Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Maison Ikkoku: Kanketsuhen

  • Avatar
    R
    SongyoKotowari 23.02.2016 23:55
    spoiler
    Uprzejmie uprasza się o zmianę opisu:
     kliknij: ukryte 

    To nie jest coś co chciałem wiedzieć przed seansem głównej serii :/
    Nie żebym się nie domyślał że do tego dojdzie, no ale hej.
  • Avatar
    A
    Grisznak 20.02.2011 13:29
    Niezbyt udana produkcja
    Pominąwszy kwestie skopanego, polskiego wydania, sam film nie porywa. Główny motyw (tzn. list) jest bez sensu, bo wszak relacje głównych bohaterów zostały już jasno określone. A tu dawaj, jeszcze jedna przeszkoda. Godai, biorąc ją na poważnie, zachowuje się jak idiota, podpadając już pod niemal chorobliwą podejrzliwość. W środku serii takie zachowanie byłoby zrozumiałe, tutaj – już nie.
  • Avatar
    A
    akane saotome 27.12.2008 22:47
    najpierw film
    Kupiłam i obejrzałam ten film zanim wzięłam się za anime. Dlaczego? Ano dlatego że kiedy go wydali nie było polskich napisów do serii a 50 zł. w portfelu było. Jako że uważam się za fankę autorki dlatego też nie żałuje (bo kto wie czy wydadzą jakiekolwiek jej filmy poza tym tytułem?).Przejdźmy jednak do minusów animacja i rysunek postaci został tu tak diametralnie zmieniony że zagłębiając się w serial czasem aż nie mogłam uwierzyć. Czy rysował to ktoś po pijaku tego nie wiem, ale Yagami na przykład w ogóle siebie nie przypomina! w filmie Godai zachowuje się jak debil i byłoby to nawet ok. gdyby nie to że w anime jego postawa była bardziej wyważona, zachowywał się odpowiedzialnie, tu wrócił do poziomu jaki prezentował na początku serii kiedy jeszcze nie lubiłam tej postaci (sympatia przyszłą koło serii 3/4 gdy wyznaczył sobie cele i zaczął myśleć racjonalnie). Film pokazuje też pewną nieścisłość kliknij: ukryte Jeśli chodzi o plusy…noo… jak dla mnie największy plus to autorstwo. No i niekture dialogi dobrze rozpisane. poza tym można sobie spędzić jeszcze z godzinkę z bohaterami popijając herbatę w fotelu :)