Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Azumi

Azumi
Nośnik: DVD
Wydawca: Anime Gate
Data wydania: 24.08.2006
Czas trwania: 143 min
Ścieżka dźwiękowa: japoński
Lektor: polski
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Opis

Japonia podczas ery Sengoku stała się areną niekończących się walk między daimyou, panami wojny. Dwójka przyjaciół, wojownik i kapłan, postanowiła położyć kres ciągłemu przelewowi krwi. W tym celu wyszkolili grupę dzieci na doskonałych i bezlitosnych zabójców. Ich zadaniem miała być eliminacja poszczególnych sengoku daimyou i tym samym skończenie z wojnami. Minęły lata, dziesiątka dzieci zmieniła się w wyśmienitych wojowników. Jednak tylko pięcioro z nich miało wykonać misję – wyeliminować tych możnowładców, którzy sprzeciwiają się supremacji Ieyasu Tokugawy. Aby ukończyć szkolenie, musieli zabić swoich najlepszych przyjaciół, teraz zaś są w zasadzie doskonałymi maszynami do zabijania. Wśród nich najlepsza jest piękna Azumi.

„Kino samurajskie nowej fali” informuje napis z okładki. Cóż, nie jestem koneserem tego gatunku, ale jeśli to ma być nowa fala, to ja poproszę o starą. Azumi to nieustanna sieczka na miecze samurajskie, sporadycznie przeplatana fabułą. Film jest bardzo długi (nieco ponad dwie godziny) i gdzieś tak w połowie zaczyna nużyć. Scenariusz opiera się na bardzo klasycznych i widzianych już wiele razy wcześniej motywach. Co gorsza, widać wyraźnie, że film jest ekranizacją mangi. Pewne rozwiązania, wygląd postaci – wszystko to wydaje się żywcem przeniesione z komiksu. Tymczasem nie wszystko, co sprawdza się na kartkach mangi, musi dobrze wypadać w filmie – piję konkretnie do ubranego na biało bishounena z różą w zębach. Biją też z tej produkcji sztuczność i plastik. Jedyne, co Azumi ratuje, to całkiem ładna Aya Ueto w roli głównej.

Za to polskie wydanie Azumi śmiało można uznać za wzorcowe. Elegancki, kartonowy futerał z niezłą okładką będzie wyróżniał się na półce – szkoda tylko, że na ostatniej stronie okładki kadry pochodzą głównie z finałowych fragmentów filmu. W pudełku, poza dwiema płytami DVD znajdziemy dwie broszury – pierwsza zawiera „spis treści” scen, druga to standardowy wówczas w wydaniach Anime Gate tekst poświęcony anime. Po włożeniu płyty do odtwarzacza czeka nas mozolna droga przez pasmo reklam. W menu (które trzeba uruchomić samemu) dostajemy wybór między oryginalną ścieżką dźwiękową, polskim lektorem a polskimi napisami. Jakość przekładu mogę uznać za zadowalającą, jeśli pojawiają się drobne wpadki, to mają one charakter incydentalny („Wychowałeś te dzieci na dość uzdolnione”, „Co tam pisze?”) i nie uprzykrzają oglądania.

Osobną sprawą są dodatki, którymi wydawca obdarował nas wyjątkowo hojnie. Jeszcze na pierwszej płycie znajdziemy zwiastun Azumi, garść informacji o aktorach grających w filmie główne role, a także zapowiedzi innych filmów wydawanych przez Vision. Druga DVD to już tylko dodatki. Ich listę otwiera Battle on the Wild Side, czyli dokument poświęcony kręceniu Azumi. Zrobiono go sprawnie, sprzyja temu dynamiczny montaż i wypowiedzi niemal wszystkich związanych z filmem osób. Zadbano także o ciekawostki. Niestety, rozczarowaniem jest drugi materiał, zatytułowany Wywiad z Ayą Ueno. Zdecydowanie odradzam oglądanie go. Przyczyna jest prosta – realizowano go po nakręceniu drugiej części filmu, wydanej u nas jako Azumi: miłość albo śmierć i w ponad połowie mowa w nim o tejże produkcji, co dla osób jej nie znających oznacza spoiler na spoilerze. Na dodatek sama Aya nie ma wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia, a całość składa się głównie z ujęć filmowych i scen z kręcenia filmu. Na koniec dostajemy reklamy filmu przeznaczone dla telewizji oraz jego zwiastuny kinowe.

Grisznak, 3 czerwca 2011
Recenzja anime

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Azumi Anime Gate 2006