Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Wieczność, której pragniesz

Wieczność, której pragniesz vol. 2
Nośnik: DVD
Wydawca: Anime Virtual
Data wydania: 18.10.2007
Odcinki: 8-14
Ścieżka dźwiękowa: japoński, niemiecki
Napisy: polski, niemiecki
  • Licencja na wypożyczanie: brak
  • Wydanie dwupłytowe
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Opis

Druga i ostatnia część opartego na grze visual novel anime Kimi ga Nozomu Eien. Rzecz warta uwagi, choć jak to zazwyczaj w polskich wydaniach bywa, niepozbawiona wad.

Kolorystyki pudełka nie będę opisywać, ponieważ musiałbym powtarzać to, co napisałem w recenzji poprzedniego woluminu. Ponownie otrzymujemy dwie płyty zawierające łącznie siedem odcinków miłosnych rozterek Takayukiego. W pudełku, jak łatwo przewidzieć, brak ulotek z ofertą Anime Virtual, plakatów, pocztówek czy innych rzeczy, którymi wydawca mógłby zawracać sobie głowę. Zapowiedzi innych tytułów co prawda można obejrzeć z poziomu menu, ale przyznaję, drodzy czytelnicy, że mogłyby zostać podane w atrakcyjniejszej formie niż półtoraminutowy opening, podczas którego oglądamy losowe sceny wycięte z anime. Jeśli już próbuje się przekonać kogoś do zakupu, wypadałoby czynić to w nieco atrakcyjniejszej formie. Ale o tym z pewnością wspomnę jeszcze nie raz przy okazji innych recenzji.

W sposobie tłumaczenia zmieniono niewiele. Pielęgniarka w szpitalu nazywa teraz Takayukiego „kochaneczkiem” ( zmieniono z „przystojniaczek”). Podobnie jak w poprzednim woluminie pozostawiono japońskie sufiksy, przykre jest natomiast, że ponownie nie zachowano konsekwencji w zapisie długich samogłosek. Przyznam szczerze, że nie pojmuję, dlaczego korekta ( o ile takowa w ogóle była) nie wyłapała takich baboli. Nie można wyjaśnić tego inaczej niż hipotezą, że anime było tłumaczone z niemieckiej wersji ( Anime Virtual to w końcu firma szwajcarska). Parę razy tłumaczenie zdań brzmi niezbyt naturalnie, np. gdy Mitsuki zapytana o powód rezygnacji z pływania, odpowiada: „Dotarłam do swoich granic”. Znalazłem też nieco poważniejszy błąd i tym razem ewidentnie zawinił tłumacz. Japońskie słowo „asatte” przetłumaczono jako „jutro”, chociaż każdy choć trochę obeznany z językiem Murakamiego będzie wiedział, że chodzi o „pojutrze” (co zresztą wynika z dalszej akcji anime). Mam również zastrzeżenia w kwestii pisowni japońskich partykuł, ale to już raczej czepianie się na siłę.

Więcej poważniejszych błędów nie stwierdziłem. Po raz kolejny otrzymaliśmy tłumaczenie, któremu może daleko do artyzmu Bartosza Wierzbięty, ale które jest jednocześnie solidną, rzemieślniczą robotą. Anime warto obejrzeć, chociażby dla zakończenia, autentycznie niespodziewanego i wzruszającego. Kimi ga Nozomu Eien to seria głównie dla miłośników ( i miłośniczek) romansów, raczej na „jeden raz”, ale właśnie ten jeden raz może być wyjątkowy, szczególnie gdy po skończonym seansie można skompletowaną serię ustawić na półce wśród innych anime i mang. Zakup jak najbardziej polecam.

Shinpuu, 21 sierpnia 2013
Recenzja anime

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Wieczność, której pragniesz vol. 1 Anime Virtual 2007
2 Wieczność, której pragniesz vol. 2 Anime Virtual 2007