Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

5/10
postaci: 6/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 5/10

Ocena redakcji

5/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,00

Ocena czytelników

6/10
Głosów: 156
Średnia: 6,01
σ=2,18

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Canis)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Girls Bravo

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2004
Czas trwania: 24×24 min
Tytuły alternatywne:
  • ガールズブラボー
Gatunki: Komedia, Romans
zrzutka

Uważaj, gdy bierzesz kąpiel, gdyż twoja wanna może się okazać bramą do… Świata stężonego fanserwisu.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Girls Bravo dzieli się na dwie części, składające się z 11 i 13 odcinków, ale spokojnie można je omawiać jako całość. Głównym bohaterem jest Yukinari Sasaki, chłopak dość niskiego wzrostu. Jego mizerna postura jest głównym powodem jego nieśmiałości i lęku przed kobietami. Efektem tej fobii jest alergia: jeśli tylko jakaś dziewczyna go dotknie, jego ciało pokrywa się wysypką.

Historia rozpoczyna się, gdy Yukinari wraca ze szkoły do domu. Wchodząc do łazienki, wpada na swoją sąsiadkę i jednocześnie wieloletnią przyjaciółkę Kirie, która jest odziana tylko w ręcznik. Dziewczyna (wyższa od niego) szybko demonstruje swój wybuchowy charakter i potężnym kopniakiem nokautuje Yukinariego, który wpada do wanny. Chłopak powoli się podnosi, by stwierdzić, że już nie jest w swojej łazience, a w przestronnej łaźni. Pierwotny szok ustępuje miejsca kolejnemu, jeszcze większemu, gdy stwierdza, że obok niego znajduje się kompletnie naga dziewczyna, przyglądająca mu się z zaciekawieniem. Miharu – tak brzmi imię dziewczyny – okazuje się kimś specjalnym: pomimo iż dotknęła Yukinariego, nie wystąpiły u niego objawy alergii. Miharu szybko wyjaśnia zdezorientowanemu chłopakowi, że trafił do Seiren – świata zamieszkanego tylko przez kobiety. Problemy stają się jeszcze większe, gdy obywatelki Seiren orientują się, że w ich świecie pojawił się mężczyzna. Yukinari jednak nie ma ambicji tworzenia gigantycznego haremu i ucieka, ile sił w nogach. Z pomocą Miharu wraca do swojego świata. Jednak nie wszystko poszło pomyślnie… Zabrał ze sobą pasażera – Miharu.

Fabuła serii nie jest zbyt rozbudowana. Opiera się głównie na niefortunnych lub nieprzewidywalnych wydarzeniach, generowanych głównie przez Miharu, która nie jest do końca obeznana z panującymi w naszym świecie zasadami. Oczywiście dostajemy główny wątek miłosny między Yukinarim a przedstawicielką świata Seiren, przeplatany „nagłym” zainteresowaniem kilku dziewczyn osobą Sasakiego. Jako typowa haremówka, Girls Bravo cierpi na niedobór postaci męskich, mamy za to pełen wachlarz przedstawicielek płci pięknej. Pomimo niewielkiego rozbudowania dwóch powyższych wątków, dobrze się one ze sobą komponują.

Od strony technicznej jest nie najgorzej. Animacja jest raczej płynna, nie ma tu większych zastrzeżeń. Z grafiką bywa różnie, zazwyczaj jest na dobrym poziomie, zdarzają się nawet lepsze momenty, ale bardzo często możemy też obserwować duże uproszczenia i zaniedbania w tle. Muzyka w Girls Bravo nie odgrywa znaczącej roli, jest po prostu podkładem, który leci w tle. Nie zapada w pamięć, ani nie buduje atmosfery, jedynie wypełnia puste miejsce.

Girls Bravo oparto na dwóch podstawowych czynnikach. Pierwszym z nich jest humor. Wiele gagów jest już znanych, ale mimo to nadal śmieszą. Wiele scen zdaje się łamać znane nam granice, gdyż naprawdę trudno jest sklasyfikować epizod, w którym jeden z bohaterów, przebrany za kiść bananów, rzuca się w morze głodnych dziewczyn, aby uratować świat (właściwie to supermarket) przed zagładą. Pomimo wielu niedorzeczności seria jest bardzo zabawna. Drugim czynnikiem jest fanserwis. Tu można śmiało użyć stwierdzenia: „Co za dużo, to niezdrowo”. O ile na początku wywołuje uśmiech na twarzy i przykuwa wzrok męskiej części publiczności, to z czasem staje się utrapieniem, zwłaszcza w drugiej połowie serii. Tym bardziej że nie ogranicza się on do pokazywania bielizny, ale do pełnych wdzięków bohaterek.

Oglądając Girls Bravo miałem naprawdę dużo zabawy i niejednokrotnie dostawałem bólu brzucha z powodu napadów śmiechu. Pozycja ta jest dość lekka i nie niesie żadnego przesłania, ma wartość jedynie rozrywkową. Jest przeznaczona dla tych, którzy chcą się dobrze bawić, a nie przeszkadza im duża dawka fanserwisu, bądź uznają go za zaletę.

Canis, 15 kwietnia 2009

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: AIC (Anime International Company)
Autor: Mario Kaneda
Projekt: Ryuuichi Makino
Reżyser: Ei Aoki
Scenariusz: Akira Watanabe
Muzyka: Noriyasu Agematsu