Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Nichijou

  • Avatar
    A
    PaSaT 11.01.2015 17:35
    The 2nd Run
    No więc po raz pierwszy Nichijou obejrzałem, jeszcze w LO. Fajne było, momentami się nudziłem, momentami płakałem ze śmiechu.

    Minęło parę krótkich lat, postanowiłem odświeżyć sobie serię. To niesamowite, jak bardzo zmieniło się moje spojrzenie na nią. Cudowna, pełna ciepła i genialnego humoru seria. Każdy odcinek ma w sobie „coś”, za co warto oglądać i co pcha do kolejnego odcinka. Aktualnie oglądam sobie serię na telefonie, taka dobranocka… :) Raz przedobrzyłem, obejrzałem dwa odcinki pod rząd i nie mogłem zasnąć, ataki śmiechu były z lekka niekontrolowane.

    Barwne postaci, starannie zarysowane charaktery i niebywałe wręcz ciepło bijące od całej serii. Choćby sceny, gdy Mio próbowała przekupić policjanta albo goniła Yukko, gdy ta nie chciała oddać jej zeszytu… W ogóle para Yukko­‑Mio to połączenie tlen­‑wodór w iście wybuchowym stężeniu.

    Poza tym, oglądając teraz tę serię dochodzę do wniosku, że każda z postaci jest przemyślana i konsekwentnie przedstawiona. Każda ma inny, oryginalny charakter, który można rozłożyć na czynniki pierwsze. Dodatkowo dopiero teraz dostrzegam „smaczki”, jak sposób reakcji postaci na pewne zachowania, raz przerysowany, raz pełen powagi, choć oddany za pomocą anime. Reakcji życiowych na życiowe problemy, choć niekoniecznie największej skali.

    Jeśli ekipa, która stworzyła to anime, miała na celu przedstawienie życia w czarnym zwierciadle, ale z dobrze dobranym smakiem i proporcjami, to cel swój zrealizowała w pełni.

    Pewnie nie każdemu seria się spodoba – są różne gusta, ludzie wywodzą się z różnych środowisk i tak, jak nie każdy ogląda anime, tak nie każdy odnajdzie siebie w fabule świata Nichijou. Osobiście gorąco polecam to anime! Teraz i za kilka lat, gdy już będziesz po szkole, a przywita cię szara rzeczywistość pracy i obowiązków, o których kiedyś nie myślałeś.
  • Avatar
    A
    thorn 1.10.2014 23:33
    Wygląda na to, że adaptacje yonokomy zyskają u mnie opinię najlepszego źródła prostej, fajnej i niezobowiązującej rozrywki. Najpierw trafiłem na bardzo dobre Seitokai Yakuindomo, a teraz na Nichijou. A, że zarówno tematyka jak i sposób podawania gagów w obu seriach zdecydowanie różny, więc nie miałem szansy się wynudzić.

    Oczywiście co do samych gagów, to przy nich jest pies pogrzebany: Nichijou to jedna z tych serii, które można pokochać albo znienawidzić, raczej bez kompromisów. Wszystkie te porąbane scenki, głupie dialogi i masa sytuacji z serii klasycznego „WTF?” albo przypadną do gustu od razu albo też widz odbije się od nich, a zarazem i od całej serii, jak od ściany.

    Mnie osobiście Nichijou kupiło zdecydowanie, mimo, że nie od pierwszego wejrzenia: początkowo odniosłem podobne wrażenie, co przy Bakemonogatari- że bez znajomości języka japońskiego część żartów i aluzji będzie mi przez cały czas umykała bokiem. Ale wraz z kolejnymi odcinkami seria robi się jednak coraz mniej „hermetyczna” (albo po prostu ja przyzwyczaiłem się dopiero wtedy do jej absurdalnego charakteru), dlatego też po 26 odcinkach nadal z chęcią oglądałbym kolejne. W opiniach często przewijało się określenie, że Nichijou to „ciepłe” anime. I w sumie ciężko się nie zgodzić, bo przebitki na „normalne życie” bohaterów i ich rodzin, oprócz tego że stanowią kanwę dla wszystkich absurdów są też po prostu całkiem fajnie poprowadzone. I często nad wyraz realistycznie (Profesor- najlepszy i najbardziej trafny portret rozkapryszonego kilkulatka, jaki kiedykolwiek widziałem :D).

    Błędy? Moim zdaniem za mało czasu antenowego dostały całkiem fajne postaci drugoplanowe- scenki z ich udziałem spokojnie mogły by zastąpić niektóre przeciągnięte gagi z udziałem głównych bohaterek.
  • komenatrz 23.01.2013 21:00:54 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    MrKrzychu 15.01.2013 15:26
    Nichijou, seria anime która, mnie urzekła. Miała swoje wzloty i upadki, lecz efekt końcowy przypadł mi do gustu. Na swój sposób Nichijou, jest niespotykane i unikalne. Efekty akcji, wyśmienite niejeden film akcji mógłby pozazdrościć. Anime lekkie, relaksujące, będę je miło wspominał.
  • Avatar
    A
    Subaru 4.04.2012 11:56

    Nichijou, czyli codziennie życie.

    Na początku uboga grafika wydawała mi się być zabiegiem w celu oszczędzania funduszy, ale potem dostrzegłem, że animacja jest niezwykle płynna i staranna. Specyficzne, pastelowe wykonanie teł prezentuje się ciekawie.

    Przez jakieś 8 pierwszych odcinków miałem spore problemy z rozróżnianiem postaci, były dla mnie bardzo podobne wizualnie, a co gorsza – nie różniły się charakterami. Za to Nano z kluczem w plecach mnie irytowała. W połowie serii ich cechy szczególne zaczęły być wyraźnie zauważalne. Bohaterki nie wzbudziły jakoś szczególnie mojej sympatii, ale było całkiem sporo śmiesznych scen (np. yaoistyczne popisy w zeszycie, irokez). Seria przypomina mi „Azumanga Daoih”, ale jest o dwie klasy niżej w porównaniu z tamtą genialną komedią. Niemniej jednak z każdym kolejnym odcinkiem seria jest ciekawsza, ogląda się z większą radością. 26 odcinków to sporo, ale warto poświęcić swój czas.

    Pozytywnie.
  • Avatar
    A
    Mglisty 3.11.2011 20:49
    Ryje beret jak mało co. Polecam z całego serca, niektóre gagi przyprawiają o histeryczny śmiech (wspomniany już pojedynek dyrektora z jeleniem, czy walka w igo soccer pod koniec – poezja!) 10/10.
  • Avatar
    A
    Szokeyi4 31.10.2011 18:03
    Kolejny obraz z zycia licealistek nieco wyświechtany i oczywisty jak kratery na księżycu jedyny plus to naprawdę dobra kreska
    • Avatar
      Dalek-baka 31.10.2011 20:26
      Bym się przyczepił do słowa „z życia” – gdzie to?
      Znaczy się jesli jest jakieś liceum prowadzące rozgrywki w igo soccer to ja prosiłbym o namiary.

      A sama seria – cóż Kyoto Animation spróbowało zrobić coś co nie byłoby historyjką o moe­‑blobach czy inną łzawą visual novel i dostało po łapach. Na razie nie ma się chyba co spodziewać nowych eksperymentów z ich strony :/
      Bo seria jest świetna, od czasów Azumangi tak dobrze się przy żadnej nie bawiłem.
  • Avatar
    A
    GodOfMyPants 29.10.2011 08:57
    Takie sobie...
    Humor ma swoje wzloty i upadki w tej serii. Postaci nie da się nie lubić, openingi były świetne, animacja też niezła…
    Zawiodłem się trochę na zakończeniu, ale cóż…

    W każdym razie na pewno lepsze od Lucky Star.
  • Avatar
    A
    PTB 3.10.2011 17:02
    Anime mogło by być dobre jeśli by miało około 13 odcinków,i więcej Sakomoto i profesora magiczny duet.Reszta bohaterów również jest śmieszna np Mio­‑chan niestety tylko ją pamiętam nie wiem czemu xD.Kreska i animacja można powiedzieć że była inna trochę.Opening był mocną stroną tego anime.Do tego niektóre gagi były śmieszne,ale jak to się mówi co za dużo to nie zdrowo i tutaj się to sprawdza :)
    Ocena 6+/10
  • Avatar
    A
    Cthulhoo 26.09.2011 11:46
    Przetrwałem...
    Cieszę się, że w końcu przeleciał ostatni odcinek. Już nie będę musiał nigdy więcej patrzeć na te mordki przy oglądaniu odcinków składających się z zazwyczaj niepowiązanych ze sobą przeciągniętych i w większości wypadków nieśmiesznych gagów.

    Jedyne co oceniam pozytywnie w tym tytule, to openingi oraz bardzo sympatyczna atmosfera. No i jeszcze udało się twórcom parę razy mnie rozbawić, jednak, biorąc pod uwagę ilość prób, nie jest to imponująca liczba.

    Nie chce mi się omawiać wszystkich elementów, więc przejdę do podsumowania: przeciętna, nudna i mało śmieszna komedyjka, o której szybko zapomnę i na pewno nie będę chciał do niej wracać. Fakt, miała swoje przebłyski i zwyżki formy, ale było tego zdecydowania za mało.
  • Avatar
    A
    Slova 25.09.2011 13:32
    Po zakończeniu serii ocenę 10 podtrzymuję, bo tak losowego humoru dawno nie uświadczyłem.
  • Avatar
    A
    rolnik 22.09.2011 12:14
    nichijou było dobre gdzieś tak do połowy, potem mio i 2 retardy zeszły na 2 plan, zaczęto wciskać na siłę profesora, nauczycieli i jakichś innych typów i przestało być zabawnie, całość jednak oceniam dobrze bo mimo wszystko dawało mi radochę
  • Avatar
    A
    Progeusz 14.08.2011 02:32
    OAVka była wspaniała, zaś seria TV… nudna. Przeciągnięte gagi. Przede wszystkim, nieśmieszne gagi. Jest źle, gdy anime opiera się na jednym elemencie i jest w nim kiepskie. A takie właśnie jest Nichijou. Szkoda, szkoda. Pierwszy odcinek był fajny, drugi wciąż ok, dalej gorzej i gorzej… wciąż występowały fajne sceny, ale niestety w mniejszości, nie widzę sensu w meczeniu się. Władowali w to tyle kasy, zapowiadało się super, a wyszło coś, czym nawet nie idzie się katować, bo jest najzwyczajniej w świecie nudne.
    Dear KyoAni, that's not how you Lucky Star. That's not how you K­‑ON! That's not how you make school life comedy.
  • Avatar
    A
    Orzi 8.07.2011 14:57
    A mnie się z każdym odcinkiem bardziej podoba, o!
    Raczej niepopularną opinię wyraziłem w tytule, ale co poradzić – ta seria ma wszystko, czego od lekkiej komedii w stylu szkolnojapońskim oczekuję. Sympatyczne postaci, humor absurdalny, ale nie całkowicie randomowy, oglądanie nie męczy, a pozwala się odprężyć. Zaryzykuję, że ogląda mi się to przyjemniej niż Azumangę.
  • Avatar
    A
    czlowiek 11.06.2011 23:45
    Te anime jest jak wystygły hamburger sprzedawany w przesyconym tłuszczem opakowaniu, na którym 100% tekstu to szczere przechwałki.
  • Avatar
    A
    Cthulhoo 30.05.2011 01:07
    Nic specjalnego
    Po OAVce oraz pierwszym odcinku byłem urzeczony tą serią. Sympatyczna kreska, ciepłe, pastelowe kolorki i parę naprawdę udanych żartów.
    Jednak z tygodnia na tydzień zachwyt coraz bardziej zastępowało rozczarowanie i chęć przewijania nieśmiesznych lub zabitych przez przeciąganie gagów, chociaż od czasu do czasu zdarzają się naprawdę udane sceny  kliknij: ukryte . Jednak przez większość czasu po prostu nudzę się podczas seansu i oglądam to tylko dla głosu Hondy Mariki (Aioi Yukko), którą bardzo dobrze wspominam z roli w SnI.
    Szkoda, bo miałem spore oczekiwania co do tego tytułu, szczególnie że lubię absurdalny humor, jednak efekt finalny ich niestety nie spełnił i na chwilę obecną oceniam serię na 6/10
    • Avatar
      ore 30.05.2011 12:15
      Re: Nic specjalnego
      niestety też muszę przyznać, że gdzieś od 7 odcinka seria sie gubi i przestaje utrzymywać humor przez całe odcinki. Jednakże przynajmniej raz na odcinek zdarza się niebanalnie śmieszna scena i myślę, że warto oglądać każdy odcinek dla tych scenek :P
  • Avatar
    A
    Yuutsu 29.05.2011 22:59
    nidoceniane anime o ponadprzecietnym humorze. ciepłe, słodkie, absurdalne, ryczę ze śmiechu! zwłaszcza po scenie z drewnianymi kosteczkami :>
  • Avatar
    A
    ore 25.05.2011 20:29
    cichociemne
    Do dzisiaj skutecznie omijałem tą serię przeglądając aktualnie wychodzące serie… mało komentarzy, upload tylko na niektórych portalach itp itd z góry zakładałem, że przeciętniak.

    Zerowy i pierwszy ep może jeszcze nie powalają ale poczynając od drugiego sam nie go końca wiem dlaczego ale płaczę ze śmiechu… To anime określam jako godnego następce wymienianych przez poprzednich komentatorów tytułów. Godnego bo lepszego dzięki dodaniu do puli codziennych licealnych gagów prawdziwie powalającego absurdu :D

    pisanie oceny w stylu 10/10 raczej sensu nie ma, ja to anime po prostu polecam i zalecam obejrzeć przynajmniej do końca 2giego ep.
  • Avatar
    A
    Orzi 5.05.2011 17:02
    Czyżby godny następca Azumangi?
    Trudno tych tytułów nie porównywać. Na razie obejrzałem jeden ep i jestem nastawiony pozytywnie – zapowiada się bardzo Azumangowato, z tym że jeszcze bardziej absurdalnie. Me likes!
  • Avatar
    A
    Ayumi_Tsukada 25.04.2011 21:31
    Przyznam szczerze, że po pierwszym odcinku ta seria kompletnie mnie do siebie nie przekonała, ale idąc moim tokiem myślenia (tj. „jak zaczniesz oglądać jakąś serię, dokończ ją, nieważne jakim gniotem by była”) dałam temu anime drugą szansę i spodobało mi się. Jak już w komentarzu poniżej wspomniano, to będzie jedna z lepszych komedii na miarę Lucky Star, Azumagni Daioh czy Yotsuby&!.
  • Avatar
    A
    Slova 21.04.2011 15:11
    WTF IS THIS I DON`T EVEN
    To jest tak głupiutkie, że aż urocze. Dycha na starcie z aspiracjami na podwyższenie oceny.
    WTF AM I WATCHING!?
  • Avatar
    A
    Carmilax 6.04.2011 18:01
    Zgodzę się z przedmówcą. Spodobał mi się pierwszy ep. Ładna kreska i humor. Bardzo miła dla oka kreska. Humor też jest niezły. Oby tak dalej.
    Polecam pierwszy ep, oraz daje 10/10
  • Avatar
    A
    Anginsan 5.04.2011 21:05
    9/10
    Dawno nie widziałem tak ciepłej i zabawnej komedii. Coś ala lucky star , azumanga. Czyżby perełka z nowości jak dla mnie 9/10 za pierwszy ep. zobaczymy co dalej :P