime też jest niezłe. Bardzo mi się podobają momenty pościgu Jeanne. (Bez nich nie byłoby przecież zabawy) Twórcy jednak żeczywiście zawalili grafikę (ależ te kolorki dają po oczach!!) i sprawę z ,,latającymi szpilkami”. Manga była dużo lepiej zrobiona. (Orginalna historia zawsze jest lepsza, a Arina Tanemura na prawdę zrobiła dobrą robotę) Podobał mi się odcinek 44. Na muzykę nie nażekam. Uwielbiam słuchać openingu ,,Dive into shine”. Nie zwróciałam szczególnej uwagi na muzykę w tle.
  • Avatar
    A
    nova 28.01.2009 19:50
    niezbyt udanie przełożona manga
    ogólnie nigdy nie byłam zbytnią fanką Jeanne, ale ponieważ moja koleżanka, mająca na jej punkcie zupełnego fioła, bardzo gorąco mi ją polecała, to przeczytałam mangę. i nawet nie była najgorsza, ale jednocześnie nie mogła być aż tak dobra, bo mało co zapamiętałam- raptem końcówkę i kilka dodatkowych elementów. gdy postanowiłam porównać mangę z anime, stwierdziłam, że (niestety) za bardzo nie ma dla czego poświęcać mój czas. tak więc, moja „przygoda” z animowaną Jeanne skończyła się już po paru odcinkach…
  • Avatar
    A
    Agusia 13.08.2008 23:30
    Nie jest źle...
    Mnie ogólnie podoba się to anime. Może rzeczywiście te nosy to nie do końca dzieło sztuki, a muzyka jakaś taka, ale nic nie zostało zmarnowane.
  • Avatar
    A
    Clare 9.08.2008 17:35
    kicha
    że tak powiem, kicha pierwszaklsasa. Nie wiedziałam, że aż tak można zepsuć mange przenosząc ją na ekrany. Poleacam… omijać szeeerokim łukiem.Ocena grafiki 2/10 jest zdecydowanie prawidłowa.
  • Avatar
    A
    Paradise 13.07.2008 15:27
    niefajne
    Powiem szczeże że to anime jest do kitu.W przeciwieństwie do mangi która jest cudowna (może odrobinkę za duże oczy i zbyt chude postacie).W anime zmieniono fabułę,a o grafice wolę nie wspominać.
  • Avatar
    A
    Antola 26.06.2008 19:27
    W zyciu nie widzialam tak tragicznej grafy.
    Nie udalo mi sie obejrzec tej serii do konca przez koszmarna grafike.
    • Avatar
      Zelda 26.06.2008 21:13
      Re: W zyciu nie widzialam tak tragicznej grafy.
      Dziecko XXI wieku…seria ma już swoje lata, więc ja nie wiem o co ci chodzi…Wiem, że są anime, które mają lepszą grafikę, mimo że są jeszcze bardziej starsze, ale to nie powód, żeby przez nią zniechęcać się całym anime. Po za tym to magical girls. Magical girlsy są tworzone raczej dla kasy, więc się zbytnio nie starają przy tworzeniu : P
  • Avatar
    R
    Tilia 26.06.2008 18:07
    Grafika na 2?!
    To jawna kpina! Serii dużo brakuje, ale mimo pewnych niedociągnięć, grafika miejscami mnie zachwyca. Naprawdę to 2 to straszna przesada! Autorka recenzji chyba ma jakieś uprzedzenia :( Naprawdę nie mogło być to 5/10?
  • Avatar
    A
    GreenAngel 22.06.2008 22:46
    Nie jest znowu takie złe
    Mimo, że przewidywalne i kiczowate, lubię przygody Joaśki/Maron. Zawsze podobały mi się takie tematy i jakoś przestało mnie szokować dziwne pojęcie Japończyków o chrześcijaństwie (i nawet wręcz podobają mi się te ich pomysły).
    • Avatar
      Time Tenshi 25.06.2008 12:05
      Druga seria lepsza
      Nie ma się co zrażać początkiem. Druga seria (tak od 27 odcinka chyba) jest dużo ciekawsza, więc może warto poświęcić temu tytułowi trochę więcej uwagi i nie wystawiać pochopnie negatywnych ocen. Pierwszej serii daje 5/10 ale druga to dla mnie co najmniej 8/10.
      Czemu druga seria lepsza? Już mówię:
      - bardziej dramatyczna (chociaż to zależy od gustu czy to plus czy nie)
      - poprawa oprawy muzycznej (podobają mi się organowe wstawki i muzyka przy transformacji Jeanne)
      - grafika też zaczyna wyglądać przyzwoicie
      - przecudna nowa transformacja Jeanne (mi się bardzo podoba)
      - nowy bisho (niezły typek:)
      - i 'ta dam' Fin wyemigrowała na jakiś czas (dla mnie plus bo wnerwiała mnie ta anielica, jeśli ktoś tu piszczał to ona najbardziej, do reszty seiyu jakoś mimo wszystko nie mam zastrzeżeń)
      Mam nadzieję, że to nie spoilery. Fabuły nie zdradzam bo i tak nie znam jeszcze zakończenia (skończyłam przy jakimś bardzo dramatycznym momencie i nie wiem kiedy będę miała czas i ochotę na resztę, jakoś smutno mi jednak będzie rozstać się z tą serią, choć z poczatku nie bardzo ją lubiłam).
  • Avatar
    A
    Ive 8.11.2007 23:37
    Jak dla mnie...tragizm i tyle
    Kiedyś ścignęłam kilka odcinków, tylko dlatego, że kompletnie nie znałam tematu i można powiedzieć raczkowałam. Jednak już wtedy przerażiła mnie kreska (po prostu fatalna) Kreacja bohaterów (no dobra widziałam pieć odcinkow i nie znalłam nic co by sprawiło, że pociągne dalej…) Fabuła ogólnie może być ale realizcja staszna… no i ten róż podczas trasforcji…bru…kicz i tyle…
    ogolnie odzuca mnie od produkcji tego typy z paroma wyjatkami: Sailor moon (bo ogldałam jak byłam mała..D.N.Angek bo miała to coś czego tu zabrakło…
  • Avatar
    A
    Copyninja 22.08.2007 19:07
    Dla prawdziwych facetów!
    To było pierwsze shoujo, które nie wywołało u mnie odruchu obronnego.

    Opening jest wspaniały, natomiast jeśli ktoś tu narzeka na temat grafiki – KKJ to pionier wśród anime z współczesną grafiką komputerową. To dość oczywiste, że nie mamy od razu takiej jakości jak w matrix'ie, ale cóż.

    Najlepiej się to ogląda po niemiecku. Dubbing był naprawdę dobry, tak samo zresztą jak to w większości anime emitowanych niegdyś na RTL2.

    Żałuję, że ta seria powstała tak wcześnie(to samo mogę powiedzieć o GTO). Gdyby poczekała, to może grafika byłaby bardziej 'oszlifowana'. Pierwsze śliwki robaczywki.
  • Avatar
    A
    temari... 4.07.2007 01:18
    ...
    Kocham magic girls ..naprawdę ...ale ile można!!!Była Sailor Moon , Ach My Goodness ,i wieele ,wiele innych ( w tym d.n Angel lub angel sanctuary)Kamikaze Kaitou Jeanne pozbawione jest fabuły , ładnej kreski , sensu i wyczucia smaku , owszem ktoś kto gustuje w 'takich'mangach lub animach radzę jeszcze przeczytać lub obejżec sailor moon , kapłanki przeklętych dni , lub inne dziewczynki zamieniające ubranka i walczące w szpilkach z potworami . To jest pozbawione sensu!!! Jeju , 30 -lat temu może byłby t ohit ale teraz ???Jeśli ktoś pragnie przeczytac lub obejrzeć cos ambitniejszego polecam DEATCH NOTE, ANGEL SANCTUARY , bądz choćby gekka no kimi , ryo , cat street .Każdy fan anime powinien równiez obejzec dzieła pana Mizayakiego , który jest mistrzem .Moja ocena 4/10 muzyka 5/10 do tej pory mnie uszy bolą..bohaterowie 3/10 stereotypom stop!!!kreska 4/10 duże oczy są kawai ale to to przesada , kreska do bani ,przy alichino wymięka .Strata czasu 44odc po 25 min to duuzo cazu , nato miast manga ma tylko ok 6 tomów -można przeczytac , jest kótka pozdro
    • Avatar
      D_Aeris 4.07.2007 08:27
      Re: ...
      temari... napisał(a):
      Kocham magic girls ..naprawdę ...ale ile można!!!Była Sailor Moon , Ach My Goodness ,i wieele ,wiele innych ( w tym d.n Angel lub angel sanctuary)Kamikaze Kaitou Jeanne pozbawione jest

      Ah! My goddess nie jest magical girls. Tak samo AS. Pierwsze to romantyczny shonen, drugi to shojo(o ile się nie mylę).
    • Avatar
      Melisa 10.02.2008 12:53
      KKJ i D.N.Angel
      temari... napisał(a):
      Kocham magic girls ..naprawdę ...ale ile można!!!Była Sailor Moon , Ach My Goodness ,i wieele ,wiele innych ( w tym d.n Angel lub angel sanctuary)Kamikaze Kaitou Jeanne pozbawione jest fabuły , ładnej kreski , sensu i wyczucia smaku , owszem ktoś kto gustuje w 'takich'mangach lub animach radzę jeszcze przeczytać lub obejżec sailor moon , kapłanki przeklętych dni , lub inne dziewczynki zamieniające ubranka i walczące w szpilkach z potworami . To jest pozbawione sensu!!!


      Pragne mimo wszystko zauwarzyć że D.N.Angel jest przerobioną kopia KKJ (w wersji meskiej) a łapanie demonów jest mniej więcej tak samo „ambitne” w obu produkcjach.
      • Avatar
        Ryuki25 10.02.2008 14:11
        Re: KKJ i D.N.Angel
        Melisa napisał(a):
        Pragne mimo wszystko zauwarzyć że D.N.Angel jest przerobioną kopia KKJ (w wersji meskiej) a łapanie demonów jest mniej więcej tak samo „ambitne” w obu produkcjach.


        Bardzo ciekawe, że D.N.Angel jest kopią KKJ zwłaszcza, że powstał rok wcześniej. No chyba, że autorka ma zdolności paranormalne i umie odgadnąć co zostanie wydane w przyszłości;)

        KKJ osobiście uważam za najsłabszy tytuł jaki kiedykolwiek czytałam( dlatego za anime nie zamierzam się brać ). Nie jestem fanką Magical Girls i w ogóle shojo trzymam się od tego z dala. Jedyny tytuł jaki lubię to właśnie D.N.Angel głównie ze względu na humor.
        • Avatar
          yenna 9.11.2011 04:48
          Re: KKJ i D.N.Angel
          Akurat tu nie ma się co kłócić, bo obie serie są kopią Saint Tail :P
  • Avatar
    A
    Saph 16.04.2007 08:10
    no cóż
    Ja sama, odobiście mangi nie czytałam, moja koleżanka owszem (no zgadnijcie nad kim się rozpływa…a raczej nad czyim kolorem włosów *wywraca oczyma*) no ale dobrze, zgodziłam sie spróbować, obejrzałam już kilka episodów, przynajmniej mam co robić wieczorami…
    Osobiście shojo zdecydowanie nie są w moim stylu, aczkolwiek takie historyjki nawet miło się czasem ogląda. Kreski/muzyki/etc. nie mam się co czepiać, ponieważ z anime mam raczej marne doświadczenie…wobec włąsnej jawnej ignorancji w temacie­‑nie wypowiadam się.
    Jedno mnie tylko wciąż nurtuje… co ma Joanna D'Arc do szachów?
  • Avatar
    R
    animemaniac;D 5.04.2007 12:01
    ODCZEPCIE SIę OD KKJ
    Ok, może kreska nie jest zbyt udana, ale wcale też
    nie taka beznadziejna. Moim zdaniem treść nie jest nudna, albo coś w tym stylu, tylko po prostu oryginalna. jedyne co mnie wnerwiało w anime to, to, że Jeanne tak długo się zmieniała. Muzyka była trochę zjechana i głos Maron mnie dobijał, ale to takie szczegóły. Innym może sie nie spodobać, ale i tak gorąco polecam;D
  • Avatar
    R
    koleś 10.03.2007 08:52
    ***
    Autorka ( czy autor) recenzji troche przesadziła zwłaszcza jeśli chodzi o kreske bo ta jest naprawde ładna acz nie pozbawiona wad .
    Muzyka za to podobała mi sie bardzo ( może poza openingiem) zwłaszcza w momencie przemiany głównej bohaterki . Treść jest lekka lecz jest w niej dużo uroku. Ogólnie polecam chociaż anime te oglądałem już dawno temu i byc może miałem niewyrobiony jeszcze wtedy gust

    Usunięto wulgaryzm.
    Moderacja
  • Avatar
    R
    Karen 20.02.2007 15:23
    Ulubione anime - polecam !
    Mimo że ocena recenzenta nie była „zbyt” optymistyczna to i tak obejrzałam to anime i NIE JESTEM ZAWIEDZINA !! Może to dlatego że nie czytałam mangi albo że nie jestem w tym ekspertem ale to anime jest moim zdaniem jednym z najlepszych ! Więc Polecam !
  • Avatar
    A
    Kathy 19.02.2007 21:34
    Niestety dno
    Dopiero od niedawana znajduję się w kręgu mangi­‑anime, ale uważam, że Kamikaze Kaito Jeanne to kompletne dno. Fabuła odcinków jest okropnie schematycza osoba­‑przyjaźń­‑opętanie osoby­‑wewnętrzne rozterki­‑walka­‑rozterki zażegnane­‑potwór wypędziny. Właściwie całą treść tego 44­‑odcinkowego anime możnaby było zmieścić w jednej dziesiątej tego czasu, bo w czasie serii tak naprawdę dzieje się bardzo mało.
    Wypada to bardzo blado zwłaszcza w porównaniu z mangą, która była moją pierwszą i przez sentyment dla niej zmuszałam się do kolejnych odcinków, z cichą nadzieją, że wreszcie nastąpi wielki przełom, ale na to nie było co liczyc, jak się okazało na kompletnie bezsensownym zakończeniu.
    Anime ma z mangą niewiele wspólnego, poza bohaterami i głównym wątkiem, który i tak jest mocno zmodyfikowany. Jest też bardzo ugrzecznine, brakuje m.i.  kliknij: ukryte ach szkoda gadać. Po prostu beznadzieja.

    Zamaskowano spoilery.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Greta-chan 12.02.2007 19:31
    Ja to lubię
    A mnie się podobało :) Obejrzałam całe, ale jedna rzecz mnie zraziła – te ostrzeżenia przed „atakiem”... Lubię główkować i znajdować rozwiązania, ale znalezienie odpowiedzi na TEN PROBLEM mnie po prostu przerosło.
    W każdym razie jak na mój gust anime jest świetne. Wreszcie nie kolejne zastępy czarodziejek (skopiowane z Sailor Moon!!! >_<) tylko coś innego…
  • Avatar
    A
    Jeanne 29.01.2007 14:56
    K.K.J
    Ogólne kiepskie anime… Troche szkoda marnować na niego czas…
  • Avatar
    A
    Shinku 31.12.2006 23:49
    Bardzo przeciętne...
    Nie widziałam całego anime,ale czytałam mangę i strasznie się zawiodłam. Z początku wydawało się ok, ale dalej to już był koszmar. O postaciach drugoplanowych prawie nic nie wiadomo, w dodadku rażą OGROMNE oczy i DŁUGAŚNE nogi(z 2m) szczególnie u mężczyzn. Z czasem zupełnie zanika motyw kradzieży i wszscy wyznają sobie miłość albo płaczą (w 7 tomie ryczą co drugą stronę) Pozycja dobra jedynie dla miłośniczek nieco za ckliwych romansideł. Całość ratują dodatki na marginesach od autorki,które niekiedy są całkiem interesujące lub śmieszne(komiksiki choć tragiczne graficzne są bardzo fajne).
  • Avatar
    A
    Nyu_miyu 16.11.2006 15:34
    takie zwyczajne
    szczerze mówiąc ogląałam na rtl II (niemiecki) początek (10 epów), środek oraz koniec (4 epy?) :)
    Taka forma odbioru tego anime jest chyba najlepsza. Pomimo tego, że studio które zrobiło to coś nie zna słów takich jak „szczegóły” czy swoiste „proporcje” Jeanne ma w sobie to coś co mi się podoba. Polecać nie zamierzam. Ale obejrzeć można. Najbardziej podobał mi się finał. Ciekawe… słaba produkcja, a koniec taki troszkę jakby inny… mangi niestety nie czytałam.

    W większości zgadzam się z recenzją. Kolorki „nieco” przesadzone. Czy od razu unikać tego tytułu? Myślę jednak, że nie. Jest takie zwyczajne, klasyczne. Kawaiowe. Taki sobie ciągowiec.
    • Avatar
      Legally ^^ 2.02.2007 22:25
      Re: takie zwyczajne
      Tak samo parę lat temu oglądałemm, to na RTL 2. Mi się serdecznie podobało, bo nic nie rozumiałem co oni gadają. Trochę za bardzo pogmatwane. Niektóre odcinki złe nie są, a szczególnie ostatnie ;). Jednak porównanie do Joanny Dark [czy cos takiego] było po prostu nie potrzebne. Choć to ma chyba jakiś związek religijny. Nie zanudzicie się. Pozwalam oglądać i pozdrawiam :D.
  • Avatar
    A
    Lilka ;) 23.09.2006 15:30
    KKJ - świetne anime - gorąco polecam ;)
    Na razie obejrzałam anime i strasznie mi się podobało :D Już od pierwszego odcinka wiedziałam, że obejrzę wszystkie odcinki.
    Muszę przyznać, że seria pierwsza chyba bardziej mi się podobała i to pod wieloma względami.
    W I serii Jeanne miała lepszą przemianę – szybszą, mniej „Sailor Moonowatą” (choć lubię SM) i ładniejszy kostium, szach­‑mat też był lepszy – raz i dwa i koniec a nie jakieś przeginanie się, Poza tym w I serii więcej było pokazane środowisko szkolne Maron, Miyako miała większą rolę a policja była bardziej aktywna, demony były lepsze – takie bardziej ludzkie jeśli można to tak nazwać, a w drugiej serii to już były totalne potwory…błee. W drugiej serii nie podobała mi się jeszcze postać Myst – jak dla mnie zupełnie niepotrzebna, taka trochę zapchaj dziura – brzydka, ochydna, wiecznie zajadająca się swoimi cukierkami…
    Ale za to opening drugiej serii był bejeczny z piękną piosenką „Dive into shine” ^_^, ten z pierwszej serii mniej mi się podobał, tak jak sama piosenka „Piece of love”. To samo dotyczy endingów. Co do postaci Noina mam mieszane uczucia…
    Teraz mam zamiar przeczytać mangę bo wszędzie słyszę, że lepsze od anime, więc trzeba by skonfrontować jedno z drugim.
    Zauważyłam, że najczęściej anime wypada słabiej od mangi a to oznacza, że chyba lepiej najpierw obejrzeć anime a dopiero potem wziąć się za czytanie…Ale to jak kto woli. Skoro manga jest taka super to pewnie gdybym najpierw ją przeczytała a potem wzięła się za anime to by mi się nie podobało…
  • Avatar
    A
    nati 16.08.2006 14:45
    Super anime!
    Mnie to anime bardzo się spodobało. Nawet doprowadziło do tego, że zamówiłam sobie mangę :D. Zwłaszcza lubię wątki gdy Sindbad i Jeanne się spotykali. Uwielbiam filmy i bajki gdzie jest chociaż troszke romansu. To anime jest jednym z moich ulubionych. Polecam
  • Avatar
    A
    Luchianka 9.08.2006 09:45
    Anime jest niestety zbyt słabe,a manga jest bardzo dobra
    Teraz powiem ja.KKJ znałam jeszcze zanim mange czytałam.Pierwsze co początkowo zachwyciło w tej serii to przemiana Marron w Jeanne.Oraz jej zwinność.Byłam oczarowana.Jak mogłam to włączałam RTL 2 i oglądałam.(Tak,tak od KKJ zaczęłam na poważnie interesować się M&A).Gdy wydali w Polsce mangę to przeczytałam wszystkie tomy.Po niej znów się wzięłam za oglądanie anime i się drugi stwierdziłam to co inni teraz piszą w większości.
    Nie udała się adaptacja mangi KKJ na anime:
    1.Pod względem kreski
    2.Wątki (Totalnie mnie zwaliło mnie zakończenie TV) Jakaś demoniczna Fynn i lodowy zamek (Czegoś takiego w mandze nie widziałam X_X)
    3.Aktorzy.Jak usłyszałam wersje japońską i niemiecką pomyślałam.Lepiej europejczycy podłożyli,bo część postaci ma piskliwe i dziecinne głosiki.
    4.Muzyka. Na Piece of Love narzekać nie mogę,bo to jest jedyna dobra piosenka w całym anime,a pozostałe nie mają siły przebicia lub są paskudne: z płyty KKJ­‑Image Collection np: Get It! Only You­‑Nie nadaje się zupełnie do słuchania.Sactus też się nie podoba.
  • Avatar
    A
    Cristal 23.05.2006 14:46
    .
    Jak dla mnie nic szczegolnego. Muzyka bardzoooo slaba, fabula niezbyt… Mozna ogladac to <ale nie ma co sie spodziewac fajerwerkow>. Grafika moze byc <tylko strasznie mnie denerwuja fioletowe oczy Jeanne…> Manga byla fajna, a to jest tylko strzepek ktory z niej pozostal…<oczywiscie­‑jak na moj gust­‑zdziecinniony…>
  • Avatar
    A
    Kisara 16.02.2006 14:56
    Każdy ma własne zdanie ;)
    E mnie tam ta pani jakoś nie przeszkadza (autorka), jednakże do wielu rzeczy idzie sie doczepić. Najbardziej wkurzały mnie nieporuszające się prawie że nic skrzydła tych małych aniołków, muzyka jest spoko a sama fabuła nawet trzyma sie kupy. Niestety nie potrafię dać więcej za to anime niż 5/10 a Full Moon jest o wiele lepszawe od Kamizaze (tak mi sie wydaje). Nie żebym kogoś obrażała, ale jakby sie przyjrzeć to postacie rzeczywyiście mają te same twarze -_-' Pozdrawiam <(^-^<)
  • Avatar
    A
    Mai_chan 19.01.2006 17:31
    Sympatyczne, nieszczególnie ambitne, momentami zaskakujące
    Lubię to anime, nie ma co ukrywać. Nigdy nie przeszkadzała mi grafika (której tak wiele osób się czepia), widywałam ZNACZNIE bardziej wkurzającą. Kreska jest ładna, podobna do mangowego oryginału i znacznie mniej błędna anatomicznie niż ta z mangowego oryginału (co jak co, Arina­‑sensei MA talent, ale o anatomii i proporcjach ludzkiego ciała ma znikome pojęcie). Podobał mi się bardzo wątek Fynn… Jakby nie patrzeć, czegoś podobnego jeszcze nie widziałam.

    No i przy okazji można się pośmiać z tego, co Japończycy wiedzą o chrześcijańskim Bogu…
  • Avatar
    R
    ecstazy 19.01.2006 16:11
    Odczepcie się od Jeanne!!!!!!!!
    Nie wiem czemu się tak przyczepiłeś do Ariny, Chevalier czyjak ci tam. Obrażasz ją, a ona w każdy swój rysunek wkłada całe swoje serce. Powinieneś ją obdarzać szacunkiem, bo sam pewnie nie rysujesz lepiej. Innymi słowy Tanemura jest moim autorytetem i nie pozwolę, by ktoś ją tak obrażał.
    A co do anime, uważam, że jest świetne jak na swój gatunek, a muzyka jest naprawdę dobra. To wy macie jakąś ukrytą niechęć do magical girls. Może jest to gatunek lekko badziewiasty, ale to anime jest dobrą rozrywką.
    • Avatar
      Chevalier 17.02.2006 20:57
      Re: Odczepcie się od Jeanne!!!!!!!! Yeah, right >:)
      Ano nie rysuje lepiej. No i co z tego? Nie widze zwiazku z tym, ze dranstwo mi sie nie podoba. Jej rysunek nie jest zly sam w sobie, rozwala go okrutne wprost podobienstwo do siebie postaci. I nie jest to tylko moje zdanie, „testowalem” te mange na roznych ludziach i jakos nikomu sie nie podobala. Ani troche. Dziwne, przeciez pani Arina wlozyla w to serce! Jejku bo sie rozplacze! Buhahaha! Niektorzy wkladaja swoje serce w rozne glupie rzeczy, za ktore nikt im nie dziekuje, nie chwali bo i nie ma za co. A co do magical girls… coz. Wlasnie dlatego nie lubie „Kamikaze”. Bo profanuje gatunek, ktory w sumie LUBIE. Watek magical girls jest zenujacy, rownie dobrze mogloby go nie byc. Jesli chodzi o romansidla wole Marsa (telenowela, ale ma klimat i cholernie wciaga) i Paradise Kiss. Bo watek romantyczny w „Kamikaze” tez kuleje, i to na obie nogi…
      • Avatar
        MagdaLena 23.05.2006 12:14
        Zupełnie Cię nie rozumiem Chevalier...
        I przykro mi, że tacy ludzie jak Ty chodzą po ziemi. Szkoda, na prawdę szkoda. Każdy ma swoje zdanie, okey, ale to na prawdę nie jest powód by obrażać rysowniczkę! Nawet nie wiesz ile pracy trzeba włożyć by stworzyć jeden 24 minutowy odcinek anime. Z mangą jest o wiele prościej dlatego kreska zawsze jest lepsza, dokładniejsza i postacie są bardziej dopracowane. Jednak anime ma swój urok, którego manga niestety nie posiada. Nie czytałam mangi KKJ ale mam zamiar się za nią zabrać. Narazie oglądam anime i muszę przyznać, że ma w sobie coś, co mnie pociąga. I wcale nie jestem pustą lalunią, która lubi oczoje*bne kolorki. Mam 19 i właśnie wybieram się na studia a mimo to uwielbiam to anime. Muzykę też ma bardzo dobrą, choć osobiście nie lubię rock'a, nawet lekkiego. To ta muzyka przypadła mi do gustu, bo „Piece of love” to jedna z lepszych piosenek. Jeżeli chodzi o wątek miłosny, to bez przesady! Nie czepiajcie się szczegułów! Przecież w każdym lepszym anime i serialu jest wątek miłosny i bez tego się nie obejdzie. Chiaki i Marron pasują do siebie i pokochałam tę parę od piwerszego wejrzenia.
        A gatunek magical girls ma coś w sobie i jest jak najbardziej warty obejrzenia (ale chyba tylko przez dziewczyny, bo chłopcom chyba do gustu nie przypada, a szkoda!)
        Chciałabym poprostu, żeby każdy wypowiadał się kulturalnie. Może się coś komuś nie podobac i to jest jak najbardziej oczywiste, bo gdyby wszyscy miele ten sam gust, to świat byłby poprostu nudny… (a porównanie mangi KKJ do papiru toaletowego jest jak najbardziej nie trafne. Wybacz, ale takim stwierdzeniem obrażasz wszystkich fanów Jeanne i nie tylko mangi, ale także anime…)
        • Avatar
          Chevalier 30.07.2006 00:53
          Re: Zupełnie Cię nie rozumiem Chevalier...
          Ok, moze troche przegialem ale to nie jest powod zeby obrazac MNIE stwierdzeniem ze przykro Ci ze chodze po ziemi. Tzn lepiej jakbym byl martwy bo nie lubie jakiejs slabej mangi? ;) Autorka przynajmniej moich wbit nigdy nie przeczyta :) Ja nie namawiam ludzi do zmiany zdania o tym czyms, tylko stanowczo odradzam. A moze ktos by wreszcie konkretnie napisal co w tym fajnego? Zjechalem za dziwny rysunek i podobne do siebie postaci, kiepskie (chcialoby sie powiedziec nawet zenujace) walki, slaby watek milosny… (a to ze jest we wszystkich anime to ZADNE tlumaczenie. Jest tez we wszystkich hollywodzkich produkcjach i w 90% jest -ekhem- denny. Jak i w KKJ) Jasne ze moze to sie podobac ale jest naprawde o wiele wiele wiele wiecej lepszych pozycji z ktorymi naprawde warto sie zapoznac a nie tracic czas na watpliwej jakosci produkcje typu KKJ… Naprawde. (Albo po prostu jestem juz na to za stary i nic oprocz Berserka mi nie robi….) Aha, nie zamierzalem obrazac nikogo kto czyta Joasie, tylko autorke ;) To co kto czyta i czego slucha nie ma za bardzo nic do rzeczy. Tu chodzilo o KRYTYKE. Sam slucham Amy Diamond, soundtrackow z gier, Rammsteina i rozny mix.
          Maical girls tez lubie, pisalem juz o tym ale nie kazde! Jeez!
          Gusta – ok, ale trzeba kumac co jest do bani a co nie. Ja lubie Toxic Avengera ale w zyciu nie zakwalifikowalbym go jako dobry film i nie polecil nikomu! Czy nikt nie kuma roznicy pomiedzy TO JEST NAPRAWDE DOBRE a TO MI SIE PODOBA?!
          Sory jesli znowu kogos urazilem ale ludzie, troche dystansu do diabla!
          PS. Jak chcesz przeczytac mange to moge Ci opchnac tanio na allegro, wszystkie 7 tomow. Tanio bo jest tak slaba ze szkoda mi zdzierac :D (powaznie, ktos chce?)

          Zmoderowano
        • Avatar
          Greta-chan 12.02.2007 19:40
          Zgadzam się z tobą, MagdaLena
          MagdaLena ma rację. Ja należę do tych ludzi, którzy POTęPIAJą zachowanie w stylu „nie lubię tego, to mogę to zjechać”. To naprawdę obraża fanów.
          A ponieważ kiedyś byłam inna, przepraszam, jeśli kiedykolwiek kogoś obraziłam!!! (co prawda na pewno nie tutaj, bo jestem tu pierwszy raz ^^)
      • Avatar
        Li 4.08.2006 18:45
        Re: Odczepcie się od Jeanne!!!!!!!! Yeah, right >:)
        Chevalier napisał(a):
        Ano nie rysuje lepiej. No i co z tego? Nie widze zwiazku z tym, ze dranstwo mi sie nie podoba. Jej rysunek nie jest zly sam w sobie, rozwala go okrutne wprost podobienstwo do siebie postaci. I nie jest to tylko moje zdanie, „testowalem” te mange na roznych ludziach i jakos nikomu sie nie podobala. Ani troche. Dziwne, przeciez pani Arina wlozyla w to serce! Jejku bo sie rozplacze! Buhahaha! Niektorzy wkladaja swoje serce w rozne glupie rzeczy, za ktore nikt im nie dziekuje, nie chwali bo i nie ma za co.


        Ta…testowałeś na wielu ludzi? A wiesz, ja też testowałam na swoich znajomych i im się podobało =P A anime KKJ na pewno jest kiepską ekranizacją mangi. Ale anime ma w sobie to „coś” i ja to dostrzegłam… Bo są tacy, którzy na to anime tak nie marudzą =P I już boję się spytać, w jakim ty świecie żyjesz, skoro uważasz, że „wkładanie serca w swoje prace” jest czymś żenującym -_-*
        • Avatar
          Chevalier 8.08.2006 22:49
          Re: Odczepcie się od Jeanne!!!!!!!! Yeah, right >:)
          Ekhem. Nie powiedzialem ze wkladanie serca w swoja prace jest zenujace. Jak najbardziej NIE jest. Co nie znaczy, ze wszystko, w co wkladamy serce nam wychodzi i jest godne uwagi. Tak juz jest. Niestety…
          No podobac sie i moze ta biedna Joanna ale co z tego skoro nadal bedzie slaba? Ludziom (w tym mi) podobaja sie rozne dziwne rzeczy. Ale ja staram sie obiektywnie odroznic fajne od niefajnego, mimo ze niefajne tez moge LUBIC (bo to juz rzecz gustu). Ale pisalem juz o tym.
          Acha, jeszcze jedno. Pomysl reinkarnacji Joanny D'Arc jest tak fajny, ze az przykro ze praktycznie nie zostal wykorzystany. Mamy typowa MagGirl ktora przemienia sie i walczy sobie z… obrazami (sic!) A mozna bylo ten watek (wlasciwie glowny motyw!!!) tak fajnie rozwinac… Jedyny dobry klimatyczny akcent to scena, w ktorej Joasia cofa sie do sredniowiecza.
          Szkoda, naprawde szkoda…
          • Avatar
            anonim 15.10.2007 12:11
            Zagadzam się.
            Ja w kwestii anime się zgadzam z Chevalierem. Obejrzałam ledwie 20 odcinków i już teraz widzę, że twórcy serii wiele rzeczy po prostu skopali. Muzyka z mojego punktu widzenia jest słaba a wątki są kiepsko rozwinięte. Pomijając już schematyczność i przewidywalność fabuły. Nie podobają mi się też niektóre związki między postaciami. (Zwłaszcza stosunki pomiędzy Maron a jej rodzicami, geez!) Pomysł był fajny, ale z realizacją nie do końca wyszło….
  • Avatar
    A
    Banzai 11.01.2006 20:33
    Moze masz racje...
    Nie mgoe sie wypowiedziec na temat anime bo go nie widzialam…. za to manga jest calkiem calkiem… choc walka z demonami powinna byc bardziej urozmaicona, zamiast tego co chwile Ona lapala demony…. No i w mandze denerwujace byly te nienaturalnie dlugie nogi…. wiem ze to rysunek ale sam fakt…. pozdrawiam
  • Avatar
    A
    Chevalier 4.12.2005 10:59
    Straszne!
    Nie ogladalem anime, niestety czytalem cala mange i nie wiem o co wam chodzi mowiac oryginalna boska blablabla kreska ariny tenamury czy jak jej tam. Jezeli oryginalnosc to oczy na caly leb i wszystkie postacie rysowane do DIABLA tak samo to faktycznie jest oryginalna. Niech ja diabli wezma i cos jej przykrego zrobia zeby juz wiecej nie byla w stanie rysowac. Fabula jest tak zenujaca ze az szkoda gadac, ostatnia walka to zart. Nie wiem wogole po co robic z tego anime skoro manga jest dobra, ale jako papier toaletowy. Skoro anime jest gorsze to pewnie cos w stylu jak znalezc sie w przedsionku piekla…
  • Avatar
    R
    tuka 2.12.2005 15:02
    nie tak dobre jak manga
    Ehh… w pełni zgadzam sie z recenzentka. Niedosc ze kiepska grafika (nie mozna jej porownywac ze sliczna i orginalna kreska Ariny Tanemury) to jeszcze niezaciekawe wybrniecie z niektorych watkow. Obejrzalam pierwsze 10 odcinkow i nie mam ochoty na wiecej.
  • Avatar
    A
    Yui-chan 5.09.2005 18:57
    Omijać to anime z daleka!!!
    Całkiem niedawno widziałam to anime na RTL­‑u.Z tego co zdałam skamać z openingu(z językiem u mnie cienko, cienko) jest to klon sailorki o nastoletniej bohaterce walczącej z jakimiś bezpłyciowymi cieniami, itepe.Wpełni zgadzam się z opinią autorki recenzji: kreska jest po prostu obrzydliwa!Co dziwne, 2­‑planowi bohaterowie byli lepiej narysowani niż główni bohaterowie…Ach, te obłe twarzyczki, świniotkowate oczka i… pomarańczowy mundurek szkolny bohaterki XPPPPP