Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

IX Konwent Fantastyki Fantasmagoria

Ouran High School Host Club

Ouran High School Host Club vol. 1
Nośnik: DVD
Wydawca: Anime Virtual
Data wydania: 10.06.2008
Odcinki: 1-9
Ścieżka dźwiękowa: japoński, niemiecki
Napisy: polski, niemiecki
  • Wydanie dwupłytowe
  • Licencja na wypożyczanie: brak
  • Dodatki: bezpośredni dostęp do scen, broszurka
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Opis

Bez najmniejszej przesady można napisać, że Ouran High School Host Club jest nie tylko jedną z najepszych serii shoujo w historii anime, ale i jedną z najlepszych komedii ostatnich lat. Obecność tytułu z najwyższej półki na polskim rynku nie może nie cieszyć, tym bardziej, że cena w przeliczeniu na liczbę odcinków lokuje się w granicach rozsądku.

Pierwszy wolumin obejmuje dziewięć odcinków opowieści o dzielnej i zdolnej Haruhi Fujioce, którą złośliwy kaprys losu wepchnął w rolę hosta w tytułowym Host Club elitarnego liceum Ouran. Fabuła, podobnie zresztą jak w całej serii, jest epizodyczna – poszczególne historie mogłyby niemal być zamienione w kolejności bez większej szkody. Sprawia to oczywiście, że nie grozi nam urwanie fabuły w najciekawszym momencie, nakazujące sięgnięcie po następny odcinek (albo zgrzytanie zębami w oczekiwaniu na następny wolumin). Mimo to całość pozostaje zdumiewająco wciągająca. Odcinki miewają pewne wahania poziomu, ale znajdziemy tu kilka perełek, a przede wszystkim zróżnicowanie motywów komediowych powinno sprawić, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Anime­‑Virtual jest wydawcą solidnym, dostarczającym na nasz rynek stosunkowo dużą liczbę niezłych tytułów. Tym bardziej rzucają się w oczy drobne, ale bardzo nieprzyjemne usterki wydania. Nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości obrazu i dźwięku, podzielenie 9 odcinków na dwie płyty sprawiło, że nie ma problemów z kompresją. Do wyboru mamy japońską i niemiecką ścieżkę dźwiękową, a także niemieckie lub polskie napisy. Dodatki są praktycznie nieistniejące – wydanie oferuje tylko zwiastuny innych anime Anime­‑Virtual (identyczne na obu płytach). Pudełko, ozdobione portretem Haruhi, jest bardzo estetyczne, chociaż zabrakło mi wyraźnego podania na okładce, które odcinki znajdują się na płytach – to ułatwia późniejszą orientację w kolekcji. W pudełku znajdziemy broszurkę zawierającą opisy postaci i streszczenia poszczególnych odcinków (pozbawione spoilerów, ale trochę chaotyczne). W tekstach trafiają się niestety literówki i potknięcia frazeologiczno­‑stylistyczne, a niektóre błędy – np. nazwanie serii „filmem”, a studia „wydawnictwem” – wydają się świadczyć o tym, że tłumaczył to ktoś, komu w ogóle nie dano do ręki oryginalnego produktu (co jest zresztą bardzo częstą praktyką).

Znacznie bardziej istotne jednak jest to, jak poradzono sobie z tłumaczeniem samego anime – w przypadku komedii opartej w dużej mierze na słownym dowcipie jest to kwestia absolutnie kluczowa. Na początku muszę napisać, że ogromny plus należy się za płynność dialogów. Są one pozbawione niepotrzebnej stylizacji, ale brzmią całkowicie naturalnie. Nie pokuszono się wprawdzie o zamaskowanie płci Haruhi w pierwszym odcinku, ale spora część tłumaczeń żartów jest pomysłowa (na oklaski zasługuje tekst towarzyszący słynnemu nalewaniu kawy rozpuszczalnej). W niektórych miejscach zachowano także tytulaturę -sempai czy -chan, jeśli było to z jakiegoś powodu istotne – tak więc puryści powinni być w miarę zadowoleni. W miarę, bo pewne znaki (np. przełożenie „kieliszek” zamiast „szklanka”) świadczą o tym, że tłumaczenie nie było wykonane wprost z japońskiego i przeszło przez skrypt angielski lub niemiecki. Pozostawiono (dość słusznie) bez tłumaczenia wtręty angielskie, ale przyznam, że nie mogę zrozumieć decyzji o wykorzystaniu angielskiego tytułu całości. Owszem, zachowanie po prostu „Host Clubu” ma sporo sensu (w polskim nie mamy dobrego odpowiednika, a „towarzyski” budzi zdecydowanie nieciekawe skojarzenia), ale dlaczego nie może być to Host Club liceum Ouran? Pozostaje mieć nadzieję, że moda na pozostawianie tytułów angielskich w końcu przeminie. W dalszym ciągu jednak należy podkreślić, że kontrola jakości wykonanej pracy pozostawia bardzo wiele do życzenia. Zgubione zostały na przykład napisy z części „tabliczek”, kładąc tym samym ukryte w nich żarty i komentarze. Widoczne w jednym odcinku godziny „rozsypały się” w dziwne ułamki dziesiętne. Dla mnie oczywiście najbardziej przykre były potknięcia, których wytępienie wymagałoby tylko zatrudnienia niezłego redaktora. Traktowanie dwóch panów formą „oboje”, konsekwentne powtarzanie „ubrać sukienkę/mundurek”, upiorne „zaglądnąć”, „ciężko” zamiast „trudno”... Takich przykładów niestety byłabym w stanie wynotować więcej i dla osoby wyczulonej na poprawność językową będą to bardzo niemiłe zgrzyty.

Zgrzyty o tyle irytujące, że otrzymujemy produkt wart polecenia: doskonała seria, w naprawdę dobrym od strony technicznej wydaniu, którą szpecą usterki wyjątkowo łatwe do usunięcia. A z całą pewnością jest to pozycja, którą należy mieć w domowej płytotece – przyda się nie tylko do oglądania, ale i do pożyczania znajomym. Także tym, których chcielibyśmy przekonać do oglądania anime.

Avellana, 25 czerwca 2008
Recenzja anime

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Ouran High School Host Club vol. 1 Anime Virtual 2008
2 Ouran High School Host Club vol. 2 Anime Virtual 2008
3 Ouran High School Host Club vol. 3 Anime Virtual 2008