Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

5/10
postaci: 6/10 grafika: 7/10
fabuła: 5/10 muzyka: 5/10

Ocena redakcji

5/10
Głosów: 7 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,43

Ocena czytelników

6/10
Głosów: 175
Średnia: 6,35
σ=1,83

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Paweł)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

School Rumble Sangakki

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2008
Czas trwania: 2 (25 min, 28 min)
Tytuły alternatywne:
  • School Rumble Third Term
  • スクールランブル三学期
Gatunki: Komedia, Romans
Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Trójkąt romantyczny
zrzutka

Nadszedł czas na zakończenie historii dziewczyny, która cierpi na „kompleks normalności”. Niekoniecznie udana „wersja przyspieszona”, jedynie dla wielbicieli tytułu.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Drugi sezon School Rumble zakończył się bez rozwiązania głównych wątków. Nie było w tym nic bardzo zaskakującego, jeżeli wziąć pod uwagę, że pierwowzór w postaci mangi wciąż był wydawany i spokojnie starczyłoby materiału na trzecią serię. Plany takie oczywiście powstały, zmuszając fanów tytułu do niezbyt komfortowego czekania. Niestety w pewnym momencie twórcy postanowili wycofać się z produkcji trzeciej odsłony School Rumble, a oczekujących zbyli dwoma odcinkami OAV, dodanymi do specjalnych wydań mangi. School Rumble Sangakki zamyka cykl zgodnie z zakończeniem mangi, opuszczając przy tym wszystkie wydarzenia rozgrywające się po School Rumble Nigakki. Czy z tego pomysłu mogło wyjść coś dobrego? Odpowiedź brzmi: nie!

OAV rozpoczyna się krótkim streszczeniem tego, co działo się po zakończeniu sezonu drugiego. Możemy więc zobaczyć wszelkie boje i znoje, jakich doświadczyła Tenma, starająca się wyjawić Karasumie uczucia, którymi go darzy. Dowiadujemy się też, że Harima nadal nie powiedział dziewczynie o swojej miłości, a w dodatku wszyscy są święcie przekonani, że kocha się w jej siostrze. Czas więc skończyć tę lekką paranoję i od razu przeskoczyć do konkluzji – będą wyznania. Tenma wpada więc w nagłą huśtawkę nastrojów, Karasuma leczy się z autyzmu, a Harima gotów jest zrobić wszystko dla swojej ukochanej. Trzeba się tylko pospieszyć, bo czasu antenowego nie ma wiele…

Przyznaję, że School Rumble uważałem zawsze za jedną z lepszych serii komediowych. Co prawda zasadniczej fabuły nie było tam wiele, ale właśnie ta niespójność i przypadkowość, okraszone świetnym humorem, dostarczały niezwykle pozytywnych wrażeń. Ponieważ mówi się, że zawsze chodzi o to, by gonić króliczka, a nie o to, by go złapać, nagły przeskok do zakończenia jest pomysłem kiepskim. Przede wszystkim przez całe dwie serie postaci starały się dopiąć swego i oczywiście nigdy im to nie wychodziło. Nagle hop­‑siup i już mamy rozwiązanie akcji, w dodatku nadal średnio sensowne i bynajmniej nie satysfakcjonujące. Wygląda to tak, jakby te dwa odcinki powstały na siłę, aby tylko serię zakończyć i żeby widzowie nie narzekali. W dodatku OAV jest przegadana i przedramatyzowana. Nie czuje się już specyficznego klimatu, który cechował School Rumble, a zachowanie postaci jakby nie pasuje. Podejrzewam, że gdyby wszystko działo się stopniowo, a ostateczne rozwiązania miałyby jakieś sensowne podstawy, to ogólny wizerunek School Rumble Sangakki byłby lepszy. Niestety, czuję się zawiedziony i zastanawiam się, czy zakończenie seansu School Rumble na drugim sezonie nie byłoby przypadkiem lepszym rozwiązaniem.

Graficznie ta krótka OAV prezentuje się trochę lepiej od swoich poprzedniczek. Nadal jednak postaci są koślawe, a rysunki znacznie uproszczone. Muzyki nie ma tutaj prawie w ogóle, oprócz znanych nam openingów i endingów. Najwidoczniej postanowiono pójść na łatwiznę w każdej sferze produkcji.

School Rumble Sangakki ukazuje, czym byłaby seria, jeżeli pozbawić ją większości abstrakcyjnego humoru, namnożyć postaciom przeróżnych problemów i pomysłów na ich rozwiązanie oraz wprowadzić zbyt szybko zakończenie. Można powiedzieć, że tendencja spadkowa cyklu osiągnęła tu punkt krytyczny. Komu miałoby to jednak przeszkadzać, skoro „wygłodniały” fan i tak kupi, żeby się dowiedzieć, jak to się wszystko potoczyło. Smutne, ale prawdziwe.

Paweł, 17 czerwca 2009

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Studio Comet
Autor: Jin Kobayashi
Projekt: Hajime Watanabe
Reżyser: Shinji Takamatsu
Scenariusz: Hiroko Tokita
Muzyka: Toshiyuki Oomori