Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Youkoso Jitsuryoku Shijou Shugi no Kyoushitsu e

  • Avatar
    A
    GambleFaust 24.09.2017 14:29
    Anime ma tam jakiś potencjał, ale niestety jest kilka rzeczy, które kłują w oczy.
    - Mogli sobie już odpuścić ten odcinek plażowy
    - Zmieniłbym finał sprawy  kliknij: ukryte 
    - Zachowanie grupy podczas  kliknij: ukryte 
    - Sposób w jaki  kliknij: ukryte 

    Postacie – Ayanokouji,  kliknij: ukryte Horikita może też, tylko oni dają się lubić.
    Grafika – ładna
    Muzyka – była tam jakaś oprócz słabego openingu i endingu?

    12 odcinków to za mało.


  • Avatar
    A
    Nikodemsky 20.09.2017 21:04
    Czyli jednak 12 odcinków. Seria tak naprawdę się kończy, zanim się w ogóle zaczęła. Masa wątków pobocznych, które prawdopodobnie nigdy nie ujrzą zakończenia, wieczna gra pozorów – twórcy próbują wcisnąć widzom, że postaci mają głębsze osobowości i we wszystkim jest drugie dno ale zawsze kończy się wrogich spojrzeniach i groźbach osób „na wyższym szczeblu”, po czym całe napięcie sytuacji rozwadnia się w mało istotnych wątkach, czy bezsensownych dialogach(postacie pokroju Sudou kompletnie się nie wpasowują – to nawet nie jest kontrast dla tej całej elity, on po prostu tam zbłądził z jakiegoś battle­‑shounena).

    Mimo wszystko podoba mi się ta seria i ma potencjał ale idąc w obecnym tempie jedynie drugi sezon ma szansę ją wyratować – bo póki co dostaniemy(o ile w ogóle – nie zdziwiłbym się, gdyby nagle się urwała) tylko finał  kliknij: ukryte .
    • Avatar
      Saarverok 20.09.2017 22:06
      Jak będzie drugi sezon – ok, tak to pozostanie spory niedosyt i rozczarowanie. Podejrzewam, że w sumie o to twórcom chodziło, bo obecnie rzadko się robi anime jako coś więcej niż tylko reklamówka nowelki czy mangi. A szkoda.
      • Avatar
        Nikodemsky 20.09.2017 23:48
        Wydaje mi się, że na chwilę obecną trend idzie w drugą stronę i serie częściej się domyka – nawet, jeśli są adaptacją historii mającej sporo materiału.

        Ostatnio perfidnie urwaną serię, którą sobie przypominam było Mahou Sensou i po tym chyba już nic tak specjalnie, co by zapadło w pamięć.
    • Avatar
      Sogi 24.09.2017 11:38
      Dziwne że tak ciachną tę serię (tu na prawdę było by coś wartego zapamiętania). W jej połowie nie dowierzałem że rozpisana jest na 12 ep. Optymizmu co do drugiej serii niestety nie podzielam. Na pewno seryjkę zapamiętam ze względu na jej uwalenie.Jak dla mnie ktoś pozamiatał serię po 6 ep. To przypomina mi świetne ReLife gdzie zakończyli anime tak że zgrzytnąć można ze złości. Tam jednak wydadzą przynajmniej w kwietniu 2018 uzupełnienie w postaci 4 OAV które zamkną serię bo rysujący mangę online jeszcze ją kończy.
  • Avatar
    A
    Saarverok 24.08.2017 03:38
    ...
    Kiedy człowiek ma cichą nadzieję, że w końcu obędzie się bez pewnych klisz i da się zrobić w miarę (zaznaczam: W MIARĘ!) przyzwoitą serię szkolną o trochę poważniejszej atmosferze, pojawia się ON. ODCINEK NA BASENIE/PLAŻY. I wszystkie marzenia w pi*du. Rozumiem, że fanserwis (jakby nie było mało), że robione jest to dla w miarę hermetycznej grupy odbiorców, ale całe napięcie budowane przez ostatnie odcinki zostało właśnie spuszczone w kiblu. Brawa dla scenarzystów za wyczucie pacingu.
    • Avatar
      Sogi 24.08.2017 21:51
      Re: ...
      Łączę się w bólu w 100%. Ep7 podłamuje po całości. Ta seria musi mieć jednak więcej niż 12 ep bo nie marnowali by całego odcinka na takie słabe cuś . Ten ep=żal d..ściska. Seria ma naprawdę dobre notowania ale ten odcinek na pewno sporo je zaniża.
    • Avatar
      Akawashi 25.08.2017 22:51
      Re: ...
      Imo najlepszy odcinek do tej pory lul, nawet mi przypomniało operacje w Angel Beats, a i miło zobaczyć w końcu uśmiech na twarzy głównej bohaterki.
  • Avatar
    A
    Sogi 18.08.2017 13:05
    Youkoso Jitsuryoku Shijou Shugi no Kyoushitsu e
    Jako anime szkolne ma duży potencjał ze względu na ciekawszą niż zwykle to bywa fabułę. Główne postacie nie trąca myszką i póki co wywołują zaciekawienie tym dlaczego i co będzie dalej.  kliknij: ukryte Nie wiem co mają na myśli przedmówcy że fabuła jest przewidywalna.Nie ma w tej serii akurat dla mnie niczego wow prócz tego że oglądajac kolejne epy po prostu się nie nudzę . Na swój flegmatyczny sposób prowadzenia rozwoju wydarzeń i braku wyrazu „przynajmniej na razie głównego bohatera” ogląda się to bez odruchu przewinę to bo znów nudzą.Póki co bardziej iteresują mnien dalsze relacje między postaciowe i to jak wszystko rozwinie się dalej . Seria w info rozpisana jest na 12 ep więc powinni pojechać z rozwojem tematu awansu klasowego aby potem nie uwalić serii dobrze znanym i nielubianym beznadziejnym zakończeniem wydalonym w bólach z 4 liter. Jakkolwiek rzecz biorąc nie potrafię konkretnie określić czemu ta seryjka tak mnie zainteresowała. Ma potencjał na coś naprawdę dobrego. Wszystko zależy od tego czym uraczą nas w drugiej połowie serii. Z mangi nic się nie dowiecie bo są może z 3 chaptery a novelki nie chce mi się szukać ani czytać choć jest zdaje się z fabułą na pewno dalej niż anime.
    • Avatar
      Saarverok 18.08.2017 21:48
      Re: Youkoso Jitsuryoku Shijou Shugi no Kyoushitsu e
      Jest ciekawe, może ma męczący fanserwis, ale na pewno nie nazwałbym go przewidywalnym/nudnym. Czekam na wytłumaczenie działania systemu punktowego, bo to jest największa zagadka, czemu są w nim aż takie różnice. Kreska nie boli, zarzuty może miałbym do sposobu prowadzenia narracji. Mam wrażenie, jakby lada moment wszyscy się chcieli nawzajem pozabijać, a pewnie z wielkiej chmury będzie mały deszcz. Objawieniem sezonu bym nie nazwał, ale technicznie jest do przyjęcia :)
  • Avatar
    A
    Playboy 11.08.2017 22:38
    Warto obejrzeć.

    Przynajmniej moim zdaniem
  • Avatar
    A
    Klemens 27.07.2017 01:05
    Fabuła – nudna, przewidywalna, udająca że ma jakąś głębię – te cytaty na początku, ta rozmowa z nauczycielką na dachu… Dajcie sobie spokój…
    Muzyka – praktycznie nie zauważalna, w sumie nie wiem czy to dobrze czy źle.
    Grafika – myślałem, że powoli odchodzi się od rysowania postaci (szczególnie żeńskich) w taki sposób w anime, które aspirują do bycia 'poważnymi', ale widzę, że się myliłem.
    Postaci – wnioskując na podstawie tego co przedstawili – przesadnie tajemnicze, nieskomplikowane, schematyczne.
    Nie chciałbym nikogo zrażać, bo serio – komuś to może się spodobać. Ale nie mogę się pozytywnie wyrazić na temat tego, co zostało nam do tej pory przedstawione. Ja odpadam i życzę miłego seansu osobom, które jednak będą dalej w to brnąć. Oby to nie zmieniło się w jakąś Mayoigę czy inny syf.
    • Avatar
      Akawashi 27.07.2017 08:39
      Nie żeby coś, ale to wszystko było raczej oczywiste :P
      • Avatar
        Klemens 27.07.2017 10:50
        Słuchaj, są ludzie, którym się to podoba, więc wolałem rzuć kontr­‑komentarz, żeby podkreślić, że ta seria nie jest taka hop­‑siup, bez żadnej skazy.
    • Avatar
      tamakara 27.07.2017 10:40
      • Avatar
        Klemens 27.07.2017 10:52
        O jeżu Anaszpanie… Może Pani Redaktor poprawić? xD
        • Avatar
          IKa 27.07.2017 20:32
          Się poprawiło.
          ;)
    • Avatar
      Saarverok 27.07.2017 18:13
      Daję mały kredyt zaufania, bo core ma wysokie oceny na MAL. Wszystko zależy od przedstawienia. Tyle :) nie popadam w samozachwyt nad tą serią, tylko liczę na solidne zawiązanie akcji. Zbyt dużo chińskich bajek w swoim życiu widziałem, żeby ślepo łykać wszystko.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 26.07.2017 20:00
    Na swój sposób jest bardzo ciekawe. Charakterystyki postaci (przynajmniej pierwszo i drugoplanowych) są trochę bardziej rozbudowane, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka ale z drugiej strony nie są one tak skomplikowane, jak np. w Oregairu, z którym seria po części może się kojarzyć. Pojawiają się też ciekawe zagrywki, takie choćby jak  kliknij: ukryte .

    Kushida –  kliknij: ukryte .

    Czego się obawiam to faktu, że mniej niż 22 odcinki to może być mało na serię tego typu. Akcja rozwija się powoli, jest tutaj sporo istotnych postaci o których po trzech odcinkach nadal nie wiadomo zbyt wiele(mamy mocniejszy zarys może 2­‑3 włącznie z protagonistą) i nadal ma się wrażenie, jakby była cisza przed burzą.
    • Avatar
      Saarverok 26.07.2017 21:33
      Też o tym samym myślałem. Pewnie będzie ucięte w połowie i zostawione. A szkoda, bo potencjał jest ogromny. Zwłaszcza w postaciach. Wszyscy mają jakiś powód, przez który znajdują się w takiej klasie, a nie innej. I jest ten problem, o którym wspomniałeś, że postacie poboczne nie będą się raczej biernie przyglądać rozwojowi wydarzeń. Aby to zgrabnie zamknąć, w tych 12 planowanych odcinkach najpewniej zamkną tylko jeden z wątków.
    • Avatar
      Klemens 27.07.2017 01:16
      Pierwsze skojarzenie które miałem z tą bajką, to seria „Grisaia no…”. Zdecydowanie nie Oregairu.
      Co do akcji na końcu 3 odcinka – proszę, daj mi znać, czy dalej nie okaże się, że on tej całej rozmowy nie nagrywał. To tylko potwierdzi, jaka ta seria jest przewidywalna, a postaci nieskomplikowane. Bo będę bardzo zaskoczony, jeżeli postać tak kreowana zrobiłaby tak prosty błąd i po usłyszeniu takiego 'występu' nie zaczęłaby wszystkiego nagrywać.
      • Avatar
        Nikodemsky 27.07.2017 12:13
        Kompletnie nie kojarzy mi się z Grisaią. Rozumiem skąd się to bierze ale nadal widzę tu inspirację bardziej właśnie z Oregairu. Nie, żeby miało to jakikolwiek podobny poziom ale to po prostu skojarzenie.

        Generalnie to kwestia gustu. Dla mnie jest to na tyle intrygujące i ciekawe, że trzyma mnie przy ekranie. Irytują mnie trochę niektóre kreacje postaci ale są to dla mnie jak najbardziej akceptowalne granice.

        Może to dlatego, że sezon letni nie rozpieszcza, a może po prostu lubię, dunno. Twardo stawać w obronie serii nie będę ale dla mnie to jedna z ciekawszych pozycji sezonu.
  • Avatar
    A
    Akawashi 18.07.2017 11:38
    Meh, meh, meh, Lerche. W sumie miałem napisać o nich coś więcej, ale mi się nie chcę. Udzieliło mi się lenistwo mh. Pierwszy odcinek słaby.
  • Avatar
    A
    Saarverok 15.07.2017 14:28
    Zapowiada się obiecująco.
  • Avatar
    A
    Konucci 13.07.2017 22:14
    Mam spore oczekiwania
    Odnoszę nieodparte wrażenie po pierwszym odcinku, że ta seria ma kilka istotnych podobieństw do anime oregairu, co zresztą bardzo mi się podoba i będzie to dla mnie must­‑watch tytuł. Po ~20 minutowym seansie narazie za wiele powiedzieć nie można, choć końcówka zaciekawia i przysparza o rozterki nad tym, co nastąpi w kolejnym epizodzie.
    • Avatar
      Akawashi 18.07.2017 11:47
      Re: Mam spore oczekiwania
      Ta seria ma kilka istotnych podobieństw (niestety tych słabych) do poprzednich dzieł tego studia.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 12.07.2017 23:16
    Pierwszy odcinek to tak naprawdę tylko wprowadzenie i kilka mniej istotnych rozmów. Dopiero na koniec wyciągnęli ostry kaliber i więcej będzie można powiedzieć po następnym odcinku.

    Protagonista „inteligentny samotnik” trzymający się z boku ale jednocześnie z jakiegoś powodu przykuwa do siebie uwagę najbardziej interesujących postaci. Nie żebym narzekał ale trafia na sporo zrządzeń losu.

    Swoją drogą zastanawiam się, czy seiyu protagonisty faktycznie ma tak stonowany głos dla „neutralnie negatywnego” gościa, czy po prostu jest niedoświadczony i tak naturalnie brzmi.

    PS. Po ostatnich kilku minutach pierwszego odcinka, po szczerej rozmowie z nauczycielką zastanowiłbym się, czy nie dodać do serii taga „dramat” :D