Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Garo -Guren no Tsuki-

  • Avatar
    A
    Impos 25.04.2016 01:49
    Zmęczyłam...
    Jakby ktoś się zabierał za oglądanie tego, bo podobała mu się poprzednia seria, to radzę zmienić plany…
    Guren no Tsuki jest praktycznie pod każdym względem gorsze niż Honoo no Kokuin i można się tylko zawieść. Nie wiem, jak odebrałabym tę serię, gdybym nie znała poprzedniego Garo, ale nie sądzę, żeby moja ocena była wiele wyższa.
  • Avatar
    A
    blob 19.12.2015 12:11
    Dropp
    No cóż, porzuciłem serię po 10 odcinkach. Gdy stwierdzam, że każdy kolejny odcinek jakiegoś anime oglądam „na siłę” to seria nie jest warta mojego czasu. Co z serią jest nie tak? Potwór tygodnia (jak napisał mój poprzednik), totajny bajzel jeśli chodzi o klimat (niby to komedia niby horror sam nie wiem), beznadziejni bohaterowie (ze szczególnie irytujacą Seimei), scenariusz posklejany chyba gumą do żucia i muzyka która zupełnie nie pasuje do całości (dawno już nie oglądałem czegoś w czym ścieżka dzwiękowa mnie wręcz irytuje). Seria jest o niczym i nie ma żadnego wątku przewodniego, tylko to zbiór jakiś (warto dodać że słabych) luźnych pomysłów twórców. Jeden z większych zawodów ostatnich miesięcy, nie dorasta do pięt poprzednikowi…
  • Avatar
    A
    Jackass 2.11.2015 19:25
    Niestety, Guren no Tsuki względem Honou no Kokuin zalicza spadek. Brakuje klimatu pierwszej serii, bohaterom także brakuje charakteru z poprzednika. Grafika jest taka sobie, na animacji oszczędzają, ale za to tła są bardzo fajne. Muzyka jest szybka, ale trochę nietrafna. Boję się, że dopiero zobaczymy wzrost formy w połowie sezonu na dwa­‑trzy odcinki i dopiero na ostatnich 5. Po zmianie miejsca nie liczyłem na kontynuację na miarę Honou no Kokuin, które było bardzo dobre. Na plus zaliczam fajne tła i głos Romi Park, rozwydrzona małolata fajnie jej wychodzi, no i Douman, który myślę, że będzie ciekawym antagonistą. Minusem są tych dwóch kretynów MC, których nie trawię. Już nawet Alfonso na początku HnK był bardziej znośny.
    • Avatar
      Impos 27.11.2015 01:42
      Douman w zestawieniu z Mendozą jest na razie jak na razie zadziwiająco nieskuteczny…
      No i zamiast wątku przewodniego jest horror tygodnia.
      • Avatar
        Jackass 27.11.2015 11:50
        Ale moje życzenie co do kontynuacji się spełniło – kinówka Garou będzie kontynuacją Honou no Kokuin
        • Avatar
          Impos 27.11.2015 16:05
          O, fajnie. Wcześniej słyszałam tylko, że ma być animowana kinówka z fabułą niezwiązaną z wcześniejszymi produkcjami…
          Ciekawe czy zrobią bezpośrednią kontynuację, czy też przeskoczą kilka lat do przodu?
          • Avatar
            Jackass 28.11.2015 16:12
            Ma być 4 lata po Honou no Kokuin.
            Tu masz newsa [link][link][/link]
            • Avatar
              Impos 28.11.2015 20:56
              Dzięki :)
  • Avatar
    A
    Ichiryuu 28.10.2015 21:11
    Na razie słabo, jakoś sztywno i bez polotu. Pierwsze Garo robiło z początku znacznie lepsze wrażenie. Tutaj póki co brakuje klimatu, a bohaterowie wydają się w najlepszym wypadku bezbarwni – szczególnie tyczy się to protagonisty. Sceny akcji również niczym nie zachwycają, brakuje im dynamiki, poza tym są przeciętnie animowane. Jedyną rzeczą, którą mogę policzyć na lekki plus względem poprzednika, jest wygląd zbroi, CGI już nie wypala oczów aż tak bardzo.

    Skreślać nie skreślam, ale moje oczekiwania znacznie zmalały.
  • Avatar
    A
    blob 28.10.2015 18:17
    Denerwujący bohaterowie (szczególnie Seimei), wyjątkowo źle dobrana muzyka i zbytnio komediowa otoczka. Ponadto, momentami naprawdę tandetnie to wygląda (np. walka z tymi Horrorami z „nochalami” w 3 odcinku). To Garo nie przestaje mnie rozczarowywać. Jedynie klimat trochę ratuje sytuacje (przypomina mi troszkę serie w stylu Mononoke/Ayakashi itp), ale to nie wystarczy. Dam temu jeszcze szansę, ale muszę się zmuszać żeby to ogladać…
  • Avatar
    A
    blob 9.10.2015 22:09
    Po pierwszym odcinku podchodzę do serii z dystansem.

    Po pierwsze ta seria wydaje się nie mieć klimatu pierwszej. W tamtej, choć było trochę komizmu, klimat był jednak mroczniejszy, bardziej przytłaczający. Podchorzący pod dark fantasy. Może to kwestia lokalizacji akcji? Valiante wzorowane na Europie miało bardziej oryginalny klimat niż n­‑ta opowieść dziejąca się w Japonii. Pozatym tutaj widzę trochę za dużo błaznowania, mniej powagi. Postacie nie przypadły mi do gustu: przemądrzała i arogancka niewiasta, bezbarwny główny bohater i jakiś irytujący bachor. Ponadto, o ile w poprzedniczce miały sens, tutaj te hiszpańskie rytmy średnio mi pasują, ale być może jest to nawiązanie do pierwszej serii, bo nawet głosy Zaruby czy Garum się pojawiają.

    Ech, naprawdę ciężko wyrokować, ale póki co seria nie zrobiła na mnie wrażenia. I postacie jakieś mało ciekawe na pierwszy rzut oka i jakoś tak nie czuje „mocy”. Pod koniec pojawia się główny zły, który daje nadzieję, iż może być ciekawie. Ale Mendozę z pierwszej serii (i jego głos!) ciężko będzie pobić…

    PS: Mocno krytykowana zbroja z pierwszej serii, choć mi wizualnie wydaje mi się gorsza, tutaj jest bardziej stonowana więc może uniknie takiej jak tamta krytyki…
    • Avatar
      bumbel 9.10.2015 23:18
      oj tam. Pierwsza seria początki też miała takie sobie, ot zwykły shonen, a później wyszedł kawałek porządnego anime. Mam nadzieję, że tu będzie podobnie chociaż rzeczywiście, niewiasta lekko irytująca chociaż mówi głosem Emy.