Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Tokki - sklep internetowy

Komentarze

myeye

  • Avatar
    myeye 17.09.2014 00:02
    Re: Mieszane uczucia
    Komentarz do recenzji "Shin Sekai Yori"
    Z przepraszaniem dwa razy w jednym akapicie za taką drobnostkę to chyba Pani (bo chyba tak powinienem się zwracać) troszeczkę przegięła. :-)
    Ale do rzeczy.
     kliknij: ukryte  Nic więcej chyba nie da się w tym temacie napisać. A szkoda bo dyskusja na ten temat była bardzo ciekawa.

     kliknij: ukryte  Ale o większości z tego pisałem już wcześniej.

    Co do wypowiedzi użytkownika Zakishi Ogura o  kliknij: ukryte to mam na to inne wyjaśnienie, co wcale nie oznacza że Pani wytłumaczenie nie jest poprawne.  kliknij: ukryte 

    Co do samych szczuroludzi,  kliknij: ukryte 
    Robi się późno więc kiedy indziej dokończę łatanie pozostałych niedopowiedzeń.

    Podsumowując, w mojej opinii Shin Sekai Yori jest znakomicie zrobionym anime ze szczelnym, choć zawierającym wiele niedopowiedzeń scenariuszem i oryginalnymi a także realistycznymi postaciami. Ludzie którzy lubią dopowiadać sobie domniemane nieścisłości i kochają mroczne tajemnice (czyli tak jak ja) będą się czuli oglądając to anime jak w siódmym niebie.

    Pozdrawiam wzajemnie.
  • Avatar
    myeye 14.09.2014 22:22
    Re: Mieszane uczucia
    Komentarz do recenzji "Shin Sekai Yori"
    Proszę dostrzec jaki ten moment jest kontrowersyjny u nas, w Polsce, a co dopiero w Japonii – ojczyznie ataków kamikaze. W wielu anime upatrywano poświęcenie życia dla innych jakby to był powszechny obowiązek człowieka. Tymczasem tu autor usiłuje nam udowodnić że poświęcenie życia to nie jest takie hop­‑siup, jak walka, ale z możliwością wyjścia z niej cało, co mnie osobiście bardzo przekonało. Może to dlatego że w tej sytuacji prawdopodobnie uciekałbym gdzie pieprz rośnie. (Swoją drogą czy podział na tych których ten moment przekonał i tych którym się nie podobał nie jest tożsamy z podziałem na próbujących ucieczki i walczących w takiej sytuacji?) Poza tym proszę zwrócić uwagę kto się poświęcił  kliknij: ukryte 

    Pozdrawiam i także dziękuję za polemikę.

    P.S
    Villandra napisał(a):
    obie


    Jestem chłopakiem. :-)
  • Avatar
    myeye 14.09.2014 02:17
    Re: Mieszane uczucia
    Komentarz do recenzji "Shin Sekai Yori"
    Pozwól że wyjaśnię punkt drugi gdyż tutaj moim zdaniem jest wszystko poprawnie.  kliknij: ukryte  Co do puntu trzeciego to  kliknij: ukryte  I jeszcze mała adnotacja do punktu pierwszego.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    myeye 29.07.2014 21:20
    Re: Rozczarowanie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Ghoul"
    Czyli powiadasz że będzie potem dużo lepsze… Po prostu strasznie mnie zawiodło, ale nadal daję Tokyo Ghoul szansę. Wbrew pozorom nadal mam spore nadzieje co do tego anime. Tylko nie tak duże jak wcześniej. Zawód sprawia że ludzie robią dziwne rzeczy. Ja na przykład piszę na jakiejś dziwnej stronie z jenotem…:-) Sorki za to narzekanie.
  • Avatar
    A
    myeye 28.07.2014 13:29
    Rozczarowanie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Ghoul"
    Po zwiastunach Tokyo Ghoul spodziewałem się szybkiego rozwoju akcji i efektownych walk. Dostałem kanibalistyczne okruchy życia przyprawione krwawo­‑cenzurowym sosem. trzeba przyznać że oryginalne połączenie. szkoda tylko że niezbyt strawne. Zawiązanie akcji, choć przegięte  kliknij: ukryte , było ciekawe i anime bardzo dobrze się zapowiadało. Swoją drogą, Rize była zdecydowanie najciekawszą postacią. Dużo lepiej byłoby gdyby  kliknij: ukryte 

    Kolejne odcinki prezentujące zmagania Kanekiego z nową sytuacją były zwyczajnie nudne i nawet brak cenzury tego by nie zmienił. Główny bohater do wytrzymałych psychicznie nie należy, a na dodatek jest niezwykle naiwny. Nie ma na dodatek ani przebłysków geniuszu, ani sensownej przeciwwagi w postaci osoby która naprawi jego błędy. Te dwie rzeczy uratowały niejednego bohatera tego typu przed całkowitym znielubieniem przeze mnie. Szczytem miernoty był dla mnie czwarty odcinek. Przedstawiona tam  kliknij: ukryte  była tak słaba, że aż poniżej granicy konstruktywnej krytyki. Nawet nie potrafię jednoznacznie wskazać co było tam źle. Gorsze były tylko „humorystyczne” wstawki na koniec odcinka, po endingu, wstawione zamiast zapowiedzi. Są po prostu żenujące.

    Zalety obecne przez cały dotychczasowy seans? Jakieś są… Grafika jest bardzo dopieszczona. Na pochwałę zasługuje też praca seyuu.

    Podsumowując Tokyo Ghoul to jedno z najgorszych anime w sezonie i chyba najnudniejsz… ech… zapomniałem że oglądam też Shirogane no Ishi: Argevollen.