Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
postaci: 7/10 grafika: 7/10
fabuła: 8/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 10 Zobacz jak ocenili
Średnia: 8,20

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 74
Średnia: 7,16
σ=2,24

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (wa-totem)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Simoun

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2006
Czas trwania: 26×24 min
Tytuły alternatywne:
  • シムーン
Tytuły powiązane:
zrzutka

Te wspaniałe lesbijki w ich latających maszynach. Intrygujące, nieprawdaż? I takie też jest…

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Ile znacie tytułów anime opowiadających o wojnie? Sporo? Nic dziwnego? Ile znacie serii, których bohaterkami są dziewczęta pilotujące maszyny bojowe? Co najmniej kilka, nieprawdaż? A w ilu z tych tytułów bohaterki były zakochane… w sobie?

Fabuła Simoun to historia konfliktu zbrojnego, który toczy między sobą kilka państw. Jedno z nich dzięki starożytnej technologii utrzymuje przewagę, przy czym jako jedyne jest w stanie stworzyć cywilizację nie niszczącą środowiska. Pozostałe opierają się na klasycznej technice parowej i ponad wszystko pragną zdobyć sekrety technologii Simoun. Podstawowym środkiem obrony są wielkie, unoszące się w powietrzu lotniskowce, przenoszące na pokładzie myśliwce Simoun. To na nich spoczywa główny ciężar walk z nieustannie nacierającymi agresorami. Wspomnieć tu trzeba koniecznie o specyfice świata – tu każdy rodzi się kobietą zaś w wieku siedemnastu lat udaje się do świątyni, gdzie decyduje, czy dalej będzie kobietą, czy też zostanie mężczyzną. Tylko panny mogą pilotować Simoun.

Warto wspomnieć, że wszystko to wydaje się proste jedynie w teorii. Każda z bohaterek jest bowiem kapłanką, zaś maszyny bojowe, określane mianem „boskich rydwanów”, były oryginalnie używane do rytuałów religijnych. Ich oddziały noszą nazwę „chórów”, zaś cała terminologia wojskowa miesza się z nazewnictwem stricte religijnym. Przestawienie się z roli kapłanek do roli wojowniczek nie dla wszystkich bohaterek jest proste i oczywiste.

Główne bohaterki Simoun to, jak nietrudno zgadnąć, pilotki myśliwców. Akcja anime koncentruje się na grupie dziewcząt stanowiących jeden z najlepszych oddziałów w armii – eskadrę (lub też „chór”) Tempest. Każdy z myśliwców pilotowany jest przez dwie pilotki, między którymi musi panować pełna harmonia myśli i uczuć. Jej symbolem jest pocałunek, którym przed startem obdarzają się partnerki. Czasem jednak taka bliskość przekształca się w coś więcej.

Amelia i Nevirill były czołowymi pilotkami eskadry Tempest, zaś uczucia, jakimi się darzyły, acz irytujące niektórych, sprawiały, że nie miały sobie równych w walce. Niestety, podczas jednej z bitew Amelia zginęła. Nevirill popadła w depresję, zaś morale całego oddziału znacznie podupadło. W takiej to właśnie sytuacji do eskadry, w ramach uzupełnień, trafia energiczna i wesoła, a przy tym ambitna Aeru.

Choć może się to wydawać dziwne, fabuła rozwija się raczej powoli. Autorzy położyli duży nacisk na pokazanie realiów wojny i świata, różnych aspektów konfliktu zbrojnego – dyplomacji, szpiegostwa, zniszczeń wojennych. Sporo miejsca poświęcono także bohaterkom. Choć od początku Nevirill i Aeru wysuwają się na pierwszy plan, reszta postaci odgrywa znacznie większą rolę niż tylko elementów tła.

Strona wizualna Simoun prezentuje się ciekawie. Na początku może nieco dziwić wygląd postaci – twarze przypominające nieco lalki. Znajduje to jednak uzasadnienie w fabule – w końcu to nieco inni ludzie niż my. Animacje są płynne i eleganckie, sceny walki efektowne, acz nie przebajerowane. Tła i krajobrazy, widoczne często w trakcie lotów, nie rażą sztucznością i schematyzmem, a bitwy powietrzne mają swój dramatyzm. Oczywiście pełno tu animacji 3D, ale mnie, skądinąd umiarkowanemu dużemu entuzjaście tychże, nie przeszkadzały one zbytnio.

Nieco słabsza jest muzyka. Nie drażni, ale też nie wciąga, ani ending ani opening nie zapadają szczególnie w pamięć. Większość melodii to kawałki powolne i melancholijne, dobrze dopasowane do całości. Nieliczne żywsze motywy pojawiają się jedynie podczas walk.

Simoun można spokojnie polecić fanom shoujo­‑ai – seria prezentuje bowiem świeże podejście do tej tematyki, wychodząc znacznie poza klasyczne schematy gatunku. Również fani wojennych anime powinni zwrócić uwagę na ten tytuł. Odradzam go zaś miłośnikom serii szybkich i prostych, w których fabuła jest pretekstem, a akcja pędzi jak szalona – ich Simoun najpewniej znudzi.

Grisznak, 1 grudnia 2006

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Studio DEEN
Autor: Hashiba Hayase
Projekt: Asako Nishida, Hiroshi Nagahama
Reżyser: Junji Nishimura
Scenariusz: Akatsuki Yamatoya, Fuukyoushi Oyamada, Junji Nishimura, Mari Okada
Muzyka: Toshihiko Sahashi

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Simoun na forum Kotatsu Nieoficjalny pl