Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Wolf's Rain

  • Avatar
    A
    Gutosaw 6.12.2016 22:58
    Prawdziwa perełka. 9-/10
    Już po pierwszym odcinku wiedziałem, że to będzie majstersztyk. Spodobało mi się przedstawienie grupy, w której każdy ma swój własny temperament i unikalny charakter. Zakończenie (te 4 ostatnie odcinki) przebiegło zgodnie z moimi przewidywaniami – to dobrze, bo idealnie dopełniało całą historię. Zdecydowanie jeden z najbardziej wzruszających tytułów.
  • Avatar
    A
    Kyoko74 18.09.2015 13:25
    Polecam
    To anime jest naprawdę dobre, chociaż spodziewałam się innego zakończenia. Oczywiście jak większość płakałam.
    Obejrzałabym je jeszcze raz.

    Daje 8/10 bo zdaję sobie sprawę z wad tej serii.
    • FuSioN 30.01.2016 10:05:32 - komentarz usunięto
      • Dalfon 30.01.2016 16:33:00 - komentarz usunięto
  • 🐕Wilczyca :3🐕 13.07.2015 11:33:35 - komentarz usunięto
  • Wilczyca:3 13.07.2015 09:58:47 - komentarz usunięto
    • chi4ko 13.07.2015 10:35:40 - komentarz usunięto
    • maciek 123 13.07.2015 12:59:05 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Kido 11.02.2015 21:21
    10/10
    Mój błąd, szkoda nikt mnie nie ostrzegł przed 4 dodatkowymi odcinkami. kliknij: ukryte  Naprawdę, chodziłam jak duch przez cały dzień. Ogółem kreska, bohaterowie i muzyka świetne, pomysł oryginalny. To anime jest jednym z moich ulubionych. Polecam!
  • Avatar
    A
    OpętanyMaterac 9.07.2014 15:59
    10/10
    Jako wielka fanka wilków i post­‑apokaliptycznych klimatów, odpuszczenie sobie przeze mnie tej serii byłoby grzechem. Dla mnie wszystko w tej produkcji było piękne. Bohaterowie, fabuła, kreska, muzyka, klimat, no i oczywiście zakończenie, które było dla mnie niezwykłym zaskoczeniem i kwintesencją całego wyźzwięku anime.  kliknij: ukryte 
    Cudo, cudońko. Niezaprzeczalnie jedno z moich ulubionych anime. Polecam każdemu.
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 27.01.2014 14:36
    Płakałam...
    Świeżo po seansie pociągałam nosem i miałam mokre rzęsy. Nie rozumiem, co było złego w „dodatkowych odcinkach” (ta samo jak tego, czemu są nazywane „dodatkowymi”). NA nich wszystko się wyjaśniało, dodać mogę tylko tyle, że były bardzo smutne… Rzadko płaczę na anime, tu mi się udało. Co do samej serii, nie była jakaś porywająca, ale nie nudziła za bardzo, poza tym podobała mi się jej prostota. Wilki = duma, przygoda, poszukiwanie itp. Nie jestem fanką wilków, ale oglądało mi się przyjemnie. Najbardziej polubiłam Tsumego i Toboego.
  • Avatar
    R
    No name 5.09.2013 16:12
    Dlaczego recenzent tak jedzie po tych ostatnich odcinkach?? Wiedziałam, że są jakieś dodatkowe odcinki, ale myślałam, ze chodzi o te powtórkowe koło dwudziestego. Uważam, że bez tych ostatnich anime byłoby niepełne, oczekiwałoby kontynuacji i nie różniłoby się od setek innych produkcji :( . A w ostatnim odcinku wyjaśnia się dokładnie tytuł.
    Wszyscy jadą po Chezie, ale uważam, że bez niej anime nie byłoby takie samo. Jest zbyt pozbawiona charakteru, by ją lubić, ale jest również elementem łączącym wątki i traktowana jako element fabuły mnie już nie irytowała :) . A raczej nie irytowałaby mnie, gdyby nie wygląd i wdzianko (jak mam nazwać ten paskudny kombinezon), które mi w ogóle do niej nie pasowały.
  • Avatar
    A
    ... 13.04.2013 13:15
    zakończenie
    O to moja interpretacja zakończenia (ostatnich 4 odcinków).

    Darcia: kliknij: ukryte 

    Otwarcie raju:  kliknij: ukryte 

    Świat alternatywny:  kliknij: ukryte 

    Mam nadzieje, że się ze mną zgodzicie. Przepraszam tylko, za mocno łopatologiczną formę tekstu. :)
    • Avatar
      Modrafin 13.04.2013 17:39
      Re: zakończenie
      Widzisz, po twojej interpretacji od razu mogę stwierdzić, że jesteś niepoprawną romantyczką.
      Ja przykładowo inaczej widzę samo zakończenie serii.
       kliknij: ukryte 
      • Avatar
        Ellerena 14.04.2013 12:48
        Re: zakończenie
        Ja pójdę dalej –  kliknij: ukryte 
        • Avatar
          ... 16.04.2013 13:34
          Re: zakończenie
          Mamy taki sam pogląd tylko po prostu inaczej zinterpretowaliśmy słowo Raj.
           kliknij: ukryte 
    • Avatar
      No name 5.09.2013 16:04
      Re: zakończenie
      Ja się w większości zgadzam. Sądzę tylko, że  kliknij: ukryte 
      A co do Chezy i Kiby: to nie był normalny, ludzki związek i uważam, że nie należy go w takich kategoriach pojmować. Kiba uwielbiał i niemalże czcił Chezę (on jej chyba przed rozpoczęciem serii nie znał osobiście), to było raczej coś jak miłość psa do pana. Cheza za to może i kochała Kibę, ale nie traktowała go jak ukochanego,  kliknij: ukryte 
      Czy zwróciliście uwagę, że  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kanaria. 14.09.2012 16:15
    Maaya Sakamoto
    Właśnie obejrzałam ostatni odcinek i sumie nie wiem co mam myśleć o tej serii.
    Piękna oprawa graficzna (te dziwne kreski przy nosach bohaterów nieco psuły efekt,ale dało się wytrzymać) wspaniała ścieżka dźwiękowa (oczywiście to zasługa pani Sakamoto) i niesztampowa,wciągająca fabuła stworzyły na prawdę świetną serię.
    Bohaterowie co prawda schematyczni,jednak można było ich polubić.W sumie to każdy z nich miał w sobie kilka cech charakteru,dzięki czemu trudne było ich zaszufladkowanie.Chyba najbardziej polubiłam Toboe – za jego dziecinną naiwność i przywiązanie.Tsume denerwował tą swoją obojętnością (momentami jego beznamiętny wyraz twarzy przypominał mi Akire z Togainu no Chii – nie polecam!),Kiba okazał się być marzycielem,goniącym za czymś nieosiągalnym,którego postawa jest mi zupełnie obca.A Hige? Jego spojrzenie na świat bardzo mi się podobało.Recenzent nazwał go luzakiem,ale mi się zadaje,że z całej czwórki to właśnie on był najrozsądniejszy. I pomijając wątek  kliknij: ukryte ,do pełni szczęścia potrzebował jedynie wygodnego kąta do spania i dostatku pożywienia.Momentami trochę samolubny – nie tak jak powinno być w prawdziwym stadzie – a jednak bardzo realistyczna kreacja.
    Przez całą serię nie mogłam przekonać się do Chezy.Może dlatego,że brakowało jej charakteru.Za to duet Cher i Hubb oglądałam z przyjemnością.
    Wolf's Rain zalewa jednak widza lawiną efekciarstwa.Z jaką łatwością Kiba przegryza metalowe pręty klatki,jak łatwo Tsume niszczy mechaniczne roboty na pustyni,nie wspominając o tym,że każdy z nich skacze na 200 metrów wzwyż niczym ninja z Naruto. No i te bransolety Toboe,na które nie działa przyciąganie ziemskie.Czepiam się szczegółów? Tak,wiem o tym,ale każdy chyba przyzna,że Wolf's Rain nie opiewało naturalnego zachowania wilków.
    Motyw wędrówki wykorzystany w serii również wyglądał dobrze. Nasza wataha podróżuje sobie i podróżuje,szuka raju (myślę,że pisanie tego słowa wielką literą jest nie na miejscu,biorąc pod uwagę fakt,że ten wilczy raj ma nie wiele wspólnego z naszym chrześcijańskim Rajem) i albo poszukują Chezy,albo ją odbijają z rąk Darcii czy też Jagary.Trochę infantylne,ale to akurat mi się podobało.
    Pomimo ostrzeżeń,co do ostatnich 4 odcinków – obejrzałam je.Na własną odpowiedzialność,ale nie wyobrażałam sobie zakończenia serii na odcinku 26,który właściwie nic nie kończy,nie ma tam żadnego podsumowania.W sumie można było się domyśleć,że ostatnie odcinki będą  kliknij: ukryte 
    Ale w wielu kwestiach zgadzam się z poprzedniczką.Ja też nie wiele zrozumiałam z tych ostatnich odcinków.I szczerze przyznaję – pod koniec nie wiedziałam co tak na prawdę jest celem Darcii.A ta cała Hamona? Co jej tak właściwie się stało? No i  kliknij: ukryte 
    Słowem,trochę przekombinowali z tą fantastyką,niemal jak w Clannadzie.
    A ostatnie sekundy odcinka 30 (nie licząc napisów) zrobione zostały chyba tylko tak na odczepnego,żeby fani nie mieli za złe twórcom,że  kliknij: ukryte 

    No i na koniec odniosę się do tematu,czyli pani Sakamoto. To moja ulubiona japońska artystka dlatego jej wokal w endingu lał miód na moje serce.W serii możemy usłyszeć również fragmenty jej singla Cloud 9. Polecam również przesłuchanie utworu Gathering Rain w jej wykonaniu,którego jednak nie słyszymy w serii.Cudowne!
    A opening Strayzawsze przewijałam.Irytujący wokal.

    Serię oceniłam na 8.Może to za mało,może za dużo,dla mnie jednak to ocena zasłużona.Seria nie była wybitna (tak uważam),ale i stanowczo nie było to gniot.
    Dziękuję.
  • Avatar
    A
    neonowyflaming 21.08.2012 15:55
    sztuczne.
    Sztuczne. Sztuczne jak kwiatki na grobie. Chwilami totalnie przestawałam cokolwiek rozumieć.  kliknij: ukryte 
    Nie poleciłabym nikomu na początek. Muzyka wprawdzie dobra, postaci również (mrrr, Tsume! <3), ale nic poza tym.

    Zamaskowano spoiler i usunięto drugi post. Moderacja
    • neonowyflaming 21.08.2012 15:56:49 - komentarz usunięto
    • Avatar
      No name 5.09.2013 16:20
      Re: sztuczne.
      Co do Cher kliknij: ukryte . Pojawiało się kilka wzmianek, że wilki są o wiele silniejsze od normalnych ludzi. Skakanie na 20m było przesadą, ale kopniaki od Blue da się wytłumaczyć. Końcówka zostawiła kilka niedopowiedzeń, które widzowie mogą interpretować wg własnego widzimisię i mi się to akurat podoba. A Darcia…  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    AmaiChi 11.05.2012 21:14
    Nigdy...
    ...nie oglądałam równie pasjonującego anime z tak zkiszonym zakończeniem.
  • Avatar
    A
    zupapomidorowa 10.03.2012 20:11
    paradise
    Naprawdę wzruszające anime, inne niż wszystkie… pozostawia w sercu pustkę. Nie każdemu może przypaść do gustu bo jest specyficzne, ale jak ktoś się zakocha już w pierwszym odcinku to na pewno na końcu odnajdzie swój raj. Osobiście 4 ostatnie odcinki przeryczałam i uważam że warto obejrzeć do samego końca a nie poprzestawać na 26 odc.
  • Avatar
    A
    Meliana89 20.01.2012 13:51
    Darcia i Cher
    To moi ulubieńcy bardzo ciekawe postacie. Jak w recenzji -Darcia to przykład czarnego bohatera z klasą a to nie często się zdarza.W ogóle anime obfituje w zróżnicowane postacie(np Tsume) Przepiękna animacja i muzyka jednak czegoś mi zabrakło.. wolałabym uzyskac lepszy wgląd w zycie bohaterów np Darcii.
    Po za tym troche przynudzało. No i końcówka­‑masakra.
  • Avatar
    A
    Sebaking 15.01.2012 22:42
    Zakończenie
    Naprawdę radzę posłuchać recenzenta, czyli oglądać do 26 odcinka. Lepsze jest niewyjaśnienie paru wątków (chociaż według mnie wszystko wyjaśnili), niż odkrycie wielkiej tragedii.
  • Avatar
    A
    RRP 12.12.2011 21:35
    well
    Zamysł mi się podobał, grafika była w porządku, muzyka miła dla ucha, postaci interesujące(i przystojne :D)


    Ale, na Discorda, czemu to było tak nudne?
    • Avatar
      Hitori Okami 12.12.2011 22:43
      Re: well
      RRP napisał(a):
      postaci interesujące(i przystojne :D)

      W zupełności zgadzam się sprzedmówcą! Chyba najładniej narysowane laski, jakie widziałem w anime (zwłaszcza Cher i Blue).
  • Avatar
    A
    Hitori Okami 10.12.2011 23:44
    Wolf's Reign
    Bardzo smutne, aczkolwiek nie beznadziejne ;) Całość stanowi alegorię życia i przemijania – śmierć jest tylko pewnym etapem, po którym przychodzi odrodzenie, co nawiązuje do elementarnych koncepcji wszelkich znanych mi religii (motyw pochodzenia ludzi od bogów również).  kliknij: ukryte  Jeśli tak, to Wachowskym ewidentnie coś nie wyszło ;P
    Mimo wszystko „tylko” 8,5/10, bo cała historia ciągnie się jednak trochę i jest „nieco” wydumana XD
    • Avatar
      nekobasu 12.12.2011 10:12
      Re: Wolf's Reign
      jak dla mnie świat przedstawiony nie daje wrażenia głębi – twórcy za bardzo skupili się na klimacie, a za mało na wykreowaniu życia w tle tej historii.
      • Avatar
        Hitori Okami 12.12.2011 11:06
        Re: Wolf's Reign
        Zgadzam się – odniosłem wręcz wrażenie, że skoro  kliknij: ukryte , to nie ma już sensu go kompleksowo zaprezentować. Wiąże się z tym poniekąd kwestia takiego, a nie innego poprowadzenia fabuły. Ja osobiście zrobiłbym to trochę inaczej:  kliknij: ukryte 
        • Avatar
          nekobasu 12.12.2011 11:29
          Re: Wolf's Reign
          zapomniałeś dodać, że  kliknij: ukryte ! :D
          • Avatar
            Hitori Okami 12.12.2011 11:49
            Odkryj w sobie wilka ;P
             kliknij: ukryte 
            • Avatar
              nekobasu 12.12.2011 12:05
              Re: Odkryj w sobie wilka ;P
              cóż to byłby za edypowy dramat dla tego starego fanatyka!
              z drugiej strony to była jedna z ciekawszych postaci w tym anime.
            • Avatar
              yasu 12.12.2011 16:45
              Re: Odkryj w sobie wilka ;P
               kliknij: ukryte 

              Hitori twoja powyższa analiza przeraża…
              Chyba totalnie tego nie przemyślałeś ^^ ;P
              • Avatar
                Hitori Okami 12.12.2011 16:47
                Re: Odkryj w sobie wilka ;P
                To byłby zwrot akcji z prawdziwego zdarzenia! XD
                • Avatar
                  yasu 12.12.2011 16:51
                  Re: Odkryj w sobie wilka ;P
                  A ty co? Jednej produkcji nie skończyłeś a już bierzesz sie za kolejną…
                  Czyżbyś zamierzał stworzyć „wydanie poprawione”? XD
                  Mi osobiście owa zmiana nie przypadła by do gustu…
                  Pokazywałaby że Wilki to nic innego jak tylko dzikie potwory, którymi rządzą instynkty ^^
    • Avatar
      Byczusia 17.06.2012 12:06
      Re: Wolf's Reign
      Zgodzę się z Tobą.Nie wyobrażam sobie tutaj  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    AZetka 14.11.2011 21:34
    Przemyślenia
    Pokochałam to anime. Czemu? Za klimat, głównych bohaterów, tragiczne zakończenie. Po prostu cudo.
    Jednak jest jeszcze coś… Koniec, ostatnie minuty trzydziestego odcinka, pokazujące zwykły realny, współczesny (?) świat a także Kiba  kliknij: ukryte  Miałam po prostu deja vu. Przyznam się, że dopiero po obejrzeniu całej serii zorientowałam się że płaczę.
    Jednakowoż główny powód ukochania tego anime, który powędrował na szczyt listy najulubieńszych to to, że w mojej głowie pojawiły się… dosyć sentencjonalne myśli: po spalonym lesie zostanie popiół, który użyźni glebę i drzewa będą się tam odrodzić jeszcze bujniejsze; żeby narodziło się życie, życie musi umrzeć, więc  kliknij: ukryte ; czas jest jak pętla – wszystko się powtarza i kończy. Jednak zauważyłam, że to tak jakby ciągle będzie trwać, ponieważ  kliknij: ukryte  Najlepsze jest to, że to całe filozofowanie samo przyszło, po stwierdzeniu, że płaczę. W sumie dosyć długi czas siedziałam jeszcze przed komputerem, patrząc się tępo w zastopowane napisy, chyba nawet mrucząc coś do siebie.
    Oprócz zwykłego filozofowania (do którego, de facto, dosyć ciężko mnie zmusić, a tu proszę: SURPRISE!) znalazłam też odniesienie do naszych realiów. Bo w końcu wysiłki ratowania naszej planety pójdą na marne, bo zanieczyszczenia i inne tego typu będą już nieodwracalne i świat też zacznie dążyć do destrukcji. Pytanie tylko, czy się odrodzi?
    Tsa… z innej beczki :) Ulubienie bohaterowie? Kiba i Toboe, ewentualnie Blue. Dlaczego? Cóż… Kieł… Odważny marzyciel, zamyślony, poważny, małomówny, któremu czasami zdarzało się wybuchać. Dodatkowo Nie był durnym pseudo­‑wybrańcem, który latał wte i we wte jak kompletny kretyn,ratując świat, tylko dążył do celu, bo czuł, że tego potrzebuje. A Toboe? Wesoły, trochę nie będący świadom tego, co się naprawdę dzieje szczeniak. On po prostu dodawał koloru tej historii, bo po prostu nie zniosłabym kolejnej poważnej postaci. Ot, taki wesoły odciągacz od smutnych wydarzeń.  kliknij: ukryte 
    Nad Niebieską się dosyć długo zastanawiałam, ponieważ nie byłam pewna, za co ją właściwie lubię… Za zagubienie, że nie wiedziała długi czas kim jest, a także za pewną swobodę.  kliknij: ukryte 
    Ogólnie seria, choć krótka, a może nawet dzięki temu, zdobyła moje uznanie. Nie spodziewałam sie kontynuacji w żadne sposób, gdyż  kliknij: ukryte . Ogólnie oceniam całe anime na plus, zarówno z kreski i soundtracka, jak i historii :)
  • Avatar
    A
    Raeve 6.10.2011 15:41
    .
    Ekhm, ekhm, to teraz moja kolej, więc tak… Z reguły nie oglądam anime, zrażona popularnymi seriami typu Pokemon DragonBall i bla, bla, no po prostu byłam uprzedzona do tego gatunku. Co jednak skłoniło mnie do obejrzenia Wolf's Rain? Przypadek, kompletny przypadek, gdy szukając jednej piosenki na youtube trafiłam akurat na filmik z WR. Pierwsza moja myśl: „O wilki… wilki w anime” nie byłam zaskoczona, po prostu odezwał się we mnie sentyment, bo pamiętam jak w dzieciństwiemając jakieś 5/6 lat oglądałam Księgę Dżungli i po prostu kochałam tę bajkę właśnie ze względu na wilki. Jednak gdy jakieś 2 lata temu postanowiłam ponownie to obejrzeć stwierdziłam, że te wilki są niestety zbyt mało realistyczne. Rozumiecie więc, że Wolf's Rain musiało mnie zainteresować, nie jestem jakąś wielką wielbicielką wilków, ale urzekła mnie realistyczność odwzorowania postaci. No i druga rzecz którą zauważyłam to, to, że oczy nie zajmują połowy głowy! A to dla mnie bardzo ważne hehe :).

    Jednak po obejrzeniu tego filmiku nie byłam zdecydowana, czy chcę rzucić się w to anime, bo to byłoby niezgodne z moim ówczesnym poglądem, że anime oglądają tylko dzieciaki, a przecież ja nie jestem już dzieciakiem. Potrzebowałam jakiegoś dodatkowego bodźca, czegoś co oprócz wilków zaciekawi mnie w tej historii. I znalazłam oglądając jeden z powiązanych filmików, który dotyczył Lorda Darcii. Wtedy już wiedziałam, że muszę obejrzeć to anime, po pierwsze:

    - Darcia jak na postać z anime jest zabójczo przystojny
    po drugie:
    - uwielbiam czarne charaktery kierowane emocjami, a szczególnie kliknij: ukryte 
    po trzecie:
    - Nie wiem dlaczego, ale.. lubię gdy w filmach bohaterowie cierpią, może jest coś ze mną nie tak, ale po prostu tak już mam, że lubię gdy bohaterowie odczuwają ból zarówno psychiczny jak i fizyczny. Nie chodzi o to, że odczuwam wtedy rozkosz, ale o to, że mogę im współczuć, może mi być ich żal i wtedy pojawia się ta emocjonalna więź pomiędzy mną i bohaterem i… no dobra przejdźmy już do anime.

    Więc tak zaczęłam oglądać 2 dni temu, wczoraj skończyłam i wciąż jestem pod wrażeniem. Od pierwszego odcinka wiedziałam, że dobrze trafiłam, tym bardziej, że znalazłam wersję z dubbingiem w moim ukochanym języku i mogłam czerpać pełną rozkosz z oglądania nie rozpraszając się napisami. Z początku strasznie irytował mnie Tsume, a za Kibą jakoś też nie przepadałam (co akurat niezbyt się zmieniło aż do końca serii), może dla tego, że był zbyt małomówny, zbyt zapatrzony, a może po prostu dlatego, że miał za duże oczy… nie no żartuję :). Polubiłam za to Hige i Toboe, tego drugiego głównie w postaci wilka jako szczeniaczek był słodki, jako człowiek… miał za duże oczy :D, dobra, dobra już siedzę cicho. Z czasem jednak to Tsume pokonał swoich kolegów w zdobywaniu mojego serca i stał się moim ulubionym bohaterem z tej czwórki wspaniałych (Pewnie przez to, że nie ma za dużych oczu xD). Wybił się chyba wtedy gdy  kliknij: ukryte . No ale niestety nawet Tsume nie pokonał w moim rankingu Lorda Darcii. Bardzo polubiłam też Hubba, Cher i Quenta, tego ostatniego chyba dlatego, że  kliknij: ukryte . NO i oczywiście polubiłam też Blue, jej chyba nie da się nie lubić. O dziwo nie lubię Cheezy, znaczy nie przepadam za nią, podobnie jak za Kibą, jednak Kibę bądź co bądź lubię bardziej.

    Powiem tak, obejrzałam całą serię jednym tchem, nie czułam nudy, zapewne dlatego, że pominęłam odcinki retrospekcyjne, fabuła jak najbardziej mnie zadowoliła i choć akcja nie toczyła się w jednym (szybkim) tempie (co uważam za plus), to jednak było w tym anime coś co przykuło mnie do komputera na długie godziny, aż do tego stopnia, że zrezygnował z wczorajszych wykładów by obejrzeć ostatnie odcinki.

    Ostatnie odcinki, właśnie.. hmm sama nie wiem co o nich sądzić, zacznę od tego, że nie zgodzę się z tymi, którzy twierdzą, że 26 odcinek nie może być alternatywnym zakończeniem i, że to tak samo jakby skończyć oglądać np. na 15, czy 9. Pod koniec 26 odcinka widzimy  kliknij: ukryte  Rozumiecie z jakiego powodu dla mnie jest to idealne zakończenie.

    Z drugiej strony ostatnie 4 odcinki były tak skondensowaną dawką silnie nacechowanych emocjonalnie scen, że nie wyobrażam sobie nie obejrzenia ich. Ale bądź co bądź ja wybieram jednak pierwsze zakończenie, po 26 odcinku, gdy nikt  kliknij: ukryte 

    Swoją drogą mógłby ktoś polecić jakieś podobne anime? Głównie zależy mi na postaciach typu Lorda Darcii, no i oczywiście… miło by było gdyby nie było oczu na pół twarzy.
    • Avatar
      Raeve 6.10.2011 16:09
      Re: .
      Z tego wszystkie zapomniałam napisać swoją interpretację zakończenia (30 odcinek). Dla bezpieczeństwa ogółu wszystko piszę w ukrytym tekście.

       kliknij: ukryte 

      NO i jeszcze chciałam dorzucić coś o Darcii  kliknij: ukryte 

      Przepraszam za double post, ale nie mam możliwości edycji, jeśli jakiś moderator byłby tak miły i skleił te dwie moje wypowiedzi to będę wdzięczna.
  • Avatar
    A
    Ali99 14.09.2011 12:09
    Pokochałam. Cudowne. Milosc od pierwszego odcinka.
  • Avatar
    A
    lileo_dark 6.09.2011 21:40
    kreska, muzyka, fabula i bohaterowie, wszystko mi sie podobalo… zadna postac mnie nie wkurzala (co sie zadko zdarza ;D). moje ukochane anime, po prostu kocham. jedno z nielicznych na ktorym uroilam lzy.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Byczusia 23.08.2011 10:14
    Piękne!
    Tak bym jednym słowem określiła to anime. Śliczna kreska, muzyka pieszcząca uszy- zwłaszcza opening i to nieliczne anime, w którym podoba mi się ending, nawet poza anime rzadko lubię endingi. Fabuła- główny cel dostanie się do raju i to dążenie wilków było bardzo interesujące. Bohaterowie- ok,tu akurat wszystkie damskie postacie mi się podobały. Jedynie miałam dużo ALE do Tsume- owszem jego przyjaźnie były fajne, lecz tylko tyle, bo reszta cech jego charakteru mi się nie podobała. Uwielbiam Toboe był kawaii :* No i na zakończenie  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Calm 22.05.2011 21:08
    Nie dotarło do wielu...
    To anime miałam zamiar oglądać od razu jak zaczęła się produkcja, a że nie lubię z niecierpliwością przez tydzień czekać co wydarzy się dalej, powiedziałam sobie: „jak wyjdzie połowa (15 odc) to zacznę”. Połowa minęła, ale pojawiła się myśl: „co to jest 15 odc? zarwana noc i tyle.” Następnie ukazały się wszystkie, a ja? Tak ciekawa treści, którą wszyscy z mojego otocznia się zachwycali,postanowiłam potraktować to anime wyjątkowo i obejrzeć w wolnym czasie. Kiedy to będę mogła w pełni się na nim skoncentrować, delektować i ogółem cieszyć się nim. Lata mijały ( słowa: „teraz nie jest dobra pora”) i nareszcie po ponad siedmiu latach się za nie wzięłam i tak w nie odpowiednim momencie, ale…(dokładnie 5 minut temu skończyłam).
    No więc tak:
    Początek – bez rewelacji, ale jako taka koncepcja.
    W połowie całości,a w jej części- retrospekcje.
    Nie miałam pojęcia że występują w tym anime, gdyż nie chcąc psuć sobie radości z oglądanie unikałam wszelkich informacji odnośnie Wolf's Rain do takiego stopnia, że jak ktoś m.in poruszał ten temat wychodziłam z pomieszczenia (tak, tak powaliło mnie xD ). Wracając do tematu, jak tylko nadeszło to COŚ (najłagodniejsze określenie jakie jestem w stanie wymyślić w tej chwili, nie obrażając nikogo), nie miałam pojęcia o co chodzi. Dlaczego? Po co? Jak się nareszcie skończyły myślałam, że szlak mnie trafi!
    To ja przygotowana na coś fenomenalnego, spektakularnego…(wszelkie możliwe epitety)...a dostałam bodajże w 15­‑18 odcinku odgrzane żarcie. Mimo to przetrwałam. Do końca nie wiem, jakim cudem nie walnęłam wtedy tego w diabły. Obrażona na cały świat (Moi znajomi mieli ze mnie niezłą polewkę), oglądałam.
    Poczułam się strasznie zażenowana, kiedy od razu domyśliłam się motywu  kliknij: ukryte 
    NIE ŻAŁUJĘ! tylko dzięki ZAKOŃCZENIU! Naprawdę pięknie, już rozumiem dlaczego tyle osób tak wysoko ceni sobie tą pozycję. Musze przyznać, że od teraz zaliczam się do tego grona.
    Po ostatniej sekundzie ostatniego odcinaka, stało się dla mnie jasne:„Nie dotrze do wielu…”.
    To zakończenie można interpretować na wiele sposobów, ale nie w kontekście bohaterów, czy ich dalszej historii, tylko w odniesieniu do naszego życia („realnego”- wyjaśnienie dla mało kumatych). Chętnie bym się ropiała i wypisała swoje obiekcję,przemyślenia itp. , ale moim zdaniem każdy musi odkryć to sam.
    Opening z początku mnie nie zachwycił, chyba przez słowa piosenki. Obecnie, sądzę że jest świetny, zwłaszcza przez owe słowa ;D
    Natomiast Ending, od pierwszego wejrzenia uznałam za cudo- tyle w tym temacie.
    Jeżeli chodzi o grafikę, nie powiem złego słowa. Miło się oglądało, a co istotne widać że wilk to nie pies.
    Co do twierdzenia " przesadna krwawość”, nie widzę problemu. Dla mnie od początku było jasne, że krwawe bądź brutalne sceny się pojawią. Przepraszam, ale to jest o wilkach, a nie o różowych konikach czy pluszowych misiach. Fakt trochę te  kliknij: ukryte  się dłużyły i były bardziej wyeksponowane zwłaszcza pod „krwawym” kontem. Nie popadajmy jednak w skrajności! Są bardziej krwawe anime, tak więc bez przesady.
    Ja, podobnie jak spora część oglądających jestem wielbicielką wilków. Jednak to nie dlatego chciałam obejrzeć Wolf's Rain!
    Niestety bardzo wiele elementów wilczej natury, czy też faktów o samych wilkach zostało przeinaczonych, no ale…ok

    Daje 10/10
    Przez zakończenie i ogólną koncepcję.
    • Avatar
      Modrafin 23.05.2011 00:06
      Re: Nie dotarło do wielu...
      Masz rację Calm. Samo zakończenie tego anime można interpretować na bardzo wiele sposobów.
      Obejrzałem Wolf's rain 5­‑krotnie, szczerze już sam nie jestem pewien co twórcy chcieli przekazać widzom.
      Z jednej strony seria jest bardzo pozytywna:  kliknij: ukryte 
      Z drugiej strony pesymistyczna:  kliknij: ukryte 
      Jednak to co mnie właśnie najbardziej poruszyło w tej serii to spojrzenie na samo zakończenie pod kątem bohaterów.
      Twórcy nie zrobili kolejnego anime pod publikę. Pokazali, że nie zawsze koniec musi być szczęśliwy.
      Szczególnie motyw Chezy i Kiby, którzy okupili życiem swoją wędrówkę, z nadzieją na ponowne spotkanie w raju…
  • Avatar
    A
    Domi 6.05.2011 18:02
    8/10
    Co się tak właściwie stało na samym końcu? Spodziewałem się  kliknij: ukryte  Daję 8/10.

    Zamaskowano spoiler.
    IKa
  • Avatar
    A
    Tsume 13.04.2011 12:48
    Dobre, ale nie do końca...
    Cóż, powiem tak. Anime bardzo mi sie początkowo podobało. Teraz też miło mi się to ogląda, ale już moja fascynacja opadla. Dostrzegam wiele rzeczy, które mi sie nie bardzo podobają, np. przesadna krwawość anime. Wiem, są krwawsze, ale bez przesady…
  • Avatar
    A
    Larry 3.04.2011 17:40
    Świetna seria
    Wolf's Rain, to zdecydowanie jedno z lepszych anime, które do tej pory widziałem. Fabuła wciągneła mnie od razu. Nie jest może super złożona, ot jakieś wilki szukają drogi do raju, i przy okazji muszą ochraniać jakąś kwiatową dziewczyne, ale czy historia musi być bardzo skomplikowana żeby była fajna ? Każdy odcinek zawsze oglądałem z przyjemnością (wspomnienia się nie liczą), byłem ciekawy dalszych wydarzeń. No i czuć było klimat. Muzyka jest genialna, począwszy od dobrego openingu, przez mistrzowskie ost­‑y i na przyjemnym endingu kończąc. Kreska jest zwyczajna, niczym się nie wybija, mimo tego że serie stworzyło studio Bones. Postacie są barwne, mamy wyluzowanego Hige, twardego Tsume, dziecinnego Toboe i przywódczego Kibe, każdego z nich nie sposób nie lubić. Dochodzą do tego również postacie drugoplanowe, które też potrafią wzbudzić naszą sympatie. Podsumowując, WR jest naprawdę dobrym anime, które powinien obejrzeć każdy. Daję zasłużone 10/10.
  • Avatar
    A
    Kasia 24.03.2011 22:37
    wtf
    Moze mi ktos mniej wiecej powiedziec o co chodzi w tym anime? Obejrzalam cale ale albo nie zrozumialam „glebi” Albo to bylo tak popieprzone ze tej glebi wcale nie bylo. Dla mnie za duzo dramatyzmu.  kliknij: ukryte 

    Ukryto spoiler.
    IKa
    • zrobciu 25.03.2011 20:10:40 - komentarz usunięto
      • kamiltrol 31.10.2011 20:41:13 - komentarz usunięto
      • WilQ 8.12.2011 23:04:35 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    imperator 18.02.2011 14:05
    szkoda...
    Na początku byłem zainteresowany tym anime. Bardzo mi się spodobało, to poszukiwanie raju i w ogóle. Radość i zadowolenie trwały do 26 odcinka. Ostatnie cztery odcinki wyglądają tak jakby twórcom brakło lepszego pomysłu. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak można interpretować to zakończenie.  kliknij: ukryte  No nie jestem tym zachwycony. Ode mnie tylko 6/10
    • Avatar
      Ariel-chan 30.06.2011 21:43
      Re: szkoda...
      Jak dla mnie to  kliknij: ukryte  No w sumie licho wie, różnie można interpretować ^.^ Ja lubię to anime, tak czy siak <3
  • Avatar
    A
    Elvalantanalasa 22.12.2010 23:37
    Cóż...
    Uważam to anime za świetne. Fakt faktem, ma swoje drobne wady (ale co ich nie ma?) ale w pełni zasługuje na ocenę 10/10!
  • Avatar
    A
    Azag 30.10.2010 16:44
    patetyczny przeciętniak
    Liczyłem na dobrą dramat serię. Niestety ktoś tu wyraźnie przesadział do tego stopnia, że kliknij: ukryte  Generalnie seria przestała mi się podobać w okolicach 20 odcinka. Do tego momentu wszystko jako tako łączyło się w jedną fajną całość połączoną z niebyle jaką akcją, a potem już posypało się wszystko na łeb na szyję i utopiło się w strumieniach krwi.
  • Anielski_Pyl 10.10.2010 01:25:42 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Art 2.10.2010 18:28
    A myslalam, ze bedzie swietne
    Wlasnie skonczylam ogladac Wolf's Rain(pelne 30 odcinkow). Ogolne wrazenie jest takie: sknocili swietne anime.
    Zanim zaczelam ogladac WR dokladnie przeczytalam recenzje. Wilki, poszukiwanie raju… nie powiem, zaintrygowalo mnie to. Zupelnie nie wiedzialam, czego sie spodziewac. Pelna entuzjazmu zaczelam ogladac.
    Wciagnelo mnie juz od pierwszego odcinka. Fabula, kreska, klimat – wszystko to mi sie podobalo. Nie rozumiem tez osob, ktore narzekaja na postacie – naprawde nic do nich nie mam. Nie zachwycili mnie, ale nie widze tez w nich nic negatywnego. Kolejna rzecz, ktora mnie urzekla: muzyka. Wlasciwie to uwazam, ze muzyka jest jedna z najwiekszych zalet tego anime. Swietnie dopasowane do akcji utwory, bardzo pozytywny i fajny opening, no i rewelacyjny ending, ktory calkowicie mnie urzekl. No wiec, ogladalam Wolf's rain, po odcinku dziennie i wciaz mi sie podobalo. Akcja szla dosyc powoli, ale nie odnioslam wrazenia, ze to kolejny tasiemiec. Gdzies kolo dwudziestego odcinka zaczelam sie coraz bardziej wczuwac – im blizej zakonczenia tym bardziej. No wlasnie, zakonczenie.
    Zgodnie z rada recenzenta, zamierzelam skonczyc snime na 26 odcinkach.  kliknij: ukryte 
    Ogolnie rzecz biorac, anime uwazalam za bardzo dobre, nawet swietne, ale zakonczenie calkowicie je zniszczylo. Mimo wszystko polecam wszystkim obejrzenie dodatkowych odcinkow, bo bez nich cala ta historia jest niedokonczona i nawet, jesli te odcinki sa kiepskie, to lepiej je obejrzec i zobaczyc, jak to wszystko sie konczy. Na poczatku bylam slonna dac serii 9/10. Po zaknczeniu daje jej 6,5/10.
    • harpinia 2.10.2010 22:27:37 - komentarz usunięto
      • Morg 3.10.2010 04:15:33 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Nala 24.09.2010 20:25
    Dobre, ale nie rewelacja
    Powiem szczerze, to moje ulubione anime i jedyne, jakie oglądałam, może oprócz Dragon Ball za młodu (niestety ale pewna osoba której nie cierpię niesamowicie obrzydziła mi świat japonistyki).
    Przede wszystkim dlatego, że jest o wilkach! To jedne z moich ulubionych zwierząt, a historie o nich zawsze czytam i oglądam z chęcia.
    Seria ma urzekający klimat, świetnie oddający świat, w którym człowiek jako jednostka nic nie znaczy a rzeczywistość jest szara i okrutna. Powiem wręcz że klimat jest bardzo pesymistyczny, ale jednocześnie pełen desperackiej nadziei na odnalezienie w nim szczęścia.
    A teraz anime pod nóż.
    - postacie są mocno średnie. Niestety, nie polubiłam wcale głównego bohatera, który nie budzi żadnych pozytywnych uczuć. Widać, że jest wykreowany na tego najlepszego, po prostu stworzony, by się nim zachwycać i go uwielbiać. Najprzystojniejszy, zawsze mówi najważniejsze kwestie, zawsze odnosi najcięższe rany i w ogóle nie patrzy na własne obrażenia, chcąc chronić Chezę. Przy tym przymulony, nie słucha rozsądku. W dodatku inne postacie ciągle komentują, jaki on jest dziki i nieokrzesany, o jejku. Ta jego „dzikość” jest moim zdaniem mocno kiczowata. Nie, to zdecydowanie nie jest mój typ, ja nie lubię jak mi ktoś próbuje narzucić, kogo mam polubić najbardziej.
    Spośród postaci na brawa zasługuje za to Darcia. To dopiero jest charakter! Niesamowita postać, majestatyczna, potężna, o niezwykle rozbudowanej osobowości. Okazuje najwięcej uczuć spośród wszystkich, mimo że zawsze je chowa za obojętną maską. To zdecydowanie najbardziej udany ze wszystkich bohaterów.
    Cheza… tu miałam bardzo mieszane odczucia. Nie lubię jej. Jest jak dla mnie głupią lalą, która nie umie nic sama zrobić, ciągle trzeba ją nieść i ratować, ciągle więdnie, krzyczy ultradźwiękami i mówi o sobie w trzeciej osobie. I to, że na punkcie tak beznadziejnej postaci wszyscy mają obsesję!
    - kreska jest całkiem fajna. Co prawda w niektórych momentach wilki są narysowane dość topornie, tak samo otoczenie za nimi – nie porusza się.  kliknij: ukryte 
    - muzyka jest cudna! Naprawdę, soundtrack sprawia że ta seria jest niezwykła, idealnie pasuje do fabuły i zawsze odpowiednia piosenka leci w odpowiednim momencie. Brawa dla twórców!
    - fabuła średnia, sama w sobie jest ciekawa, ale wątki poboczne nie dodają uroku. Wiele z nich jest niedokończonych i niedopracowanych.  kliknij: ukryte 

    Do minusów anime zaliczają się:
    - mała „wilczość” postaci. Główni bohaterowie niby są wilkami, ale bardziej przypominają ludzi. Mają bardzo niewiele z wilczego charakteru. Ponadto, o wiele częściej przebywają w ludzkiej postaci, nawet gdy są zupełnie sami! Kiepsko jest też zrobione położenie ich wilczego ciała względem ludzkiego. Skoro ludzie to tylko iluzja, a oni nadal biegną na czterech łapach, to jakim cudem mogą się wspinać, mówić? A jeśli mają ciała ludzi, jakim cudem Kiba deptał przeciwnika trampkiem, a chwilę później stał na nim przednią łapą? To jest wg mnie bardzo źle zrobione.
    Już nie wspomnę o tym, jak Blue, która całe życie była psem mogła prowadzić samochód!
    • harpinia 30.09.2010 21:52:32 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    tajakjejtam 22.09.2010 19:08
    średnie
    Animacja nie jest tak powalająca jak zapewnia autor recenzji – w sumie nie musi być, ale po opisie spodziewałam się cudów animacji, a większość kadrów wygląda poprawnie, ale nie rewelacyjnie. Nudzi też przydługi rozwój akcji… no bo ile odcinków w serii składającej się z 30 owych można czekać na wyjaśnienie co to właściwie jest ten księżycowy kwiat i po co on wilkom? Gdzie jest ten cały raj? Raziła mnie też niejaka niezniszczalność wilków – mróz czy skwar, głód czy krwawiące rany, wilki i tak zawsze dają sobie radę… Denerwowały mnie też czasem niezrozumiałe zachowania wilków, ale to składam na karb odmiennej hierarchii jaka panuje w watasze. Ogólnie w porównaniu do Bebop'a anime jest słabiutkie, a spośród innych anime opowiadających o przyszłości w stylu fantasy są o wiele ciekawsze pozycje.
    • Avatar
      WilQ 8.12.2011 23:14
      Re: średnie
      No wiesz…  kliknij: ukryte 
      Kwestia jeszcze tego, że wilki już w dzisiejszych czasach, tak jak większość innych drapieżników, są silne i odporne. Gdyby nie umiały sobie poradzić z czymś takim jak połamane łapy podczas polowania czy „trochę” chybiony strzał myśliwego, na pewno wyginęłyby, i to jeszcze zanim ewoluowały by do dzisiejszej formy.
  • Avatar
    A
    Keris 16.09.2010 20:59
    bardzo dobre:)
    to było jedno z moich pierwszych anime i na prawdę mnie zadziwiło:) klimat, muzyka, w ogóle cała fabuła. a na zakończeniu byłam po prostu w szoku:) jak dla mnie super:)
    • Avatar
      wilczyca:3 13.07.2015 09:56
      Wolf's rain
      Masz racie
  • harpinia 5.09.2010 16:05:01 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Jalopeira 20.07.2010 13:34
    Ponieważ uwielbiam wilki, a opinie o Wolf's Rain były skrajnie różne postanowiłam przekonać się na własnej skórze, jakim jest anime. I cóż, nie żałuję. Obejrzałam bowiem bardzo nastrojową, piękną i niezwykle oryginalną historię w dobrej oprawie technicznej.

    W anime przede wszystkim zachwyciły mnie postaci- sposób ich przedstawienia, różnorodność charakterów i relacje między nimi. Moim osobistym ulubieńcem jest Tsume i jego przyjaźń z Toboe. :)

    Sama fabuła, choć ciekawa i oryginalna nie zachwyca. Chaotyczna, momentami dłużąca się, nudna, twórcy nie potrafili stopniować napięcia. Ciągłe ratowanie Chezy, kilka dziwnych wątków pobocznych – np. walka z tymi robalami, irytujące zostawienie ledwo nakreślonych, dość ciekawych tematów – Harmona i jej choroba, arystokraci ten kamień (?), który miał Darcia. Szkoda trochę zmarnowanego potencjału, wszak pomysł jest po prostu niezwykły, chętnie obejrzałabym tą historię w rozbudowanej, bardziej przemyślanej wersji.

    Co do oprawy muzycznej – jestem pod wrażeniem openingu i endingu, utwory w trakcie także były dobre, dobrze spełniające swą rolę. Poza tym dla samych takich perełek jak piosenka Chezy, Face On , Shiro Long Tails, czy Heaven's Not Enough warto byłoby obejrzeć całe anime, nawet jeśli komuś się nie podobało.
    Grafika także świetna- śliczne projekty postaci, niesamowite kolory, krajobrazy, świetna kreskai nawet te dziwne kreski przy nosach nie raziły. A projekt maski Darci- po prostu poezja.

    I tak, pomimo obecności wad, które mogłyby zepsuć niejedno anime, uwielbiam je, z retrospekcjami, odcinkami specjalnymi, krwawą końcówką i otwartym zakończeniem, które każdy inaczej interpretuje, genialnymi postaciami, pomysłem, Rajem, i całą tą, ledwo zarysowaną, a już magnetyczną wizją świata.
    Być może jest to twór typowo komercyjny, ale dla mnie stanowił rozrywkę na wysokim poziomie, dając mi możliwość uczestniczenia w czymś pięknym. I choć, być może można było zrobić je lepiej, kocham je i pozostając wciąż pod wrażeniem klimatu daję 10/10, zamiast 9/10. :)


  • Avatar
    A
    Kasia 14.07.2010 18:04
    :D
    Wolf's Rain jest super kreskówką a najlepszy jest Kiba,najmocniejszy i anjsilniejszy wilk.
  • Avatar
    A
    netherlee 12.06.2010 21:18
    kolega gorąco poleca mi to anime, jest to jego ulubione. Mimo, że ma tylko 30 odcinków, i tradycyjny japoński, zdawać by się miało, heppy end, i tak zamierzam to w najblizszym czasie obejrzec. Włącznie z odcinkami 15­‑18, bo wbrew pozorom, niektórzy lubią retrospekcje, nawet jeśli nic nie wnoszą do sprawy.
  • Avatar
    A
    pewupe 4.06.2010 19:16
    +
    Było to jedne z pierwszych moich anime.
    Szczerze mówiąc, niewiele z tego pamiętam, lecz pamiętam moje odczucia – na początku zapowiadało się anime w moich klimatach :) Poszukiwanie raju, brak zrozumienia ciągła tułaczka. Jednak mimo (jak dla mnie) bardzo fajnej fabuły, wtedy właściwie mnie to nudziło.. Nie wiem, czy oglądając teraz nieco uważniej tę serię, myślałabym co innego, ale mimo wszystko.. tylko właśnie na tym polega urok tego anime.
    Pamiętam z tego tylko to ciągłą tułaczkę wilków..

    Wbrew większości opinii mi ostatnie 4 odc. bardzo się podobały, które wcale nie są dodatkowe a częścią serii, nie żadnym oav!

    A opening po prostu kocham :)
  • Avatar
    A
    blue 3.06.2010 18:36
    naprawde świetne , choć finał mocno przesadzony, płakałam kiedy  kliknij: ukryte 
    główny czarny charakter intrygujący i to, że na końcu nie udało się wilką stworzyć prawdziwego raju bo dostało się do niego oko zła, ale czy bez trudnych cięzkich momentów ludzie mogliby docenić prawdziwe szczęście, a tak powstał normalny świat a ludzie mogą znowu doprowadzić go do ruiny,
    na duży plus zasługują relacje między bohaterami, nie są tacy wygładzeni , idealni aż do bólu, cóż tak się do nich przywiązałam
    polecam anime z najwyżwszej półki

    Zamaskowano spoiler. Moderacja
  • szymon 31.05.2010 14:06:22 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Cokier 31.05.2010 13:52
    Majstersztyk
    Ciężko pisze się o anime próbując wygrzebać się z odmętów fotela, w który właśnie nas wgniotło.
    REWELACJA!
    Świetna grafika! Nie narzuca się widzowi i nie chwali się swoim przepychem – po prostu wiesz, że stoi na najwyższym poziomie i nie myślisz nigdy, że tutaj coś zostało uproszczone, a tutaj coś wygląda brzydko.
    Muzyka stanowi bardzo dobry przykład, jak odważnie i nietypowo można połączyć gitarowe brzmienia i jednocześnie melancholijne dźwięki, aby wszystko współgrało idealnie do apokaliptycznej serii przygodowej. Zawsze pasowała. Zawsze podkreślała atmosferę. Jest po prostu najlepsza.
    Fabuła bardzo metaforyczna. Poszukiwania raju w świecie pełnym istot nieuświadomionych. Poszczególne elementy można interpretować na wiele sposobów – czy to odnosząc się do wierzeń, religii, czy do budowy i porządku (lub jego braku) współczesnego społeczeństwa. Same wilki mogą być jednocześnie metaforą outsiderów lub istot wyższych.
    A jeśli o wilkach mowa. Są to wg mnie najwspanialsze zwierzęta na świecie. Tutaj ukazane w niezwykle heroiczny sposób. Są mądre, inteligentne, ale mają wyraźny pierwiastek zwierzęcej osobowości. Oddanie sprawie i wielokrotnie niemal beznadziejna walka o nią sprawiają, że ciarki przechodzą po plecach w przynajmniej połowie epizodów. Warto też zauważyć, że bardzo często, kiedy mamy do czynienia z dynamizmem postaci, dotyczy ona przede wszystkim głównego bohatera. Tutaj paradoksalnie para głównych bohaterów – Kiba i Cheza – są najbardziej statycznymi elementami anime. Nie oznacza to, że są nudni i tacy sami od początku do końca. Po prostu ich przemiana nie jest tak wyraźna i tak ważna jak w przypadku pozostałych, ważnych dla anime postaci. Z tych właśnie każdy jest dynamiczny. Każda ważna postać zmienia się w Wolf's Rain, jednak nie mam tutaj na myśli zmian w stylu „zmarł mi bliski, więc od teraz będę smutny”. Mam na myśli powolny proces przekształcenia osobowości na skutek zdarzeń, których bohaterowie doświadczają. Zarówno wilki, jak i ludzie.
    Mógłbym jeszcze długo pisać (pierwszy szok minął i przychodzi to coraz łatwiej) o tym co mi się podobało, najwspanialsze momenty, wzruszające chwile, podniosłe wypowiedzi. Wady są wytknięte we wcześniejszych komentarzach. Osobiście jednak większość z nich (fabularne) traktuję z przymrużeniem oka, biorąc poprawkę na alternatywny świat, w którym ma miejsce akcja Wolf's Rain. A raczej alternatywną rzeczywistość.
    Gdyby ktoś zapytał mnie o czym jest Wolf's Rain odpowiedziałbym krótko: O dążeniu do celu… i o wilkach.
    Bez ogródek daję 10
  • szymon 29.05.2010 12:47:02 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Drzuma 27.05.2010 18:20
    i kolejny krótki koment...
    Kolejny koment z serii „co w głowie piszczy”... otóż moja miłość do tego anime nie pochodzi tylko z głębi przesłania, ukazania moich uwielbionych zwierząt – wilków – czy też motywów niezwykle ważnych dla społeczeństwa oraz zadanych pytań… pierwszym największym plusem tego anime <fanfary> był Tsume! ^.^' Tak, tak… wstyd mi, że te ważniejsze powody przyszły później, ale inne przedstawicielki płci pięknej również chyba przyznają, że jakby w realu takiego Tsume spotkać to walczyć o niego można jak lwice xD
  • Avatar
    A
    Dżul 16.05.2010 00:19
    Dziwne to anime. Rzadko mam tak, że siedzę pół godziny i myślę: „No i jak to ocenić…”

    Plusy:
    + kreska. Zwykle to już by wystarczyło, żebym była zachwycona, ale tutaj jakoś nie. Może przez nosy, które kuły w oczy. Ale miasta i wilczki świetne.
    + Boska, melancholijna ścieżka dźwiękowa. Teraz cały czas nucę kołysankę Chezy.
    + Darcia
    + Wilcze relacje pomiędzy wilkami. To bardzo udany zabieg, że bohaterowie nie „przemieniali się” w ludzi, tylko niejako cały czas pozostawali wilkami. Ale dlaczego czarnowłosy, niebieskooki Kiba jako wilk był srebrny i miał żółte oczy? Inni zachowywali swoje charakterystyczne cechy wyglądu.
    +  kliknij: ukryte 

    Ale są też minusy:
    - odcinki 27­‑30.  kliknij: ukryte 
    - Fabuła, która niby jest, a jej nie widać. Podobała mi się tak jakoś do siódmego czy ósmego odcinka, a reszta to było przeciąganie na siłę.
    - Absurdalne pomysły, w postaci wielkich morsów i gigantycznych larw. Najgorsze jest to, że te walki chyba też miały być dramatyczne.
    - Nieustanne przypominanie widzowi, jakie to smutne anime, jacy biedni bohaterowie, jacy wszyscy mają tragiczną przeszłość i że świat zmierza ku zagładzie. Dzięki za troskę, moja pamięć radzi sobie z zapamiętywaniem takich informacji dłużej niż jeden odcinek…
    - Pustota. Anime chyba upiło się na smutno, zapomniało, jakie przesłanie chce przekazać i tylko płacze „Życie jest ble i robi nam ałka.”

    No i się rozpisałam, a nadal nie wiem, jak je ocenić. Rozczarowałam się, spodziewałam się czegoś wyjątkowego.
    • Avatar
      WilQ 8.12.2011 23:18
      Odnośnie tych morsów i larw…
      No….Świat się zmienił, słyszałaś o czymś takim jak proces ewolucji? :D
  • Avatar
    A
    Madt 15.04.2010 23:58
    Skończyłem oglądać Wolf's Rain kilka dni temu, ale wciąż jestem pod wrażeniem zakończenia (te w 30 odcinku). Jest po prostu rewelacyjne. Dlatego też szczerze polecam oglądnięcie epizodów 27­‑30. Może faktycznie twórcy trochę przesadzili momentami, ale sama końcówka epizodu 30 jest niesamowita.
    • Avatar
      Madt 16.04.2010 12:19
      Dodam jeszcze, że ciężko nazwać 26 odcinek zakończeniem, bo z tego co wiem to twórcy od początku planowali zakończyć historię tak jak w odcinkach 27­‑30 tylko nie zdążyli ich zrobić na czas.
  • Avatar
    A
    Misaki_ 21.03.2010 08:50
    Sentyment
    Wolf's Rain było moim pierwszym anime, to dzięki niemu rozpoczęłam wspaniałą przygodę z animacją japońską. Urzekła mnie przepiękna kreska, seyuu i postaci. I choć to anime zaliczam do moich (nie znów ta licznych) NAJ to niestety też muszę przyznać że ostatnie odcinki nie trzymały już takiego poziomu, oczywiście graficznie tak, ale fabularnie to już nie za bardzo, po prostu się dłużyło. Ale i tak ta pozycja to klasa sama w sobie, i uważam że prawdziwy fan animacji Kraju Kwitnącej Wiśni musi się z nią zapoznać. Powiem jeszcze tylko że osobiście kocham studio BONES, ich produkcje są niesamowite, za równo graficznie jak i fabularnie :)
  • Avatar
    A
    Agathe 8.03.2010 10:39
    łezka
    Szczerze mówiąc dla mnie jest to jedyny film na którym uroniłam łezkę. Bardzo mi się podobała. Moim zdaniem twórcy mieli własną wizję apokalipsy.
  • Avatar
    A
    NosyCheetah 7.03.2010 20:01
    Autor recenzji ma racje. Ostatnie cztery odcinki to raczej tragedia. Twórcy zastosowali tani chwyt. Pokaż coś, spraw żeby widz to polubił, a potem zniszcz nagle na jego oczach. Widz jest wtedy smutny i głęboko przeświadczony że wzbudzone w ten sposób emocje mają świadczyć o jakieś głębi obrazu który ogląda. Tego typu dramatyzm powinien być stosowany rozważnie, jako środek, a nie cel sam w sobie. Cztery ostatnie odcinki to taka w sumie egzekucja, z tym że nie znamy wyroku, a nawet nie wiemy czy był wyrok. Dramatyzm bez jakiejkolwiek logiki. Jeszcze przez zakończeniem ostatniego z czterech odcinków zastanwiałem się czemu twórcy tego anime potraktowali mnie jak idiotę, który powinien podniecać się tym całym smutkiem. Zastanawiałem się też czy inne osoby również to zauważą. Recenzent zauwazył:D

    p.s. są ludzie, którzy oglądaja tanie wesołe kino, ale są też ludzie, którzy oglądają tanie smutne (czytaj: „głębokie/uduchowione”) kino….
  • Avatar
    A
    Unknown 2.01.2010 13:36
    Wspaniałe anime
    To anime ma w sobie jakiś czar. Totalnie mnie zauroczyło. Czym? Przede wszystkim wspaniałym klimatem. Zdewastowany świat, ludzie żyjący bez żadnych zasad, walczący o przetrwanie. Te realia stanowią znakomite tło dla przedstawionej historii.
    Uwielbiam anime, w którym postaci podróżują, zmierzają do jakiegoś konkretnego celu. Grupa wilków obrała sobie za cel miejsce, gdzie można żyć w szczęściu i radości, z daleka od tego ponurego świata. Zmierzają do upragnionego raju, nie wiedząc nawet czy on naprawdę istnieje. Czwórkę głównych bohaterów cechuje swego rodzaju prostota pod względem charakterów, jednak każdy z nich patrzy na rzeczywistość z innej perspektywy i choć ostatecznie dążą do tego samego to każdy z nich ma inną hierarchię wartości.

    Ponadto anime jest świetnie wykonane. Kreska jest dość szczegółowa, cechują ją fantastyczne tła, zaś kolorystyka podkreśla ponury klimat. A muzycznie… Cóż, o ile „Stray” jest całkiem dobre, acz bez rewelacji, to „Gravity” jest absolutnie przepiękne.

    Podsumowując – rewelacyjna seria, zdecydowanie jedna z moich ulubionych. Dałam 10/10.
  • Avatar
    A
    vman 20.12.2009 13:21
    nuda
    Jeśli miałbym jednym słowem podsumować całe anime napisałbym: n u d a. Jednocześnie ostrzeżenie dla fanów Bebopa, tekst „Wszyscy, którzy czekali na kolejne dzieło twórców Cowboya Bebopa, z całą pewnością nie będą zawiedzeni” jest tylko komercyjną zagrywką. Zestawianie tej serii z Bebopem to niemal profanacja.
    • tajakjejtam 22.09.2010 19:42:52 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Abi 10.11.2009 22:42
    mniam.
    B­‑O-S­‑K-I­‑E.
    Ci, którzy piszą negatywne komentarze, po prostu nie obejrzeli WR do końca. Anime jest cudne, wzruszające, pokazujące walkę z losem i siłę dążenia do celu, piękno miłości i poświęcenie! Kreska genialna, a fabuła, choć może i oklepana, była niezwykle dopracowana i przemyślana, wciągająca i… po prostu, o borze liściasty, jedyna w swoim rodzaju…
    Nie potrafię streścić logicznie ostatniego odcinka. :) Jest tak cudowanie tajemniczy i zagadkowy, że chodź rozumie się wszystko, to opisać to słowami trudno.
    G­‑E-N­‑I-U­‑S-Z. :3
  • Ania 21.10.2009 15:30:58 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    anikka 4.10.2009 16:39
    Chmmm...
    W tym anime szczególnie spodobały mi się wilki. W niektórych animowanych filmach, wilki bardziej przypominają dzikie psy. Tutaj jednak byłam mile zaskoczona, wygląd i staranność postaci, nieważne czy były to zwierzęta lub ludzie. Tutaj pochwalę doskonałego rysownika:) Fabuła nawet wciągająca, ale w niektórych chwilach miałam ochotę odłożyć całą serię na długi, długi czas. Ale… ładna i wciągająca grafika, świetny opening… ale również wady takie jak: ciągłość akcji, krew, przesadna brutalność, i ciągły ponury klimat trzymający całą serię. Ogólnie anime nawet mi się spodobało i być może jeszcze do niej wrócę.
  • Avatar
    A
    yantar 7.08.2009 20:30
    Rozczarowanie roku
    Trzymam niektóre serie nieoglądane na czas posuchy i w końcu nadszedł czas, że sięgnąłem po Wolf's Rain. Niestety wybór okazał się mało szczęśliwy. Nie stronię bynajmniej od fantastyki gdzie zaprzęga się zwierzęta ale tu było z tym bardzo słabiutko. Zresztą byłem na to przygotowany.

    Autorzy probowali nadać temu wszystkiemu jakis mroczniejszy klimat zamiast tego wyszedł najzwyczajniej w świecie z mrocznego, nużący. Mnożą się pomysły ni z gruszki ni z pietruszki. Postacie jakoś się specjalnie nie wybijają ot w końcu wszysy daja się poznać z tragiczna przeszłością czy tam jej tragiczniejszymi epizodami. Może gdyby tam wprowadzić postać nie obciążoną takim balastem byłaby jakaś równowaga.
    Nie wiem dlaczego przy tym anime ciągle miałem uczucie deja vu, że „już to gdzieś widziałem” w innych anime.
    Nie chodzi oczywiście o całość tylko epizody lub poszczególne obrazy.
    Niby bohateriwie są wilkami, a wilka w nich tyle co za przeproszeniem kot napłakał. To już psy domowe mają lepszą hierarchię. Cały „wilczy” motyw serii jest jakby echem indiańskich legend gdzie wilk brał udział w stworzeniu świata i bez wilka w świecie człowiek się sam nie uchowa, zmiksowany z wilkiem funkcjonujacym w kulturze Japonii (np. umiejętność widzenia rzeczy takimi jakimi są naprawdę itp).

    Co do technicznych aspektów anime. Autorzy nie żałowali oglądającym lazy animation, 4 odcinki w środku serii samych retorspekcji to juz kpina (współczucie dla oglądających wersję telewizyjną). Myslałem, że po „His and Her Circumstances” bardziej się już nie da zagrywać retrospekcją, widać da się i człowiek ma nauczkę.
    Opening nudno, bez polotu. Dobrze, że choc ending trzyma klimat. Mógłbym tu jeszcze trochę sie porozwodzić ale żeby nikt mi nie zarzucił pastwienia sie nad tym serialem. To co zasługuje na uwagę to tła jeśli chodzi o architekturę i niektóre wnętrza. Pewne detale w ubiorach (arystokracji/służba). Bardzo zróżnicowana ścieżka dźwiękowa, niektóre pozycje warte uwagi i pochwały.

    4 dodatkowe odcinki, jak się zdzierzy podstawową serię to to co się tam wyprawia nie robi specjalnego wrażenia, leca w myśl „kto następny”.

    Jeśli przyjąć przywoite anime w skali 6 na 10. To biorąc wszystko pod uwage to własnie takie jest i nic więcej.
  • Avatar
    A
    Kashia 14.07.2009 01:48
    kocham
    gdyby nie to anime nie nauczyłabym sie rysować wilków a z resztą to anime jest wręcz boskie obejrzałam kilka odcinków i to na wyrywki ale strasznie mi sie spodobało w ogule to jestem fanką studia bone żeby nie było zawsze rozpoznam te technike ale teraz musze przynac to anime już kilka lat temu powinna wylądować w polsce niemalże codziennie patrze w program czy nareszcie leci na AXNsifi no bo to grzech rzeby jeszcze nie było jej w polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
  • Avatar
    A
    Aga smok 8.07.2009 15:39
    komentarz
    No nie powiem,że to anime było the best. Fabuła­‑no taka sobie. raz na jednych odcinkach nudziłam się raz wciągałam się w akcję.
    Klimat mi się podobał i muza też oprócz openingu.

    Jednak nie podobało mi się to,że bohaterowie byli w większości w postaci ludzi a nie wilków.

    Fakt faktem finał odcinka 26 jest nawet fajny,ale nie czuć,ze to jest ostateczny koniec. Tak naprawdę to ja nie wiedziałam , że do 30 odcinka nie warto oglądać , więc obejżałam finał odcinka 30.  kliknij: ukryte I czy są jeszcze jakieś anieme o wilkach?

    Zamaskowano spoiler. Przypominamy też, że komentarze nie służą do polecania tytułów, a komentarze niedotyczące anime, przy którym się znajdują, będą usuwane. Moderacja
  • Avatar
    A
    Malakasti 14.06.2009 16:05
    WR
    Moim zdaniem anime było naprawdę świetne, mimo iż w czterech ostatnich odcinkach znalazła się dawka tragizmu i dramatu, która powinna być rozłożona na 10, albo i więcej. Trochę dziwne nosy- to, co prawdopodobnie miało być cieniem, stawało sie dwoma paskudnymi kreskami, ale czepiam się szczegółów. Największy plus dla WR to klimat. Naprawdę realistyczna historia, chociaż fabuła trochę utyka  kliknij: ukryte . Mimo to, to i tak najlepsze anime, jakie oglądałam. Minusem jest to, że przez Wolf's Rain nie mogę wytrzymać anime opowiadającego, dajmy na to, o kosmosie. Bo od razu nasuwają się porównania.
  • Avatar
    A
    Aagthe 22.05.2009 08:15
    Łezka
    To najpiękniejszy film na świecie jaki kiedykolwiek widziałam. Przyzanam się, że uroniłam na nim parę łez, bo bardzo się wzruszyłam. W mojej ocenie równiótka dzyszka (10/10). Warto obejrzeć to anime bo jezt bardzo poruszajace oraz zapewna wspaniały weekend pełen dobrej zabawy, akcji i kilku łez na zakończenie.
  • Kaya 19.05.2009 20:21:57 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    cień 2.05.2009 23:10
    Samo, absolutnie końcowe rozwiazanie akcji jest wg mnie calkiem zgrabne i udane. kliknij: ukryte 
    Zgadzam sie z autorka, ze dramatyzm pod koniec serii jest az nazbyt przesadzony. Jednak  kliknij: ukryte  jest wg mnie bardzo dobrym rozwiazaniem.

    Ogolnie daje 8/10. Za klimat, za bohaterow i swietnie narysowane wilki. ;)
  • Avatar
    A
    StripFeelings 2.05.2009 04:14
    Jedno z lepszych
    Prawde mówiąc nie zachwyciło mnie od początku szzcególnie wyglądy postaci tzn są ładne grafika itp ale nie mój typ ;) Bynajmniej mimo wszystko z czasem się wciągnełam polubiłam postacie przywiązałam się do nich. I wogóle. Tak szczerze to jest jedno z wielu anime w których nie mam ulubieńca takiego na 100 % może z tehj piątki wilków i Hubb'a i Cher to taki minimalnie ulubieniec to Toboe. Muzyka i animacja świetne tylko te nosy mnie raziły no i czasami dziwnie wyglądali jak biegli :P. A jeśli chodiz o zakończenie to mnie się nie podobało to zakończenie w 26 odcinku, niczego nei pokazało , ale te OVA były jeszcze gorsze  kliknij: ukryte 
    • Avatar
      StripFeelings 2.05.2009 04:15
      Re: Jedno z lepszych
      A ale mimo wszystko polecam obejrzeć wszytko , chyba ,że ktoś czuje się usatysfakcjonowany po 26 odcinkach
  • Avatar
    A
    Charlie 22.03.2009 15:00
    Wilczki
    Anime bardzo spodobało mi się od początku, głównie dzięki tematyce (wilkowej). Ostatecznie nie uważam go za szczególnie wybitne, lecz kreska, a przede wszystkim muzyka, trzymają klimat, co sprawia, że tytuł jest godny polecenia. Duży minus za (bodaj 3) odcinki „przypomnienia” – perfidne zapychacze. A co do soundtracku, to sam utwór „Strangers” ciągle mi po głowie chodzi. Jak dla mnie, warto było zwrócić uwagę na Wolf's Raina nawet tylko z tego powodu.
  • Avatar
    A
    Emcia 5.03.2009 14:58
    Pomysł dobry.
    Wolfs Rain… no tak. ładna grafika, inspirująca muzyka(kocham opening), fabuła…
    Ale nuda. Tak, Nuda. niby anime nie takie długie, 26 odcinków(bez tych ostatnich)
    ale strasznie się ciągnące.
    Całą akcję zawartą w WR można by nagrać w kilku odcinkach, a tylko niektóre sceny są warte obejrzenia. Wedłóg mnie mało tam też typowych żartów, kawałów, docinek… Prawie cały czas tylko poważny smutny,(nudny) i melancholijny nastrój oraz ciągłe szukanie raju. No i Cheza.

    Naprawdę, pomysł był dobry, ale nie do końca – wedłóg mnie – przemyślany.
    A większość postaci była całkiem fajna, najbardziej lubiłam Hige
    • Ste 22.03.2009 15:49:09 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    can 16.02.2009 17:51
    Mnie to anime zaskoczylo pozytywnie bo Bebopa to nigdy nielubialem a to spoko postacie fajne , grafika tez tylko fabula ostaje ale chyba niema idealnego anime…
    ocena 5+/6
  • Avatar
    A
    Achmed 18.12.2008 19:23
    Wolf's Rain, ech
    Seria dobra, chociaż nie mogę powiedzieć, że świetna. Fabuła jest mocno średniawa i to anime najbardziej mi się podobało kiedy jeszcze żaden wątek się nie ukształtował, czyli na samym początku. Klimat to wielka zaleta tej serii, na początku byłem zafascynowany, potem anime traciło punkty a retrospekcje naprawdę mnie dobiły. Zastanawiam się po co w takiej serii aż 4 fillery… Za to końcówka naprawdę udana, finał bardzo dobry no i nieprzewidywalny. Obejrzałem 26 odcinków i skoro wszyscy odradzają dalej nie obejrzę. Szczególnie, że jestem usatysfakcjonowany tym, że wiele spraw pozostało tajemnicą, czasem fajnie jest nie wiedzieć wszystkiego.

    Zaraz, zaraz, czy mi się dobrze wydawało, ocena grafiki to 10? To jest chyba jakaś pomyłka. Owszem, wilki były bardzo udane, animacja też była całkiem na poziomie(wilków, pod ludzką postacią biegali czasem naprawdę… dziwnie). Ale postacie są całkiem przeciętne, o tłach to już nie wspomnę bo są one płaskie no i w ogóle nie ładne.

    Muzyka za to wypada bardzo dobrze. Opening i ending trzymają poziom, ale niczym się nie wyróżniają, za to sama ścieżka jak najbardziej. Tylu kawałków dawno nie widziałem, tylu dobrych kawałków. Oglądając to anime odniosłem wrażenie jakby twórcy Code Geass przesłuchali kilka utworów i postanowili zastosować tam podobne, no ale to może być tylko wrażenie.

    Bohaterowie, cóż nic szczególnego. Główna czwórka się niczym nie wyróżnia: jesteśmy całkiem różni, ale idziemy razem i stajemy się wielkimi przyjaciółmi itd. Za to z pewnością wyróżnia się Darcia, czyli główny zły w tym anime. Nie jest to postać w stylu „Jestem zły, za wszelką cenę muszę zabić Kibę i rządzić światem” i całe szczęście.

    Jednak moimi ulubieńcami byli bohaterowie drugoplanowi – Hubb i Cher.

  • Avatar
    A
    Sakura-chan 16.11.2008 16:55
    obłędne!
    Jedno z najlepszych anime jakie miałam okazję oglądać! Warte polecenia. Bardzo smutny koniec. Świetne było to, że mowa ciała jak u prawdziwych wilków. Dopracowane biologicznie.
  • Avatar
    A
    Karen 29.10.2008 20:06
    zakończenie?
    Mnie się podobało. Bardzo. Jedyne co mnie zastanawia to zakończenie. Ciekawie poprowadzone, pomysłowe, itp… a jednak…  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Molly 22.10.2008 20:41
    Coś wspaniałego
    Kocham, kocham, kocham wilki to i musiałam pokochać Wolf's Rain. Anime warte obejrzenia :)
  • Avatar
    A
    otaku 28.09.2008 15:04
    hmmmm
    Może jestem jakaś dziwna ale mi wolfs rain jakos nie podpasował. Klimat był spoko ale za to fabuła zupełnie mnie nie wciągnęła. Co do tych ostatnich 4 odcinków to uważam że one calkowicie zepsuły zakończenie – były badziewne i kiczowate.
    Jak dla mnie manga jest o wiele lepsza od anime xD
    • Avatar
      rakiraki 28.09.2008 16:22
      świetne anime
      Oj uwielbiam to anime, jestem w trakcie oglądania, jednak w pewnym momencie jest aż PIĘĆ (!!!) odcinków, które nie wnoszą kompletnie nic do fabuły ponieważ są to tylko skróty wcześniejszych epizodów z marnymi komentarzami bohaterów… Zmusiłem się do obejrzenia dwóch z tych 5 i dałem sobie spokój, bo się wkurzyłem na takie sztuczne i w bardzo złym guście przeciąganie fabuły. Przez to jakoś zabrakło mi chęci do kontynuowania oglądania serialu… Mimo to jest świetny i bardzo gorąco polecam, z zastrzeżeniem, że lepiej sobie darować te pięć odcinków wspomnień…
    • Avatar
      Yakuza 7.10.2008 20:31
      Re: hmmmm
      Jak dla mnie manga jest o wiele lepsza od anime xD


      Nie ma co (w przypadku Wolf's rain) porównywać mangi i anime, ponieważ manga powstała jako odrębna opowieść, po 4 chapterze akcja idzie w zupełnie innym kierunku niż anime i te 2tomy pokazują niejako zakończenie alternatywne, zupełnie inne:P

      A co do anime… Mnie naprawdę wciągneło;) oglądałam już co prawda jakiś czas temu, ale dalej mam z WR same pozytywne skojarzenia. Sympatyczni bohaterowie, w miarę ciekawa fabuła, świetna muzyka… Minusa dałabym za koniec(obejrzałam odc dodatkowe):P coś mi w nim nie lezało… A, jeszcze dziwne nosy:D
      Jednak szczerze polecam;D
  • Avatar
    R
    sheba 28.09.2008 00:36
    wolf's rain
    Wolf's Rain ogólnie był świetny, ale zgadzam się, że te 4 odcinki specjalnie były beznadziejne. Spodziewałam się trochę innego zakończenie, takiego mniej tragicznego, ale gdyby znowu było takie całkiem szczęśliwe to też do końca nie była bym zadowolona. Postacie są naprawdę genialnie narysowane, oprócz tych nieszczęsnych nosów, na które tez zwróciłam uwagę. Cudowna muzyka, dobrze dobrana do całości. Fabuła faktycznie za bardzo kręci się wokół Chezy i czasem staje się to nudne, jednak oglądałam to z zapartym tchem. Polecam wszystkim tą anime bo naprawdę warto oglądnąć. I tamta recenzja jest naprawdę doskonała ;). Widać, że autorka lub autor dobrze znają ten tą anime ;). Pozdrawiam
  • Avatar
    A
    Tylko Ja 25.08.2008 18:28
    Heh
    Wiecie co wam powiem? Dla mnie To anime nie kończy się na 26 odc tylko na 30. Po tych czterech odcinkach to Anime pozostaje w sercach..
    Jakby się skończyło na 26 to by nie miało sensu , nawet ten dramat,śmierć głównych i drugoplanowych (?) Bohaterów dodaje coś czego nie można opisać..
    Nie wstydzę się powiedieć, że na końcu , na 29 i 30 odc, płakałam..
  • Avatar
    A
    wilczyca 4.08.2008 20:15
    Jedyne anime godne uwagi...
    Jestem…jestem…zachwycona!Normalnie brak mi słów.Oglądałam już sporo anime i każde mnie rozczarowało,bito się bez sensu,robiono głupie miny,a bohaterki miały okropnie piskliwy głos,którego się słuchać nie dało.Każde oprócz Wolf' rain.Nigdy nie zetknęłam się z czymś równie pięknym.Taraz wiem,że naprawdę warto dążyć do celu
    • Avatar
      sirVir 4.08.2008 21:23
      Re: Jedyne anime godne uwagi...
      To albo mało oglądałaś, albo wyślij na księżyc tego, co Ci poleca tytuły. Anime oglądałem sporo, i Wolf's Rain chyba do mojej TOP 10 się nie zmieści, chociaż mogę go śmiało polecić, a do OST'u od niego zawsze wracam z przyjemnością.
  • Avatar
    A
    Ahriman 8.07.2008 23:04
    To jest najpiękniejsze anime, jakie kiedykolwiek widziałem.
    Każdy ma jakieś anime, do którego zawsze chętnie wraca, które oglądał tak wiele razy, że fabułę zna na pamięć, a świat nie ma przed nim tajemnic :-)
    To jest moje anime. Ma ono niesłychany nastrój, którego długo szukałem i podobny znalazłem tylko w Ergo Proxy.
    Musze się sprzeciwić klasyfikacji bohaterów na tych „dobrych i„złych”.
    Darcia (będący moim ulubionym bohaterem :-) nie jest zły. Zabrano mu wszystko co było mu drogie, wszystko, o co walczył przepadło.
    ostatnia jego nadzieja na szczęście została mu zabrana. Dla niego, nie było już raju, umarł.
    Nastrój, kunszt i wyobraźnia z jaka wykonany został ten świat przewyższa większosć dzieł jakie widziałem, a ost jest największym dziełem Yoko Kanno. Charakter postaci dopracowany i realistyczny, wszystko owleczone mistycyzmem, bez kiczu, wyszukane.
    Razi tylko jedna niespójność, a mianowicie Darcia by stać sie wilkiem przywołał „wspomnienie wilka” ale przecież szlachta(Noble) nie wywodzą się od wilków jak ludzie. przybyli na tamten świat.
  • Avatar
    A
    nessi 28.06.2008 18:17
    Jestem na NIE
    A mnie się nie podobało. Nudziłam się niemiłosiernie. Nie czułam nic. Ani klimatu, ani zainteresowania, ani dramatyzmu. NIC. Osobiście uwielbiam opowieści o wilkach dlatego zła jestem że twórcy Wolf's Rain tak to skopali
  • Avatar
    A
    gryfon 9.04.2008 11:25
    ***
    Dawno nie dałem się tak totalnie wciągnąć w historię anime. Wolf's Rain to przygodowy serial który nie stara się być na szczęście za bardzo pretensonalny (na co choruje większość seriali tego typu). Świetni bohaterowie, muzyka i wciągająca przygoda. A co do ostatnich 4 odcinków – cóż, każdy może sobie wybrać końcówkę wedle swojej woli. Wielbicielom hollywoodzkich zakończeń, tudzież happy endingów radzę zakończyć oglądanie na 26. To co się dzieje potem jest przeznaczone tylko dla odpornych (albo masochistów). Ale to właśnie dzięki tym 4 ostatnim odcinkom serial ten zyskuje nowy wymiar. 8/10
    • Avatar
      chomik 22.04.2008 04:37
      Re: ***
      Zawsze coś ciągnęło mnie w strone anime(zaczynając od Sailor Moon he he), ale Wolf's Rain było pierwszym które oderwało mnie na chwilę od rzeczywistości. Piękna historia o miłości, przyjazni i nadzieii. O wadach gatunku ludzkiego, żądzy i walce o przetrwanie. Moją uwagę zwróciła szczególnie postać Darcii, któremu nieszczęcie, czyli strata ukochanej, odebrało serce i szlachetność którą niegdyś w sobie nosił. Stał się upadłym aniołem(wilkiem), symbolem zła i mroku. Ostatnie cztery odcinki przyczyniły się do powodzi na mojej klawiaturze :P Gdyby bohaterowie odnalezli swój stereotypowy „paradise” WF stałoby się banalne. Zakończenie ma niezwykłe przesłanie: świat umiera by narodzić się ponownie i dążyć do doskonalszej, pozbawionej zła formy. Moment w którym oko Darcii zabarwia gwiezdne kwiaty ukazuje że mrok jest niedłączną częścią naszego świata, daje mu koniec jak i pocztek.
  • Avatar
    A
    Mirvel 1.04.2008 11:24
    WR ftw
    Genialna muzyka i nie(-/ )rażąca kreska. Ciekawa fabuła i postaci, chociaż miejscami nużące. Co do 'ostatnich' odcinków (czy to OVA, czy nie) to mimo wszystko warto je obejrzeć…
  • Avatar
    A
    Shimpai 7.01.2008 17:37
    porwały mnie wilki...
    Siadłam przed komputerem tylko na moment, myśląc „tylko zobaczę o czym to jest, zaraz wyłączę”. Obejrzałam pierwszy odcinek i pomyślałam „jeszcze jeden i idę się uczyć”.A później olałam kolokwium z łaciny i z zapartym tchem oglądałam odcinek za odcinkiem.
    Historia jest piękna i niesamowicie wciągająca. A do tego wspaniała muzyka, opening fantastyczny, jeden z moich ulubionych, jak cała seria z resztą.
    Obejrzałam 26 odcinków, pomijając odcinki powtórkowe, bo mi szkoda czasu było i chciałam wiedzieć, co będzie dalej.
    SUGOI po prostu!
  • Avatar
    A
    krew_na_scianie 3.01.2008 21:21
    Magia!
    Słowo magia oddaje w pełni co ja przeżyłam dzięki tej serii..

    Przyznaje, że po włączeniu pierwszego odcinka miałam mieszane uczucia: chyba nie dam rady obejrzeć serii o wilkach i dodatkowo w białych klimatach (sama szarość stycznia i grudnia jest przytłaczająca), ale dałam serii szanse i to było naprawdę mądre posunięcie!

    Rzeczywiście fabuła przedstawia się po krótce tak jak napisał to recenzent, ale mimo wszystko jest to naprawdę wciągające. Zresztą lubie takie serie, trochę tajmnicze, dużo podróży, poszukiwania czegoś czego tak naprawdę nie wie się czy jest ehh.. Muzyka robi niesamowity klimat. Główny kawałek „Stray” spowodował, że dałam tej serii szansę choć po 1 odcinku nie byłam pewna czy chce to jeszcze oglądać. „Stray” stało się dla mnie kultowe!

    Bohaterowie równiez mi się spodobali. Dużym plusem jest głos Kiby, uwielbiam tego pana od czasu gdy usłyszałam głos Tamakiego i Lighto (zwracam na takie rzeczy uwagę:)

    Podsumowując: seria może ma trochę oklepaną fabułe, ale ma to magiczne coś co kradnie serce i zostawia pustkę..
  • Avatar
    A
    Ryuki25 19.11.2007 19:54
    WR
    Jak ja dawno oglądałam to anime ledwo co pamiętam z niego. Nie uważam je za cud świata ale za dobre anime do obejrzenia na raz.

    Anime ma bardzo ładną grafikę( uwielbiam wilki ) i muzykę( Stray ). Co do fabuły jest ciekawa ale potrafi przynudzać, nie mogłam obejrzeć wszystkich odcinków na raz( czasem się zmuszałam by nie przewinąć ). Mimo to mam dobre odczucia i jestem zadowolona z końca. Jednak obejrzałam tylko 26 odcinków( a raczej 22 ). Darowałam sobie 4 ostatnie dlatego, że wcześniej dowiedziałam się co w nich jest. Znając siebie po ich obejrzeniu znienawidziłam bym to anime. Nie przepadam za  kliknij: ukryte  Dlatego wolałam otwarte zakończenie w 26 odcinku.

    Podsumowując dla mnie Wolf's Rain jest średnim anime, nie umiem go uznać za nic więcej ponieważ w ogóle fabuła ani postacie nie zapadły mi w pamięć.

    Spoilery się ukrywa.
    Moderacja.
  • Avatar
    A
    voyager 19.11.2007 18:47
    coś pięknego:D
    Chyba ostatnich 10 serii anime jakie oglądałem nie wciągło mnie tak bardzo jak wolfs rain, po prostu po każdym odcinku musiałem od razu zabrać sie za kolejny. Aczkolwiek trudno sie zgodzić ze słowami recenzenta dotyczacych 4 ova definitywnie kończących fabułe, myśle że są one tak jak film end of evangelion dla NGE, nie każdemu sie podoba ale obejrzeć warto, choćby z czystej ciekawości.
     kliknij: ukryte 

    Według mnie anime zasługuje na 9/10, czyli najwiecej ile moge dać bo 10/10 ma dla mnie tylko ah! my goddess:D


  • Avatar
    A
    Iwo-chan 11.11.2007 16:28
    Wolf's Rain
    Tez uważam, że 4 OVA (czyli zakończenie) są warte obejrzenia i bez nich seria wydaje sie właściwie taka jakby… no nie, nie naiwna, ale zbyt szczęśliwa może.  kliknij: ukryte 

    Spoiler zamaskowany, voyagerowi dziękuję za czujność rewolucyjną i przepraszam – Moderacja nie zawsze nadąża wszystko sprawdzić. – Administracja (pod chwilową nieobecność Moderacji).
  • Avatar
    A
    mangala 4.11.2007 14:01
    sama nie wiem ...
    Obejrzałam całą serię ale nie jestem pod wielkim wrażeniem. Niestety nie załapałam zakończenia. Możliwe że to wina tłumaczenia od Anime Virtual ale nie sądzę… Może ktoś mi wytłumaczy końcówkę? ;D
    • Avatar
      Eas 4.11.2007 20:06
      Re: sama nie wiem ...
      mangala napisał(a):
      Może ktoś mi wytłumaczy końcówkę? ;D
      Ale o co Ci chodzi, tak konkretnie?  kliknij: ukryte 
      To był fragment jej artykułu ze strony Red Moon.
      • Avatar
        mangala 4.11.2007 21:11
        Re: sama nie wiem ...
        Eas napisał(a):
        Ale o co Ci chodzi, tak konkretnie?


        Trudno mi zadać konkretne pytanie bo całe anime wydało mi się zbyt abstrakcyjne. Nie lubię „interpretować” zakończeń ... hmmm ... może inaczej- lubię ale do momentu kiedy moja interpretacja pozostaje interpretacją a nie usilnym uzupełnianiem dziur i niespójności w fabule. Lubię kiedy zakończenie jest klarowne. W przypadku Wolf's Rain wydało mi się zbyt zagmatwane – tak jakby twórcy nie do końca wiedzili o co chodzi w ich własnej opowieści i starali się to ukryć pod końcową, fantazyjną wizją.
        • Avatar
          sirVir 3.05.2008 22:37
          Re: sama nie wiem ...
          Dla mnie zakończenie było bardzo jasne. Do tego spójne i logiczne. Tylko styl, w jakim  kliknij: ukryte  trochę mi nie odpowiadał. Powinno się to zrobić albo szybko – za jednym zamachem, albo powoli. Takie rozwlekanie, a jednocześnie bezsensownie głupie (pseudodramatyczne)  kliknij: ukryte  właściwie zabija część klimatu. Takie moje spostrzeżenia.
    • Avatar
      Kaori 28.05.2009 21:02
      No cóż...
      mangala napisał(a):
      Obejrzałam całą serię ale nie jestem pod wielkim wrażeniem. Niestety nie załapałam zakończenia. Możliwe że to wina tłumaczenia od Anime Virtual ale nie sądzę… Może ktoś mi wytłumaczy końcówkę? ;D


      Moim zdaniem Red Moon ma na to logiczną odpowiedź… Choć w pewnych miejscach widziałabym to inaczej. Te 4 ostatnie odcinki mnie rozczarowały;/... Nie dość, że wszyscy zginęli w bardzo krótkim czasie, to jeszcze końcówka jest w ogóle nie zrozumiała. Co prawda, gdyby skończyli na 26 to też za dobrze by nie było, bo wtedy to już wszystko samemu trzeba byłoby wymyślać i dopowiadać, ale tak odcinki specjalne zepsuli, że aż mi się szkoda na końcu zrobiło… Widziałam naprawdę dobry koniec dla fabuły na początku i rozczarowałam się jak większość;/. No cóż… Przynajmniej wspaniały opening i eding poprawiają nastrój jak się o tym myśli;).
  • Avatar
    A
    Kavi 4.11.2007 12:27
    soundtrack
    Polecam utwór „Strangers” z soundtracku – po prostu cudo :)
    • Avatar
      Visenna 27.05.2009 22:00
      Re: soundtrack
      O tak, soundtrack Wolf's Rain jest cudowny. Strangers w wykonaniu Raj'a Rayamayi bardzo mi się podoba, aczkolwiek są jeszcze piękniejsze. Yoko Kanno mnie urzekła. Poza tym cała seria jest prawie idealna oprócz paru niedociągnięć, ale mnie to nie przeszkadza. Klimat jest nie do pobicia, to anime daje nam(a to jest ważne) dużo do myślenia. Według mnie takie anime mają największą wartość. Haremówki ze zboczonym podtekstem to zabawa dla, przepraszam, głupoli. Moim zdaniem Wolf's Rain jest cudowne, bo mimo niewiarygodnego wątku, paradoksalnie, realistyczne. Wilki zostały narysowane cudownie, nie zaprzeczam. Ocena redakcji w pełni poprawna.
      Btw, polecam też utwory „Dogs and Angels” i „Coracao Selvagem” zespołu Joyce. Cudo.
  • Avatar
    R
    Kavi 4.11.2007 12:25
    Ostantnie odcinki
    Zupełnie nie zgadzam się z autorką co do treści 4 ostatnich odcinków… zakończenie jest świetne i w ogóle nie odczułam żeby było „dorobione” na siłę. Przerażająco smutne, ale przecież nie można przerwać np oglądania filmu czy czytania książki bo fabuła może się potoczyć wbrew naszemu widzimisię.

    Mnie osobiście zawsze zastanawiała czołówka – była taka niezwiązana z samą serią. Wyjaśnia się to dopiero w ostatnim (30) odcinku i jak dla mnie jest to zabieg rewelacyjny :)
  • Avatar
    A
    kawka 27.10.2007 19:27
    Wcale nie takie dobre.
    W przeciwieństwie do większości mi osobiście się niezbyt podobało. Powiem szczerze, że najczęściej oglądam albo do 13­‑15 odcinka, albo całe anime (chociaż niektóre serie mają po 13 odcinków^^), w wolf's rain nie doszłam nawet do 10. Po 9 miałam już dosyć.
  • Avatar
    A
    K-chan 18.09.2007 18:19
    cukiereczek ^^
    mi osobiście podobało sie bardzo. akcja mnie wciągnęła już po pierwszym odcinku. postacie nie były schematyczne i nudne, każda miała swój własny charakter i osobowość. ale szczerze mówiąc dla mnie to cudo było do 26 odcinku, bo zakończenie serii na  kliknij: ukryte ale mimo to taki mały zawód u mnie pozostał. jednak twierdzę, iż jest to pozycja obowiązkowa. I tak jak jest napisane w recenzji, możecie sobie ostatnie 4 odcinki odpuścić.


    Na bogów Hałasu… Spoilery się UKRYWA!!!
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Frizel 9.08.2007 22:01
    Dobre, nawet bardzo
    Seria moim zdaniem bardzo dobra, ale nie pozbawiona wad. W końcówce irytował mnie (UWAGA STRASZNY SPOILER)  kliknij: ukryte No i jeszcze wkurzyły mnie te odcinki 15­‑18. Jednak nie są to bardzo znaczące wady i z czystym sumieniem daje 8.5/10. Polecam:)
  • Avatar
    R
    Unknown 19.07.2007 18:10
    Przed chwilą skończyłem oglądać i ...
    Seria jest ogulnie dobra ale załamał mnie ostatni odcinek, zakończenie jak dla mnie nie na poziomie całego anime.
    Nie zgodze się z radą aby nie oglądać ostatnich 4 odcinków bo to w końcu część anime a zakończenie z 26 odcinka to by aż śmieszne było.
    Co do zakończenia kliknij: ukryte  no i mniej więcej ja tak to widze;p
    Tak czy inaczej anime jest warte zobaczenia.
    • Avatar
      Sir Mavins 20.07.2007 20:23
      Re: Przed chwilą skończyłem oglądać i ...
      Unknown napisał(a):

      Nie zgodze się z radą aby nie oglądać ostatnich 4 odcinków bo to w końcu część anime a zakończenie z 26 odcinka to by aż śmieszne było.


      Chodzi o odcinki 15­‑18, które nic nie wnoszą
  • Avatar
    A
    Sir Mavins 19.07.2007 17:22
    WR - własne wnioski
    WR rec


    Muszę przyznać, ze aż 2 lata zajęło mi zanim obejrzałem tę serię.
    No bo tak, najpierw powiedziano mi:” Lubisz anime? A WR widziałeś? Nie!?! To zobacz.”
    No dobra, pomyślałem i zacząłem to ściągać, a jak już na hdd się znalazło, to okazało sie że w Polsce ma być wydane na dvd.
    No cóż, zaczekam, pomyślałem, i tak czekałem aż zakończą wydawać.

    Wydanie: dobre wydanie, firma sprawiła się OK, tzn wykonała dobrą robotę. Płyty są w atrakcyjnych pudełkach, w miarę przystępnej cenie. Minusem są błędy w tłumaczeniu – dodaję że nieliczne – i właściwie ich się nie widzi. Ja zauważyłem, ale co z tego.

    Seria: bardzo mi sie podobała, choć przyznam że na początku jak czytałem,
    że to ma być o wilkach… to taki zniesmaczony byłem. Ale się miło rozczarowałem.

    Grafika jest całkiem niczego sobie, dbałość o szczegóły OK, kreska OK.

    Muzyka nie porywa, bo wydaje mi się tylko tłem i to słabo zaznaczonym, za to ending SUPER.
    Nie wiem dlaczego ludziom podoba się utwór „Stray” – mnie średnio.

    Historia: całkiem ciekawa koncepcja, niezły pomysł. Seria nie nudzi, wciąga. Minusem są natomiast odcinki 15­‑18, które dla mnie są bez sensu (mógł być jeden, ale aż 4?!).
    I dodam, że jednej rzeczy nie rozumiem. Wg opisu serial to 26 + 4 odcinki. Za to wg mnie serial owszem kończy się 2­‑krotnie, ale za pierwszym razem jest „niedokończony”(26), a za drugim już tak (30).Ja wyciąłbym te 4, o których pisałem i całkiem zgrabnie by to się oglądało – 26 odcinków.

    Postacie: właściwie główna pochwała za to, że przemiana była na „pstryk” i juz jest. Ileż to razy oglądało się, z super podkładem muzycznym, jak bohater zamienia/przemienia się w coś lub kogoś.
    I trwało to wieczność. A tu nie, nic z tego. Brawo dla twórców.
    Nie mogę pisać o każdej z postaci z osobna, bo były by to same spojlery, ale tego nie chcę.
    Dlatego też wg mnie charakterystyka i historia każdej z postaci wciąga, nie ma jakiegoś przygwożdżenia nadmiarem informacji i tajemniczości. W miarę jasno i logicznie podano to widzowi na tacy. Nie ma jakiegoś tragizmu(takiego co to przytłacza widza), choć przyznam, że to co twórcy zrobili w 3 ostatnich odcinkach wmurowało mnie, w fotel. Po jaka cholerę?
    No, ale dobra, naprawili to w jakimś tam stopniu i za to im chwała.
    I znowu „choć”... brakowało mi na końcu jednej postaci – Ci, co oglądali, wiedzą której, a innym nie chcę psuć zabawy.
    Chciałoby się rzec:” u e miraj?”


    Mimo takich „achów” i „ochów” stawiam serialowi notę 8/10, a wydaniu 9/10.

    ...i zachęcam innych do zakupu tej serii.
  • Avatar
    R
    Lukas 26.06.2007 23:26
    wr
    Wg klimat i wydarzenia z tych 4 odc zupełnie odbiegają od tego co bylo przedstawione wczesniej i troche nie pasują, tak jakby własnie były wcisniete na siłe. Dokręcili 4 odcinki po to by  kliknij: ukryte  Jak dla mnie dokretka na siłe, a zakonczenie troche głupie ale i tak 9/10 bo warto obejrzec.

    Zamaskowano spoiler. Moderacja.
  • Avatar
    A
    Kiba 17.06.2007 12:41
    wspaniałe
    Własnie skończyłem całą serię i jestem zachwycony. Bardzo piękne anime, u mnie jest na 2 miejscu daje 9/10.
  • Avatar
    A
    Bushido 16.06.2007 10:30
    Nie wiem
    Jestem przed odcinkami 15­‑18 i nie wiem czy je sobie odpósić czy nie. Powiedzcie co mam zrobić.
    • Avatar
      Serika 16.06.2007 11:01
      Re: Nie wiem
      Zdecydowanie sobie odpuścić, tam nie ma chyba ani jednej nowej sceny. Szkoda czasu i nerwów :)
    • Avatar
      Sir Mavins 19.07.2007 17:23
      Re: Nie wiem
      15­‑18 ODPISCIC
  • Avatar
    A
    Modrafin 11.05.2007 17:13
    Dlaczego akurat Wolf's Rain ???
    Oglądam już anime od dość długiego czasu. Widziałem historie różnego kalibru, smutne śmieszne, dziwaczne, a nawet całkowite dna. Lecz jest coś w Wolf's rain co mnie do niego przykuwa. Oglądam go regularnie i mimo, że znam je prawie na pamięć, nigdy nie zgodzę się z Dark_Fafikiem, że to anime kończy się jakkolwiek szczęśliwie. To najsmutniejsza opowieść jaką kiedykolwiek widziałem lub czytałem.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    R
    Dark_Fafik 10.05.2007 21:15
    !
    Zupelnie nie zgadzam sie z autorem zrecenzji, jesli chodzi o zakonczenie. te 4 ostatnie odcinki sa swietne, duzo sie dowiaduje o rzeczach ktore byly tylko niedomowieniami w calej seri. a jesli ktos nie zrozumial konca: kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Magenta 5.05.2007 21:05
    10 przekazań
    1. Yoko Kanno love love love buzi buzi ;)

    2. Rozbudowane postaci, osobowości, ich motywy działania są zrozumiałe i naturalne, nie naciągane (no może troszeczkę)

    jeeej…

    im dłuższy czas mija od obejrzenia tego anime tym bardziej jestem zła na jego twórców, że taką mądrą, metaforyczną treść upchali w tak płaczliwe coś, o czym powiedzieć trzeba, że jest piękne. Bo niewątpliwie jest piękne.

    3. Klimat. Już od pierwszych odcinków, pierwszych chwil… no utopiłam się z pieskami, poszłam na dno i do końca nie mogłam oderwać nosa od ekranu.

    4. Jak to dobrze, że wilki nie zachowywały się jak ludzie. zwłaszcza taki specyficzny typ emo chłopców, bardzo ostatnio popularny

    5. Zakończenie. Moim zdaniem odnaleźli raj. Bo on nigdy nie miał być miejscem przypominającym to, o którym sobie myślimy w pierwszej kolejności po usłyszeniu ,,paradise”

    6. przestańcie czepiać się kilku ostatnich odcinków. one od samego początku były w planach.

    7. siedem to wcale nie jest taka święta liczba.

    8. chwała twórcom, iż ani razu nie pokazali, no powiedzmy Tsume (ten co mu obcisłe spodenki ze zgrabnej pupci ledwo co spadały a mimo to nigdy w nereczki nie było mu zimno), ale wracając, że ani razu nie pokazali „przemiany” w wilka- wiecie- wyrastające kły, owłosienie, groźne pazurzyska… hehe… dzięękii boooguu!

    9. kończe. i tak pewnie tego nei czytacie.

    10. świetne anime. polecam, ale tylko kulaśnym osobom, reszta nie zasługuje, niech wałkuje inne tasiemce!

    c­‑ya!

    :)





  • Avatar
    A
    zamorka 31.03.2007 01:27
    hmmm
    podaobało mi sie (nawet z tymi niby dodatkowymi odcinkami) ale nie pytajcie czemu…sama nie wiem, w fabule nic odkrywczego nie ma jak ktos napisal akcja polega na ratowniu Chezy, ktora co chwila jest porywana…hmm w sumie największym plusem są bohaterowie, naprawde dokladnie przedstawieni (jak rzadko!!)
  • Avatar
    A
    Aga:) 25.03.2007 17:56
    super!
    Własnie przed chwilą skończyłam oglądać WR i stwierdzam, że jest ono suuuper! normalnie kocham to anime! eh.. I moim zdaniem te 4 odc. ostatnie były spoko, chyba najlepsze, takie kochane no…jaaa, tylko zastanawiam się, dlaczego to tak się głupio skończyło? jaaaaa<serce>
  • Avatar
    A
    b4rt3k 20.03.2007 21:11
    XYZ
    Istotnie… któś umiera…
    Anime oceniam na 9+ na 10 mozliwych.
    Tylko nie do końca rozumiem…  kliknij: ukryte  Bo tak własnie to odbieram.
    Pozdro…

    Spoilery sie ukrywa.
    Moderacja
    • Avatar
      mikołaj 26.03.2007 15:55
      Re: XYZ
      a odebrałem to tak: Kiba też nie jest świadom zmian jakie nastały.Jednakże wydaje mi się, że jako jedyny nadal czuje zapach kwiatu i za nim podążą. Możliwe nawet,iż nieświadomie, po prostu „coś” każe mu biec
  • Avatar
    R
    mikolaj 15.03.2007 16:30
    ...
    Co do czterech ostatnich odcinków(26­‑30) to nie są one dodatkowe, wciśnięte na siłę.Każdy kto oglądał Wolf's Rain wie, że odcinki 14­‑18 są zlepkiem poprzednich. Stało się tak dlatego,iż w tym czasie panowała epidemia SARS, więc gdyby nie ona to te cztery odcinki nie byłby „dodatkowe”. Ten kto nie ogląda ostatnich odcinków wiele traci. Nie oglądać ostatnich odcinków  kliknij: ukryte 

    Ukryto spoiler.
    HAHA. Bardzo śmieszne.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Lena100 15.03.2007 12:55
    Wolf's Rain - tylko do 26 odcinka
    Piękna seria!!! Wciągająca fabuła, piękna kreska (jedyne do czego się mogę przczepić to – ach te nosy… ;), muzyka to CUDO! Dawno nie słyszałam tak dobrego Endingu, czołówka troszkę gorsza i myśle, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja lubię te klimaty, więc… Muzyka w trakcie samego seansu naprawde dobra. W zależności od potrzeby, albo buduje klimat i jest „niewyczuwalna”, albo przyciąga uwagę widza i poza nią nie widzi się już nic – wtedy to obraz buduje klimat, a na muzyce skupiamy się całkowicie. Postacie naprawde ładnie narysowane. Główni bohaterowie wspaniali zarówno jako wilki, jak i ludzie. Trzeba przyznać, że najlepiej i w jednej i drugiej postaci wyglądał Kiba. Mimo wszystko wcale nie polubiłam go najbardziej. Trochę mnie wkurzał z tą zwoją „dumą” i „godnością”. Chociarz moment w którym widzimy go po raz pierwszy i całe zamieszanie wokół jego osoby w pierwszym odcinku naprawde robi wrażenie. Moimi ulubioną postacią był Toboe. Taki naiwny dzieciak… Chociarz troche straszne było całe jego życie, to jak przywiązał się do ludzi, a równocześnie walczył o niezależność, no i wypadek najpierw ze „Starszą Panią”, a potem z ptakiem Leary. Czarny charakter naprawde z klasą i w tym całkowicie zgadzam się z Recenzentem. Cheza śliczna, rozczulająca, ale coś za dużo w niej było tego cukru. Nie pasowała mi do tego brutalnego świata, wydawała mi się troche wyidealizowana, wręcz surrealistyczna, odizolowana od reszty przedstawionej rzeczywistości. A może taki właśnie był zamiar autorów tej serii? W końcu niecodziennie spotyka się dziewczynę, która jest równocześnie kwiatem, ona też w jakiś sposób budowała klimat tej opowieści. No i jeszcze bardzo lubiłam Blue. Było w niej coś przykuwającego uwagę. Jej historia była naprawdę niesamowita. Byłam całkiem zaskoczona kiedy wkroczyła na scenę w swojej „nowej” postaci. Postacie drugoplanowe takie jak Cher,Hubb, czy łowca wilków miały naprwdę ładną rolę do odegrania, nie było ich ani za dużo (tz. nie przeszkadzali w głównym wątku), ani zamało. Mogliśmy poznać każde z nich i chociarz trochę zrozumieć reguły rządzące ich życiem. Jedyne co mogę zarzucić to mimo wciągającego wątku, rzeczywiście występują pewne braki w fabule, ale oprócz tego anime cudowne, z klasą i charakterem, oryginalne! (czego niejednej produkcji brakuje… ) Kolejna pozycja obowiązkowa.
    Zakończyłam swoje oglądanie na 26 odcinku, postanowiłam zastosować się do rady Recenzenta. Nie lubie przesadnego dramatyzmu. W którymś z komentarzy przeczytałam, że któś z głównej czwórki umiera w tych czterech ostatnich i już mi się odechciało oglądać „dogrywkę”. Myślę że to zakończenie na razie mi odpowiada. Może kiedyś wróce jeszcze do Wolf's Rain i posiedze te dwie godziny, żeby jednak zobaczyć co się na końcu stało. Nie jestem zwolenniczką patosu i wszechobecnego happy endu, ale nie lubie kiedy ktoś z bohaterów pierwszoplanowych (tych dobrze wykreowanych) zdycha bez przyczyny w jakimś filmie, bo się później nie mogę otrząsnąć…
    Ogólnie polecam. Daje 9/10.
    • Avatar
      Avellana 15.03.2007 13:19
      Re: Wolf's Rain - tylko do 26 odcinka
      Jeśli nie zamierzasz oglądać, zajrzyj do spoilera – jak sądzę, rozwieje resztę Twoich wątpliwości:
       kliknij: ukryte 
  • Avatar
    R
    Kamcia1904 10.03.2007 08:03
    Wolf's Rain
    Na początku jak zobaczyłam recenzje to nie za bardzo mnie to anime zainteresowało i to jest dowód na to, że anime trzeba oglądać nie koniecznie znając recenzję!
    Wolf's Rain jest warte obejrzenia chociażby ze względu na głównych bohaterów:Cheza­‑dziewczyna­‑kwiat, i Kiba- wilk.
    Fabuła na pozór banalna, jednak z czasem wciągająca.
    Innego końca wyczekiwałam, ale i tak twierdzę, że to jedno z najlepszych anime jakie można obejrzeć.
    Muzyka niezwykle dopasowana, podkreślająca klimat wydarzeń.
    Kreski nie zamierzam się czepiać, bo jest na wysokim poziomie!
    Bariera wiekowa – myślę, że „Wolf's Rain” jest dla każdego bez względu na wiek.
    ocena: 9
  • Avatar
    A
    Wanat 11.02.2007 22:34
    Wolf's Rain
    Mym zdaniem seria całkiem przyjemna. Dosyć nużace były odcinki o mytwie retrospekcyjnym,tymbardziej, że wykorzystano tam fragmenty poprzednich odcinków, ale za to końcówka… sama słodycz. Do tego ładna kreska i cudowna muzyka ( jak zawsze Yoko Kanno stanęła na wysokości zadania ).
  • Avatar
    A
    morbus (nacynarybnik@tlen.pl) 11.12.2006 14:58
    dobra seria, ale.....
    Dobra seria, wspaniali bohaterowie Cowboy Bebop jednak bardziej mi sie podobal przez co na wolfs rain bylem bardzo, ale to bardzo napalony.
    I nie powiem swietna seria jednak czuje taki niedosyt fabularny ( calej fabuly oraz samego zakonczenia), ze eeeehhh
    Moze oczekiwania mialem za duze…...
  • Avatar
    A
    Inga 1.10.2006 18:39
    Urzeczona....
    Te trzy dodatkowe odcinki wiele wnoszą i dają do myślenia… kliknij: ukryte  Dlategoteż uważam, że i te epizody są obowiązkowe :)
  • Avatar
    A
    mentos 4.09.2006 21:54
    Sprzeczne uczucia.
    Hmm… Bez wątpienia genialna muzyka, kreska, którą lubię. Fabuła? średnia, momentami nuuuudno! Ale dla muzyki warto było się poświęcić:) Choć kompletnie nie rozumiem po, co były te 4 dodatkowe odcinki?
  • Avatar
    A
    Anonim 25.08.2006 14:50
    Nuda
    Podzielam zdanie że wielką zaletą Wolf's Rain jest
    klimat i świetna muzyka. Niestety. IMO postacie są
    do bólu przewidywalne także fabuła jest nieciekawa.
    Przed każdym epizodem musiałem sie „zmusić” żeby dotrwać do końca.
    Nic odkrywczego jak dla mnie 6/10
  • Avatar
    R
    słaby wielbłąd 15.08.2006 19:14
    4 "dodatkowe" odcinki
    Nie podzielam zdania recenzenta. Uważam,że cztery ostatnie odcinki(26­‑30) nie odstają poziomem od pierwszych 26,są tak samo dobre albo nawet lepsze. Polecam ich obejrzenie! Jeśli ktoś ich nie ogląda to tak jakby sobie nie obejrzał kilku ostatnich odcinków jakiegokolwiek anime.

  • Avatar
    A
    Li 12.08.2006 16:46
    Piękne wilki =^.^=...
    ...ale anime jeszcze piękniejsze =) Jedno z lepszych, jakie widziałam ^^ Obejrzałam do 26 odcinka i na tym skończę, bo takowe zakończenie mi odpowiada –  kliknij: ukryte Bohaterowie jako wilki byli śliiiczni ^.^ <nie jestem zoofilem xD>. Anime naprawdę polecam ^^

    Ukryto spojlery.
    -Moderacja
  • Avatar
    A
    Shana 26.07.2006 20:10
    Wolf's Rain
    Ja nawet niedawno oglądnęłam wszystkie epizody Wolf's Rain to było w sumie pierwsze anime które oglądnęłam w całości. Podobało mi się i uważam ze jest warte oglądnięcia. Dlatego ja osobiście bardzo polecam Wolf's Rain ;-) A Mange to trzeba załatwić ^^
  • Avatar
    A
    Nanami 10.05.2006 17:20
    Majsterszyk :)
    Już dawno oglądałam Wolf's Rain. A zaczęłam od 5 odcinka, potem chyba 19… Tak wyrywkowo :-) Potem obejrzałam całą serię od początku do końca. Czekałam, czy w ogóle będzie kontynuacja otwartej serii TV… I doczekałam się OAV. I nie zawiodłam się! Nawet 2 tomow mangi sie doczekaliśmy! A moją miłość do tego anime przelałam na stronę, do której link możecie znaleźć pod artykułem.
  • Avatar
    A
    Aoi 16.04.2006 20:01
    Wolf's rain
    czytałam mangę liczy ona 2 tomy więc anime jest nieco bardziej rozwinięte(26 odcinków).
    Uważam że ta opowieść tak jak i „Cowboy Bebop” jest świetna (zwłaszcza dla osób takich jak ja czyli miłośników wilków.
  • Avatar
    A
    Dahaka 13.04.2006 18:06
    KOCHAM!
    Siemka!

    Wlasnie jestem przed ogladaniem 29 odcinka :D Do tej pory Anime to okazywalo sie najcudowniejszym dzielem we wszechswiecie! Mam nadzieje, ze sie nie zawiode na kolejnych dwoch odcinkach :D Te dodatkowe odcinki na razie doskonale wplatuja się w calosc.  kliknij: ukryte  O boze ale jestem podekscytowany :D Ide ogladac 29 odcinek. Juz spazmow dostaje ;) KOCHAM WOLF'S RAIN!!
  • Avatar
    R
    Paweł 5.04.2006 05:40
    4
    4 ostatnie odcinki są naprawde cudowne i nie wiem jak w ogóle można powiedzieć o nich coś złego :). Jeśli komuś nie podoba się seria to niech wytrzyma tylko po to aby zobaczyć te 4 odcinki! Blue jest świetna, z resztą jak każdy bohater, za czasem też zacząłem bardziej lubić Hige i Toboe.
  • Avatar
    A
    Darth Revan 4.04.2006 14:35
    Ja też szukam raju
    Nie oglądałam jeszcze tego anime, ale jego wersja mangowa mnie urzekła. Cheza- dziewczyna/kwiat była jedną z najbardziej niezwykłych postaci jakie kiedykolwiek widziałam. Polecam tę serię wszystkim, zarówno największym fanom mangi i anime jak i całej reszcie. W końcu każdy z nas szuka swojego raju, prawda?
  • Avatar
    R
    Perlalei 28.03.2006 13:33
    piekne anime
    Anime jest swietne, co prawda wyzej cenie sobie CB badz SCh, jednak warto. No i nie zgadzam sie z opinia ze dodatkowe 4 odcinki sa slabe…w moje gusta trafily:)
  • Avatar
    A
    Farbi 2.03.2006 15:55
    Wolf's Rain
    Hejka wszystkim. W prawdzie nie oglądałam całego anime, ale widziałam 19 odcinków i bardzo mi się podobały czytałam też mangę Wolf's Rain, również bardzo ciekawa. Moim ulubionym bohaterem jest Kieł (tzn. Kiba) i Blue, o którym nie wspomnieliście :(. Naprawdę, polecam to anime wszystkim, którzy oglądali już takie anime jak Fushigi Yuugi, Hellsing czy Card captor Sakura.
    Pozdro!
    • Avatar
      Kisa 16.09.2007 13:55
      Re: Wolf's Rain
      Farbi napisał(a):
      Naprawdę, polecam to anime wszystkim, którzy oglądali już takie anime jak Fushigi Yuugi, Hellsing czy Card captor Sakura.
      Pozdro!


      Oglądałam Fushigi Yuugi i gdyby mi ktoś wcześniej powiedział, że Wolf's Rain jest do tego podobne, to w zyciu bym Wolf's Rain nie obejrzała :/ Wolf's Rain i Fushigi Yuugi różnią się jak ogień i woda, a to pierwsze jest tysiąc razy lepsze i z całą pewnością bardziej ambitne (moim zdaniem oczywiście). Nie wiem też, co Wolf's Rain ma wspólnego z Hellsingiem czy CCS
  • Avatar
    R
    Kristo 27.02.2006 13:52
    26-30 ?
    To leci tak recenzent mówi że nie powwinniście oglądać tych właśnie odcinków, ja za o sądze że jak najbardziej powinniście je obejrzeć bo są naprawde wspaniałe i dają dużo do myślenia oraz same ostanie słowa  kliknij: ukryte 

    Więc moge naprawde polecić ten serial jest naprawde warty obejrzenia.
  • Avatar
    R
    gacek 5.02.2006 14:00
    ogólnie;)
    obejrzałam Wolf's rain nie dawno i ciągle o tej serii rozmyślam:] Jestem nią zauroczona. Bardzo podoba mi się kreska(pomijając nosy), do tego dochodzi muzyka, która stoi na najwyższym poziomie, ale w końcu to dzieło twórców Cowboy'a Bebop'a;)
    Oglądanie Wolf's Rain to czysta przyjemność :D
    Po krótkim wstępie chcę napisać o 4 „ekstra” epizodach. Po przeczytaniu recenzji po 26 odcinku sopdziewałam się katastrofy, daltego też z seansem 4 ostatnich ep. poczekałam aż dwa dni (:P). Przygotowana na najgorsze rozpoczęłam oglądanie, ale zamiast rozczarowania odczuwałam coraz większy zachwyt serią :D Nie rozumiem dlaczego uważa się te 4 odcinki za niepotrzebne lub beznadziejne. Fakt, nie konczy się wszystko tak poprostu słodko. kliknij: ukryte 
    Na tym kończę moją mega produkcję:P
    Wolf's Rain podobać mi się będzie zawsze,tak samo jak Cowboy Bebop.
  • Avatar
    A
    Pawel 11.01.2006 18:37
    !
    Tak tak… ta seria jest swietna, nawet cudowna. Tylko nie wiem czemu ale mam takie cos ze nigdy nie moge sie zabrac do ogladania, a jak juz ogladam to mnie ssie i chce wiecej o_O'... Dlatego jestem dopiero przy 18 odc xD
  • Avatar
    A
    kamer 7.01.2006 00:05
    piekne
    Anime naprawde swietne. Musze przyznac ze bardzo ladna kreska. Muzyka naprawde wysmienita. Zrobilo na mnie niezle pierwsze wrazenie, a fabula jescze bardziej zaostrzyla tempo. Wysmienite!

    PS. Zachecam do przeczytania mangi ;).
  • Avatar
    R
    Gatsu_21 10.12.2005 01:57
    Rozczarowany koncowką
    Po obejzeniu tego Anime do odcinka 26 bylem zachwycony, pomyslalem sobie ze wszytscy beda razem, wilki sami stwoza sobie raj bo to my mozemy zrobic sobie dom przyjaznym, Cher i detektyw(nie pamietam imienia) beda mieli dzieci straszy pan uda sie z blue i reszta wilkow do domu. Szczeka mi opadla gdy  kliknij: ukryte Anime caly czas bylo utrzymane w innej konwencji a tu taki psikus, szkoda tyle powiem i zgadzam sie z pania recenzant.
    • Avatar
      Streider 19.12.2005 19:53
      Re: Rozczarowany koncowką
      Anime utrzymane było w innej konwencji? Śmiem wątpić:] Czy w Wolf's Rain choć jedna z głównych postaci jest szczęśliwa? Wszyscy cierpią, a życie kopie ich nawet, jak już padli. Prawdziwe ostatnie odcinki są wypadkową całej serii, a końcówka odcinka 26 jawnie łamała zasadę decorum;]]
    • Avatar
      Paweł 5.04.2006 05:45
      Re: Rozczarowany koncowką
      Jak wiesz wszyscy zmierzali do raju.  kliknij: ukryte  Szkoda, ale tpo zakończenie JEST sensowne

      Zamaskowano potężny spoiler. Moderacja
  • Avatar
    R
    Streider 7.12.2005 15:02
    Odcinki 27-30
    O nie, nie mogę zgodzić się z recenzją odnośnie dodatkowych odcinków, bo dla mnie to one stanowią najlepszy punkt serii:] Zakończenie w odcinku 26 było zbyt słodkie i trochę nie na miejscu. W końcu co z tego, że spoiler: kliknij: ukryte 

    Natomiast co do kolejnych odcinków, to oglądanie Wolf's Rain z pominięciem ich przypomina wyłaczenie Imperium Kontratakuje na moment przed walką Luka z Vaderem. Najlepsza część anime zaczyna się dopiero teraz! Muszę przyznać, że dramatyzm ostatnich chwil jest naprawdę ogromny, ale czy to wada? Możliwe jest domyslenie się, jak 'ogólnie' zakończy się seria, ale odgadnięcie pełnego zakończenia nawet podczas ostatniego odcinka uważam za niemożliwe. Poza tym ten, kto nie widział spoiler: kliknij: ukryte traci niesamowicie dużo:]

    Dramatyzm ostatnich odcinków jest naprawde duży, szczególnie w stosunku do 'lajtowego' pierwotnego zakończenia, ale w żadnym momencie nie poczułem, że przekracza on cienką granicę kiczu. Może tylko ja tak przeżywam to, co dzieje na ekranie, ale ostatnie sceny naprawdę(!) mnie poruszyły.

    Wolf's Rain to jedno z moich ulubionych anime, a odcinki 27­‑30 uważam za prawdziwy finał tej opowieści. Naprawdę zaskakujący i wzruszajacy, najlepszy moment serii. Nie dajcie się przekonać recenzji, obejrzyjcie ostatnie odcinki choćby tylko dla wyrobienia swojej własnej opinii;]]
  • Avatar
    A
    korsarz 25.05.2005 08:23
    Wolf's SARS
    No cóż… Te powtarzane odcinki to prawdopodobnie efekt epidemii SARS (odmiana zapalenia płuc)... Co przeszkodziło im w produkcji nowych odcinków, wykożystali więc stare materiały, żeby się wyrobić z planem…