Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

There She Is!!

  • Avatar
    A
    Nemuru. 28.05.2012 19:59
    Polecam!
    Na TSI trafiłam w sieci i nie miałam zielonego pojęcia że jest to w jakiś sposób związane z anime.
    Pięć pięciominutowych odcinków, a niesie ze sobą tyle ciepła, wzruszeń i uśmiechu…  kliknij: ukryte 
    Przez moment mi serce stanęło kiedy wydawało się że zbliża się bad­‑end. Na szczęście wszystko kończy się szczęśliwie i uroczo. Tak jak powinno.

    Gorąco polecam! ;3
  • Avatar
    A
    Marie Antoinette 28.05.2012 19:47
    Pisanie komentarza do tego anime jest dla mnie bardzo trudne. Historia nie jest skomplikowana, nawet nie znając tłumaczenia piosenek łatwo zorientować się, o co chodzi. Ciepła i puchata, potem smutna i gorzkawa zmierza ku  kliknij: ukryte  Podchodziłam dwa razy: za pierwszym odrzuciło mnie i nie obejrzałam dalej niż dwa odcinki. To był błąd! Jeśli oglądając twierdzicie, że jest to słodziuchne i kochane, owszem macie rację, ale obejrzyjcie sobie całość, a trochę Wam się ten obraz skonkretyzuje. W tej krótkiej animacji została w bardzo dosadny sposób pokazana tolerancja, a właściwie nietolerancja, nieco „innej”, odbiegającej od przyjętych norm, miłości. Bardzo ciekawe.
  • Avatar
    A
    nekobasu 14.02.2012 21:41
    love will/won't tear us apart
    miłe i świeże podejście do tematu. fabularnie niczym nie zaskoczy, ale oprawa AV jest very cool i ma kilka świetnych drobiazgów (mój ulubiony to vending machines ze świeżymi rybami i sokiem marchwiowym obok siebie). dobrze obejrzeć i dobrze sprezentować linka bliskiej osobie – zwłaszcza w walentynki (choć i niejeden „walę­‑tynkowiec” podążający za modą na antywalentynki pewnie z uśmiechem obejrzy).
  • Avatar
    A
    Maciejka 10.02.2012 13:47
    Piękne w swej prostocie
    Malutka, śliczna perełka, która mimo krótkiego czasu trwania i swojej prostoty w sposobie przekazu niesie ze sobą ważny morał – jeśli kogoś kochasz, walcz o tę miłość, nawet jeśli nie jest ona powszechnie akceptowana. Trzeci odcinek jest czystą słodyczą – urocze, puchate przedstawienie rodzącego się uczucia bardzo uprzyjemniło mi dalszy ciąg dnia, jednak to czwarty odcinek uważam za najlepszy, najbardziej przemawiający do widza i wzruszający. Jest to też pewnie zasługą ścieżki dźwiękowej pasującej do każdej sytuacji i łatwo wpadającej w ucho. Polecam z całego serca, dwadzieścia pięć minut to nie jest dużo, natomiast wrażenia po seansie będą ogromne.
  • Avatar
    A
    Ali99 10.02.2012 10:40
    Świetne. Krotkie, a mimo to przekazuje wszystko
  • Avatar
    A
    Adamo 17.01.2012 22:34
    Piękne
    There she is!! jest typowym przykładem jak zrobić w zasadzie 25 minutowy(5 x 5 min)odcinek o którym będzie się rozmyślało przez następny tydzień, który wywrze wielkie wrażenie trudnością tematyki i walką z poglądami, o kierowaniu się sercem, o tym,jak zawrzeć temat trudny w anime niewielkim i niepozornym. Jak dla mnie nieobejrzenie jest w tym wypadku grzechem…