Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Seiren

  • Avatar
    A
    Kysz 7.01.2017 23:19
    po 1 epku
    Hm… bezpłciowy protagonista + stado haremetek, których nie idzie od siebie odróżnić? Było nie raz, będzie więc… jeszcze raz. xd To teoretycznie ma się wyróżniać tym, że dostaniemy jakby 3 odrębne historie miłosne, czyli coś w stylu Amagami SS. Tamtego tytułu nie widziałam, ale chcę sprawdzić jak może taki schemat wyglądać (choć nie sądzę, by to było coś dla mnie – ot, zwykła ciekawość i dosyć słaby sezon ;p). Nic mnie tu specjalnie nie odrzuciło a i sam bohater jakoś bardzo nie zirytował. Owszem, jest nijaki, ale bliżej mu do takiej „zwyczajnej normalności” po prostu, niż „przeciętności” rozumianej jako „jestem zapchaj­‑dziurą na ekranie”. Nic z niego nie będzie, to pewne, ale może chociaż nie skończy jako totalne dno.

    Jeśli miałabym znaleźć jakieś zalety, to byłaby to niewątpliwie bardzo fajna relacja między protagonistą i jego przyjacielem. Wreszcie harem, w którym kolega głównego bohatera nie pełni tylko funkcji komediowej (ani nie stanowi dodatkowej „pseudo­‑haremetki”, co ostatnimi czasy jest dość modne chyba xd). Do tego relacje naszego bohatera z dziewczynami przynajmniej nie są na zasadzie „rumienię się na sam ich widok”/„jestem zboczeńcem, który podgląda wszystko, co ma cycki”. I nawet z nimi całkiem normalnie rozmawia.

    Poza bohaterką zaprezentowaną w tym odcinku, przyjdzie nam zobaczyć jeszcze miłosne perypetie dwóch dziewcząt. Jedną z nich ma być koleżanka z dzieciństwa protagonisty, która już mignęła na ekranie (mniemam, że to ta pod tablicą z wynikami). Tej trzeciej chyba na razie nie było. Paradoksalne, gdyby chcieli z tego zrobić po prostu szkolne romansidło z trójką haremetek i wyborem jednej z nich na końcu, to wydaje mi się, że mogłoby to być ciekawsze niż to, co chcą nam faktycznie zaprezentować. A jakby tak dodali wielokąt romantyczny z tym przyjacielem w roli „drugiego chłopaka”, to już w ogóle byłoby fajnie (ech… pamiętne True Tears...). No nic… nie odrzuciło mnie to, głupotą szczególnie nie poraziło… poczekam przynajmniej do „drugiej ścieżki”. xd
    • Avatar
      Maxromem 8.01.2017 00:06
      Re: po 1 epku
      Podpisuję się pod Twoim komentarzem – mam dokładnie takie same odczucia :D

      Najlepsze chyba było to, że MC mimo swojej przeciętności nie jest porażką życiową. W sumie, nisko nam standardy upadają, skoro to zalicza się jako plus :D Ale ja tam się cieszę, że potrafi otworzyć gębę i nie zachowywać się jak emocjonalny niedorozwój w stosunku do dziewczyn.

      Zobaczymy co z tego będzie. Potencjał jest, ale coś mi mówi, że zbytnie napalanie się na tą serię na dobre nikomu nie wyjdzie.
    • Avatar
      Klemens 8.01.2017 01:06
      Re: po 1 epku
      A ja właśnie cenię tą serię za jej 'normalność'. Brakowało mi od dawna czegoś, co mnie ni to ziębi, ni to grzeje. Na to się nastawiałem (znając Amagami SS) i zapowiada się, że Seiren spełni w 100% moje oczekiwania. A w sumie ich brak.
    • Avatar
      Saarverok 8.01.2017 11:16
      Re: po 1 epku
      Mnie trochę odrzucają jego fantazje na temat chociażby  kliknij: ukryte , ale poza tym zapowiada się sympatycznie. Przynajmniej nie rzucają na start  kliknij: ukryte