Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Kindaichi Shounen no Jikenbo Returns

  • Avatar
    A
    Daerian 26.12.2014 17:19
    Zagadki kryminalne jak zwykle stoją na wysokim poziomie. Mamy tu sprytne triki, zbrodnie w ograniczonych przestrzeniach, misternie stworzone alibi, nagłe zwroty akcji, zaskakujące wydarzenia i dramaty psychologiczne. W tle przewijają się najróżniejsze pomysły fabularne i motywy. Wszystko jest przemyślane i dobrze rozłożone w czasie

    Muszę się z tym stwierdzeniem w recenzji całkowicie nie zgodzić. Jako fan kryminałów poczułem się w zasadzie obrażony poziomem zaprezentowanych zagadek, ich naiwnością i brakiem przemyślenia, nie wspominając już nawet o sposobie prowadzenia fabuły. Do stopnia, który bardzo szybko skłonił mnie do porzucenia serii.
    Zdecydowanie odradzam oglądanie.
  • Avatar
    A
    Li 25.12.2014 22:19
    Niestety wymiękłam po pierwszej zagadce :D O ile na Kindaichiego czekałam, tak się dość nieźle zawiodłam.

    Po pierwsze, odrzuciła mnie grafika (przede wszystkim jednak animacja) i głosy seiyuu. Generalnie czuć, że seria nie jest świeża. O ile grafikę mogłabym jeszcze zdzierżyć, tak już niedopasowani seiyuu mnie tylko drażnili ^^'

    Druga rzecz -> absolutny brak logiki oraz wiecznie podkreślane przez Kindaichiego, że on rozwiąże tę zagadkę, bo przecież jego dziadek był słynnym detektywem itd. Jeśli chodzi o brak logiki:  kliknij: ukryte  Tego typów kwiatków było jeszcze sporo :/
  • Avatar
    A
    The Beatle 30.08.2014 02:33
    Tylko dla fanów gatunku
    Coś mały ruch w komentarzach, a seria powoli się kończy, więc zostały jej niewielkie szanse na zaskoczenie widza.

    Po nadziejach (niewielkich, ale zawsze) pokładanych w tym tytule prawie nic nie pozostało. Wychodzi na to, że zawiłość i oryginalność „zagadki” stawia sie tutaj nad realizmem, a czasem nawet zdrowym rozsądkiem. Wprawdzie bywają lepsze i gorsze arci, ale wynikowo większa część stanowi przecudowane historie dążące tylko do tego, by główny bohater w decydującym momencie poskładał wszystkie poszlaki, zebrał podejrzanych i zamieszanych w sprawę (pozostałych przy życiu) i wszystko im wyjaśnił. Wszystko oczywiście w imię dziadka­‑detektywa. :P

    Na domiar złego prawie żadnej zagadki nie da się rozwiązać „przed” Kindaichim, gdyż nie wszystkie wskazówki są pokazywane widzowi. Tak więc z interaktywnej zabawy w detektywa również nici.

    No i zostaje sam szkielet niniejszego tytułu, czyli całkiem sympatyczni (choć dość naiwnie wykreowani) bohaterowie z pierwowzoru (nota bene niedostępnego w całości ani po polsku ani po angielsku), kilka historii zbrodni, które momentami potrafią zaciekawić i… w zasadzie tyle.

    Jeśli ktoś gustuje w zagadkach kryminalnych nie bedzie wniebowzięty, ale powinno mu się podobać. Dla całej reszty tytuł nie ma do zaoferowania więcej niż pierwsza lepsza produkcja średniej klasy.
    • Avatar
      Atsuko 15.09.2014 10:39
      Re: Tylko dla fanów gatunku
      Moim zdaniem to anime jest strawne, jeśli się ma jakoś poniżej piętnastu lat. Przy pierwszych zagadkach oglądałam to i się śmiałam jakie to głupie (bo aktorzy podkładający postacią głosy wcale nie nadrabiają braków w logice), ale gdzieś tak od połowy robi się ciekawe (a przynajmniej sprawia wrażenie mniej głupiego).
  • Avatar
    A
    Donia 9.04.2014 20:03
    Zaczynamy od sprawy, która była jak dotąd pokazana w mandze i filmie aktorskim. Dobry wybór, że postanowili w końcu przenieść ją do anime. Jak na razie jest ciekawa historia, jest tajemnica i intryga, ale oprawa audiuwizualna strasznie nie pasuje do tego anime. Openig za słodki, a grafika nawet ładna, ale trochę cukierkowa. Mam nadzieję, że twórcy szybko to poprawią, bo Kindaichiemu potrzeba więcej tego charakterystycznego mrocznego klimatu starych kryminałów.
    Co do sprawy zapowiada się obiecująco. Mam swojego podejżanego. Po za tym fajnie, że znowu pojawił się Saki (chociaż wolałabym pana Itsuki, albo Fumi). Czekam na nastepne odcinki.
  • Avatar
    A
    Donia 4.04.2014 22:38
    Czekaj Kindaichi!
    Już łapie notatnik i Cię lecę oglądać… To znaczy polecą jak już Cię znajdę w sieci z napisami… A przy okazji bądź tak miły i rozwiąż w tej sprawę Morderstw w wiosce cudzoziemskich rezydencji, bo to jedyne śledztwo z polskiego wydania mangi, którego nie było w anime. I przy okazji… Mogłbyś w nowej serii poderwać Miyuki? Przudałoby się tam u was trochę romansu ;-)

    Dalej pokaż detektywowi Conanowi, kto tu jest najlepszym detektywem w Japoni i czyim imieniem powinni nazwać stację kolejową! ;-)