Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Rinne no Lagrange

  • Avatar
    A
    Nem3zis 22.04.2012 11:05
    Średniak ale na przewijaniu całkiem znośny. OD 3 odcinka non stop naciskałem klawisz przewiń i w tedy anime stało się całkiem znośne. Jak ktoś nie ma co robić może spokojnie po nie sięgnąć. Pozdro
  • Avatar
    A
    Subaru 16.04.2012 10:31

    Seria po prostu średnia. Ani totalnie denna, ani zachwycająca.
    Atutem jest to, że za sterami mechów zasiadają dziewczęta. Po drugie: że te dziewczęta nie są tylko chodzącymi biustami, a mają także mózgi, których używają. Po trzecie: budzą sympatię Klubem Koszulkowców.

    Główna wadą, przynajmniej dla mnie jest to, że ja nie lubię mechów, a podane tu zostały w typowej swojej formie, ciężkostrawnej. Nie trafiają do mnie te trójwymiarowe przeobrażenia i inne takie zabiegi.
    Sami antagoniści jacyś tacy nijacy.

    Ogólnie fabuła kuleje.. Nudzi, nie ma żadnych szczególnych zwrotów akcji, przez większość serii nic się nie dzieje, a podczas oglądania walk nie wyczuwa się żadnego dreszczyku emocji.

    Darowałbym sobie.
  • Avatar
    A
    Altramertes 26.03.2012 00:05
    Just pure awesomeness and wow!
    Krótko: seria o genialnym klimacie, świetnych postaciach, pomiędzy którymi rodzi się prawdziwa przyjaźń, a nie karłowaty związek który pojawia się w niektórych seriach. Fanserwis jest, ale pojawia się w tak naturalny sposób, że po pierwsze to określenie wogóle tu nie pasuje, a po drugie nie gorszy, co mogło zabić ducha RnL. Przepiękna grafika, doskonałe projekty postaci i chwytająca za serce muzyka. Oł maj got, I am in love! 9/10 i trzy razy hura dla drugiego sezonu!
  • Avatar
    A
    San-san 5.03.2012 17:58
    Parufecto
    Patrząc na statystyki wejść na RnoL aż dziw, że tak mało komentarzy.

    Ja (przyznaję) na mechowych anime zupełnie się nie znam.
    Ktoś mi powiedział, oglądając ze mną pierwszy odcinek, że pewien 'mechowy' schemat pozostaje.
    Nun, ja jestem noobem w tej kwestii zatem oceniam z mojej perspektywy laiczki.

    Mechy są fajne, podoba mi się to jak wyglądają ich transformacje. Walki mnie nie nudzą (są w zasadzie super­‑krótkie i nie w każdym epizodzie).

    Bohaterowie – patrz >>> bohaterki, są interesujące. Madoka jest trochę chłopczycowata, konkretna, pełna ducha swojego klubu „koszulkowców” (??), mówi co chce, jest szczera i nie obawia się spuścić komuś manto w razie potrzeby. Nie mam do jej charakteru żadnych 'wątów'.
    Lan – milcząca, ale wynika to raczej z wycofania i nieśmiałości. Z czasem się otwiera. Jest trochę niezdarna i przez to naprawdę urocza. Również wypada pozytywnie.
    Mmm… ruda (zapomniałam imienia)Sprawiała wrażenie przygłupiej idiotki, ale ma coś w sobie co pozwala ją lubić. Jej podejście do sprawy jest specyficzne. Motyw z jabłuszkiem – fajny :).

    Bardzo podobają mi się trzy krzesełka, które symbolizują trzy dziewczyny. Ułożenie krzeseł zdradza ich stosunek do siebie nawzajem. proste i Udane ;)

    Grafika – Mrrr, bardzo mi się podoba. Zwłaszcza zbliżenia na mimikę twarzy. Tak. Moge oglądać dalej dla samych bohaterek i grafiki. Zdecydowanie. Fabuła mi już niepotrzebna, jestem usatysfakcjonowana.

    Pewnie dlatego nie jestem zawiedziona. lekki spojler, do zarysu fabuły:  kliknij: ukryte 

    „O co chodzi” ujawnia się stopniowo. Czuć lekki chaos, który mam nadzieję zostanie objaśniony. Ale mam wrażenie, że akcja jest na drugim torze, a na pierwszym relacje między przyjaciółkami.

    Szkoda, że to tylko 13 odcinków, bo mam poczucie, że będzie ich zbyt mało by wszystko się ładnie zamknęło.

    No i nieco fanserwisu. Ale w wymiarze znośnym.

    Coś w sobie ta seria ma.
    Nie wiem jeszcze co przeważa, ale jestem na tak :)
    • Avatar
      Anonim 5.03.2012 18:36
      Re: Parufecto
      Lekkie sprostowanie seria ta nie ma 13 odcinków tylko 24 podzielone na 2 serie po 12, z czego druga połowa będzie emitowana od lipca. Podobny zabieg zastosowano z serią Fate/Zero.
      • Avatar
        San-san 5.03.2012 22:52
        Re: Parufecto
        W takim razie bardzo się cieszę ^^
        Mój błąd. :)
    • Avatar
      616 28.03.2012 03:12
      Re: Parufecto
      Muginami. Ta ruda się nazywa Muginami.
  • Avatar
    A
    Yeshu 12.02.2012 23:45
    Typowe "Girl Powah!!!" anime.
    Osobiście widzę tu ładnie prezentującego się średniaka. Przy czym drażni mnie nieco fakt, że każdy facet w tym anime jest albo jednym z tych złych albo jest kompletnym idiotą i tylko dziewczyny mają prawo być dobrym we wszystkim i rozwiązują wszystkie problemy. Nawet w typowych shonenach gdzie odbiorcą są chłopcy trafiają się silne postacie żeńskie. Nie mówiąc już o tym, że główna bochaterka jest códownym dzieckiem, któremu wszystko wychodzi z pierwszym razem. No może trochę przeginam, ale mam takie odczucia.
    • Avatar
      grin 9.04.2012 16:24
      Re: Typowe "Girl Powah!!!" anime.
      Seria całkiem fajna, w sumie nawet bardzo, zakończenie dość smutne, ale to jeden z elementów, co daje powód do głębszego myślenia.