Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Asura

  • Avatar
    A
    N 27.02.2015 20:29
    O co chodzi w Asurze
    Temat przysechł ale myślę, że warto
    to oczywiście teoria ale… po pierwsze słowo Asura oznacza pewnego rodzaju demona – i chłopiec Asura jest właśnie takim „demonem”. Matka cche go upiec ale on się nie pali – więc ucieka przerażona. tropem są też słowa mnicha – o bez wachania nazywa go „Asurą”. drugą kuloczą kwestią jest sam koniec kiedy mnich zza eranu wspomina, że spotykali się przez 6 pokoleń. tj zapewne nie przez 100 lat tylko 6 reinkarnacji. nei zabija go także byle co – z całą pewnością nie upadki w 300m wąwozy, mimo, iż niej jest odporny na rany.

    Asura jest ucieleśnieniem, awatarem demona głodu – i dlatego działanie i czyny Mnicha oraz dziewczyny przemieniają go w człowieka.

    film jest więc o naturze ludzkiej a nie o kanibalizmie. czym jest człowiek i co czyni człowieka, człowiekiem. – np poświęcenie życia w imię zasad – tu odrzucieniu zezwięrzecenia – Wakasa odrzuca końskie mięso bo myśli, iż jest ludzkie. woli umrzeć niż przestać być człowiekiem.
  • Avatar
    A
    Ignis M.S 26.09.2013 21:55
    Dżizz...
    Pozwólcie, że wszystkim, którym po obejrzeniu Asury, chodzi po głowie tylko: „Jak to możliwe, że noworodek przeżył bez matki i stał się mordercą?!” poradzę tyle – w żadnym przypadku nie sięgajcie po Kandyda, bo jeszcze popadniecie w histerię. Tam bohaterowie giną po kilka razy, coś zupełnie bez sensu, nie? Jak można w ogóle było napisać coś takiego! Ale nie martwcie się, polecę wam dobrą pozycję po tym bezsensownym Asurze - Eiken. Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu.
  • Avatar
    A
    Byczusia 5.08.2013 11:25
    Podobało mi się, choć dziwi mnie jak chłopiec przetrwał pierwsze lata życia. Potem ok, uczy się mówić, jednak do końca nigdy się nie nauczył funkcjonować w społeczeństwie. Film pokazuje, co się dzieje z ludźmi w klęskach wielkiego głodu. I rozterki moralne na ten temat.
  • Avatar
    A
    Godofblackmetal 24.06.2013 06:44
    Piękna szkarada
    A więc, film jest wspaniały, prawdziwy majstersztyk! Historia, choć brutalna jest niesamowicie wciągająca. Największą zaletą tego filmu jest jego „gwałt” na psychice widza. Wzbudza skrajne emocje, powoduje szybsze bicie serca (kiedy pisze ten komentarz powtarzam co chwile scenę na płonącym moście). Genialny dramat psychologiczny. Rzeczywistość zmuszająca człowieka do zarzucenia wszystkich zasad społecznych i zmusza do kanibalizmu, zmienia go w zwierze, dla którego ważne jest tylko przetrwanie. Cudo. Kolejna sprawa o której muszę napisać! Muzyka! Jeden z lepszych soundtracków jakie ostatnio słyszałem. Muzyka świetnie pasuje, a kilka piosenek definitywne dołączy do mojej playlisty. Na koniec, widzu MYŚL podczas seansu i po nim. Pomyśl o cenie jaką płacą bohaterowie, kto na koniec jest zwycięzca, czy może tak naprawdę wszyscy są przegrani, bo stracili człowieczeństwo… :)
  • Avatar
    A
    Matsurika 23.06.2013 02:20
    Mi się podoba, ale...
    Jestem świeżo po filmie i powiem tak: na pewno na czas oglądania trzeba wyłączyć logikę. Bo przecież:
     kliknij: ukryte 

    Oprócz tych niejasności irytuje jeszcze jedna postać – Wakasa.  kliknij: ukryte 
    Asura,  kliknij: ukryte  podobał mi się najbardziej. Mimo braku sumienia i traktowania ludzi jak zwierzynę przywiązał się do Wakasy.
    Mnich zaś mnie trochę rozczarował.
    Zakończenie średnio mi się podobało ale pasowało do całości i  kliknij: ukryte .
    Na początku irytowała mnie grafika a raczej komputerowe postacie ale potem przywykłam, przynajmniej poruszały się płynnie i tła były ładne.
    Koniec końców anime oceniam 6/10.
    • Avatar
      gg 7.03.2015 18:01
      Re: Mi się podoba, ale...
      Kurde, bo najpeirw trzeba oposiadać logike i wełaczone myślenie… wtedy będziesz wiedziała dlaczego Asura (demon) przeżył… ogladajcie, sprawdzcie co to słowwo znaczy e encyklopedii, pomyślcie co i dlaczego… ale jak sie oglada jedynie anime pokroju czarocdziejek z ksieżyca…
  • Avatar
    A
    Alkard 4.06.2013 16:41
    niezły
    Dla mnie wybitne kino, może faktycznie niektóre wątki powinny być inaczej rozstrzygnięte niemniej jednak Asura to wybitne dzieło. Nie rozumiem jak komuś nie może się podobać taka kreska? Przecież ona jest fantastyczna, nawiązuje do Street Fighter oraz The Walking Dead. Oby takich więcej.
  • Avatar
    A
    nieznany 1.06.2013 02:55
    interesujacy
    nie znam sie na anime, nie lubie mangi, kiedys lubilem komiksy i ten film mi je przypomina, jak dla mnie jest bardzo dobry ,ludziom bez wyobrazni nie bedzie sie podobał, niektore rzeczy w nim nalezy sobie dopowiedziec, pozdrawiam
  • Avatar
    A
    HRG 31.05.2013 20:17
    Dosyć szybko odpadłam...
    Film wyłączyłam po jakiś 10 minutach. Tematyka ok, nawet się napaliłam, przemoc nijak mi nie przeszkadza, ale grafika tego filmu sprawiła, że nie mogę go przełknąć. O postaciach nie można nawet powiedzieć, że są brzydkie, one są szkaradne. Całość przypominała mi jakąś tandetną amerykańską kreskówkę o zombie. Cóż na pewno znajdą się fani takiej kreski, ale mnie ona nie rusza, a wręcz odrzuca.
  • Avatar
    A
    blob 28.05.2013 01:49
    Cóż nie jest to raczej film, który póściłbym komuś jako wizytówka japońskiej animacji :P Ponure i dosyć kontrowersyjne. To tak na marginesie, ale autor recenzji zaznaczył, że Asura to film trudny…

    Nie powiem, że to dzieło wybitne, niemniej jednak nie żałuje czasu poświęconego na obejrzenie go. Troszkę mi jednak dało do myślenia. Film podjął rzadko spotykany temat (klęska głodu i jej konsekwencje dla ludzi). Zazwyczaj wątek głodu jest tłem lub epizodem w historii, tutaj osią fabularną: klęska głodu „stworzyła” naszego bohatera­‑potwora, następna klęska głodu go odmieniła. Co mi się osobiście w tym filmie podobało to to, że pokazuje, bez ogródek, jak okrutny może być nasz świat. Nietety nie każda historia kończy się „happy endem”. Nie twierdzę, że trzeba się dołować i jak większość ludzi wolę obejrzeć coś pozytywnego (wystarczy człowiekowi problemów życia codziennego), ale jednak warto czasem zobaczyć jakąś ponurą historię, ot, choćby, żeby się dowartościować, iż nie jest nam chyba jednak tak źle.

    Na plus także grafika (ciekawa technika animacji, ale zaznaczam, podobały mi tła i przyroda) i klimat.

    Jesli chodzi o wady to postacie. I nie chodzi tu tylko o grafikę (skadinąd brzydką, wręcz karykaturalną), ale o ich charaktery. Może poza wędrującym mnichem, właściwie nie było tu postaci, które możnaby polubić, lub się utożsamić. Może także zbyt okrutne (mi tam nie przeszkadzało, ale wielu może odepchnąć już sam wątek kanibalizmu) i po prostu podłe (zabijanie ludzi be, ale już zwierząt ok :P). A tak wogóle to nie wiadomo dla kogo ten film właściwie jest…

    Ogólnie polecam zobaczyć jako ciekawostkę, bo to na pewno coś niepowtarzalnego. 5+/10
  • Avatar
    A
    Slova 26.05.2013 11:05
    Mam czuć się głupio, że mi się spodobało?
    • Avatar
      JJ 26.05.2013 12:08
      Tak, to cienki film był.
      • Avatar
        Slova 26.05.2013 13:50
        Ten mój shit taste : /
        • Avatar
          Cthulhoo 26.05.2013 14:03
          Nie martw się, też lubię crap :D
          • Avatar
            Slova 26.05.2013 14:57
            Sęk w tym, że ja tam crapu nie widzę ; /
    • Avatar
      kapplakk 26.05.2013 13:42
      Cienki, cienki.
      Ale nie powiem – początek był klimatyczny i nawet­‑nawet.
      Kicz końcówki mnie przerósł.
  • Avatar
    A
    Windir 5.04.2013 05:12
    4/10
    Ludzkie zezwierzęcenie/zachowanie człowieczeństwa pokazane w bardzo naiwny i oklepany sposób. Na plus zdecydowanie grafika, która nie jest animowana – przepiękne widoczki. Zaskakujące zakończenie (ostatnie sekundy filmu), a tak to w sumie nic oryginalnego.
  • Avatar
    A
    God Himself 1.04.2013 21:59
    How about no.
    Anime zawieszone pomiedzy dwoma mozliwymi (dobrymi) sciezkami rozwoju. Nie jest to ani pelna akcji historia o potworze siejacym roz…walke na swiecie, ani pelna realizmu, ukazujaca trud przezycia opowiesc. po trochu z kazdego, przemieszane z odrobina mistyki i cudow na kiju.

    troche fabularnych bezsensow i nagiec,  kliknij: ukryte 

    jesli komus nie przeszkadza animacja komputerowa, powinien sie przywyaczaic do osobliwych wygladow postaci. poruszaja sie plynnie i dobrze, muzyka tez nie przeszkadza. tylko historia troche glupawa.

    4/10, przykro, moglo cos z tego byc.
  • Avatar
    A
    miko_kikyou 1.04.2013 00:59
    Warto!
    Na Asurę czekałam już od dawna i muszę powiedzieć, że nie zawiodłam się. Z tego jak reklamowano kinówkę spodziewałam się jednak bardziej tak jak tanuk podaje horroru. A tak naprawdę całość okazała się raczej dramatem, który jednak sam w sobie elementy grozy posiał. Naprawdę bardzo dobre kino, wzruszające i dające do myślenia. Pozytywnie zaskoczyło mnie też zakończenie.  kliknij: ukryte