Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Senran Kagura

  • Avatar
    A
    Subaru 20.11.2017 20:46
    Senran Kagura
    Cycki, cycki, cycki – nic więcej nie trzeba?! Pewnie, że trzeba. Wszyscy ninja się w grobach przewracają.
    Skończony gniot. 1/10.
  • Avatar
    A
    MrKrzychu 30.04.2013 00:57
    Senran Kagura
    Seria dobra na rozluźnienie, nie zobowiązująca fabuła. Graficznie wykonane ładnie, soundtack'i proste, aczkolwiek wpasowujące się w akcje. Masa ecchi, co plusuję u mnie. Ode mnie 9/10.
  • Avatar
    A
    LM 26.04.2013 00:23
    Bieda z nędzą
    Zacznę może od pytania. Czy to tylko moje spostrzeżenie, czy faktycznie z sezonu na sezon Japończycy produkują coraz to większe szroty, nie nadające się do obejrzenia?
    Niestety ten tytuł dowodzi zasadności mojego pytania. W tym czymś leży wszystko. Postacie i ich „relacje” (zwłaszcza Katsu, która swoimi lesbijskimi zapędami i ogólnym zachowaniem doprowadza widza do szału oraz na dokładkę Hibari, która sprawia wrażenie osoby z głębokim upośledzeniem, nie potrafiącej samodzielnie trafić do WC). „Fabuła”, której twórca (scenarzysta) jest zapewne bystry jak woda w klozecie (z bohaterek są takie shinobi, jak ze mnie Bill Clinton, ponadto ogólne zawiązanie akcji to jawna kpina, lepsze historie wymyślało się „na kolanie” w liceum). „Walki”, które mnie jako widza wciągnęły tak bardzo, że po 3 epizodzie zacząłem je przewijać na podglądzie (dodatkowo okraszone „super tajnymi technikami”, które wzbudzają co najwyżej niesmak) oraz muzyka, która jest, bo jest, ale nie zawiera w zasadzie żadnego wyróżniającego się motywu. Poprawnie wygląda jedynie grafika, ale to za mało, żeby napisać cokolwiek przychylnego o tym tworze.
    Zachodzę w głowę jakim cudem takie nędzne historyjki trafiają do produkcji? Jaki jest sens robienia serialu z czegoś, co nawet w podstawowych dla siebie kategoriach (tutaj: komedia, samuraje, ecchi) nijak się nie broni. Humoru jest tyle co kot napłakał, odniesień do shinobi nawet nie skomentuję, bo nie ma czego, ecchi co prawda jest, ale jak już jest to zamiast cieszyć oko, irytuje. Słowem dno i trzy metry mułu.
    Rozumiem, że miała to być seria lekka i rozrywkowa z dodatkiem ecchi (sam jestem wielkim miłośnikiem takowych), ale niesamowite braki w każdym możliwym aspekcie składającym się na produkcję skutecznie i całkowicie kładą tę serię. Absolutnie nikomu nie polecam. Szkoda czasu.
    • Avatar
      Bawmorda 22.05.2013 07:26
      Re: Bieda z nędzą
      muszę się niestety z tobą w 100 % zgodzić, seria ta właściwie nakręcona mogłaby mieć szansę na niezłe noty a tak wyszło coś obrzydliwego, na dodatek przypomina inne serie, których nie wymienię z nazwy.
    • Thorot 8.06.2013 13:27:49 - komentarz usunięto
  • Butarou 9.01.2013 12:47:09 - komentarz usunięto